Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział VIII
Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zapach świeżo mielonej kawy i dziwny, absolutnie niepasujący do sytuacji spokój. Zazwyczaj po przekroczeniu tak drastycznej granicy w ...
Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zapach świeżo mielonej kawy i dziwny, absolutnie niepasujący do sytuacji spokój. Zazwyczaj po przekroczeniu tak drastycznej granicy w ...
Rano obudziło mnie głośne pukanie do drzwi. Przetarłam oczy, narzuciłam szlafrok i w międzyczasie krzyknęłam: — Proszę! Ale nikt nie wchodził. Zdziwiona podeszłam do ...
Ból głowy następnego dnia nie dawał mi żyć. Leżeliśmy w piwnicy do późnego popołudnia. Dziewczyna przyglądała mi się uważnie i tak jak wczoraj podawała kolejne ...
Słowa królowej Elinory zawisły w dusznej przestrzeni komnaty niczym naostrzony topór, gotowy opaść na szyję. Zapach palonego piżma i lawendy, ulatniający się ze ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Hałas przed ...
Nie wiem, czy ktokolwiek jeszcze to czyta ;( dodaję właściwie tylko po to, by w końcu zamknąć tutaj to opowiadanie. szkoda :( Gdy wibracja ułożyła się w jej umyśle w to ...
Gdy dotarliśmy do meliny, tam już poczułam się niebywale bezbronna i bezradna… Ale nad wyraz podniecała mnie myśl, że teraz to dopiero zostanę wykorzystana… ...
Zdałem sobie sprawę, jak mało wiemy i jak trudno będzie grupie osiągnąć cel. Udało mi się dotrzeć samemu, ale musiałem spodziewać się przynajmniej sześciu osób. Nie ...
– To jeżeli mamy zjeść później, to... może zaczniemy – zaczął Jaret. Tracy spojrzała na Abi i się uśmiechnęła. – Już mu się spieszy – powiedziała cicho ...
Intro : Tego dnia Natalia wyszła z domu jak zwykle w piątki, po szesnastej. Czuła się jakoś dziwnie pobudzona, wręcz podekscytowana.. Chyba pierwszy raz tak bardzo od tej ...
Andrew Boock Mroczna przygoda Edyty 1 Edyta spoglądała zalotnie na ekran komputera, na który w górnym prawym rogu wyświetlał się obraz klatki piersiowej mężczyzny w ...
"Dlaczego nagle zrobiło się cicho? Wciąż słyszę muzykę, wieża gra, ale… cisza jest we mnie. Nawet nie drgną, a jednak… jest bliżej. Jego oczy, ten blask… ...
Czy życie jest poezją? A może poezją to życie? Czy to, co piszę, jest jeszcze życiem? A może to życie stworzyło moją poezję? Odwieczny dylemat, gdzie kończy się ...
Opowiadanie nieco inne niż dotychczasowe. Z dłuższym wstępem, opisem bohaterki, jej przemyśleniami. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu. Miłej lektury! ...
- Dobrze się spisaliście. Augustino nie żyje, ale Diamond przeżył. Jednak jego chwile są moim zdaniem już policzone - powiedział starszy mężczyzna w białym garniturze ...