Historyczne

  • Dysputa

    autor Heinrich Heine tłum. Maria Konopnicka (skopiowane z portalu Wolne lektury) W sławnej auli, w Toledo, Uroczyście brzmią fanfary. Na duchowny turniej spieszą Różnobarwne ludu tłumy. Nie jest to potyczka świecka, Nie żelazo ma tam błyskać. Bronią będzie tylko słowo Scholastycznie wyostrzone. Nie rycerscy paladyni Walczyć będą, w dam obronie, Boju tego szermierzami ...

  • Serenissima

    Pod podanym mu przez przyjaciela i protektora adresem znalazł niewielki, elegancki, ale też nie rzucający się w oczy, ulokowany bezpośrednio nad jednym z kanałów domek. Znajdująca się zapewne na tyłach i ukryta przed wzrokiem gapiów przystań umożliwiała jego tajemniczym mieszkańcom zachowanie dyskrecji. Tego rodzaju zalety potrafił docenić. Zebrał, oczywiście, dostępne informacje, ale d...

  • POLSKA. WIELU NARODÓW lata międzywojennego XX wieku.

    "Naród, który nie szanuje swojej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości" Do wklejenia tych informacji skłoniła mnie infomacja o niewielkiej wiedzy z historii jaką wykazali się tegoroczny maturzyści. Wbrew pozorom II Rzecząpospolita była krajem o wiele bardziej tolerancyjnym niż otaczający nas sąsiedzi. Nasi przodkowie byli też ...

  • Mój dzionek (autor: Julian Tuwim; rok 1926)

    Le­d­wo sło­necz­ko ude­rzy W okno zło­ci­stym pro­my­kiem, Bu­dzę się hoży i świe­ży Z an­ty­pań­stwo­wym okrzy­kiem. Za­nu­rzam się aż po uszy W mi­łej mo­ral­nej zgni­liź­nie I naj­ser­decz­niej uwła­czam Bogu, ludz­ko­ści, oj­czyź­nie. Ko­mu­ni­zu­ję go­dzin­kę, Za­tru­wam du­cha, a póź­niej Albo szka­lu­ję tro­szecz­kę, Albo, gdy świę­to jest, bluź­nię Za­śmie­...

  • Fort

    Brama Przemyska to kraina geograficzna w południowo-wschodniej Polsce w pobliżu naszej dzisiejszej granicy z Ukrainą. Charakteryzuje się powstałym w okresie zlodowacenia zwężeniem doliny Sanu u jego wyjścia w okolicach wzgórz podkarpackich przed wyżyną Roztocze. Tędy, od niepamiętnych czasów, prowadził ważny szlak handlowy i komunikacyjny pomiędzy Bałtykiem a Morzem Czarnym. Znaczenie te...

  • Honor oficera.

    Była letnia noc 29 czerwca 1926 roku. Niedługo po północy, z restauracji "Empire", na Krakowskim Przedmieściu, wyszła trójka oficerów lotnictwa – dwóch w mundurach i jeden ubrany po cywilnemu – i ruszyła ulicą Nowy Świat. Pewnie zajęci rozmową, dotarli do skrzyżowania z ulicą Warecką, gdy z tej właśnie ulicy wypadła wprost na nich rozpędzona taksówka z numerem bocznym 297. ...

  • Violet Jessop

    Urodziła się 2 października 1887 roku nieopodal Bahia Blanca w Argentynie jako Violet Constance Jessop. Była najstarszym z dziewięciorga dzieci irlandzkich imigrantów. W wyniku chorób troje z jej rodzeństwa zmarło. Sama także otarła się o śmierć, gdy doznała krwotoku płucnego, będącego następstwem gruźlicy. Pomimo bardzo złych rokowań lekarzy, udało jej się wrócić do zdrowia. Później...

  • Za Bugiem stoją Rosjanie...

    Tytuł felietonu pochodzi ze znanego, starego kawału, mówiącego, że: "Za Wałęsą stoi Solidarność. Za "Solidarnością" stoi naród. Za narodem stoi kościół Za kościołem stoi papież. Za papieżem stoi Bóg, Za Bugiem stoją Rosjanie..." Rosjanie za Bugiem (no, kiedyś to znacznie dalej) stali, stoją i póki będą stać, nie będziemy mieć spokoju i nie będziemy bezpi...

  • Prawda historyczna wg Stalina

    Zobaczycie jak wygląda prawda. O wielu zdarzeniach można wyrobić sobie zdanie po wielu latach, dopiero po odtajnieniu "Rosja odtajniła raport dla Stalina o Warszawie z 1945. Zniszczone przez hitlerowców miasto marszałek Żukow określił „martwym” Radziecki marszałek Gieorgij Żuków informował w nim o zniszczeniach w stolicy, dokonane przez hitlerowców. Warszawę określono jako „m...

  • O złym języku

    Pozwolę sobie przytoczyć króciutki fragment książki "LTI - notatnik filologa" Victora Klemperera napisanej krótko po II wojnie światowej. (LTI to skrót od Lingua Tertii Imperii czyli Język Trzeciej Rzeszy) Bez związku z aktualnymi wydarzeniami. Bez szukania historycznych analogii. Po prostu bierzcie z tego, co tylko kto chce, czytajcie i myślcie, albowiem "język nie kłamie...

  • Przypowieść o dobrych Leninach i Bogach

    Hitler i Lenin nie kryli przed światem swych zbrodniczych zamiarów. Przeciwnie, otwarcie głosili je w programowych publikacjach. Wystarczyło przeczytać "Mein Kampf”, by wiedzieć, jaki los spotka niemieckich demokratów, komunistów, Żydów i Słowian. Tym nie mniej, kiedy Hitler został kanclerzem, wielu było zaskoczonych polityką rządu. Nie czytali. Nie wierzyli. Podobnie w Rosji: wie...

  • "Wędrówka dusz-Tom IV-Rozdział XXVIII-"Coś się kończy,coś się zaczyna czyli życie powraca na właściwe tory... (Ostatni rozdział całej serii)

    Sarę zatrzymano na trzy dni obserwacji, leżała na szpitalnym łóżku blada i zmęczona. Dzięki silnym środkom uspokajającym zasnęła twardy, miarowym snem. Kratos spojrzał na tą piękną twarz, jak głupi był, uciekając, od uczuć wobec niej, pozwalając, by gniew i smutek zawładnął nim, a przecież mógł ją dzisiaj stracić. Kto wie, czy nie na zawsze, skoro było mowa o ostatnim odrodzeniu. Wziął j...

  • Nacjonalista – ku przestrodze.

    Miało być z tego opowiadanie oparte na faktach, ale jakoś nie idzie mi ułożenie sensownej fabuły, więc będzie po prostu coś w rodzaju felietonu. Tak trochę ku przestrodze (bo – mylony z patriotyzmem – zwolenników ma w Polsce niestety wielu) – jak kończy się nacjonalizm. Może, zwłaszcza przed nadchodzącymi wyborami, niektórym tzw. "prawdziwym Polakom" się to przyda do przemyśleń...

  • Skok.

    - Squadron 66th!!! Scramble, scramble!!! Ryk syreny rozniósł się po całej okolicy. Trzeci raz tego upalnego, sierpniowego dnia. Wybiegł z baraku, po drodze szybko narzucając na siebie skórzaną kurtkę, i wraz z innymi pobiegł, ile sił w nogach, przez trawę lotniska, do rozmieszczonych w dispersalu maszyn. Mechanicy już grzali silniki, by przyspieszyć start dywizjonu. Liczyła się każda ...