Obyczajowe

  • Uzależniona. Rozdział czwarty. Pierwszy dzień.

    Podróż nie była nader męcząca, ale jazda pociągiem jest jedną z moich ulubionych form przemieszczania się. Wysiadłam na na stacji w Kołobrzegu i postanowiłam coś zjeść. Nie będę kłamać, że się odchudzam, bo ten etap w życiu już przerabiałam kilkanaście razy, zawsze bez rezultatów. Myślę, że pogodziłam się ze swoim wyglądem i tym, że zakupy robię najczęściej w sklepach internetowych specj...

  • Zagrajmy w grę...

    Następnego dnia zgodnie z obietnicą złożoną Cleo miałem pojechać pomóc przenieść jej łóżko do sypialni, która na czas zabawy sylwestrowej została przemianowana na parkiet taneczny. Nie miała to być typowa randka, przyjechałem do niej po całym dniu pracy, w ubraniu, które było wygodne do jazdy na rowerze w wietrze, znoju i chłodzie, a nie w garniturze skrojonym pod galę rozdania Oscarów. ...

  • Marek agentem nieruchomości rozdział 9

    Marek stanął za plecami Magdy i dłonią jeździł wzdłuż ciała zatrzymał je na kobiety tyłku po czym klepnął. Przez kobiety ciało przechodzą dreszcze, że aż dostała gęsiej skórki. Mężczyzna czuje, jak pod palcami cała drży potem podkłada dłonie pod biust. Przy tym udaje, że je waży, podrzucając nimi. - Madziu masz w dotyku aksamitne ciało. - Hi, hi, - zaśmiała się Magda. Złapał...

  • Hipnotyzer rozdział 1

    Adrian Goldberg Jestem dwudziestotrzyletnim mężczyzną o piwnych oczach, marchewkowej cerze i czarującym uśmiechu jeżdżę czarnym Mercedesem Benz 5600 wyprodukowanym w dwu tysięcznym osiemnastym roku. Na Ursynowie przy ulicy Plakatowej 5 mam swój gabinet hipnozy relaksacyjno erotycznej. Pomieszczenie jest pomalowane na błękitny kolor podłoga jest zrobiona z terakoty. Pod oknem stoi ...

  • Życzenia i postanowienia noworoczne

    Pewnie się trochę pospieszyłem, ale później mogę nie mieć czasu. Zwykle robi się w tym czasie Noworoczne postanowienia. Co do mnie, to nie myślę zmieniać coś, czego bym nie chciał w roku poprzednim. Nie wszystko co chciałem w 2019 się spełniło. Być może tak naprawdę nie chciałem tego. Ale to co piszę jest więcej dla was niż dla mnie, chociaż dotyczy sie mnie w tym samym stopniu. ...

  • Przygody stópkowej Kasi - część II : „Bosa Ania”

    Stopy Ani poruszyły się nieśmiało. Palce leniwie zacisnęły się i rozprostowały kilka razy ukazując w pełni swoją długość i dając jasny znak, że ich właścicielka się przebudza. Pozwoliło mi to od razu zorientować się w sytuacji i szybko odłożyć telefon, którym przed chwilą zrobiłam zdjęcie jej stóp. Ania powierciła się chwilę na kanapie i wciągnęła swoje stópki pod kołdrę. Zniknęły tam...

  • Olivia, Victoria II - cz. XXXVI

    Po wymianie poglądów i zwróceniu uwagi swoim przyjaciołom na ich mimowolną wpadkę oraz możliwe tego konsekwencje, podzielił się też z nimi sugestią, że widzi potrzebę zwiększenia powierzchni do grilowania, aby umożliwić dziewczynom uporanie się we właściwym czasie z pieczeniem tak dużej ilości mięsnych przekąsek. Widząc ich pytające czy oczekujące spojrzenia, wyjaśnił im w czym rzecz....

  • Barwy Munduru — Rozdział 9

    Po wyjściu z baraku major przeszedł kilka kroków i usiadł na ziemi. W głowie miał totalny mętlik. Jego myśli pędziły jak spłoszone stado jeleni i to powodowało, że nie potrafił się skupić. Rozmowa z Masłowskim wcale nie pomogła w podjęciu decyzji. Co prawda miał już jakieś tam zabezpieczenie w postaci generała i obu oficerów, ale z drugiej strony jakoś nie mógł się zdecydować na przejści...

  • Dokąd może zaprowadzić ludzkość genetyka i uzyskiwanie zarodków w laboratoriach ?

    "Chińczycy stworzyli krzyżówkę małpy i świni. Udało im się to dzięki wszczepieniu komórek macierzystych małpy (makaka krabożernego) do pięciodniowych embrionów świni. Tak przygotowane zarodki wszczepiono następnie lochom. W efekcie na świat przyszły dwie chimery. I chociaż prosięta przeżyły zaledwie tydzień, naukowcy twierdzą, że eksperyment zbliża ich do celu, jakim jest hodowla lu...

  • Marta N. - cz. trzydziesta ósma

    Zauważyłam, że Martyna obserwując manewry Halinki i Tomka, podnieciła się nie mniej od nich. Pewnie wyobraziła sobie kutasa Tomka w sobie. Kiedy Halinka wchłonęła całkowicie kutasa Tomka i zaczęła go ujeżdżać, podając mu jednocześnie do miętolenia swoje dorodne cycki, Martyna nadal była niezdecydowana. - A ty nad czym zastanawiasz się? - podeszłam do Martyny i wsunęłam rękę w jej kroc...

  • Kasia i Michał rozdział 7

    Mia Jestem dwudziestoletnią dziewczyną, o długich ciemnoblond włosach i piwnych oczach. Siedzę w salonie i czytam książkę, gdy nagle rozlega się dzwonek do drzwi. Kogo to tez niesie o tak późnej porze – myślę. Wstaję z kanapy i idę do drzwi spoglądam przez judasza, a tam stoi mój brat. Natychmiast mu otwieram mężczyzna wchodzi do mieszkania. — A ty, co zapomniałeś kluczy, że...

  • Mogło być i tak - Epilog

    Paweł, któremu do odbycia służby zasadniczej pozostało ponad rok czasu, odbył ją prawie do końca, pomimo że dowódca jednostki mógł mu ją znacznie skrócić w formie nagrody za; skuteczność, wzorową służbę i wykonanie postawionego zadania w profesjonalny czy wręcz w perfekcyjny sposób. To umożliwiłoby Pawłowi znacznie wcześniejsze rozpoczęcie studiów, do czego nieustannie dążyły i namawi...

  • Porcelana

    Kilka miesięcy temu za namową znajomych założyłem aplikację randkową Tinder. Dobiegałem do trzydziestki, mijał prawie rok od mojego kilkuletniego związku, który nie przetrwał próby czasu, ciągłych burz, zmiennych nastrojów i braku wzajemnego zrozumienia. Od tego czasu nie angażowałem się w żadną relację damsko-męską, mówiąc zupełnie szczerze ta sfera mojego osobistego życia zupełnie zama...

  • Alan S. - cz. VII

    Samira oczekiwała, że to Alan jako pierwszy zabierze głos i podejmie temat związany z latami ich dzieciństwa spędzonymi w Polsce. Ale nie doczekała się. Słysząc jego spokojny oddech, spojrzała uważnie na niego i uśmiechnęła się. Uniosła głowę. - Widzisz Asiu to samo co ja? – szepnęła cicho w jej stronę. - Widzę! Olał nas zupełnie i po prostu zasnął. I co teraz z tym zrobimy? Asia z...