Kryminalne - str 7

  • Łukasz (V) - Maska

    Rozdział V – Maska Powoli zaczynałem przywykać do jego gabinetu. Śmiało założyłbym się z nim, że wiedziałem lepiej od niego, co gdzie się znajduje. Zawsze intrygowały mnie te wszystkie książki, które zajmowały regał na jednej ze ścian. Były ich tam setki. Miałem wrażenie, że metalowy regał miał bogatsze wyposażenie w książki niż biblioteka w placówce. Cóż takiego mógł kryć tam pan Ban...

  • Łukasz (IV) - Pyskacz

    Rozdział IV – Pyskacz Całą drogę schodami w dół zastanawiałem się nad kuzynem, który postanowił złożyć mi wizytę. Miałem tylko jednego kuzyna i tuzin kuzynek. Mój kuzyn, który był synem wujka Mirka, miał zaledwie trzy lata. Prawdopodobieństwo, że trzylatek złożył mi wizytę, było bardzo niskie. Bałem się, że to wujek Mirek, który przyszedł z tym małym brzdącem. I gdy tylko uświadomiłem...

  • Pordzewiała stal cz. 3 (ostatnia)

    Drugi tydzień pracy komisarza Krzysztofa Styczyńskiego jako szpiega w szeregach grupy przestępczej ’Krzyka” zaczął się bardzo boleśnie. I to dosłownie. Przybył na spotkanie w celu uzgodnienia ostatecznej ceny za dostawę broni. Do posiadłości Henryka ’Krzyka” Sobańskiego policjant przybył około godziny 13. Odźwiernemu przedstawił się jako Eugeniusz Prus, wysoki na ponad dwa metry wzrostu ...

  • Łukasz (III) - Deszcz

    Rozdział III – Deszcz Muzyka nie przestawała grać, tak samo jak i nasze usta. Rozpalone wargi wzajemnym muskaniem tworzyły najpiękniejsze rytmy świata. Nie mogłem się powstrzymać, całowałem coraz mocniej i namiętniej. Lekko się kołysaliśmy w rytmach grającego gdzieś w tle banjo. Całowałem jak głupi. Jak szaleniec. Jak jego wargi byłyby ostatnimi na świecie. Jakby były najcenniejszym s...

  • Śmierć w mieście aniołów cz. 2

    James zaparkował pod kostnica miejska i wolnym krokiem ruszył w stronę budynku. Mimo całego swojego doświadczenia zawodowego nie potrafił pozbyć się wrodzonej niechęci do takich miejsc. Spalił do końca papierosa i wszedł do środka. Obrazu na wejściu odrzuciła go specyficzna won tego miejsca. - pieprzyc to - pomyślał i wszedł dalej. Rozejrzał się w środku i odnalazł wzrokiem recepcje. ...

  • Łukasz (II) - Zegarek

    Rozdział II – Zegarek Wyciągnąłem swoją dłoń w stronę dłoni Kacpra, a następnie lekko ją ścisnąłem. Była gładka, ciepła i przyjemna w dotyku. Mimowolnie poczułem, jak jej ciepło przemijało przez całą moją rękę w stronę ramion. Zaskoczony wypełniającym mnie ciepłem puściłem ją i przekroczyłem próg pokoju. Od wtedy naszego wspólnego pokoju. Niepewnie rozejrzałem się dookoła. Przed w...

  • Oczy

    Iza stała przy schodach. Czekała na niego. Lodowato błękitne oczy z domieszką szarego wypatrywały go. Chciała jak najszybciej to zakończyć. Jest. Idzie. Podszedł do niej powoli starając się unikać jej wzroku. Chciał obok niej przejść. Zagrodziła mu drogę. Spojrzał w końcu w jej oczy. Z przerażeniem zaczął powoli się wycofywać. Podeszła do niego i nie spuszczając go z oczu popchnęła chłop...

