Wszystko czego mi nie powiedziałeś. Osiem niedziel.
Kiedy Elżbieta nakrywała stół dla nieznajomej kobiety, musiała najpierw zdjąć z krzesła sweter zmarłego męża. Wisiał tam od lipca. Ciemnoszary, wełniany, z lekko ...
Kiedy Elżbieta nakrywała stół dla nieznajomej kobiety, musiała najpierw zdjąć z krzesła sweter zmarłego męża. Wisiał tam od lipca. Ciemnoszary, wełniany, z lekko ...
Marek nie zapytał od razu. Stał przy oknie i patrzył na własne odbicie w szybie, a za nim na Natalię, która została przy stole. Złote kolczyki leżały obok jej telefonu ...
Marek obudził się pierwszy. Przez kilka sekund nie pamiętał, dlaczego leży na plecach z otwartymi oczami i dlaczego pierwszą rzeczą, której szuka wzrokiem, jest Natalia ...
Następnego dnia Marek obudził się kilka minut przed budzikiem. Natalia spała obok, odwrócona na bok, z dłonią wsuniętą pod poduszkę. Przez chwilę patrzył na jej twarz ...
Marek był pewien, że Natalia jeszcze tego samego wieczoru wróci do Marty. Nie wróciła. Po kolacji zachowywała się niemal zwyczajnie. Posprzątała kuchnię, przełożyła ...
Avena otworzyła oczy powoli, jakby światło wpadające przez wąskie okno wieży było zbyt ostre nawet dla kogoś, kto dopiero co odzyskał świadomość. Powietrze w komnacie ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Tariq wpatrywał ...
Przez następne trzy tygodnie nie wydarzyło się nic i właśnie to zaczęło Marka drażnić najbardziej. Spodziewał się prowokacji, drobnych tajemnic, może celowego ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Widok czterech ...
~Halia~ Kiedy otwieram oczy, moje myśli wciąż krążą wokół tego, co jeszcze przed chwilą widziałam w moim śnie. Coś się zmieniło. Coś, czego nie potrafię ...
~Halia~ Razem z Nico skręcamy w wąską uliczkę prowadzącą na niewielkie podwórko. Naszym celem są stare kamienne schody, które prowadzą do ukrytego ogrodu z niewielką ...
Kumpela wyciągnęła mnie tam podstępem. Mówiła, że to zwykły klub, gdzie można się napić drinka i posłuchać muzyki. Gówno prawda. Stanęłam przed ciężkimi ...