Historyczne

"Wędrówka dusz-Tom IV-Rozdział XXVIII-"Coś się kończy,coś się zaczyna czyli życie powraca na właściwe tory... (Ostatni rozdział całej serii)

Sarę zatrzymano na trzy dni obserwacji, leżała na szpitalnym łóżku blada i zmęczona. Dzięki silnym środkom uspokajającym zasnęła twardy, miarowym snem. Kratos spojrzał na tą piękną twarz, jak głupi był, uciekając, od uczuć wobec niej, pozwalając, by gniew i smutek zawładnął nim, a przecież mógł ją dzisiaj stracić. Kto wie, czy nie na zawsze, skoro było mowa o ostatnim odrodzeniu. Wziął j...

Nacjonalista – ku przestrodze.

Miało być z tego opowiadanie oparte na faktach, ale jakoś nie idzie mi ułożenie sensownej fabuły, więc będzie po prostu coś w rodzaju felietonu. Tak trochę ku przestrodze (bo – mylony z patriotyzmem – zwolenników ma w Polsce niestety wielu) – jak kończy się nacjonalizm. Może, zwłaszcza przed nadchodzącymi wyborami, niektórym tzw. "prawdziwym Polakom" się to przyda do przemyśleń...

Skok.

- Squadron 66th!!! Scramble, scramble!!! Ryk syreny rozniósł się po całej okolicy. Trzeci raz tego upalnego, sierpniowego dnia. Wybiegł z baraku, po drodze szybko narzucając na siebie skórzaną kurtkę, i wraz z innymi pobiegł, ile sił w nogach, przez trawę lotniska, do rozmieszczonych w dispersalu maszyn. Mechanicy już grzali silniki, by przyspieszyć start dywizjonu. Liczyła się każda ...

Henryk cz. 3

Księżniczka Aydua Aiesha ab Szerém z uśmiechem słuchała kajań komesa, który giął się w ukłonach i co drugie słowo zapewniał, jak jest rad z jej przybycia. Słabo znała jeszcze czeską mowę, ale łatwo było wywnioskować, że komes nie ma pojęcia, jak się powinien względem niej zachowywać. Zresztą nie było w tym nic dziwnego — musiała być dla jego ciasnego umysłu nie lada wyzwaniem, burz...

Los Bohaterów.

Dawno, dawno temu żyło siedmiu bohaterów. Dzięki swoim nadzwyczajnym umiejętnością mogli w pojedynkę ochronić stolicę przed atakiem wroga. Nie była to żadna magia, ani nic w tym stylu. To była ciężka praca, doświadczenie i opanowana do perfekcji kooperacja. Byli podziwiani a jednocześnie znienawidzeni na całym świecie. Zwano ich "Siedmioma bestiami". Jednakże podziw w k...

Tajemnica pewnej ulicy

ROZDZIAŁ I 7:45 Brama Portowa Idzie. Wygląda fantastycznie. Zresztą, jak zwykle. Długie do ramion, blond włosy, jak każdego dnia były nienagannie wyprostowane, a bordowa szminka podkreślała jej piękne rysy twarzy. Szła pewnym krokiem, z charakterystyczną dla siebie klasą i wdziękiem. Długi szal, przykrywał musztardowy sweter, a jego końce opadały tuż nad kolanami. Kozaki na obca...

Fanfiction o Ratzingerach

"Kto rządzi przeszłością, w tego rękach jest przyszłość; Kto rządzi teraźniejszością, w tego rękach jest przeszłość” [George Orwell, "Rok 1984”] Kto rządzi? Wiadomo: templariusze, masoni, iluminaci, albo mędrcy Syjonu. Kto sieje plotki, starając się odwrócić uwagę od samego siebie? Watykan. Ergo: Watykan rządzi. Kto ma władzę, ten ma narzędzie władzy. Narzędziem do rządzenia...