Dramaty

Z pamiętnika D. - cz.1

Poznaliście kiedyś kogoś, dzięki komu wasze życie wywróciło się o 180 stopni? Kogoś kto całkowicie odmienił to kim jesteście? Przy kim staliście się lepsi? Ja tak. Było to pewnego majowego popołudnia. Po zajęciach na uczelni przyszedł czas na pójście do pracy. Nie chciało się jak zwykle w dodatku gdy za oknem taka pogoda. Ciepło, świecące słoneczko, znajomi zapraszają na piwko w plenerze...

Szare istnienie #85

Ocknęła się w środku nocy i od razu poczuła, że ktoś mocno obejmuje ją za brzuch, oddychając w jej włosy. Zerwała się jak oparzona i zaczęła okładać intruza pięściami. – Kurwa, dość, nie dotkniesz mnie więcej! – wrzasnęła, bijąc "kogoś”. – Laura – odezwał się głos, ale nie reagowała. Nadal zadawała ciosy i dopiero, gdy chciał chwycić jej nadgarstki, migiem zeskoczyła się z łóżka ...

Atak Tytanów #01

Tamtego dnia...brutalnie przypomniano ludzkości, o wmawianym poczuciu bezpieczeństwa i upokorzeniu egzystowania w klatce zwanej murem. - Mamo! Tato! Mitsuba! Nie! Ja...wyrżnę ich wszystkich! Wyrżnę całe to bydło które was zabiło! - Endou mówił przez sen. - Wszystkich...wyrżnę. Co do nogi... - Endou? - Siostra chłopaka - Mitsuba, zauważyła że chłopiec płacze przez sen. - Uh..Mitsub...

List...

Kroczyłem w niewiadomą. Było już po północy, a noc była ciemna. Wokół mnie ciemność rozjaśniały jedynie światła miasta, domów, bloków, latarni. Szedłem ciemną uliczką pozbawioną jakiegokolwiek oświetlenia. Zapytacie pewnie po co tak kroczyłem. Chciałem się przejść. Było mi smutno. Przed chwilą straciłem moją największą miłość. Odeszła w objęciach innego. Ja tylko patrzyłem. Po policzkach...

Poeta

Wstyd. Czy wstydem można nazwać to, że od kilku tygodni staram się napisać nawet jakiś beznadziejny wiersz? Czy fakt, że trąci ode mnie tanią wódką a koszula, która i tak już pożółkła od papierosowego dymu zaczyna przecierać się od plam cuchnącego potu. - Nie wiem.- Szczerze to gówno mnie to obchodzi. Najchętniej zalał bym się w trupa i stuknął jakąś łatwą panienkę, w końcu jestem poet...

Bohater by indiwibarcih

Bohater, to dość ambitne określenie. Bohater odkąd pamiętam kojarzy się z człowiekiem, który dokonał czegoś niemożliwego, wykazał się odwagą. Bohater to także postać. Opowiadania, filmu, serialu, ale bohaterem jest każdy z nas. Bohaterem książki zwanej życiem. Wielu z nas chciało by zostać tym „wyjątkowym” bohaterem, a przynajmniej tak myślę. Każdy człowiek jest bohaterem swoich życiowyc...

Ukojenie 2. Młody #13

Dziewczyna natychmiast się spłoszyła, na pewno nie spodziewała się tu chłopaka, zwłaszcza o tej porze. Trevor kompletnie się pogubił, nie mogąc uwierzyć, że o dziesiątej rano widzi tu przyjaciółkę, do tego w towarzystwie jakieś obcej kobiety. Spojrzał przelotnie na stojącą obok Julie, wzrokiem pytając: ”rozumiesz coś z tego?”, ale zaraz podszedł do szatynki i usiadł obok, spoglądając n...

Nigdy więcej 01

Jest cisza. Do mojej głowy nie dociera nic oprócz niej. Potem pojawia się światło, a wraz z nim przeszywający ból. A więc jednak nie spędzam tego poranku samotnie. Mój stary, dobry przyjaciel kac postanowił mnie odwiedzić. Zbieram wszystkie siły i macam okolice łóżka w poszukiwaniu cennej butelki z wodą. Następnie przysysam się do niej niczym glonojad do akwarium. Może dzięki temu będę w...

Kilka dni naszego życia cz.7

Myślicie, że bractwo będzie działało tak cały czas prawda? Wysyłanie pogróżek, listów, wychodzenie z zarośli i znaki na drodze. Nic z tych rzeczy. Jakimś dziwnym trafem zostaliśmy wszyscy w to wciągnięci. Byliśmy w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze. Widzieliśmy rzeczy, których nie powinniśmy byli zobaczyć. Może tak miało być? Może to od początku był ich plan? Czy gdybyśmy nie p...

Zakręty losu #22

Piknęła komórka, więc chłopak podłączył ją do ładowania, kładąc na kuchennym parapecie i umył szklankę po kawie. – Ile piw kupiłeś? – zajrzał do lodówki i po chwili miał w dłoni jedno z nich. – Kurwa, kupiłeś dziewięć piw? Wypijesz je wszystkie? – zaśmiał się. – A co, nie pomożesz mi? – odparł Jamie. – Przecież mam jechać na spotkanie, nie pojadę chyba najebany. – Jednak nie odpuszcz...

Trzy pytania, cz.5

Dzień 5. Miesiąc nieznany (muszę się w końcu kogoś zapytać), niedziela. Rok 2017. Dalej szpital. Wojna powinna być neutralna dla muzyki. Często, gdy jedna z armii przejmuje prowadzenie, rozbrzmiewa muzyka wesoła, opiewana w glorii. My, widzowie, mamy wtedy cieszyć się ich triumfem i zapomnieć o drugiej ze stron konfliktu, która właśnie przeżywa dramat; dociera do niej, że to koniec. W...

Osamotniona cz.4

Żelazna okazała się być bardziej debilna niż przypuszczałam. Byli jednak osoby, które polubiłam, niestety jest ich tylko troje. Moja przyjaciółka Martyna, która zawsze mnie pociesza, Eliasz, który zawsze potrafi mnie rozśmieszyć i Konrad, który jest nawet ok. Ale wracając do naszej klasy doszło 10 osób z Żelaznej. 3 dziewczyny i 7 Chłopców. 2 dziewczyny dołączyły do paczki lalusi mojej k...

GROŹNA BUNTOWNICZKA - CZĘŚĆ 20 KONIEC

Wstałem rano z planami na kilka dni. Tak szczęśliwy jak dziś to jeszcze nie byłem. Spojrzałem za okno i pięknie świeciło słońce. Właśnie tego było mi dzisiaj trzeba. Uszykowałem się i poszedłem do pokoju Lusi. Podszedłem do łóżka i usiadłem na nic. Odkryłem kołdrę, a pod nią były tylko poduszki. Z początku pomyślałem, że poszła sobie po prostu nad stawek, na który w sumie miała zakaz cho...

Opiekun iluzji

WSTĘP Muszę go ostrzec, że w tym świecie nie wszystko jest takie jakie sobie wymarzył. Muszę go ochronić i ujawnić mu prawdę. Alex jest zbyt młody, zbyt ufny i przede wszystkim ma zbyt bogatą wyobraźnię, ale muszę go uświadomić. Nie chcę, aby mojemu bratu się coś stało, aby przez jego fantazję zginął w tym okrutnym życiu. Alex nie jest dzieckiem, a jednak boję się, że mówiąc mu jak j...