Kryminalne

Nie ma białych ludzi cz.3 (ostatnia)

Tej nocy krople deszczu roztrzaskiwały się z pluskiem o zakurzone ulice Krakowa, wtapiając się w drobne wyżłobienia pęknięć bruku. Szła jedną z nich, bezszelestnie, a przysłoniętą kapturem twarz rozświetlał jedynie mdły blask latarni. Drżącymi dłońmi ściskała skórzany neseser. Dobiegające zewsząd szmery budziły niepokój, kobieta przyspieszyła kroku. Co rusz rozglądała się wokół by mieć p...

Alfabet - J jak Joanna

Joasia skończyła wreszcie segregować stertę dokumentów o lekko różowym zabarwieniu. Wyciągi z kont, ułożone precyzyjnie w kolejności chronologicznej, leżały skromnie na rogu monumentalnego biurka. Usatysfakcjonowana efektem, zasiadła w wygodnym, obitym skórą fotelu. Założyła jedną zgrabną nogę na drugą, eksponując, opalone promieniowaniem solarycznych lamp, uda. Skontrastowane przez obc...

Nadzieja umiera ostatnia - Rozdział 25 - Osiem miesięcy

LAYLA Wpadłam do domu jak burza. Nawet rozmowa z Dantym nie była w stanie mnie uspokoić. Byłam zbyt roztrzęsiona, nie pozbierałam się jeszcze do końca po spotkaniu z Aaronem pod uczelnią ledwie pół godziny wcześniej. Złapał mnie, kiedy zamykałam już drzwi od samochodu na opustoszałym parkingu za budynkiem. Pojawił się znikąd, przyprawiając mnie prawie o zawał serca. – Nie uciekaj – ...

Zabójstwo w efekcie

- ...Podsumowując, prokurator wnosi o uznanie pani winną umyślnego zabójstwa pana Bogusława Rohlika i wnosi o wymierzenie kary z artykułu 148 punkt 1 Kodeksu Karnego pozbawienia wolności na czas ośmiu lat. Czy przyznaje się pani do winy? - W zasadzie tak, wysoki sądzie, ale niezupełnie. - Wysoki sądzie, moja klientka nie przyznaje się do umyślnego spowodowania śmierci – precyzuje a...

Victim - Epilog

Oparła się o ścianę i wypuściła ze świstem powietrze. Czuła się tak, jakby nie oddychała od kilku godzin. Cały czas zżerał ją stres związany ze sprawą dotyczącą sytuacji Toma. Rozstrzygnięto na niej, gdzie zamieszka chłopiec i kto zostanie jego prawnym opiekunem. Sam wciąż nie mogła uwierzyć w to, co usłyszała w środku. Była ogromnie zaskoczona. Nie bardzo wiedziała, jak powinna na to ...

Roublove. Rozdział 5. Cisza przed burzą

Adrenalina potrafi zdziałać cuda przeczące niekiedy zasadom logiki i ludzkiej fizjologii. Tylko gigantycznemu stężeniu hormonu strachu Helena zawdzięczała fakt, że wciąż żyje i całkiem bezmyślnie, niczym zaprogramowana do tego tylko celu, przedziera się na złamanie karku przez ciemną knieję. Z barku sterczała jej strzała, która przeszła na wylot tuż obok stawu i wyszła z drugiej strony n...

Operacja Czarny świt zakończenie

Paweł Jar, zaraz po opuszczeniu domu w Zielonce, udał się na lotnisko. Spotkał na małą chwilę AS16, a ten przekazał mu informacje. Trwało to mniej niż minutę. Spotkali się w chwilę przedtem zanim agenci dojechali czarną furgonetką na Ceramiczną. To stało się tak szybko, że ani Jurek ani Krzysztof ich nie widzieli z oddali. Jar zmienił kolor włosów na całkiem siwe, dokleił wąsy. Wcz...

Błękitna Śmierć

Prolog Michael wstał ze swojego łóżka chwilę przed budzikiem. Postawny mężczyzna w wieku 45 lat, dobrze zbudowany o niebieskich oczach, zadbanych, ciemnych włosach i charyzmatycznym, donośnym głosie. Była godzina 6:45. Zszedł na dół, gdzie czekała już na niego żona. Dzieci jeszcze spały, a zza ściany dzielącej przedpokój i kuchnię wydobył się zatroskany głos kobiety: - Witaj kochani...

1947- XIII

Litzmanstadt, 2 października 1947 roku Jozef od miesiąca był szefem garnizonu SS miasta Litzmanstadt. Jego przybycie zmieniło wiele, zarówno życie Polaków, jak i mieszkających w getcie Żydów. To za jego sprawą skończyły się szykany i represje na innych narodowościach. SS-mani z początku nie dowierzali, jednak wysokie kary, w tym kara śmierci dla scharfuhrera Mana za zamordowanie żydo...

Scenka cz.1

Scenka cz.1 "Gdzie Diabeł całuje do snu". Mam na imię Napoleon. Tak,wiem, że głupio. Mój ojciec jest fanatykiem historii. Miał na punkcie Bonapartego większego bzika niż Rzeczki. W każdym razie zdrobniale mówią mi Napek albo Leon. Moje życie było życiem zwyczajnego nastolatka, aż do momentu, kiedy do mojej mamy dotarł list, który informował ją, że jej matka umarła i pozos...

Masz wiadomość. - cz.8

Minęły dwa tygodnie odkąd odkryłem że kolega z pracy zamieszany jest w ten cyrk z tajemniczymi smsami. Od akcji z wykradaniem teczek pracowników dokładnie się mu przyglądałem. Zachowywał się jak zwykle, jakby nie zdawał sobie sprawy że wiem co robi. Poczyniłem nawet głębsze podchody lecz także nie odkryłem nic ciekawego. Codziennie po pracy wracał do domu, mieszkał daleko ode mnie. Podró...

Nigdy o Tobie nie zapomnę cz.13

Nieznane towarzystwo małymi, wolnymi krokami zbliżało się w ich stronę, nie mieli szans na jakąkolwiek jeszcze reakcję, ani nawet po to by iść do domu po broń. Sebastian nie spuszczał wzroku z Grzegorza, jakby jeszcze w nim widział ostatnią deskę ratunku, jakby brat miał ich ocalić. - Dobry wieczór - uśmiechnął się łysy. - Dobry wieczór ładna pogoda co? - zmusił się do uśmiechu Sebas...

Przesłuchanie- Początek

Ciemny pokój, który wzbudza nastroje klaustrofobiczne. Szary, pozbawiony wszelkich dekoracji. Światło płynie jedynie z niewielkiej lampy, zbyt małe, żeby rozświetlić pomieszczenie, wystarczające, aby oślepić twarz przesłuchiwanego. Człowiek w garniturze siedzi na wygodnym krześle, z drugiej strony stoi stołek. Od niego oddziela go drewniane biurko, na której znajduje się lampa. Drzwi o...

Mordercze wieści - cz.2

- Więc, myślałaś o naszym związku? – Spytał Girte - Nie, jeszcze nie… - odpowiedziała Pralin i wtuliła się w kochanka – Znaczy nasz związek… to, co nas łączy jest wyjątkowe. Naprawdę… Pierwszy raz w życiu czuję do kogoś coś takiego, takie silne uczucie. - Wiem. Nasz związek jest wyjątkowy, bo to jest prawdziwa miłość, Pralin. Ale mi chodzi, o co innego. Pytałem się, czy zastanawiałaś ...