Opowiadania tag #opowiadanie (204)

  • Smoke and mirrors 4

    Kiedy Paweł przepadł gdzieś z Danielem, Lena poczuła się nie na miejscu. Większość zaproszonych stanowili goście jej męża - jego rodzina, jego przyjaciele… Ona ...

  • Smoke and mirrors 3

    Szybko odwrócił wzrok i wycofał się z balkonu. Nie był dłużej potrzebny. Odprowadzany dźwiękiem oklasków, zniknął w niewielkiej salce, gdzie ulokowano pudełka z ...

  • Ruiny w lesie

    Andrew Boock Ruiny w lesie 1 Igor mknął na rowerze mało uczęszczaną ścieżką, która pokryta była wyschniętym igliwiem. Promienie słońca przebijały się przez ...

  • Dragon Dildo

    Andrew Boock Dragon Dildo Sara siedziała na łóżku z podwiniętymi nogami, na których miała narzucony koc. Miękki materiał ocierał się o nagą skórę utrzymując ...

  • Kiedy byliśmy bogami VI

    - A ciocia? Ciocia nie wychodziła na ulice z transparentami? - pytam z uśmiechem, obserwując migawki jakiegoś protestu w wiadomościach. Starsza pani chichocze pod nosem ...

  • Ogród w pełni (Magda i ogrodnik - przeróbka)

    Tekst został zainspirowany opowiadaniem Margerity, którego potencjał skłonił mnie do napisania swojej wersji. Otwieram piękną, rzeźbioną szafę z nieco dziwnym uczuciem ...

  • Smoke and mirrors 2

    Wróciła na salę z mocno bijącym sercem i wypiekami na twarzy. Lubiła się podobać, ba, była wręcz uzależniona od głodnych spojrzeń, jakimi obdarzano jej zgrabną ...

  • Poranna Gimnastyka

    Rozwinęłam jasno niebieską matę na wolnym kawałku podłogi. Położyłam się i przeciągnęłam rozciągając wciąż jeszcze uśpione mięśnie. Satynowa, nocna koszulka ...

  • Smoke and mirrors

    Zgasił papierosa, żeby móc już zapalić kolejnego. Maleńki płomień zapalniczki rozświetlił letnią noc. Zaciągnął się głęboko, bardziej dla samej czynności niż ...

  • Zimna suka zaskoczona w biurze

    "Cholera, jestem spóźniona" - pomyślała Anka, zerkając na zegarek i wciągając ulubione kozaczki na wysokim obcasie. Anka była szefową marketingu w dużej firmie ...

  • Agent Erotycznych Ubezpieczeń

    Irytujący dzwonek rozdarł ciszę. Wstałam od biurka zawalonego książkami i przewróciłam oczami mamrocząc pod nosem o sesji. Dzwonek zabrzęczał ponownie. - Idę! Już ...

  • Świeży orgazm. Pod prysznicem.

    Zamknęłam drzwi, zostawiając za nimi codzienność. Kłopoty, kłótnie, problemy. I skwar, żar lejący się z rozpalonego lipcowym słońcem nieba. Przekręciłam zamek z ...