Miłosne

  • Tęsknię... Cz. 36

    Vanessa Mike był jeszcze bardziej zdziwiony ode mnie, jak zauważył parę. - Mama? Tata? Już wróciliście?- powiedział, a ja myślałam, że zapadnę się pod ziemię... - Tak. Wzięliśmy trochę wolnego.- powiedziała równie zaskoczona kobieta. - Kto to?- spytał mężczyzna. - To moja dziewczyna Vanessa. Van to moi rodzice.- powiedział, a ja wyciągnęłam rękę w stronę pary. - Agnes- przedstawi...

  • Adam i Ewa, czyli spotkania walentynkowego ciąg dalszy (2/11)

    Tym razem obędzie się bez przydlugich wstępów - zapraszam do kontynuacji opowieści o Adamie i Ewie. I już :) *** – Czy ty mnie naprawdę chcesz? – spytała Ewa, rozluźniając uścisk. – Nie mam zamiaru ukrywać, że było mi cudownie, ale czy ja ci się taka podobam? Tylko powiedz mi prawdę, Adam! – Dlaczego w ogóle pytasz o takie rzeczy? Przecież gdybym nie chciał, nie byłbym ter...

  • Tajemnice rodziny Aleksa cz. 2 - Mama Marta

    Po ostatnich wydarzeniach z Magdą na ognisku, Aleks stał się ciut pewniejszy siebie. Wykorzystał otrzymany numer i skontaktował się z Magdą. Dość szybko przenieśli się na wygodniejsze metody pisania, gdzie dodatkowo ułatwione było wysyłanie sobie zdjęć. Właśnie zdjęcia, tak to zdjęcia w całej tej rozmowie były dość kluczowe. Mimo iż od poprzednich wydarzeń minęło raptem kilka dni, ich ws...

  • Zaskakujące Lądowanie rozdział 95

    95 Mia Szybko liczę, ile wczoraj wypił. Jego robal stanowczo tkwi jeszcze na izbie wytrzeźwień, inaczej nie umiem sobie wytłumaczyć jego toku myślenia. Co ma wspólnego strona internetowa z umową? Nic. Kompletnie nic. Opieram się o oparcie krzesła, zakładam ręce na piersi. ‘Po moich zwłokach!’ – Nie szukam posady, tylko staram się wam pomóc, ale jak nie chcesz moich rad… trudno, p...

  • Piękny sen

    Miałem piękny sen. Twoja dłoń sunęła delikatnie po moim nagim brzuchu i parła ku górze. Otworzyłem delikatnie oczy i ujrzałem ciebie leżącą u mojego boku. Byłaś owinięta w czarny lśniący materiał niczym w noc, która sprowadza na mnie błogi sen po ciężkim dniu. Twoje szmaragdowe oczy pochłaniały pożądliwie mój widok, podczas gdy twoja dłoń wkraczała już na moją klatkę. Nagle zbliżyłaś się...

  • Pod dębem

    Opadasz zdyszana na kołdrę niczym pod drzewem na środku łąki, cała w pocie jak po długim biegu i chichoczesz od dotyku mych palców jak gdybyś czuła muskanie źdźbeł trawy. Smakuję każdy centymetr ciebie czując słonawy posmak potu, lecz czy to na pewno pot? Widzę jak przymykasz oczy i słyszę twój głęboki oddech, zupełnie jakbyś łapała promienie budzącego się ze snu słońca. Tak radośnie spę...

  • Perseida - Rozdział 10

    Olga pałaszowała trzeci kawałek ciasta. Popatrzyłam na jej proste włosy, a potem zerknęłam na różowe paznokcie. Błękitna koszula leżała na niej idealnie. Schowałam dłonie pod stolik, bo poczułam się niepewnie. – Wciąż nie lubisz słodkości? – zapytała Olga, mierząc mnie pretensjonalnym spojrzeniem. – Wiesz, że to nie jest normalne? Zacisnęłam mocno usta, spuszczając wzrok na serwe...

