Dowcipy

  • Nowa pani

    Dyrektor przyprowadził do klasy nową nauczycielkę:
    - Dzieci, oto wasza nowa nauczycielka. Mam nadzieję, że wam się spodoba.
    - Dupeczka niczego sobie. – powiedział Jasiu.
    - Ba! Sam wybierałem! – odparł dyrektor.

  • Stłuczka

    – A ty co się tak uśmiechasz? Przecież wczoraj stłuczkę miałeś!
    – Mhm.
    – Zderzak połamany.
    – Taa...
    – Reflektor rozbity.
    – Uhm.
    – Teściowa głową w deskę przyłożyła.
    – O, to to! :)

  • Pacjentka siedzi u dentysty,

    w ustach ma gaziki, lekarz dłubie jej w zębach. Nagle dzwoni jej telefon. Dentysta odbiera:
    – Halo, kto mówi?
    – Jak to, kto mówi?! Mąż!
    – Aaaa, mąż… Już kończymy. Żona tylko wypluje i zaraz oddzwoni.

  • Świadkowie

    Dzwonek do drzwi.
    –  Dzień dobry. Jesteśmy Świadkami Jehowy...
    –  Przykro mi, nie widziałem wypadku. Nie mogę wam pomóc.

  • Waldemar

    Stary Waldemar udał się nocą do kibelka. Problemy z prostatą. Stoi i mruczy:  
    - No, czego nie lejesz? Lej, mówię. Śpiący jestem! Lej, łajzo!!!  
    Żona Zofia pyta z sypialni:  
    - Waldemar... ty z kimś tam rozmawiasz?  
    - Śpij, Zośka, śpij! I tak go już nie pamiętasz.

  • Chory

    - Doktorze, a czy pomimo tego, że jestem tak bardzo ciężko chory, to mogę pić piwo?
    - Jakie znowu piwo?!
    - No... w przyszłości.
    - Jakiej znowu przyszłości?!

  • Czukcza

    Pewien Czukcza, miał dużo potomstwa. Pojechał zatem do miasta do lekarza:
    - Doktorze, pomocy, mam już tak dużo dzieci i nie wiem co robić?!
    - Kupuj prezerwatywy, a za rok przyjedź i powiedz, czy ci to pomogło.
    Czukcza przyjeżdża po roku:
    - Oj, dziękuję doktorze, bardzo pomogło! Łykam te prezerwatywy, a jak idę srać za chatę, to one tak się śmiesznie napełniają, że już pięcioro dzieci mi ze śmiechu umarło!

  • Pomysłowy Baca

    Baca podejrzewał, że żona go zdradza. Gdy tylko wychodził na hale pasać owce, stawiał pod łóżkiem garnek śmietany i wieszał nad nim łyżkę. Gdy tylko jedna osoba leżała na łóżku, łyżka wisiała nad powierzchnią, lecz gdy położyły się dwie osoby, to łyżka zamaczała się w śmietanie. Proste i skuteczne. Po powrocie z hali poleciał do sypialni i znalazł pod łóżkiem garnek masła.

  • Kontrola na odległość.

    Żona Mańka pojechała w delegację.  

    Maniek śle SMS-a: "Gdzie są sztućce?"
    Przychodzi odpowiedź: "Nocuj w domu!"

    Maniek ni diabła nie zrozumiał i następnego dnia znowu pisze SMS-a: "GDZIE SZTUĆCE?!", na co znowu dostaje odpowiedź: "Nocuj w domu!", z której znów nic nie skapował.

    W końcu żona wraca, rozjuszony Maniek wita ją w progu:
    – GDZIE SĄ SZTUĆCE?!!!
    – Pod naszym prześcieradłem!!!

  • Złota rybka i Murzyni

    Trzech Murzynów złowiło złotą rybkę i ta postanowiła spełnić im po jednym marzenia. Pierwszy poprosił by był biały i tak się stało. Drugi również o to prosił i to dostał. Ostatni powiedział by pozostała dwójka stała się czarna.

  • Prosty wybór

    Facet przyprowadza do domu z przedszkola dziecko. Żona widząc, je wrzeszczy na męża:
    –  Przecież to nie nasze!
    –  Ale za to ma sucho i się nie drze...

  • Rozmowa kwalifikacyjna

    Rozmowa kwalifikacyjna:
    - Więc, ile ma pan lat?
    - 30
    - A jak długo pan pracował w poprzedniej firmie?
    - 35 lat
    - Jakim cudem?
    - Nadgodziny.