Miłosne - str 6

  • Kiedyś ci wystarczę - 30| Będę cię trzymać bez względu na to, co rzuci świat

    użyta piosenka: The Veronicas - Think of Me Fala upałów nie odpuszczała, choć była już połowa września. Wciąż się dziwiłem, jak Alexia mogła biegać w takim upale. Raz nawet proponowałem jej, że pójdę z nią, choć nie cierpiałem biegania, ale ona tylko oświadczyła, że chce być sama. Może bieganiem rozładowywała stres po rozstaniu z tym dupkiem, ale było to dla mnie trochę dziwne, ...

  • Za/nim

    Pocałuj mnie zanim rozpęta się burza. Zanim świat podzieli się na milion ostrych kawałków, które nie pozwolą nam się do siebie zbliżyć. No chodź, podejdź, jeszcze troszkę. Zanim się rozmyślę i odwrócę, pójdę w swoim kierunku. Zanim wybije dwunasta, a ja zniknę, nie pozostawiając po sobie żadnego pantofelka. Zbliż swoje usta do moich, spij z nich wszystkie słowa, których nigdy nie wy...

  • Vive la F... - cz.59. (dodatek 1 - cz 2, ostatnia).

    -Dobrze. Proszę bardzo. –spojrzała z wściekłością i rozluźniła mięśnie. – Raz. Mężczyzna odsunął się o krok i wziął rozmach. Szeroka dłoń z impetem zatrzymała się na bladym policzku, przesuwając całe ciało po ścianie w kierunku drzwi. Cathrine krzyknęła z zaskoczenia. Siła uderzenia była zaskakująco duża. Ból – zaskakująco mocny. Keller uspokoiła poderwany oddech. Spojrzała wpros...

  • 3.00, Budapeszt

    Przyciskam twarz do lodowatego szkła, chuchając na szybę, by w oparze własnego oddechu wyryć palcem niekształtne serce. Za oknem migoczą miliony świateł wielkiego miasta, a wśród nich dostrzegam ulotny miraż twojej twarzy o barwie cynamonu. Nigdy nie zdołam cię zapomnieć… Migdałowy posmak niewymazywalnie wszedł pomiędzy moje wargi, zabarwiając każdą potrawę nostalgią. Moja skóra nada...

  • Straciłam Cię cz. 2

    Nie płacz sama dasz sobie świetnie radę, mówiłam do siebie w myślach. Musisz być silna. Wstałam z łóżka poprawiłam puszysty i bardzo delikatny kocyk w czarno-białą kratę. Po czym usiadłam na skórzanej sofie pod ścianą. Wzięłam telefon z szklanego stolika i podłączyłam się do Wi-Fi. Dostałam bardzo dużo wiadomości. Nie to że od jednej osoby, ale od paru. Miałam wielu przyjaciół. Większoś...

  • Inny maj, cz. 2

    Bunt Moja komórka rozdzwoniła się w najmniej oczekiwanym momencie, więc nie spojrzałam na wyświetlacz, żeby zobaczyć, kto dzwoni. - Cześć, przyjedź dzisiaj – usłyszałam w słuchawce znajomy głos. - To ty… tak… to znaczy nie – wydukałam. To nie tak miało wyglądać. - Nie możesz? Ok, rozumiem. - Nie, mogę. Tylko… – wzięłam głęboki oddech – Tylko nie chcę – powiedziałam słabo, niepewnie....

  • Hermiona Granger i Pansy Parkinson cz. 1 "Jak to się zaczęło"

    Patrzymy po sobie i kierowane jakimś dziwnym porozumieniem zaczynamy biec w tym samym kierunku, przeciwnym do tego, gdzie było słychać kotkę. Gdy w końcu przestajemy ją słyszec, zatrzymujemy się, a na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Wzdycham i zaczynam się cicho śmiać, czym zwracam na siebie uwagę Parkinson, która patrzy na mnie jak na wariatkę -A ciebie co śmieszy?- warczy- Nie zauwa...

