Fantasy

Druga strona mgły - Część 14

Tymczasem Marek również wędrował wśród burzy po lesie. Mokre ubranie, stanowiło dyskomfort, zapadający zmrok, nadciągał nieubłaganie. W dodatku musiał zerkać na drogę wytyczoną w lusterku, prowadzącą do kryjówki Uli. Chciał odnaleźć zagubioną, ale miał nadzieję, że zła czarownica nie zrobiła jej żadnej krzywdy. Chciał tylko ją ujrzeć i bezpiecznie odprowadzić do domu. Wolałby, żeby zapom...

Okruchy przeznaczenia - Część 28

Niebo zasnuły ponure chmury, a lodowaty wiatr silnie targał włosami Meli. Zapięła płaszcz pod szyję, wracając powoli do budynku. Wtem na jej policzek spadł pierwszy płatek śniegu, zwiastując nadejście nowej pory roku. Starła go ręką, patrząc w stronę lasu. Kiedyś chciała wracać do swojego świata, a teraz czuła, że tu jest jej miejsce. Śnieg coraz gęściej opadał na pokrytą popiołem ziemię...

Lodowa wojowniczka - Część II - 21

Palące słońce odbijało się od złotych budowli, które jak niemy obserwator tkwiły niewzruszone nad tłumem gapiów. Na wzniesienie, przygotowywane do obrzędu, wniesiono jakieś naczynia, przypominające misy. Tenig nadal szarpał się z całych sił, nie patrząc na konsekwencje swojego zachowania. Przyzwyczaił się do zadawanego mu bólu, trzymany długo w nieludzkiej niewoli. Hedos wszedł na specja...

Chłopiec z Czarnego Lasu- rozdział 18

Po śniadaniu wybrali się w dalszą drogę. W stajni odebrali swoje konie i kupili kolejnego, dla Nate. Stajenny chłopiec był miły i szybko przyszykował ich zwierzęta do dalszej drogi. Ven postanowił podarować mu za to kilka monet, a chłopak schował je czym prędzej i podziękował za nie. Podróż nie była specjalnie interesująca, chociaż widoki o tej porze roku były nieziemskie. Jednak wszyscy...

Uwięziony - część 8

– Obiad gotowy – oznajmił drżącym głosem Filip. – Przynieść do pokoju, czy zjedzą państwo na dole? – Obiad? O tej porze to chyba kolacja – mruknął Eckstein i zabezpieczył broń. – Co się stało? – zapytała służącego Sofia. Chłopak zerknął na nią z niezrozumieniem wymalowanym na twarzy, po czym spuścił głowę. – Widzę, że jesteś zdenerwowany. – Wstała z miejsca, obserwując Filipa. – ...

Głód cz. 27

Długo nie mogła zasnąć, rozmyślając nad słowami doradcy. Rzeczywiście, bardziej jej się podobało, gdy klęczała przed nim niż odwrotnie. Czy to czyniło z niej niewolnicę? W sumie, chciała być przedmiotem, z którego on skorzysta wedle własnych fantazji. Coś ją do niego przyciągało wbrew jakiejkolwiek logice. Zamknęła oczy, przywołując obraz mężczyzny. Traciła zmysły jak jej ciotka Azella. ...

Nie próbuj mnie ratować! - Rozdział 8

Życie jest niesprawiedliwe. Siedziałam w kuchni, piłam zimną kawę i przysłuchiwałam się ciężkim kroplom deszczu, uderzającym o parapet. Jo wciąż nie wróciła z Zajazdu, a bracia pojechali w nieznane mi miejsce. Dean pewnie i tak, nie podzieliłby się ze mną informacjami, stwierdzając, że przecież do niczego się nie nadaję, nawet do słuchania. Nie wierzył w żadne moje słowo i również nie ...

Blood Bowl: Sezon Pierwszy część 5

Wszyscy siedzieli w ciepłym domu zawodników. Prawie wszyscy odpoczywali po ciężkim treningu. Ci, którzy oparli się pokusie natychmiastowego położenia się na miękkie łoże sprawdzali swój sprzęt. Niektórzy korzystając ze znalezionych podczas ćwiczeń rekwizytów zaczęli grawerować swoje imiona i nazwiska na różnych częściach swoich kombinezonów. Trener drużyny siedział na krześle brzydko blu...

Pirackie życie 28 - ostatni

- Nie dogonimy ich – zawyrokował Skjop, stając na mostku kapitańskim obok swego dowódcy. – Mają nad nami zbyt dużą przewagę, a my za mało zdolnych do walki statków. Uciekną do portu. - Zgadza się – przytaknął niewzruszony Peter, spoglądając przez lornetę. – Żołnierze wyjdą na ląd i ostrzelają nas z miejskich murów. – spojrzał na przyjaciela poważnie i kontynuował. – Ale mam już dość ust...

Gwiazda Pierwszego Maga.cz.20

Król Erm wpatrywał się w okno, wychodzące na miasto. Po niemal pustych ulicach przechodziły patrole gwardii, strzegące teraz porządku. Żołnierze rozglądali się bacznie, czy nie dzieje się coś podejrzanego. Ludzie mijali ich bez słowa, spuszczając nisko głowy. Bali się o swój los. Nad równiną zmierzchało, ale światła w mieście zapalały się tylko w nielicznych oknach i tam zaglądała tajna ...

Łapa - osobisty Huncwot (dziewiąty rozdział)

Od tamtej pory Syriusz już nie wyjeżdżał. Traktował Hermionę z jeszcze większą atencją, niż do tej pory i zaczął coś bąkać o miłości. To jej wystarczyło, bo wreszcie wyznał jej swoje uczucia względem niej. W łóżku wciąż był ogierem, wobec czego kilkukrotnie musiała zastosować Eliksir Antykoncepcyjny. Nie miała wątpliwości, że Łapa nie jest jeszcze gotowy na zakładanie rodziny. Przecież d...

Mrok i chwała- Prolog

Rok 1999 zdawał się wyjątkowo mrocznym. Święta Inkwizycja, która pozwoliła na większą swobodę z powodu upadku ZSRR, teraz zbierała swoje żniwo. Nowe prądy filozoficzne, religie i okultyzm w okresie tych siedmiu lat spotkały się z ogromnym zainteresowaniem społeczeństwa. Powstawały liczne stowarzyszenia, sekty i kręgi. Część z nich skierowała swoje oczy do istniejącej wcześniej w podziemi...

Przygody Rogue 2

Z warknięciem szarpnął kierownicą motocykla i zjechał na pobocze. Gwałtownym ruchem ściągnął z głowy kask i zgasił silnik. W koło zaległa martwa cisza. Był na odludziu, co całkowicie mu pasowało. Nie znosił tłumów, a w Instytucie Xaviera było o to całkiem nietrudno. Wkurzał go hałas, co przy tej ilości uczniów również łatwo było osiągnąć. No właśnie uczniowie. Irytowali go. Ich czasami n...

Dramione - podwójne życie 20

Hermiona obudziła się w miękkiej pościeli. Natychmiast poczuła się niczym królowa. Obróciła się i momentalnie zatopiła się w spojrzeniu Wiktora. - Ty się wyspała? – zapytał szeptem, głaszcząc ją po policzku. - Tak – przyznała. Przysunęła się do niego i złączyła ich usta w namiętnym pocałunku. Bułgar przewrócił ją na plecy i przejechał dłonią po jej gładkim udzie. Hermiona jęknęła cicho...