Fantasy

Mur-Część III-Rozdział 4

Z niepokojem wpatrywaliśmy się w elfkę, badającą naszą towarzyszkę. Jej ręce z gracją przesuwały się po nieprzytomnym ciele, jakby stanowiły oczy uzdrowicielki. — Jej dusza tańczy na rozdrożach śmierci i życia — powiedziała Loreen. Przedstawiła się, gdy wnosiliśmy ranną do domu. — Jednak was smutek jest zbyt wczesny. Nadal można ją uratować, to silny organizm. Lwico, ruszaj w głąb ...

Okruchy przeznaczenia - Część 65

Poranna mgła unosiła się u podnóża zamkowego wzgórza, nad którym skrzeczały latające stwory. Wilgotne powietrze po nocnej burzy, potęgowało uczucie chłodu. Strażnik nieprzytomnym wzrokiem spoglądał z wieżyczki, zmęczony spieszył się aby spocząć, kiedy zauważył dwie postacie zbliżające się do posępnych murów. Zbiegł po krętych schodach, słysząc tępe walenie w bramę. - Kto idzie!? - rykn...

Ostatni z planety Carammi cz 30

Carriass przywarła do jego pyska, gładziła go, całowała, łkała cały czas. Kaunga i Orberis stali obok i czuli rozpacz księżniczki. Ale nic nie mogli zrobić. Kaunga patrzyła na Carriass i w tym momencie odczuła co się stało w osadzie. Dotarły do niej jak lawina prośby Deerhe o pomoc. Odczuła i zrozumiała co się stało w zamku i w osadzie drwali. - Orbe, musimy lecieć. Coś się stało. -...

Plany się zmieniają cz.1

- Nawet nie wiesz jak się cieszę, że udało ci się przyjechać do Nowego Yorku. Wypowiedziałam te słowa do przyjaciółki, kiedy rozmawiałam z nią przez telefon. Teraz jestem w drodze na lotnisko żeby ją odebrać, ale co zrobić z korkiem, który ani trochę się nie ruszył, a mi się zaraz skończy paliwo, bo oczywiście jest -7 stopni i chodzi ogrzewanie, a chyba każdy kto zdawał na prawo jazdy ...

Zrozumieć myśli. Cz.1 - Zacznijmy od nowa.

Marzyliście kiedyś o posiadaniu czegoś, czego nie ma nikt inny? Czegoś… co wykracza poza granice logiki? Ja nie… Nie musiałem. Bowiem już to dostałem. Nigdy nie traktowałem tego, jako daru. Bardziej jako… coś na wzór klątwy. Klątwy, która mnie prześladuje. Nie pozwoli odetchnąć, nawet na sekundę. Teraz, kiedy nareszcie w moim życiu pojawił się promyczek spokoju, mogę wam ...

Maska-Rozdział 10

Byli otoczeni, przyparci do muru. Gdyby tylko miał miecz, czy choćby noże, nie musiałby się martwić aktualną sytuacją. Dał się podejść, jak małe dziecko, niemal słyszał srogi głos mistrz, że musi się jeszcze wiele nauczyć. Nie było wesoło, nieuzbrojony z nadmiernie aktywną telepatką naprzeciw bandy świrów, dowodzonej przez jeszcze bardziej opętanych szaleństwem kobietę i mężczyznę. ...

Nowy Świat Czarownic, cz. 42.

Pożegnanie z Aurorą nie zabrało wiele czasu. I dobrze, wolał uniknąć uścisków oraz sztucznie brzmiących zapewnień. Dostał od niej więcej, niż mógłby kiedykolwiek oczekiwać, ale teraz musiał sam zadbać o swoje sprawy. - Jeżeli tylko zdołamy, wszyscy razem, postaramy się zaprowadzić pokój - powiedział to siedząc już w siodle, przynajmniej tyle winien był dziewczynie i jej ojcu. - To m...

Wybranka ognia - "Co on ci zrobił?"

Po nieco niezręcznej wizycie u krawca, dotarli do kompleksu “rozgrywkowego”, w którego skład wchodziły kwatery uczestników, sale treningowe, pokoje wypoczynkowe, jadalnie, gabinet lekarza i oczywiście arena. Kwatery usystematyzowano kolorami. Od zielonych, przeznaczonych dla zawodników dobrze kontrolujących własną moc, poprzez żółte, pomarańczowe i czerwone, aż po czarne pokoje niebezpie...

Jej mały sługa cz. 6

- Pobudka! – Obudziło mnie entuzjastyczne powitanie Pauliny. Stała w rozkroku nade mną a koło niej jakiś chłopak. Dalej znajdywałem się na kafelkach w damskiej szatni na basen. – Patrz kogo przyprowadziłam! Chłopak był wysoki i umięśniony. Tyle stwierdziłem patrząc od dołu na jego ręce i porównując jego wzrost z Pauliną. Miał jasnoniebieskie dżinsy, które widocznie były mocno podciągnię...

Prolog - plany się zmieniają

- Panie znaleźliśmy ją – och, nareszcie czekałem na tą chwile tyle lat, tak długo aby w końcu odzyskać swoją upragniona moc, która została odebrana przez mojego okrutnego brata Thora. - Gdzie znajduje się dziewczyna i ile ma lat ,nie może być za stara bo wtedy nici z odzyskania mojej mocy – dziewczyna, panie znajduje się na dziewiątej planecie. - och, och czy to nie przypadkiem ukochan...

Romans z czasów szkolenia (fanfiction - Winter Widow) 12

Chwilę jeszcze zajęło, zanim na dobre się uspokoiła i starannie starła rękawem wszelkie pozostałości zdradzieckich łez. Przez ten czas James przyglądał się jej smutno. - Poradzisz sobie? – zapytał w końcu. – Bo muszę cię wyszkolić, a nie mamy zbyt dużo czasu. I oboje nie możemy tego zawalić, rozumiesz? Kiwnęła głową, zrezygnowana kładąc się na łóżku. - Kocham cię, Nat, pamiętaj o tym,...

Dramione - Podwójne życie rozdział 32

Tydzień później. - Co jesteś? – zapytał zaskoczony Lucjusz, patrząc na zonę w szoku. - W ciąży – powtórzyła Ginny cierpliwie. – Byłam w Mungu. - Na brodę Merlina! – jęknął, siadając na kanapie. - Nie cieszysz się? – mina nieco jej zrzedła. - Upadłaś na głowę? – syknął, przyciągając ją sobie na kolana i głaszcząc ją czule po talii. – Po prostu jestem w szoku. Nie sądziłem, że tak szy...

WinterWitch II

- Rozluźnij się – mruknęła, siadając za nim na podwiniętych nogach. – Nie chcę zrobić ci krzywdy. - Nie zrobisz – wyszeptał, zamykając oczy. Był wyraźnie spięty, co widać było po jego zaciśniętych pięściach i napiętych mięśniach karku. Westchnęła i również zamknęła oczy, koncentrując się na jego umyśle. Skrzywiła się mocno, dopiero teraz tak wyraźnie widząc, jak czarny i poszarpany był....

Odium // Grześ 2009

Tej nocy było inaczej niż zwykle. Około drugiej mój telefon zaczął wibrować i poruszać się po szafce nocnej. Od upadku uratowałem go praktycznie w ostatniej chwili. Mimo że najprawdopodobniej wyszedł by z tej sytuacji bez żadnych rys wolałem nie ryzykować, hałas mógłby obudzić Maćka i tatę. Spojrzałem na ekran, co było zupełnie niepotrzebne. Wiedziałem, że tylko jedna osoba ...