Miłosne

Oblicze łez - Część 36

Przez gęste chmury na chwilę przebiło się słońce, rzucając zimne promienie w stronę budynku szpitala. W każdej chwili odganiałam czarne myśli, chociaż doskonale wiedziałam jak ciężkie chwile przeżywa teraz Tymon. Karetki podjeżdżały z nowymi nieszczęśnikami, ale mijałam ich, jakbym przemierzała bramę sama. Zamyślona skierowałam się pod salę, gdzie wcześniej operowano narzeczonego. Zaczep...

tylko jeden błąd - 27

*teraz* Z samego rana obudziło mnie pukanie do drzwi. Przetarłam zaspane oczy. Przez chwilę nie byłam pewna, co w ogóle się działo - dopiero potem zobaczyłam, że jest sobota, ósma rano, Dylan śpi obok mnie, Liam też, ale mimo wszystko ktoś dobija się do drzwi, zakłócając nasz sen. Trochę się przestraszyłam. No dobrze, może nie trochę, ale bardzo. Od razu pomyślałam, że za drzwiami sto...

Chcę cię, na zawsze - Rozdział 38

„Tracimy cenny czas, zegar tyka. Czy słyszysz odliczanie?” Stoję w kuchni z kubkiem kawy w dłoni i patrzę przez okno. Myślę o Aleksie. Nie wiem, jak spojrzę mu w oczy po wczorajszym spotkaniu z Marcinem. Dławi mnie strach. Dzwoniłam do niego godzinę temu, ale nie odebrał. Próbuję wmówić sobie, że pewnie jest w pracy, ale gdzieś po głowie tłucze się myśl, że może... Staram się zachować t...

Life with Gangster - Nowy początek - RZ.5

Wychodząc z budynku byłam nieco zmieszana... Artur bardzo mi zaimponował, ale z drugiej strony jego nowe oblicze wcale mi się nie podobało! - Może cię odprowadzę? - zaproponował Szczerze mówiąc miałam taką nadzieję, gdyż bałam się wracać sama po nocy... - Jasne - uśmiechnęłam się Ruszyliśmy przed siebie, czułam się nieswojo. - Wiesz...żałuję, że tak to się potoczyło...

Życie trudne jest cz.52

Z pracy pojechał prosto na Grunwaldzką do liceum z którym Agata już niedługo się pożegna. Nie miał zamiaru czekać w aucie więc wszedł do środka. O tej godzinie nie było już prawie nikogo w szkole więc tym bardziej przykuł uwagę pani z ochrony. - Pan do kogo? - Dzień dobry. Szukam pewnej maturzystki. Agata Sienkiewicz się nazywa. - Zaraz zapytam. Proszę tu zaczekać- kobieta wyglądając...

Vive la F... - cz.57. Syndrom Sztokholmski.

Mimo, że seria jest zakończona., brakowało mi jeszcze takiego drobnego uzupełnienia. Chronologicznie ta część powinna znaleźć się po 54, ponieważ opisuje uczucia Keller po ucieczce od Sebastiana. Oczywiście dosyć typowy (choć sama nazwa zjawiska jest z lat siedemdziesiątych). Mam nadzieję, że się spodoba i że to już ostatni kawałek "Vive..." ;) Ostry krzyk przeciął ciemną ...

Życie to ciągły trening cz.52

Czuł się fatalnie bo noc spędzona na kanapie szczególnie tak niewygodnej nie należy do najprzyjemniejszych. Przeciągnął się dwa razy, wykonał kilka skłonów i spięte mięśnie ustąpiły. Do kuchni zwabił go zapach jajecznicy, która jeszcze parowała więc dopiero musiała być zrobiona. Wyjrzał na korytarz i dostrzegł światło w łazience. Szum prysznica upewnił go, że ktoś jest w środku. Zapukał ...

Jedno słowo - rozdział szesnasty

Artur. Nawet nie sądziłem, że kiedykolwiek będę musiał robić za opiekunkę dla własnej dziewczyny i jej durnowatych przyjaciółeczek. Najchętniej pozbyłbym się całej trójki i zakazał Esterze kontaktu z nimi, jednak na to było zbyt wcześnie. Dzisiaj, gdy na ekranie zobaczyłem, jak wchodzi do mojego klubu razem ze swoją świtą ubrana dość skąpo, miałem ochotę wybiec im naprzeciw, ale nie m...

Prawdziwa miłość 04

Następnego dnia wstałam dość wcześnie. Zjadłam lekkie śniadanie i pognałam na sesję, miałam być na okładce JUS-magazine tak się z tego cieszyłam, to był kolejny wielki sukces na moim koncie. Makijaż nie był mi potrzebny bo i tak by mi go zmyli więc szybko wyprostowałam włosy, założyłam czarne rurki z wysokim stanem , biały top do tego przedłużany sweterek i białe krótkie conversy. ...

Terapia. Cz.2.

Zrobiła kilka szybkich kroków w kierunku mężczyzny. Ręka sama poszybowała w górę, ale Johnattan nawet się nie wzdrygnął. Kobieta zatrzymała się wpół drogi, spojrzała z nienawiścią w zadowolony z siebie głupi, choć seksowny uśmiech, i odwróciła na pięcie. W sekundzie wszystkie dokumenty znajdujące się na biurku poszybowały na podłogę. -Bardzo ładnie.- mężczyzna zaśmiał się i niezrażony ...

Korepetycje z matematyki cz.5

Budzę się w twoim pokoju. Niby nie powinno mnie tu być, ale czuję się tu jak u siebie, mamy podobne wyczucie estetyki. Jestem sama, za co w sumie jestem wdzięczna, bo muszę wyglądać okropnie. Leżę w twoim łóżku i przeglądam Instagrama. Nieułożone włosy opadają na moje ramiona.Wchodzisz do sypialni i uśmiechasz się do mnie. Już wiem, co się szykuje, odkładam telefon na szafkę nocną.Podcho...

Za zamkniętymi drzwiami #8

Droga mijała w dobrym humorze, nie oczywiście że nie moim, Kuba i Michał dobrze podpici po pięciu piwach wspaniale się bawili, Edyta była oazą spokoju, a ja myślałam że zaraz ich wysadzę, nie mogłam zrozumieć dlaczego on nie widzi że jestem zła? A może widzi i sobie to olewa? Mam nadzieję że ten wyjazd nie Będzie taki na jaki się zapowiada. - okej robimy przerwe bo muszę zapalić i napić...

Mściciel - Utwardzona stal cz 5

Bob złapał go za kołnierz jeansowej kurtki i poprowadził w kierunku drzwi. Jego kuple stali blisko nas. Bob i Steve uszli tylko kilka kroków. Nagle Steve wyrwał się i podskoczył do nas. Zamachnął się by znowu mnie uderzyć. Jednak nie był tak pijany, jak sądziłem. Tym razem szedł z całym impetem. Wiedziałem z jednej strony, że Emm nie chce bym cokolwiek robił, a z drugiej ma pewność, że ...

Namiętne przeznaczenie

Zapyziała polska plaża, tuż za cyplem, odgradzającym wielki świat od atrakcji rodzimych małych hotelików. Rozgrzane do granic możliwości słońce, palące wszystkie skostniałe, marne marzenia, tlące się wciąż w jego głowie. I ten cholerny zaśpiew porannych ptaków, ćwierkających z taką rozkoszą jakby życie nie niosło, żadnego większego zmartwienia. Spoglądając przez okno taniego, tandet...