Dowcipy

Viralowe kawały i suchary
  • Upalny, aktualny.

    Mąż wrócił do domu i zaskoczony ujrzał żonę modlącą się na kolanach:
    - Modlisz się? Przecież zawsze deklarowałaś się jako niewierząca.
    - Wiesz, postanowiłam się zmienić. Te upały przekonały mnie, że jednak w piekle nie dam sobie rady.

  • Para w restauracji

    - Kelner! Moja zupa jest zimna.
    - To jest gazpacho, Kochanie…
    - Gazpacho! Moja zupa jest zimna!

  • Biskup w szkole

    Biskup przyjeżdża do szkoły specjalnej. Pyta dzieci kim chciałyby być w przyszłości.
    Nagle Jasio:
    - Ja to bym chciał być biskupem.
    - No ale to trzeba do takiej specjalnej szkoły chodzić.
    - No to chodzę.

  • Pokój na świecie

    Gdybyś miał do wyboru:
    - pokój na Świecie  
    - albo zburzyć Sosnowiec
    to jakiej koparki byś użył?

  • Brajlem

    Najgorsza rzecz zapisana brajlem?
    - nie dotykać

  • Najlepiej jest mieć żonę i kochankę

    Jeden profesor mówi do drugiego:
    -Wiesz, najlepiej jest mieć żonę i kochankę. I to tak, żeby obie o sobie wiedziały.
    -Tak, a to dlaczego?
    - Bo żona wtedy myśli, że jesteś u kochanki, kochanka myśli, że jesteś u żony, a ty tup-tup-tup -do biblioteki!