Nowa Perspektywa
Obudził mnie telefon, była godzina 21. Wstałam naga z łóżka, by zobaczyć kto dzwonił od mnie o tej porze. Spojrzałam na ekran i był to telefon od mojego byłego ...
Obudził mnie telefon, była godzina 21. Wstałam naga z łóżka, by zobaczyć kto dzwonił od mnie o tej porze. Spojrzałam na ekran i był to telefon od mojego byłego ...
Rozdział Czternasty: U Alexa Alex Budzę się w półmroku. Lampka nocna wciąż rzuca ciepły, bursztynowy blask na łóżko i fragment podłogi. Za oknem głęboka ciemność ...
Rozdział Trzynasty: Wtorek – Wieczór u Alexa Alex Kiedy wyszliśmy ze szkoły, powietrze było jeszcze ciepłe i miękkie – początek września, kiedy lato nie chce ...
Niegrzeczna mężatka 1 Niegrzeczna mężatka 2 ============================================ ……Po wszystkim Michał pocałował mnie namiętnie i zostawił samą w domu. Ten ...
Rozdział Dziesiąty: Wtorek – Obiad Ola Gdy wreszcie powiedziałam „dziękuję… wystarczy” i zaczęłam powoli prostować się, nogi uginały się pode mną jak galareta ...
Katerine weszła do swojego dungeona dokładnie o 19:30. Ciężkie, dźwiękoszczelne drzwi zamknęły się za nią z głuchym, ostatecznym szczękiem, odcinając cały świat ...
Kilka dni późnij nocą obudził mnie płacz Kacpra. Kiedy otwarłam oczy Kasia już się nim zajmowała i cicho spiewała a do mnie docierało że zostałam przyszywaną ...
Czuję w sobie noc, gorącą i dziką, między udami woń słodką, miękką, niezmikłą. Majtki lekko wilgotne, noszą mój sekret, koronka w rytmie ciała pachnie jak amulet ...
Słońce leniwie wpadało przez duże okna salonu, rzucając złote smugi na miękki, beżowy dywan, który pokrywał podłogę. Powietrze w domu było przesycone zapachem ...
Dłonie szarpią uda w ogniu żarliwym, ciała kują rytm w skóże rozedrganej. Koronka pryska w szale natręctwa, biodra tną żądzę w mroku pałającym. Mięśnie gryzą ...
Mam zgodę =========================================== W zgodzie z naturą Lysy654321 żona zdrada wakacje Opowieść o tym, jak spędziłem urlop na działce na Mazurach i jak ...
W zaduchu siłowni, wśród brzęku hantli i sapania, zdejmuję stringi – czarne, przesiąknięte słonym nektarem – i rzucam je na ławkę obok. Cudny zapach cipki rozkwita ...