Kryminalne

  • Łukasz (V) - Maska

    Rozdział V – Maska Powoli zaczynałem przywykać do jego gabinetu. Śmiało założyłbym się z nim, że wiedziałem lepiej od niego, co gdzie się znajduje. Zawsze intrygowały mnie te wszystkie książki, które zajmowały regał na jednej ze ścian. Były ich tam setki. Miałem wrażenie, że metalowy regał miał bogatsze wyposażenie w książki niż biblioteka w placówce. Cóż takiego mógł kryć tam pan Ban...

  • Łukasz (VII) - Bezludna wyspa

    Rozdział VII – Bezludna wyspa Pogoda nie zamierzała się nade mną litować. Niebo od rana było szare i nijakie, a kiedy wyszedłem z domu w kierunku metra, zaczęło przeraźliwie wiać. Zapiąłem kurtkę pod samą szyję i w gromadzie zmarzniętych ludzi, zszedłem schodami w dół na przystanek. Nieczęsto zdarzało mi się jeździć metrem. Do szkoły i ze szkoły przeważnie odwoził mnie wujek, a kiedy ...

  • Straszna osiemnastka...

    Dostałam zaproszenie na osiemnaste urodziny mojej przyjaciółki. Miałam dwa dni na, to żeby kupić jej prezent. Poszłam do galerii. Czułam, że ktoś mnie śledzi, ale zignorowałam to, dalej szukałam prezentu. Po długich poszukiwaniach znalazłam. Gdy wysyłam z galerii, to zobaczyłam, że jest już ciemno. Poszłam na przystanek autobusowy, niestety następny autobus miałam za godzinę. Postanowi...

  • Zabójstwo doskonałe

    To zdarzyło się naprawdę. W zeszłe wakacje wyjechałam na wieś do babci. Jej sąsiadką była Monika. Miała tyle lat co ja, ale zawsze chodziła smutna. Przebywałam tam już kilka dni i stwierdziłam, że warto by było się z nią zaprzyjaźnić. Poszłam do niej i chciałam się z nią przywitać, ale ona powiedziała mi tylko, żebym odeszła. Zdziwiłam się i faktycznie straciłam ochotę na rozmowę z tą Mo...

  • Nadzieja umiera ostatnia - Rozdział 3 - Knebel

    LAYLA – Wytłumaczysz mi, dlaczego wyszłaś wczoraj bez słowa i wybrałaś ostatnie miejsce, w którym powinnaś się znaleźć? – Ciepło przywitał mnie ojciec, gdy weszłam do kuchni. Żadnych życzeń urodzinowych, żadnego ‘dzień dobry’. Wyciągnęłam z szafki filiżankę i włączyłam ekspres do kawy wybierając na ekranie dotykowym cappuccino. Czułam osobliwy lęk będąc z Frankiem sam na sam. Nie dl...

  • Life is brutal BABY " Życie z gangsterem " RZ.26

    Oczami Artura: - Haha Aga masz gościa. Chyba zaczniecie mi płacić za przemycanie go do poko.....ju Głos Bartka załamał się, a ja miałem ochotę przetrzeć oczy ze zdumienia! Czy to naprawdę jest to co widzę? A może Aga tylko mnie sprawdza? Nabrałem powietrza najgłębiej jak tylko mogłem i powoli wypuszczałem - uspokajając się. - Co ja widzę? - powiedziałem na tyle spokojnie...

  • Nadzieja umiera ostatnia - Rozdział 1 - Wróżka

    LAYLA Stanęłam w przesadnie długiej kolejce pod klubem niepewna, czy w ogóle zostanę wpuszczona do środka. Przełożyłam włosy przez jedno ramie i z małej kopertówki wyciągnęłam dowód. Miałam nadzieję, że ochroniarz nie będzie zbyt dociekliwy i prócz szybkiego sprawdzenia daty urodzenia, nie spojrzy na moje nazwisko. Piętnaście minut później, przemarznięta do szpiku kości podeszłam do...

