Dramaty

  • Pęknięty diament – rozdział 11

    Prue Uśmiechałam się słodko do sprzedawcy, który stał przy mnie jak słup soli. Ledwo przekroczyłam próg salonu, a już był moim cieniem i nie odstępował mnie na krok ...

  • Za mało - Rozdział 33

    Natalia Prawie nie oddycham, gdy przyglądam się Karolinie. Próbuję wyczytać cokolwiek z jej wyrazu twarzy, ale bezskutecznie. Od kilku minut przegląda moje maile z redakcji ...

  • Empiria – rozdział 20

    — Aurora, poznaj Pablo. — Sheila uśmiechała się tak, jakby co najmniej przeprowadzała ceremonię zaślubin. — Pablo, to Aurora. Spojrzałam na Pablo, który z uśmiechem ...

  • Xandra - zaręczyny i ubezwłasnowolnienie

    31 grudnia 2002r. Sylwester Z przyspieszonym biciem serca przeszukiwała szuflady biurka Miguela. Starała się zachować ład żeby nie podejrzewał, że ktoś mu grzebie w ...

  • Odium // Grześ

    Niebieskie światło laptopa zmieszane z cieplejszym odcieniem żółtego światła małej lampki tuż przy nim, dają mi się powoli we znaki. Moje oczy zaczynają odczuwać ...

  • W objęciach światła – epilog

    Hayley Serce biło mi w piersi jak szalone, żołądek miałam zaciśnięty z nerwów i wciąż nie wierzyłam, że to działo się naprawdę. Po tylu miesiącach czekania i bólu ...

  • Niepokorna cz. 56

    Szła dookoła, bała się, że wpadnie na Darię. Następny przystanek był zaledwie kilkaset metrów dalej, więc taka opcja wydała jej się bardzo prawdopodobna. No i z jej ...

  • Iluzja

    Spacerowała, wsysając całą sobą piękno otaczającego ją świata. Wszystko było w nim dobre, wszystko tak subtelne i mądre. Kochała naturę, kochała ludzi, kochała… ...

  • Oszustka

    Czuję pustkę. Znowu stałam się przeźroczysta, ale czemu mnie to wkurza? Przecież tego chciałam, on chciał… KOCHAM GO. Wciąż widzę tę zaciśniętą do bólu ...

  • Babole – Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej

    Euro, euro, euro piękne tak wyczekiwane lecz, niestety, szczerzyć zęby nie było nam dane. Banda kalek i ślepaków, ciągle piłkę gubią, sama farsa i żenada tym się ...

  • Kiedy w blasku słowa gasną – rozdział I

    I Siedziałam w przestronnej salce konferencyjnej z nogą założoną na nogę. Przez przeźroczysty szklany stół dało się zaobserwować, jak moja obuta w czarną szpilkę ...

  • Światło w ciemności – rozdział 22

    Nicholas Gdy się obudziłem i podniosłem do pozycji siedzącej, poczułem i usłyszałem, jak strzelają mi stawy. Parsknąłem śmiechem, uznając, że dwadzieścia osiem lat ...