Dowcipy

  • Ochrzczony Żyd

    Icek i Mosiek byli kolegami od dzieciństwa. Kiedy Icek zakochal się w "gojce" musiał przyjąć chrzest. Ponieważ bał sie księdza, poprosił przyjaciela zeby mu towarzyszył kiedy poszedł do księdza. Icek wszedł do środka a Mosiek czekał na zewnątrz. Czekał godzinę,dwie,trzy aż wyszedł Icek. Mosiek pobiegł i pyta :- Icek i jak było? W odpowiedzi uslyszał: po pierwsze - nie Icek tylko Jacek, po drugie -idź precz przęklety ŻYDZIE coście Chrystusa ukrzyżowali.

    100%6
  • Żona sprawdza garnitur męża

    Czyżowa dokładnie sprawdza garnitur męża po powrocie z pracy. Nie znajduje ani jednego kobiecego włoska i mówi:
    - No tak! Ty już nawet łysej babie nie przepuścisz!

    100%2
  • Kradzież rower księdza

    Ktoś mi ukradł rower – skarży się pastorowi ksiądz. – Wiem jak go możesz odzyskać. Jutro w czasie mszy wymień dziesięć przykazań, kiedy dojdziesz do ‚nie kradnij’ jeden z parafian na pewno się zaczerwieni. Kiedy w poniedziałek pastor spotkał się z księdzem i spytał: – Czy wyjaśniła się sprawa z rowerem? – Tak, zrobiłem jak mi poradziłeś, a kiedy doszedłem do ‚nie cudzołóż’, przypomniałem sobie, gdzie go postawiłem...

    100%9
  • Szczyt

    Pewna turystka z Warszawy przyjechała w góry.
    A że nie miał kto jej doprowadzić na górę to idzie do bacy i się pyta:
    - Baco, a nie wyprowadzilibyście mnie tam na szczyt? Zapłacę.
    - Czymu ni, mogę zaprowadzić.
    Poszli już w kierunku góry, a że baca był ładny i dobrze umięśniony to turystka mówi do niego:
    - Baco, a nie bzyknęlibyście mnie za tym krzaczkiem?
    - No dobra czymu ni.
    No to Baca ją bzyknął, idą i za 100m turystka mówi do bacy:
    - Baco, a nie bzyknęlibyście mnie znowu za tym krzaczkiem?
    - No dobra.
    No to Baca ją bzyknął idą dalej turystka znowu:
    - Baco a nie bzyknęlibyście znów?
    Nagle baca krzyczy do swojego syna:
    - Józiu, Józiu!
    - Co jest tato?
    - Przynieś mi kożuch!
    - Tata a na co ci kożuch, przecież lato jest, gorąco.
    - Bo zanim ja z tą ku*wą na szczyt wyjdę, to już zima będzie!

    100%19
  • Blondynka i autobus

    Proszę Pani, ten autobus kursuje tylko w Święta.
    A to świetnie bo akurat mam imieniny.

    100%6
  • Blondynka i ziemia

    Czemu blondynka je ziemię?
    Bo grunt to zdrowie!

    100%2
  • Słoń i mrówka

    Mrówka i słoń postanowili pobawić się w chowanego. Pierwszy chowa się słoń a mrówka natychmiast go znajduje. Potem słoń szuka ponad godzinę mrówkę, poddaję się i mówi:
    - Nie szukam Cię mrówki! Mam Cię w dupie!
    - Skąd wiesz?

    100%3
  • Złamana noga

    Czemu blondynka złamała nogę podczas grabienia liści?
    Bo spadła z drzewa.

    100%2
  • Murzyn złowił złotą rybkę

    Murzyn poszedł na ryby i złowił złotą rybkę. Rybka mówi.
    — Jak mnie puścisz, to spełnię twoje życzenie.
    Murzyn mówi.
    — Chcę być biały.
    I stał się biały. Wrócił do domu. Drzwi otworzył syn. Zobaczył go i poznał po rysach twarzy.
    — Tata, coś ty! Jak ty wyglądasz...
    Wszedł do środka. Rozebrał się i usiadł na fotelu i zaczął czytać gazetę. Weszła żona, zobaczyła go i powiedziała.
    — John, co z tobą. Jak ty wyglądasz!
    John odłożył gazetę i powiedział.
    — Cholera, jestem dopiero godzinę biały, a już te czarnuchy mnie denerwują.

    100%25
  • Wyposzczone niedźwiedzie

    Dwa Niedźwiedzie budzą się na wiosnę. Jeden mówi do drugiego:
    - Ty, strasznie chce mi się ruchać. Drugi na to:
    - No mi też. Znajdźmy jakieś samice, to je wyruchamy.
    Szukali dzień, dwa, trzeciego wkurwili się i jeden proponuje:
    - Wiesz, tak mi się chce ruchać, że nie wytrzymam. Chodź w krzaki, ja ciebie, ty mnie i gitara.
    - Okej - więc idą w te krzaki, już mieli zaczynać...
    - Patrz, zając!
    - Łap go, bo rozpowie po lesie i wstyd będzie! Zając widząc, co się święci daje w długą, a za nim niedźwiedzie. Nagle zając nurkuje w jeziorze, a za nim obaj desperaci. Jeden z nich wynurza się i trzymając za ogon bobra pyta go:
    - Widziałeś zająca?
    Bóbr na to:
    - Utonął, ty pedale!

    94%32
  • Katastrofa

    - Jestem lesbijką - mówi córka do ojca.
    - W porządku.
    - Tato, ja też jestem lesbijką... - mówi druga córka.
    - Boże, czy w tej rodzinie naprawdę nikt nie lubi penisów?! - pyta ojciec.
    - Ja lubię... - wtrąca się syn.

    100%22
  • Ludzie są ze sobą całe lata

    "Niektórzy ludzie są ze sobą całe lata, ale nigdy nie masz uczucia, że do siebie pasują. Wydaje ci się, że mieszkają na różnych piętrach jednego domu."
    Jonathan Carroll

    100%5