  • Łukasz (I) - Dowcipniś

    Rozdział I - Dowcipniś Jego głowę okrywała przykuwająca wzrok czarna czapka z czerwonym daszkiem i błyszczącą nalepką. Przypomniałem sobie, że nie tak dawno rozglądałem się za podobną podczas zakupów w Złotych Tarasach. Był pierwszą osobą, którą zobaczyłem po przejechaniu przez kontrolę ze Zbyszkiem, kierowcą zakładu. Zaparkował zaraz przy kontrolnej bramie, zgasił auto i dał znak, ż...

  • Serduszka

    Ciemna, bezgwiezdna noc. Księżyc w pełni rozświetla przerażającą scenerię. Cały podjazd jest w świeżej krwi... Ludzkiej krwi. Amy kończyła wycinać perfekcyjny kwadrat swojej ostatniej ofiary, nastoletniej Jane. Odsłoniła kawał skóry ukazując żebra. Sprawnym ruchem ręki złamała je tuż pod sercem. Wbijające się kawałki kości spowodowały jeszcze większy krwotok. Amy włożyła rękę w powstałą ...

  • Wspomnienia cz.3

    A tam stała Maria, lecz szybko schowała się w mroku.Razem z Olą udałyśmy się do swoich pokoi i zasnęłyśmy. Późnym rankiem po śniadaniu zamknęłyśmy się z Olą w łazience i usiadłyśmy w wannie. - Jak myślisz czy Maria ma coś wspólnego z pożarem? - zapytałam siostrę - Zapewne tak - powiedziała Ola - W sumie to ma sens, żeby być z naszym ojcem musiała się pozbyć mamy. - powiedziałam Po pa...

  • Niemożliwe..a jednak!

    Widział strach w jej oczach. Wiedział, że teraz jest jego chwila. Nigdy nie myślał, że tak to się skończy. Pragnął tego i czuł, że właśnie dziś to zrobi. Na samą myśl o tym, że udałoby mu się to, usta same kształtowały uśmiech na jego owalnej twarzy. Podchodził do niej coraz to bliżej i wolnej. Gdy się zatrzymał dzieliło ich od siebie zaledwie 20cm. A pomiędzy nimi był nóż. Poplamiony ju...

  • Johanne z Tobą pójdzie

    Nigdy nie myślałam że spotka mnie takie szczęście. Moja Johanne była niezwykle inteligentną, piękną dziewczynką. Pamiętam jak w pewien ciepły, majowy wieczór, chyba w 1906 roku, Johanne podbiegła do mnie z bukietem stokrotek i zaczęła zasypywać gradem pytań. Była naprawdę cudnym dzieckiem, miała zielone szmaragdowe oczy które mieniły się wszystkimi kolorami a na jej ślicznej otoczonej cz...

  • Niespodzianka.

    Obudziłam się o 6:00. Jak to zawsze w poniedziałek. A dalej...jak zawsze z rana - czas na szykowanie. Oczywiście śniadanko, prysznic, układanie fryzury i ubiór. Jeśli chodzi o to ostatnie to nie miałam zbyt wielkiego wyboru. Agencja detektywistyczna, w której pracuję ma ustalony konkretny mundurek. Nic wielkiego. Zwykłe, proste, czarne spodnie, a do tego koszulka i kurtka ze śmiesznym zn...

  • Ściana ciszy cz. 3(ostatnia)

    Przerażona do szpiku kości Kamila patrzyła na Jarka, który stał nad nią chcąc dopilnować szczegółów swojego planu. To co jej opowiedział wydało się kobiecie niedorzeczne i kłamliwe. Nawet kiedy mężczyzna pokazał dowody ona wciąż nie przyjmowała tego do wiadomości. Zatem Jarek zadziałał stanowczo, krzykiem zmusił Kamilę do wykonania telefonu do męża. Dodatkowo skręcił kobiecie nadgarstek ...