  • Life with Gangster - Nowy początek - RZ.8

    Oczami Artura: Obudziłem się około 5-tej, przetarłem oczy i chcąc nie chcąc zwlokłem z łóżka. Trochę się zdziwiłem, kiedy wstając, dostrzegłem śpiącą Agnieszkę. Nic nie piliśmy a ja mam taką amnezję? Chyba serio jeszcze śpię ! Wyglądała tak cudownie...Przetarłem otwartą dłonią jej policzek - był tłusty, posmarowany jakimś paskudztwem ! Powąchałem rękę, pachniał...

  • Cel istnienia, po co żyjemy.

    Powód istnienia Dzisiejszy felieton poświęcam wszystki mniej lub bardziej nieszczęśliwym lolkom i lolkiniom. Więcej wiem o lolkiniach. Z niektórymi próbuję pisać, z innymi pisałem, z niektórymi piszę nadal. Nie chcę wymieniać z imienia, tego na lolou, a tym bardziej z imienia. Każda z tych osób, jeżeli przeczyta te kilka słów, odnajdzie tam siebie. P...

  • Dźwiękoczuła

    Czuła na dźwięki, taka byłam zanim poznałam ciebie. We wszystko się wsłuchiwałam, każde drgnięcie powietrza było ciekawe. Uczyłam się świata wędrując szlakiem muzyki. Zaklinał mnie śpiew, uwodził taniec i wszystko, co się z nią wiązało. Słuchałam, w mrokach i cieniach smutków, w mgłach nostalgii, ciężkich welonach słońca i kaskadach jesiennego szelestu. Przemywałam nią powieki o brzasku,...

  • Sex plus owoce

    Cieszyłem się, że tu jesteśmy. Wyszedłem do Ciebie ten piękny taras naszego apartamentu. Patrzyłem, jak słonce pieści twój kark, jak swym światłem odsłania brak stanika pod białą bluzką. Rozmarzony spotkałem twoje radosne oczy, zamknąłem je całując namiętnie w usta. Coraz namiętniej, wziąłem Cię na ręce i zaniosłem na duże łózko sypialni. Czekał na nas tutaj dopiero co podstawiony st...

  • Dwa oblicza - Rozdział 3

    Katty; Po wizycie u doktora Marcusa postanowiłam wybrać się do Amy. Tym razem jednak dokładnie rozejrzałam się nim przeszłam przez pasy. Po drugiej stronie ulicy dostrzegłam znajomą twarz. Zmrużyłam oczy aby lepiej widzieć i jakże ogromne było moje zdziwienie kiedy zorientowałam się, że w moją stronę podąża chłopak, z którym rozmawiałam dziś rano... - Cześć malutka -...

  • Carpe diem - cz.14, ostatnia.

    -To nie miało tak wyglądać.- głębokie westchniecie i spocone dłonie udowadniały, że kobieta nie wiedziała od czego zacząć. -Domyślam się… - prychnął z ironią mężczyzna.- Pytam „dlaczego?”. Nie odwracając się od okna usłyszał jak dziewczyna bierze głęboki wdech. -Nie chciałam być tylko przyjemnością… Powoli upił łyk whisky. -Jeszcze kilka spotkań, jeszcze trochę i to wszystko się sk...

  • Umowa cz.23

    Obiadu prawie nie ruszyłam. Z jednej strony chciałam, żeby już był wieczór, a z drugiej, strasznie się bałam. Bałam się, że nie będę w stanie mu pomóc. On jest uzależniony, potrzebuje profesjonalnej pomocy, terapii, a ja? Ja jestem tylko nastolatką, nie wiem co powinnam zrobić, co powiedzieć, jak się zachować? Nie miałam pojęcia co powinnam zrobić. I Czy to co mówił, że od naszego pierws...