Biurowe Igraszki
Powrót z Kołobrzegu nie ostudził naszych zmysłów, przeciwnie, nadał im zupełnie nowy, dojrzały rytm. Nasz trójkąt, przypieczętowany tym głośnym, wypowiedzianym o ...
Powrót z Kołobrzegu nie ostudził naszych zmysłów, przeciwnie, nadał im zupełnie nowy, dojrzały rytm. Nasz trójkąt, przypieczętowany tym głośnym, wypowiedzianym o ...
Siedząc w autobusie powrotnym od Martyny, kolejny piątek zakończony zmysłowymi doznaniami, czułam, jak moje ciało wciąż pulsowało tamtym głębokim, nasyconym migdałami ...
PUBLIKUJĘ TUTAJ OPOWIADANIE NIESWOJEGO AUTORSTWA ZNALEZIONE NA INNEJ STRONIE, NAPISANE W 2016 ROKU. AUTOR W NIEZŁY SPOSÓB PORADZIŁ SOBIE Z TEMATEM KILMATU LESBIJSKIEGO ...
Kiedy Elżbieta nakrywała stół dla nieznajomej kobiety, musiała najpierw zdjąć z krzesła sweter zmarłego męża. Wisiał tam od lipca. Ciemnoszary, wełniany, z lekko ...
Natalia skinęła głową. — Dobrze. Przez kilka sekund siedziała nieruchomo, jakby samo rozpoczęcie następnego zdania było trudniejsze niż wszystko, co powiedziała ...
Marek nie zapytał od razu. Stał przy oknie i patrzył na własne odbicie w szybie, a za nim na Natalię, która została przy stole. Złote kolczyki leżały obok jej telefonu ...
Marek obudził się pierwszy. Przez kilka sekund nie pamiętał, dlaczego leży na plecach z otwartymi oczami i dlaczego pierwszą rzeczą, której szuka wzrokiem, jest Natalia ...
Z moją dziewczyną poszliśmy na domówkę do jej znajomych. Nie miałem humoru, czułem się brzydki i nie atrakcyjny tamtego dnia. Założyłem na siebie szary sweter i jeansy ...
Hotel stał niemal na samej krawędzi jeziora, duży, elegancki i odrobinę zbyt pusty jak na początek jesieni. We wrześniu Mazury traciły już letnią bezczelność ...
Pewnego razu po małej imprezie uznałem wraz z moją dziewczyną, że wybierzemy się na spacer. Poszliśmy do parku i jakoś po 11 w nocy znaleźliśmy ławeczkę na uboczu ...
Adam stał jak wryty, ręce latały mu jak opętane. Marek nawet nie drgnął, tylko poprawił marynarkę i spojrzał na niego z tym swoim chłodnym, jadowitym uśmiechem. Ojciec ...
Ojciec stał tam jak posąg, a w jego oczach widziałam czystą nienawiść. Nie przeszkadzało mi to. Siedziałam na podłodze, tyłek mnie bolał od tego betonowego dywanu, a ...