  • Moja Ewa cz.22

    -która godzina? -za piętnaście dziewiąta -no ładnie spóźnię się do pracy -to się ubieraj podwiozę cię to jeszcze zdążymy Ewa się poderwała i na równe nogi i okazało się że jak ściągałem jej stringi to się podarły. -przez ciebie znowu idę bez części ubrania Zawiozłem Ewę do hotelu i okazało się że wycieczka jeszcze nie dojechała. -zaczekam na ciebie w samochodzie -dobr...

  • Miłość jest ślepa cz 14 finał

    To było na początku marca. Kayla usiadła przy stoiku w kawiarni w Złotych Tarasach. Wczoraj wysłała wiadomść do Róży i Renatki. Zgodziła się na trójkąt. - Mówiłeś, że podobają ci się kobiety, kochanie. Rzuciła okiem na komórkę. Magiczna, siódma wieczór, pomyślała. Roman krzątał się po kuchni. Opus bawił się z Nokturnem, a szatyn pitrasił jedzonko. Powinna już być, pomyślał. ...

  • Historia pewnej (nie)znajomości, czyli happy endy są przereklamowane

    Dziś znów wiersz nieerotyczny, za to nawiązujący bezpośrednio do opublikowanej wczoraj opowieści o E. Trzeciej części już nie będzie, bo i nie ma o czym pisać. *** Poznanie Nieoczekiwanie Przenikające się: lód oraz ogień Radości Jakże szczere Deklarowane pospołu przed Bogiem Nadzieje Zbyt wielkie W proch obrócone i wiatrem rozwiane Przyjaźni Ułudy chwilowe J...

  • Przekleństwo Anny cz.5

    Gdy kładła się do łóżka miała uczucie deja vu jakby już przeżywała ten sam moment, to samo uczucie. Była tu, gdzie zawsze powinna być, dziecko spało już w najlepsze, nie wiedziała, czy chodziło o zmęczenie, a może czuła,że jest wśród swoich. Kiedy Ana patrzyła na obraz córki z babcią, na obraz córki z ciocią, czuła jak rozrywa jej serce, nie chciała odbierać jej tego wszystkiego, nie mog...

  • Dla E., czyli agnessowy debiut poetycki

    Kontynuując motywy poetyckie, zamieszczam swoje (nie tak wcale dawne) początki wierszoklectwa. Zaznaczam - nieerotyczne. *** Śniłaś mi się, ma Damo z ognistymi włosami, Co magii muśnięciami zaczarowujesz noce. I mimo, że miłości nie znajdziesz między nami, Tęsknię za Twoich spojrzeń wirtualnym przeźroczem. Elektronicznym gestem, binarnych liczb oddechem, Tembrem tajem...

  • Siedemnastolatka podróż w czasie(śmierć)

    Miały tygodnie po Weronice i tajemniczym mężczyźnie nie było śladu.Telefony milczał od tygodnia aż do 21 października. Dnia 21 października nastąpił przełom w sprawie znaleźli Weronike.Pamiętam z tego dnia, tyle że Marek po telefonie od komisarza udał się tam odrazu.Pojechałam razem z nim na komisariat niestety wieści nie były zbyt miłe.Komisarz prowadzący naszą sprawę oznajmił nam, że ...

  • Dla A. od J., czyli kiedy marynistyka wejdzie za mocno

    Tym razem coś nastrojowego, dodatkowo z użyciem mocno specyficznego słownictwa - tłumaczenie zamieszczam w komentarzu. Mam nadzieję, że sie spodoba. *** Na ocean mych uczuć wpłynęłaś gnana szkwałem, Miłości, namiętności i żądzy prując fale. Choć w horyzont czas długi z nadzieją spoglądałem, Takiej się wspaniałości nie spodziewałem wcale. Kształty Twe galeonom pękatym s...