Dramaty

Oblicze łez - Część 24

Pogotowie przyjechało szybko, przynieśli nosze i zabrali go do karetki. Roztrzęsiona spytałam dokąd go wiozą, żeby tam czym prędzej pojechać. Zostałam sama w jego mieszkaniu, a przecież musiałam wyjść. Znalazłam klucze na szafce, zamknęłam drzwi na jeden z zamków, po czym wybiegłam na przystanek. Nie obchodziło mnie, że jest już ciemno, że zaczęło padać. To teraz nie miało znaczenia. Zna...

Niepokorna cz. 25

Przeszedł ją dreszczyk radości wywołany perspektywą zobaczenia się z ciotką, lecz gdy tylko pomyślała o Natalii, od razu skwasiła jej się mina. – Daria! – z korytarza dobiegł głos zniecierpliwionej matki. Zmuszona do wyjścia niechętnie podniosła tyłek i wyłoniła się z sypialni. Od razu przywitał ją monumentalny uśmiech Wandy i jak zawsze skromny, nieśmiały uśmieszek Natalii. – Cześć –...

Zgubione marzenia cz. 7

Nieprzespane noce i stresujące dni stały się dla Ady codziennością. Minął tydzień od tamtego przeklętego popołudnia, kiedy to dostała wiadomość od nieznajomego. Kilkanaście nieodebranych połączeń i gróźb wciąż widniejących w jej telefonie powodowały u niej zimne dreszcze, niepewność. Stojąc za kasą w sklepie przypatrywała się wszystkim klientom uważnie i podejrzliwie. Nieufnie patrzyła i...

Szare istnienie - zmiany #8

Do obskurnej, szemranej okolicy dotarł po dwudziestu minutach. Skierował kroki do tak samo zaniedbanej kamienicy i po chwili pukał do ładnych, czarnych drzwi na pierwszym piętrze. Nikt nie kwapił się do otwarcia, zapukał więc ponownie i teraz usłyszał trzask zamka. – W sprawie? – wyjechał od razu zimno wielki jak góra koleś, z niesmakiem krzywiąc twarz. Jimmy był totalnie zaskoczony, p...

Dildo - Epilog

EPILOG Resztę nocy spędziliśmy na dzikim seksie. Nicole okazała mi trochę litości i pozwoliła mi na kilka godzin snu, ale przez większość czasu strzelałem pustymi nabojami. Wciąż nie mogłem zrozumieć, jak wiele seksu potrzebuje ta dziewczyna. Poza tym, byłem po prostu szczęśliwy, że jest tak dobra w doprowadzaniu mnie do orgazmu, pomimo, że osiągnąłem już swój limit. Skończyło się na ...

Trudy Życia

Byłam wśród ludzi. Niezauważona. Z problemami zostawiona. Nie mogłam usnąć w nocy. Nie mogłam funkcjonować w dzień. Ból rozrywał moją duszę. Niepewność była w sercu. Ciemność stała się przyjacielem. Aż nagle z pomocą nadszedł ON obiecywał wolność. Zimny i ostry wszedł głęboko pod skórę. Przerwał żyłę krew wypłynęła i kłopoty zniknęły Zamknęłam oczy wypełnione łzami...

Zakręty losu #53

– Dzień dobry? – wydusił Shawn i się zaciął. Nie wyglądał jednak na przestraszonego, raczej na zawstydzonego. – O co chodzi? – Lauren się uśmiechnęła. – Czy pani jest ciocią Lilly? – wymamlał chłopak, nie patrząc na młodą kobietę. – Gdzie ona jest?! – David natychmiast wyskoczył z mieszkania i zawisł nad gówniarzem. – Jest… niedaleko. Ale ona… ona boi się wrócić – rzekł cicho Shawn....

Tchórz - geneza

“Nie daj im uwierzyć, że zabiłem się z miłości” moje ulubione zdanie z “Atlasu Chmur”. Czasem czytając książkę natrafiłam na frazę adresowaną wprost do mnie. To jedna z takich sytuacji. Ale może zacznę od początku. 1. Mama Moja matka, mama, jest kobietą idealną - Dobra, ładna, słowem anioł. Pracuje jako księgowa w ważnej firmie. Nigdy jednak nie była sztywna ani nie przypominała ro...

The ghostwriter: The end of eternity

Słucham ostatniego nagrania ojca, próbując unikać pełnego widocznej satysfakcji uśmiechu Tony’ego. Jest raczej chłodno, więc szukam odrobiny ciepła u męża. Problem w tym, że nie potrafi on rozgrzać jakiegoś trudnego do określenia wewnętrznego zimna. Obejmuje mnie delikatnie naszym doskonale wypracowanym gestem, tak rozkosznie domowym, tak przyjemnie znajomym. - Mamusiu, zimno tu… - m...

Moment szczerości 3

Trafiłam w samo sedno. Widziałam to w jego oczach. Dużo rozmawialiśmy, wspominał czasem o założeniu rodziny. Wiedziałam, że był gotowy na zostanie ojcem i nie powiedziałam tego, żeby skutecznie zaciągnąć go do łóżka. To nie były puste słowa w trakcie gry wstępnej, bo wtedy jeszcze nie wiedziałam, jak w nią grać. Powiedziałam to, co czułam i zrobiłam to z pełną świadomością. Mój cykl był ...

Będzie dobrze, prawda?

Leciutkie nacięcie, niewielka stróżka szkarłatu popłynęła po jego przedramieniu. Zamknął oczy, oddając się ciepłu wypełniającemu jego ciało. Trwało ono zaledwie sekundę, sekunda czystego ciepła. Bandaż. Powstrzymując powolny upływ krwi, zrobił prowizoryczny opatrunek. Nie chciał blizn, nie chciał śmierci ani bólu. Chciał ciepła, tego samego które dawała bliskość. Bo przecież dawała, praw...

Bolesna przeszłość cz.2

Okazało się że przyjeżdża mój brat na stałe do Polski. Wyjechał za granicę 6lat temu. Jeszcze nie wie co się wydarzyło. Mam z nim bardzo dobry kontakt ale nie jestem w stanie jemu o tym powiedzieć. - Mamo a kiedy do nas przyjedzie ? - Za jakiś tydzień, więc trzeba posprzątać dom. Jak będziesz miała siły to mi pomożesz. - Dobrze mamo - Pomogę dla niej w sprzątaniu przynajmniej zajmę...

Sekret cz 1

Niebo spowite było siwymi chmurami z których siąpiła drobna mżawka. Z drzew opadły już ostatnie liście. Rozpoczął się szary listopad. Starą szosą jechało niebieskie audi. Za kierownicą siedział Artur- wysoki szczupły brunet. Na oko miał około trzydziestu lat. Zaparkował przed starym, niewielkim budynkiem gimnazjum. Od dzisiaj miał tu pracować. Wchodząc wpadł na kogoś. - Przepraszam- po...

Mordercze wieści - cz.3

Laurett siedziała spokojnie na kanapie i wyglądała przez okno. Obserwowała swoje dzieci bawiące się na podwórko. - Kochanie... Napij się herbaty. - powiedział Robert i postawił gorący napój na stoliku - Kochanie... - szturchnął ją lekko, żeby zwróciła na niego uwagę. - A tak. - odrzekła cicho pełna troski - Siedzisz dzisiaj tak cały dzień. - mówił ostrożnie, trzymając dłoń na je...