Ballada o królewnie, która nie mogła spac.
Drodzy czytelnicy! Postanowiłem podsumować dziesięć części opowieści „O królewnie, która nie mogła spać” ( a może raczej „O królewnie, która nie mogła spać ...
Drodzy czytelnicy! Postanowiłem podsumować dziesięć części opowieści „O królewnie, która nie mogła spać” ( a może raczej „O królewnie, która nie mogła spać ...
AMBER Kończyłam suszenie włosów, gdy telefon leżący na łóżku nagle się zaświecił i wydał dźwięk powiadomienia. Wyłączyłam suszarkę, odkładając ją na biurko ...
Upał znów dawał się mocno we znaki i pomimo ostrzeżeń władz, by oszczędnie gospodarować wodą, kolejny raz z samego rana podlałem ukochane kwiaty Eleny. I właśnie ...
Dziewczyna nie była zadowolona. Najpierw w szatni spotkała pryszczatego amanta, a potem okazało się, że na jej piętrze dyżur pełni jego wielbicielka — Marta. Katastrofa ...
W tej pozycji dotrwała do ranka, a kiedy tylko lampy rozświetliły mrok nocy, wstała i przemyła twarz zimną wodą. Na krześle wisiała już przygotowana suknia, a Elara nie ...
Nie miałam pojęcia, jak ma na imię, ile ma lat, czym się zajmuje. Kompletnie nie było mi to do niczego potrzebne. Zresztą w tym miejscu takie pytania byłyby złamaniem ...
Część mnie krzyczała z oburzenia i wstydu, a druga... druga po prostu się rozpływała. Czułam, jak oba kutasy poruszają się we mnie w nierównym rytmie — Janusz ...
"Pamiętasz o mnie?" Tak brzmiała wiadomość, która wyrwała mnie z zamyślenia. Trzy słowa, które zdołały wyzwolić we mnie całą masę emocji. Z ...
Stała przed nami nago ze spuszczoną głową i się nie odzywała. - No dobra chodź i klęknij przede mną – powiedziałam. - Tak tutaj i przy niej – zapytała Henia ...
Drodzy Czytelnicy, Zapraszam na kolejną część. Na końcu znajduje się słowniczek. Miłego czytania! Ilustracje wygenerowane przez AI. Rozdział 21 Tego ranka mistrz ...
Miałam tego wszystkiego już serdecznie dosyć! Emocje, które targały mną od kilku tygodni, stawały się nie do wytrzymania. Balansowałam między depresją a skrajną ...
Lodowata woda górskiego strumienia w końcu zmyła z mojej skóry gęstą, śmierdzącą juchę wiwerny. Przejechałam dłońmi po ramionach i udach, upewniając się, że nie ...
Przez resztę niedzieli i w poniedziałek Ania zmagała się z dylematem, co począć. Gdyby nie obawa, że przez nią bibliotekarka straci pracę, a ona dobrą przyjaciółkę, z ...
Bartek stał w drzwiach sypialni, oparty ramieniem o framugę, z tym charakterystycznym półuśmiechem, który zawsze pojawiał się, kiedy coś go naprawdę kręciło. Nie ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Emir Hamy stojąc ...