Miłosne

Niepokorna cz. 17

Od razu po wyjściu wsadziła w zęby fajkę, dziwiąc się przy okazji, że matka nie przetrzepała jej kieszeni i ich nie zabrała; Daria już nieraz straciła używki, dlatego też zaskoczenie było w pełni uzasadnione. Może odpuściła? – pomyślała, choć nie bardzo w to wierzyła, interpretując tym, że kobiecie, widząc jej wczorajszy stan, nie w głowie były papierosy. Dobrze, że blanta skitrałam – b...

Miłość sensem życia cz. 63

*Kilka dni później…* Natalia leżała zmęczona w swoim łóżku. Czekała na dobre wieści. Nie wiedziała, co może oznaczać ta grobowa cisza… Czy to tak trudno przynieść jej, jej nowo narodzone dziecko, by była spokojniejsza? Cała drżała z wycieńczenia i braku sił. Rozmyślała o tym, jak wygląda niemowlę, które jeszcze wczoraj nosiła pod sercem. Kochała je tak samo, jak przez te dziewięć ...

Graffiti uczuć - Część 3

Droga przecinająca działki zdawała się nie mieć końca, a napływające do oczu łzy nie pomagały w szybkim biegu. Nie chciała obejrzeć się za siebie, nie mogła ponownie spojrzeć mu w twarz. Nagle wystająca pod kątem płyta chodnikowa pokrzyżowała jej plany, nie zauważając jej, potknęła się jak małe dziecko. Upadła czując ból w kostce. Czuła jakby los sprzysiągł się teraz przeciwko niej. Dami...

Korepetytor II

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie! – Wybacz, Xavier, za fatygę, ale nie będę się z tobą uczyć – powiedziałam, podkreślając przedostatnie słowo. Na pewno nie po tym, co od ciebie ostatnio usłyszałam – dodałam w myślach. Spojrzał na białe kartki na stole, na których – nawet ze sporej odległości – zobaczyłam trójkąty. Czyli pewnie trygonometria – pomyślałam. – Słuchaj, Lena, nie przyszedł...

Klątwy i uroki od zaraz - 24

Poniedziałek, 24 lipca ***Marta*** Sebastian powitał mnie w samych szarych dresach. Jego oddech był lekko przyspieszony, policzki zaczerwienione, a włosy i ciało spocone. Na bank przed chwilą seksili się z Gapą. Palił papierosa i patrzył na mnie szukając nie wiem czego. Z łazienki dobiegał dźwięk spływającej wody. - Przeszkodziłam wam? - zapytałam nieco speszona. - Nie, ale jak...

Piłka nożna też jest dla dziewczyn cz.103

Od 12 byłam u tego dałna. Po prostu go za zabije, nie da mi obejrzeć w spokoju -Zamknij juz mordę! - serio. Niech siedzi już cicho. Chce obejrzeć! -No, ale może podaj mi sos? - zapytał z wyrzutem -Igor! Co ma sos do tego żebyś zamknął jape i nie komentował? -Bo pizza smakuje lepiej z sosem -Ugh... Nienawidzę cię -Lovki I tak oto obejrzałam dwa odcinki Teen Wolf w spokoju. Za...

Właśnie Ty. #20

Długo czekałam na odpowiedź Mika. Spojrzałam na balkon, ale nie było go już tam. Lekko się zdenerwowałam, zastanawiałam się jak na to zareagował. Po chwili usłyszałam pukanie do moich drzwi. -Hej Mia. Wszystko w porządku? -usłuszyłam głos Mai, dlatego odwróciłam się w jej stronę. -Tak, tak. Wszystko jest okej, wzięłam gorącą kąpiel i trochę odpoczęłam. -powiedziałam posyłając przyjaci...

Nadzieja matką głupich - Rozdział 9 - Chaos

DANTE – Kto ci pozwolił wyściubić nos poza granice Chicago? Masz zakaz podróżowania! Ani FBI ani CIA ani ja nie wydałem zgody. – Komendant urwał na chwilę. – Zaraz, zaraz. Czy ty powiedziałeś Teksas? – Ivanhoe, tak dokładniej. – Co ty kurwa robisz w Teksasie, Carrow? Nie miałem teraz czasu ani cierpliwości do szanownego komendanta, ale ciało Ricka, które Cai i Jackson zawijali...

Nigdy więcej 03

Kolejne dni mijały powoli i dłużyły się w nieskończoność. Upłynął zaledwie tydzień, a ja czułam się tak, jakby ktoś zabrał rok mojego istnienia, pozostawiając na pamiątkę kilka dodatkowych zmarszczek i niesmak rozgoryczenia. Bałam się. Zegar przeliczał sekundy w strach, a minuty w przerażenie. Choć starałam się żyć tak jak dotychczas, gdzieś podświadomie czekałam na jego ruch. Skoro zn...

Przywracając życie - rozdział siódmy

Cat raz po raz obracała się przed lustrem, obserwując, czy przy obrotach nie było widać jej bielizny. Była już ubrana w rozkloszowaną sukienkę, umalowana, miała ułożone włosy. Czekałyśmy na Natalie, która lada chwila miała do nas dołączyć, byśmy razem poszły na dyskotekę – która zresztą zaczynała się już za trzydzieści minut, a ja dalej ślęczałam w szlafroku przed otwartą szafą, próbując...

Szkolna Miłość cz.5

Nastąpił ranek, wstałam bez większego problemu, czas zacząć się ogarniać. Tylko co się ja ubiorę ? Hmm... Zdecydowałam się na rurki czarne , koszule oraz trampki, wygodnie oraz praktycznie. Zresztą nie chcę się stroić, aby sobie nie pomyślał, bóg wie czego. Choć kogo ja oszukuje, przecież nawet ślepy by zauważył że on mi się podoba, więc nie powinnam tego ukrywać ,ale nie miałam dużego d...

Nie powiem Ci że Cię kocham 35

-Ciociu zasłoniłaś mi słońce.- Odparłam gdy nagle pojawił się cień. -Ach, przepraszam.- Odparł nieznajomy głos. Nagle poderwałam się z miejsca ściągając okulary przeciwsłoneczne. Przede mną stał wysoki, wysportowany chłopak. Przyglądając mu się, mogłam stwierdzić że jest brunetem i ma ok. 25 lat. -Już? Skończyłaś mi się przyglądać ?- Odparł ze śmiechem. -Pff. Kim Ty jesteś? I co tuta...

Zostań - Rozdział II "Zarwane noce i nieprzemyślane decyzje"

Andy Nie widziałem Frei od kilku dni i czułem się z tym dziwnie. Nie pojawiała się na wykładach, nie było jej w pracy. Tak, poszedłem do Starbucksa tylko po to, żeby ją zobaczyć. Kretyn. Mogłem zadzwonić, przecież miałem jej numer telefonu, ale to jeszcze nie był ten czas. Rozmawialiśmy ze sobą raz. RAZ. Nie miałem prawa jej sprawdzać, nie powinienem się martwić. A jednak się martwił...

Ona - fatamorgana

Światła zgasły, nie paliło się nic, nawet nadzieja schowana pod moim czarnym płaszczem kupionym gdzieś w jakimś dizajnerskim lokalu, którego nazwy nawet nie pamiętam. Może to i lepiej? Ma świetną kieszonkę ukrytą wewnątrz przyjemnego w dotyku materiału. Idealnie mieści setkę dobrego trunku. Pozwala nie myśleć. Czasem odwrotnie. To wtedy gubi, bardzo, może nawet za bardzo? Zdaję ...