Opowiadania

  • Moja Ewa cz.18

    Zapomniałem dodać że wtedy wynajmowaliśmy z Ewą kawalerkę,więc podczas wizyty teściów nie było mowy o seksie.W ZOO byliśmy grzeczni tylko Ewa powiedziała mi że mama się jej zapytała czemu z kina wróciła bez rajstop i stanika.Odpowiedziała że lubi chodzić ...

  • Barwy Munduru – Rozdział 8

    Kiedy major skończył swoją opowieść, generał milczał przez dłuższą chwilę. Powoli wstał i zaczął przechadzać się po pokoju. Widać było, że intensywnie myśli, na co wskazywało jego nieobecne w tej chwili spojrzenie. Po minutach, które wydawały się godzina...

  • Bez zgodności do miłości...część 29

    Z tygodnia na tydzień było coraz lepiej. Amber już się mnie tak nie bała. Dziś pojechała na spotkanie z rodzicami. Bardzo nalegali, miałem tylko nadzieję że po tej rozmowie dadzą jej spokój. Była na nich okropnie zła. Nigdy nie zapytali jak się czuje, czy...

  • Bluza

    Nie wybrałam go, kochanie. Musisz mi uwierzyć. Był po prostu jednym z wielu. Jednym z tych wysokich, niskich, bogatych, nieszczęśliwych, samotnych; jednym z tych, występujących pod wspólnym szyldem panów, którym mętna lubieżność czasem wylewa się w nocn...

  • Chór

    Pewnego dnia dyrygent oraz prowadzący chór, na który chodziłam, zaproponował współpracę ze szkołą muzyczną. Młodsza orkiestra szkoły muzycznej umie już doskonale grać na instrumentach. Więc dyrygent zaproponował, że mu nauczymy się śpiewać dany przez nieg...

  • Zaskakujące Lądowanie rozdział 69

    69 Mia Muzyka cicho płynie z głośnika telefonu, pod nosem nucę sobie słowa piosenki. Na biurku mam otworzony odpowiedni skoroszyt, a na monitorze w Office widnieją staranne tabele. Ach! Ależ mam frajdę z nimi, nie przypuszczałam tego. W...

  • Mur Zdrajca Ludzkości – Rozdział 7

    David wstąpił w szeregi Inkwizycji, tylko po to, by osiągnąć bogactwo. Dosyć miał harowania jak wół w kuźni. Śmiał się z ojca, który wypruwał niemalże żyły, by wykuć miecz, czy dwa, dla durnego szlachcica. Podszedł do krańca wieżyczki, skąd pełnił dzisiej...

  • Mistrz epifanią dla Małgorzaty

    Zawieszony w złamanym świetle liczę cisze. Nad rozlewiskiem swoich wspomnień zanurzam zmysły i naprawiam Małgorzacie oczy. Ile prawd trzeba, aby powstało kłamstwo? Ile cisz? Ile potrzeba luster odbijających zastygły czas? Są cisze zamknięte w umyśle, ...

  • Wampirze szczęki - część 3

    Franklin był nocnym markiem, dlatego wszyscy uważali go za wampira. Ubierał się w zwykłe wiejskie ciuchy, kubrak, potargane spodnie, kraciastą koszulę i gumowce. Te ostatnie ściągał tylko kładąc się do łóżka. Właśnie spożywał kolację, gdy w jego domu poja...

  • Życie trudne jest cz.94

    Na biurku Krystiana stał otwarty laptop, a obok leżała jego komórka. Dioda powiadomień migała na zielono. - Żebym to ja znała pin. - Kiedy jeszcze chodziłam z Krystianem jego pinem był rok moich narodzin. - Myślisz, że go nie zmienił? - Nie wiem. Spró...

  • Życie to ciągły trening cz.92

    Ogromna rezydencja Piekarskiego otoczona była z wszystkich stron wielkimi tujami. Wszystkie były zadbane, idealnie zielone. Sam ogrodnik za pracę z tymi drzewkami i trawnikiem wokół musiał kasować niezłą sumkę. - Tato!- zawołał ktoś z góry. - Musicie m...

  • Barbara i policjant cz II

    Nigdy nie przypuszczałam, że jazda radiowozem na tylnym siedzeniu, z kajdankami na rękach może być tak ekscytująca. Jechaliśmy już od kilku minut, a on nie powiedział do mnie ani słowa. Jedyna aktywność z jego strony ograniczała do zerkania co kilka sekun...

  • MATURZYSTKA NA ZAJĘCIACH CZ.2 - OSTATNIA

    Prawdopodobnie byłem najszczęśliwszym facetem na ziemi. Leżałem ze zmrużonymi z przyjemności oczami, a przede mną znajdowała się Iga - młoda dziewczyna o ciele, o którym marzył każdy facet. Trzymała moje przyrodzenie w ustach i myślę, że nie da się opisa...

  • Olivia, Victoria II - cz. XXXV

    Towarzyszące Robertowi Olivia i Kasia, po zniesieniu i zgromadzeniu na parterze odpowiedniej ilości ręczników, poczuły się brudne, spocone i wymagające kąpieli. Spróbowały więc wymóc na Robercie, żeby w nagrodę za tak ciężką pracę włączył im jacuzzi i umy...