Miłosne

Take me home (Rozdział 15.)

Stojąc w progu, z parasolką w ręku, poczułam się jak wariatka. Widok, który zastał mnie w mojej kuchni niesamowicie mnie zaskoczył, a w gardle poczułam nieznośny ucisk. W mgnieniu oka znalazłam się w ramionach mojego najlepszego przyjaciela. Przytuliłam się do niego jak najmocniej i zamknęłam oczy powstrzymując napływające do nich łzy. Wszystko co trzymałam w sobie nagle pękło i wypłynęł...

Wschód- II

Wchodzi bosy człowiek. Bosy człowiek: Panowie tutaj takie ważne dysputy toczycie, aż wstyd mi przerywać. Człowiek I: Proszę się nie przejmować. Właściwie kończymy ten temat. Bosy człowiek: Przykro to słyszeć, lubię takie pogawędki. Człowiek odreaguje od swoich problemów. Trochę posłucha, nauczy się. Postać znikąd: Gdzie ma pan buty? Bosy człowiek: Właśnie, to jest ta przykra rzec...

To na Ciebie czekałem cz.56

Tłok na uczelnianych korytarzach nasilał się co raz bardziej. Studenci zgromadzeni w mniejsze bądź większe grupki, przemieszczali się w poszukiwaniu swoich sal wykładowych. Nikola ignorowała cały ten gwar i szum, i pogrążona w swoich rozmyślaniach, wpatrywała się w trzymany w dłoni zeszyt z notatkami. W oczekiwaniu na dziewczyny, postanowiła trochę poczytać, ale jej zamierzenie nieco zmi...

Piłka nożna też jest dla dziewczyn cz.99

Twarz chłopaka rozpromieniła się nagle. Nigdy mu nie odpowiadałam, bo nie byłam pewna. Sądził pewnie, że teraz też tak będzie, ale jestem na 100% pewna swoich uczuć do niego. Spojrzał znowu na mnie i powiedział: -Mogłabyś powtórzyć?- zapytał ciągle z uśmiechem -Mogę, ale czy chcę?- podpuszczałam go -Oczywiście, że chcesz. A ja pragnę to usłyszeć znowu- teraz spoważniał. Ten chłopa...

Właśnie Ty. #6

Wstałam dziś wcześniej ponieważ dziś Maja obchodziła swoja osiemnaste urodziny i właśnie z tej okazji postanowiłam zrobić jej śniadanie. Oczywiście to nie był mój prezent, bo miałam o wiele lepszą rzecz. Chciałam po prostu rozpocząć ten dzień w miły sposób. Zrobiłam gofry i postawiłam je na stole do tego wyjęłam bitą śmietanę, czekoladę oraz truskawki, które uwielbiała Maja. Do tego zrob...

"O dziewczynie, która okazała się być mną" cz.13

Sen ***** Stoję sama. Jestem na pustym korytarzu. Dookoła panuje mrok, jedynie księżyc nieśmiało zagląda przez okna. Przestraszona idę przed siebie nie wiedząc co mam robić. Nagle widzę postać. Idzie wolnym krokiem w moją stronę. Ma na sobie ciemną bluzę z kapturem, która zasłania mu całą twarz. Nie wiem dlaczego ale jestem przekonana, że to Kamil. Tylko co on tu robi? Przecież mieszka...

Nastia - mała śmierć (cz.I)

Nic nie zapowiadało nadciągającej burzy, karczemna awantura wybuchła wieczorem, gdy po kąpieli ubrana w kusy szlafroczek weszła do kuchni na kolację. Braciszek, zobaczywszy, na jej udzie sporą malinkę, z wyraźnie widocznymi śladami uzębienia wpadł po prostu w szał. Wygarnął jej zeszłoroczną drakę z fotkami w sieci, i w tej szaleńczej złości padło chyba o to jedno zdanie za dużo. -...

Miłość sensem życia cz. 44

Siedziałam zniecierpliwiona na łóżku i czekałam na przyjaciółkę. Przerażał mnie jej stan. Wczorajszego wieczoru nie wydusiła ani słowa. Słyszałam jedynie jej szloch. Widziałam oczy pokryte łzami, mokre od nich policzki. Cała się trzęsła. Nie mogąc ustać na własnych nogach, musiała opierać się o meble, by dotrzeć do łóżka. Ciekawe, czy zdołała zasnąć…? Byłam ciekawa co tak bardzo nią wstr...

Niezapomniana noc III

Kiedy Julia odebrała Różę od przyjaciółki, wróciła do mieszkania i nie mogła przestać patrzeć na swoje dziecko. Dopiero teraz zauważyła, jak jej córka jest podobna do swojego ojca. Miała jego jasnoniebieskie oczy i dołeczek w policzku, gdy się uśmiechała. Julia wciąż zastanawiała się, jakby Maks zareagował na wiadomość o dziecku. Oczywiście nie zamierzała mu nic mówić, ale jed...

Daję ci siebie #28

Nie przypuszczałam, że podczas mojego samotnego wyjazdu przyda mi się jakikolwiek ładniejszy strój bądź jakaś sukienka – nie planowałam chodzić na żadne randki ani nikomu się podobać. Teraz tego żałowałam. Stałam jak kat nad moją otwartą walizką, wpatrując się w jej zawartość ze zniesmaczoną miną. Nie miałam pojęcia, czy szłam może na randkę czy na zwyczajne spotkanie z nowo poznanym chł...

Cień człowieczeństwa cz.5

Jest w takim samym szoku jak ja. Jednak w jej oczach nie widać tylko lekkiego zdziwienia ,tylko strach przed czymś , przed czymś co jej zagraża. Przyglądam się jej uważnie. Pewnie wyglądam jak drapieżnik co obserwuje swoja ofiarę. Dziewczynę coraz bardziej ogarnia strach. Nie wiem czemu ,jakiś odruch, nie zapanowałem nad tym, robię mały krok w jej stronę delikatnie wyciągając dłoń w jej ...

Zakazany Pan ~5~

Ruszyłam za klamkę i drzwi się otworzyły.. pierwsze co, to zobaczyłam piękny, biały, nie za duży dywan, który był na jasnych panelach. Ściany były pomalowane na szaro, a na nich były różne obrazki, ozdoby, pięknie to ze sobą współpracowało.. były dwie pary drzwi plus wejściowe, wszystkie były białe i zamknięte.. oczywiście prócz tych wejściowych.. Na środku pokoju stało wielkie łóżko, kt...

Kiedyś będziesz mój - Rozdział 52 - EPILOG

Ariel siedział obok Moniki, chociaż powinien być już wraz ze swoją grupą i przygotowywać się do występu. Jakoś tak nie potrafił zebrać się w sobie, aby zostawić dziewczynę i zniknąć. - Chyba powinieneś już iść – powiedziała blondynka, zerkając na niego znacząco. – Ta cała szalona Orłowska zaraz tu wpadnie i siłą wepchnie cię na scenę. Zamiast przejąć się jej słowami, złapał ją za rękę...

Gra cz 4

Tym razem się umyłam. Założyłam piżamkę. Było zimno. To znaczy na dworze. Tylko w lecie spałam w koszulce i majtkach. W pozostałych porach miałam fajną, miękką piżamkę w niedźwiedzie. Nie sądziłam, że przyjdzie. Zapukał. — Można? — Zawsze możesz. Tym razem załapał. — Czemu tak mówisz? To jest twoja sypialnia. A ty jesteś moją córką. — Ja do ciebie będę zawsze pukać. I dziękuję, że ...