Opowiadania

Czytaj autorskie teksty
  • Midnight Mercury XV

    Pociąg przechylił się gwałtownie. Elara poczuła, że siła odśrodkowa unosi ją w górę. Byli w samym środku Aktu III. Julian postanowił zniszczyć zabawkę, której nie ...

  • Mama Mojej Przyjaciółki VI: Nowe Życie

    To była długa i piękna droga od tamtego wieczoru na rozgrzanej werandzie, aż po chwile, gdy nasz świat skurczył się do rozmiarów łóżka w sypialni. Wszystko działo się ...

  • Instynkt (Braku) Kontroli III

    Przez kolejne kilka dni nasze ścieżki przecinały się z zaskakującą regularnością. Wpadliśmy na siebie jeszcze dwukrotnie na siłowni, gdzie chętnie ze sobą gadaliśmy ...

  • Moja prywatna terapia. Część 6

    Cisza, która jeszcze niedawno dawała ukojenie, teraz tylko potęgowała chaos. Nie potrafiłem już odróżnić, które myśli były wspomnieniami, a które jedynie ...

  • Lipcowy wieczór

    ( z podziękowaniem dla M) Jest lipcowy wieczór Zachodzące słońce Kwiaty za oknem Na lipcowej łące Powietrze pachnie Maciejką w ogrodzie Jest nastrój i ciepłe spojrzenie ...

  • Wieczór Na Życzenie

    Leżałam na kanapie w półmroku salonu, z jedną nogą ugiętą i opartą o jej krawędź, drugą nonszalancko założoną wyżej, jakby ciało samo szukało wygody po godzinie ...

  • Wiersz dla M

    Jest lato I myśli jak łany zboża Dojrzewają w głowie Potrzebują ciebie Żeby je wszystkie zebrać I schować w sercu Niech znowu wykiełkują W tobie z tą samą nadzieją ...

  • Wędrówka

    Wielką wędrówką Jest życie człowiecze Do wszystkich tych miejsc W których czuliśmy Że życie jest piękne I potrafimy przeżyć Każdą chwilę Nie oglądając się za ...

  • Sponsor 25

    Stałam przed lustrem w łazience, wpatrując się w swoje odbicie. W moich oczach szkliły się łzy, ale za wszelką cenę starałam się je pokonać. Musiałam wziąć się w ...

  • Aqrab/Skorpion. Cz. 10

    Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. W końcu nastał ...

  • Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział VIII

    Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zapach świeżo mielonej kawy i dziwny, absolutnie niepasujący do sytuacji spokój. Zazwyczaj po przekroczeniu tak drastycznej granicy w ...

  • Na barana przez życie ( część 10)

    Rano obudziło mnie głośne pukanie do drzwi. Przetarłam oczy, narzuciłam szlafrok i w międzyczasie krzyknęłam: — Proszę! Ale nikt nie wchodził. Zdziwiona podeszłam do ...

  • Ginette cz. 7

    Ból głowy następnego dnia nie dawał mi żyć. Leżeliśmy w piwnicy do późnego popołudnia. Dziewczyna przyglądała mi się uważnie i tak jak wczoraj podawała kolejne ...