Inne

  • Mój cień

    Jest jak cień. Trudno ją ominąć, zostawić w tyle, czy wyprzedzić. Trudno przestać rozglądać się na boki w poszukiwaniu śladów jej obecności. Jeszcze trudniej pozbyć się wrażenia, że mam ją w kieszeniach marynarki, na mankietach, kołnierzyku. Że słyszę jej głos. Całe kilometry zdań, które znam na pamięć, wżerają się w umysł, jak najlepszy środek odkażający na cholerny brud tego świata....

  • Kolory

    Był jak dojrzewające w słońcu jabłko, które kusi swoim czerwonym kolorem, będąc piękniejszym każdego kolejnego dnia. Jego niebieskie oczy były jak wakacje nad morzem jej marzeń- idealne, wyczekiwane, najpiękniejsze. Miał czarne jak noc włosy. Potok zimnych, ciemnych łez spływających po jej policzkach idealnie komponował się z jego niedoskonałą fryzurą. Był blady jak ta ściana, ...

  • Jak...

    Odmów mnie... jak pacierz jak rachunek sumienia jak na spowiedzi Potem i tak wrócisz... bez postanowienia poprawy rozgrzeszony poczuciem winy...

  • Rodzina cz 9

    Po wspólnie spędzonych wakacjach wiedzieliśmy już, że chcemy być razem. Na zawsze. Postanowiliśmy, że ślub weźmiemy po tym jak Ewa skończy studia. Uchodziliśmy za jedną z najbardziej zakochanych par. Pobraliśmy się latem 1995 roku. Po ślubie zamieszkaliśmy u rodziców Ewy. Dwa lata później urodziła się Karina. Było nam ciężko. Ewa pracowała w urzędzie ale po urodzeniu córki musiała zrezyg...

  • Poczekaj

    Dopóki jeszcze dziś Dopóki jeszcze serce góruje nad rozumem Poczekaj…. Mam dla Ciebie prezent Poczekaj... Niech poczuję Twój dotyk Poczekaj... Nie otwieraj Do wczoraj Do dziś Poczekaj.......

  • Przeszłość...

    Powiedziałam mu tylko część prawdy To prawie jak całe kłamstwo Żałuję, że... kłamstwo ma krótkie nogi Mogłoby być kalekie... Mogłoby ich wcale nie mieć Szkoda... Byłoby mi trudniej uciec...

  • Zgwałcona Ziemia (bizarro)

    Pewnego dnia spomiędzy chmur wyłonił się latający talerz spaghetti. Siedziały w nim dwie obce formy życia, jedna przypominająca nieumytą głowę z cukru, a druga koński bobek z Księżyca. Byli to inteligentni kosmici znający ludzki alfabet, wyryli więc na kilku najwyższych budynkach przy pomocy glifów swój przekaz. Nie wydawali się wcale wrogo nastawieni, chcieli tylko zgwałcić Ziemię, a p...

  • Seks ze schodami (bizarro)

    Te schody były straszne. Od początku wiedziałem, że coś z nimi nie tak, ale gdy moja dziewczyna Nancy zaczęła ciągle na nich przebywać, głaskać je i cicho szeptać, miarka się przebrała. Zapraszała nawet swoje koleżanki i urządzały tam prawdziwe orgie. Zazwyczaj robiły to, kiedy byłem w pracy, ale raz wróciłem wcześniej i zastałem je w gorącej sytuacji. Cztery napalone laski uprawiały sek...

  • Bez zgodności do miłości...część 29

    Z tygodnia na tydzień było coraz lepiej. Amber już się mnie tak nie bała. Dziś pojechała na spotkanie z rodzicami. Bardzo nalegali, miałem tylko nadzieję że po tej rozmowie dadzą jej spokój. Była na nich okropnie zła. Nigdy nie zapytali jak się czuje, czy potrzebuje czegoś, czy chce ich odwiedzić. Stałem na parkingu pod jednym z barów. Widziałem jak Amber krzyczy. Była okropnie zła. Nie ...

  • haiku po-letnie

    błyszczą kolaże sklejone deszczem liście pod kaloszami *** zachodzi słońce woń pieczonych ziemniaków ścieli się z dymem *** nad polami mgła w tej mlecznej ciszy słyszę warkot traktora *** jesienne powroty chochoł otula krzewy pachnie napar z róż *** za oknem szaro zmurszałe liście z rynien spływają z deszczem...

  • Zwierzyniec

    Na początku był pies. Pies jak powszechnie wiadomo jest najlepszym przyjacielem człowieka. Spędzaliśmy razem mnóstwo czasu. On - bezinteresowny, dający miłość, na którą nie zasługiwałam. Ja okazałam się niewdzięczna, odtrącałam go raz za razem. Nie rezygnował. Wciąż przychodził, merdając ogonem. Jego oddanie stawało się nieznośne, irytujące niczym kamyk w bucie, uwierając moje ego. Nie s...

  • Świat w przyszłości... Luźna wizja...

    Każdy z nas, czasami próbuje sobie wyobrazić świat. Świat odległej przyszłości. Jak każdy z nas sobie ją wyobraża? Wiadomo że każdy ma inną wizję przyszłości. Jak widzimy przyszłość naszego świata, patrząc przez pryzmat świata dzisiejszego? Jak bardzo zmieni się otoczenie. Jak będą wyglądały krajobrazy? Jak będą wyglądały budynki? Czym będziemy jeździć? Jakie będą pojazdy? Jest wiele...

  • Drabble – Porażka

    Wspinam się, włażę ku górze, dla odpoczynku, dla rodzinnego ciepła. Ale nic z tego, znowu się poślizgnęłam i spadam, z hukiem i trzaskiem staczam się w dół, zgładzona. Lecz ja się nie dam, o nie! Próbuję znowu, po raz enty, przecież w końcu musi mi się udać. Zamarznięte serce prosi o ostatni przebłysk siły, o upór i mobilizację. Lezę więc znowu, na chwiejnych nogach...

  • Powrót

    Hej! Niektórzy może pamiętają, jak tu dawałam dużo opowiadań :D Inni moze nie znają mnie. Postanowiłam wrócić na to konto, gdyż to jest moje jakby, dziecko? Tutaj dałam moją pierwszą w życiu opowieść, która się sprawdziła, rozbudowywałam moje hobby. Więc czemu nie wrócić? Coś sobie już poukładałam w życiu więc wracam ze zdwojoną weną jak i siłą. Nie będę dokańczać poprzednich opowia...