  • Life is brutal BABY " Życie z gangsterem " RZ.30

    Witam wszystkie czytelniczki, wszystkich czytelników! 29 RZ trochę inaczej niż zwykle - dziś chciałabym zacząć od PODZIĘKOWAŃ. Chcę podziękować wszystkim tym, którzy byli ze mną przez te 29 rozdziałów, tym którzy komentowali, lajkowali, ale i tym którzy po prostu tutaj wchodzili i czytali moją "twórczość". Z lekką przykrością informuję was, że opowiadanie "Życie z Gan...

  • Samobójstwo

    Mam problem no może nie aż taki wielki moja koleżanka się zabiła. Przyszła domnie powiedziała że mama ją zbiła zato że zauważyła jak pali papierosy ja mówię poco do mnie przyszłaś ona odpowedziała ja niemogę tak dalej żyć jakby nie było jej w szkole na drugi dzien to znaczy że się zabiłam próbowałam ją powstrzymać ale nie poszłam z nią do jej domu ona wzięła noż i sobie gardło podcięła a...

  • Nadzieja umiera ostatnia - Rozdział 2 - Czerwona sukienka

    DANTE Gdyby nie to, że Layla wyrosła na ślicznotkę, wypierdoliłbym ją z klubu pół minuty po tym jak się przedstawiła. Córka Franka Harstona była wrogiem. Nie tak wielkim jak sam Frankie, ale nadal wrogiem. Syreny wyły, a czerwone lampki migały w mojej głowie, gdy tylko się przedstawiła. Nie powinno jej być w moim klubie. Nie powinno jej być nigdzie w moim zasięgu. Powinna trząść się...

  • BASZA część 7

    Jak zwykle podziękowania dla Nefera za korektę. Następnego dnia obudził się przed południem. Wziął długi prysznic potem zrobił śniadanie. Jajecznica z czterech jajek, smażonych na bekonie i popita sokiem pomidorowym postawiła go na nogi. Ponieważ chwilowo nie miał żadnego zlecenia, wybrał się na basen, a potem na siłownię. Jak zwykle, wysiłek fizyczny pomógł mu w odzyskaniu energii....

  • Alfabet #U

    - Ula…? Halo? Ula? Wyjdziesz z tego gówna, słyszysz? - Proszę się odsunąć… Zabieramy ją! - Będzie dobrze, Ula! - Podajcie jej tlen, szybko! - Trzeba powiadomić jej rodzinę. - Tętno słabnie… - Trzymaj się, dziewczyno… Jeszcze trochę… - Co będzie z chłopakiem? - Przeżyje. Rana brzucha jest szpetnie zainfekowana, ale powinien dać radę… Ciemność. Cisza. Dwa idealnie ...

  • Łukasz (II) - Zegarek

    Rozdział II – Zegarek Wyciągnąłem swoją dłoń w stronę dłoni Kacpra, a następnie lekko ją ścisnąłem. Była gładka, ciepła i przyjemna w dotyku. Mimowolnie poczułem, jak jej ciepło przemijało przez całą moją rękę w stronę ramion. Zaskoczony wypełniającym mnie ciepłem puściłem ją i przekroczyłem próg pokoju. Od wtedy naszego wspólnego pokoju. Niepewnie rozejrzałem się dookoła. Przed w...

  • Alfabet #F

    Filip dokończył księgowanie kolejnej operacji. Co prawda, był czerwiec i w szkole panowało całkowite rozluźnienie, ale nie lubił zaniedbywać nauki. Skoro wybrał profil ekonomiczny, zamierzał zdać go z najlepszym wynikiem. Średnia pięć przecinek trzydzieści pięć niekoniecznie oznaczała spełnienie marzeń chłopaka. Tym bardziej, że jeszcze nie zdecydował, gdzie pójdzie dalej. Prawo? Księgo...