Nic nie pamiętam #17

Nic nie pamiętam #17Po przyjeździe na komendę Moduski  
                       zaczął żałować, że nie podszedł bliżej do
                       kobiety przenoszonej do karetki.
                       Gdyby wiedział,
                        że upadek spowodował takie
                       następstwa przyjrzałby się by  
                        sporządzić portret ofiary.

                                 A tak  na teraz,  
                          po operacji głowy będzie  
                      bez włosów,  
                      zapewne uderzenie w twarz spowodowało
                      obrzęk, może wylew podskórny.
                      
                            Porucznik postanowił zadzwonić do szpitala
                      by uzyskać pozwolenie jeśli nie na widzenie to  
                     chociaż na przejrzenie rzeczy osobistych.
                      Cóż, musiał od czegoś zacząć.

milegodnia

opublikował opowiadanie w kategorii obyczajowe, użył 86 słów i 528 znaków, zaktualizował 15 sty o 23:08.

Dodaj komentarz