Nic nie pamiętam #188

Nic nie pamiętam #188- Ludzie! Trzymajcie mnie -  
Franeczko, wyszła na korytarz i  bez
skrupułów zaczęła podsumowywać
zachowanie dziewczyny. -  Czy ja  
zawsze muszę trafić na porcelanowe
laleczki. Och! - westchnęła z głośnym
klapnięciem dłoni o udo.

   - Wróć! Nie rób scen - krzyknęła  
widząc, że dziewczyna nic sobie nie robi
z jej żalów. - Chodź, nie wygłupiaj się
- dodała po chwili już znacznie łagodniej.

     Nadzieja zatrzymała się u szczytu
schodów i obróciła w kierunku sfrustrowanej
kobiety.
Ta obdarzyła ją delikatnym, wręcz subtelnym  
uśmiechem.

   - Dziś na stołówce były naleśniki rolowane
z serem Gouda. Kazałam zrobić jedną
porcję więcej.
Czeka na podgrzanie.
Zapraszam.

Odwróciła się i weszła do swego pokoju
a krótkowłosej pannie nie zostało  
nic innego jak dać się namówić.

milegodnia

opublikował opowiadanie w kategorii obyczajowe, użył 151 słów i 813 znaków.

Dodaj komentarz