Czym bez miłości byłoby
Życie człowiecze
Tylko egzystencją
I brakiem perspektyw
Na lepsze jutro
Szarość w sercu
Szarość w głowie
I drogi nieznane
Pełne niedomówień
Nienawiść w oczach
Które jeszcze niedawno
Potrafiły kochać
A wystarczy na chwilę
Zapatrzyć się w sobie
I znaleźć ten płomień
Który daje nadzieję
Na lepsze dni
Podaj mi rękę
I choć ze mną
Poszukać zieleni
W koronach drzew
Szepczących słowa
O których zapomnieliśmy ja i tym
A one są pełne ciepłych chwil
To się nazywa wiara
W drugiego człowieka
Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!
Dodaj komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż konto za darmo.