Opowiadania tag#tajemnica (75)

  • Ostatni człowiek na ziemi - część druga - Przystosowanie

    Nie jestem pewien, ale myślę, że minął około miesiąc od resetu. Tak nazwałem moment zniknięcia wszystkich ludzi, wyczyszczenia planety. Skąd ta niepewność w datowaniu? Otóż od tamtego poranka, nie zmieniło się kompletnie nic. Słońce nie drgnęło nawet o milimetr, podobnie jak chmury, czy liście na drzewach. Stworzyłem więc system bazujący na moich cyklach snu. Ciekawe, czas zdaje się nie ...

  • Obłąkana "Dramat"

    Po północy jest tu ciemno, pewnie dlatego, że najbliższa latarnia znajduje się jakieś osiemset metrów stąd, a jej blask, o ile można użyć takiego określenia na te znikomego pochodzenia przebłyski świetlików we wnętrzu jej żarówki, raczej tu nie dociera. Nasze miasteczko jest dość małe i raczej osobliwe, na tyle nieistotne, że nawet na mapie nie można go znaleźć, a turyści... Cóż, od ki...

  • Niebieski tygrys – prolog

    Hej! Ponownie, dawno mnie tu nie było. Szczerze mówiąc, nie miałam ostatnio weny do niczego, ale staram się wrócić. Wrzucam poniżej prolog, który dawałam już pod ostatnim rozdziałem Liama. Kto czytał, niech sobie przypomni, kto nie – niech szybciutko czyta i daje mi znać, co sądzi ;) to coś kompletnie innego niż zawsze pisałam, może dlatego miałam (i w sumie nadal mam) trochę problemów. ...

  • Ostatni człowiek na ziemi - prolog

    Godzina 5:30. Narastający odgłos alarmu powoli wyrywa mnie ze snu. Otwieram oczy. Ciemnogranatowe rolety przysłaniają światło lampy drogowej, która, chciałoby się rzecz, „patrzy” w okno. Niewielka szpara, między szybą a zasłoną, wpuszcza do mojego pokoju jedynie pojedyncze refleksy. To, jak i nikła jasność wyświetlacza czasomierza, tworzą w pomieszczeniu półmrok. Mam wrażenie, że przen...

  • Alicja z Krainy Marzeń

    Był chłodny październikowy poranek. Otworzyłem oczy. Przypomniałem sobie naszą wczorajszą wieczorną rozmowę z Alicją. Poznaliśmy się rok temu na czacie erotycznym. Pomimo tego, że przez ten czas widzieliśmy się tylko dwa razy przy okazji jej pobytu w mojej miejscowości, miałem wrażenie, że znamy się od zawsze i że wszystko możemy sobie powiedzieć. Rozmawialiśmy o seksie, naszym życiu...

  • Nieziemska rozkosz cz.10

    Ze słodkiej krainy morfeusza obudził mnie dźwięk telefonu. Niechętnie przewróciłam się na drugi bok i starałam się dłonią wymacać smartfona, bez skutku. Nie widząc już innego rozwiązania, wstałam. 5 nieodebranych połączeń 09:41 Oszalała? Pierwsza myśl jaka pojawiła się w mojej głowie. Wykręciłam numer i od razu po pierwszym sygnale usłyszałam; -Dlaczego nie odbierasz?! Śpisz...

  • Target cz.4

    Paryż, 1900 Noc była mroźna.Płatki śniegu spadały leniwie na ziemię, pozostawiając po sobie mokre ślady. Ludzie uciekali do domów, chcąc zdążyć przed prawdziwą śnieżycą. Mężczyzna szedł pewnym krokiem w stronę cerkwi. Oczy miał podkrążone, a na jego policzku dostrzegalny był blednący już siniak. Nigdy nie chciał, żeby jego życie wyglądało tak, jak teraz, ale nauczył się,że nie zawsze ...

  • Dopóki wystarczy nam sił – 19

    W głowie mi huczało. Wypadłem przez drzwi jak błyskawica, ledwo oddychając. Nie rozumiałem, co tu się właśnie stało. Przecież nie przespałem się z Clarą – nie mógłbym tego zrobić, a ona jednak twierdziła, że była ze mną w ciąży. Przecież musiała mieć jakieś podstawy, by tak twierdzić. – Liam, oddychaj. – Trzasnęły drzwi i Valentina znalazła się obok mnie. – Chodź. Poszliśmy do samochod...

  • Mroczny Las

    Kolejny poranek, gęsta mgła, wszyscy jeszcze spali; wszyscy oprócz jednej osoby. Damian właśnie zmierzał w stronę lasu, który w tej porannej mgle wyglądał mrocznie, jak w horrorze. Szedł do niego i nie zamierzał już wrócić, chciał tam zakończyć swoje życie. Jednak nie on jedyny wpadł na ten pomysł, było takich już więcej, dużo więcej. Czuł ogromny żal, nawet miał nadzieję, że może pojawi...

  • Hanahaki ~ 5

    - Tu są pieniądze - wciska mi w dłoń spasioną kopertę, unikając patrzenia na moją twarz. Czyżby odezwały się resztki przyzwoitości? - A tutaj adres - podaje małą karteczkę ze śladami spoconych nerwami palców. - Czy my dobrze robimy? - pytam cicho, upychając pieniądze w przystrojonym naszywkami plecaku. - Nie ma innego wyjścia - odpowiada wymijająco. Chwytam delikatnie jego rękę, ...