Obyczajowe

Dom Mody Oli Moron rozdział 48 Przedświąteczny czas

Przedświąteczny czas Ola postanowiła, że zorganizuje święta w swoim nowym domu zgodnie z rodzinną tradycją. Najpierw nie chciała nic robić, ale pomyślała sobie, że święta to jedyny dzień w roku w którym można się spotkać i przełamać opłatkiem. W domu panuje taki ruch, jak na dworcu, bo wszyscy chcą zdążyć przed świętami. Elen z mężem D’Shwanem w kuchni gotują różne potrawy, a ich c...

Zostań - Rozdział III "Małe tęsknoty i wielki nadzieje"

Freya Minął prawie miesiąc od mojego ostatniego wieczornego wyjścia. Z Andym dogadywaliśmy się dobrze. Zaskakująco dobrze. Na uczelni praktycznie cały czas spędzaliśmy razem. Chodziłam na jego treningi, wspólnie jedliśmy lunch. Większość czasu spędzałam z nim i z Tobbym, z którym rozumieliśmy się bardzo dobrze od czasu nieszczęsnej imprezy. Śmiało mogłam go nazwać moim przyjacielem. By...

Dwie twarze oddechu

Dźwięk przypominał skowyt psa. Jak się później okazało , nie było to ani zwierzę , ani człowiek.. Spojrzałem w kierunku z którego dochodził . Domyśliłem się co to jest i zadrżałem ze strachu. Byłem sam, a oni byli blisko. Jakim sposobem tu się znalazłem? . Obiecywałem sobie przecież być ostrożnym. Poczułem krople potu na czole. Obejrzałem się za siebie , jakbym oczekiwał tam kogoś. Co ro...

Opowieść o kimś

Ktoś szedł prosto przed siebie dość szybko. Patrzył prosto przed siebie, nie wyglądał jakby uciekał, nie biegł, nie rozglądał się na boki, możliwe że wiedział czego chce. Nie szukał niczego konkretnego, a przynajmniej nie rozglądał się po swoim otoczeniu, możliwe, że dokładnie znał miejsce do którego dąży i że wie gdzie je znajdzie. Wyglądał, jakby to co właśnie robi, było dla niego codz...

Humaniści cz. I

Humaniści cz. I Zaczynałem edukację w liceum 1.09.2015 roku. Przyszedłem w białej koszuli na rozpoczęcie roku szkolnego. Przed szkołą czekał tłum pierwszaków, wszyscy rozmawiali i śmiali się. Znałem parę osób jeszcze z gimnazjum, więc się z nimi przywitałem. Dzień był upalny i letni, mimo że nie było jeszcze południa, my już wszyscy byliśmy spoceni i zmęczeni. W końcu jakiś nauczy...

O Mariuszu i Anieli co nic nie mieli, a dużo by chcieli część 3.

Był trzydziesty października. Aniela otworzyła drzwi szopki. Weszła do środka. Po prawo stały dwa rowery: srebrna damka i orzechowy jubilat. Na wprost stał stół, obok wysoka szafa. Po lewo znajdowały się drzwi, które prowadziły do kurnika. Aniela otworzyła je, weszła do kurnika i znalazła tam trzy jajka. Zostawiła je, bo nie chciało jej się już wracać do domu. Dolała tylko wody kurom do ...

Tak mi się nie chce

"Tak mi się nie chce, tak bardzo nie chce..." - z głośników leciała piosenka Mikromusic, a Lena pomyślała, że pasuje do niej idealnie. Jej też się nie chciało wychodzić do świata, seksownie się ubierać, kusić strojem, zapachem, postawą... Ona też leżała zagrzebana w pościeli codzienności, otulona golfem tysiąca spraw. Kiedyś tak nie było - Lena nie przepuszczała ani jednej im...

Orgazm

Wstęp do tej sceny ciągnie się przez 20 stron tekstu. Ominę go więc, żeby was nie katować dłużyzną. Wystarczy streścić fragment ostatniego aktu: On i ona, facet i kobieta, ojciec i matka nie tych samych dzieci. Zwykły obrazek: tapczan, liznako, szczypanko i parę innych rekwizytów typowych dla pierwszego razu. Smacznego! – Kaziku! – Iwonko, już dawno chciałem ci to powiedzieć. ...

Tajemnica pewnej ulicy

ROZDZIAŁ I 7:45 Brama Portowa Idzie. Wygląda fantastycznie. Zresztą, jak zwykle. Długie do ramion, blond włosy, jak każdego dnia były nienagannie wyprostowane, a bordowa szminka podkreślała jej piękne rysy twarzy. Szła pewnym krokiem, z charakterystyczną dla siebie klasą i wdziękiem. Długi szal, przykrywał musztardowy sweter, a jego końce opadały tuż nad kolanami. Kozaki na obca...

Equinox cz 4 (finał)

Piotr robił wrażenie zadowolonego. — Teraz po sezonie jest spokojniej. Plaże prawie puste. Rozmawiali trochę. Perkus siedział koło nóg Haliny. I to było również zastanawiające. — Idziemy na plażę. — Miłego czasu — rzekł Piotr. Po pięciu minutach szły już po piasku. — Miły ten pan. Nie sądzisz? Anka patrzyła na matkę. — Czemu tak patrzysz? — Nie widziałaś jak na ciebie patrzył? ...

Niebieskie Rolety - część 1

Był ostatni września. Max od kilku dni już przebywał w Lublinie. Nie pochodził on stąd lecz dostał się tutaj na studia. Tego wieczoru spędzał czas na siłowni. Dobrze trafił z szukaniem stancji gdyż akurat obok jego domu znajdował się całodobowy klub fitness gdzie miał dostęp 24/7. To było dla niego idealne rozwiązanie gdyż nie znał w mieście nikogo więc z braku zajęć spędzał tam dużo cza...

#tinson - część 2

Coraz więcej wpisów z chłopakami pojawia się w sieci. Nadchodzi czas aby jeszcze bardziej poruszyć fanów serialu. Młodzi geje – temat obecny w wielu serialach, można by rzec że temat na topie. Jeszcze chyba nikt nie przeniósł akcji serialu w realne życie. Czyżby marzenia fanów ekranowej pary się spełniły? Rozdział 2 – comic con Paryż *. Comic con – konwent na którym są spotkania z ...

Gdy Finał Ligii Mistrzów

Melancholio letnia! Nie odwiedzaj gdy finał Ligii Mistrzów. Przecież powiedział jutro będzie lepiej zaufaj mu. Nie będę samotna. Na komuniach tłumy w których nie będzie Ich. Będę piękniejsza odchudzona wreszcie w rozmiarze M, w sukience ślicznej przecenionej, butach stylowych niewygodnych. Dostał czerwonkę, jak ta sukienka, policzka gdy znikasz (coraz rzadziej), ...

Sensimilla wprowadzenie

Podobno w pisaniu powieści najtrudniejsze jest pierwsze zdanie... A więc mam je już za sobą.Dlaczego Sensimilla? Najlepsza część roślinki... Za taką się uważam jako narcyz. Znana z palenia. Była kandydatka na miss a od niedawna autorka tomiku... Zaczęło się od tego co zwykle na końcu... Ślubu. Zobaczyłam najpiękniejszego ministranta pod słońcem. Przez myśl mi nie przeszło, że jest jedn...