Inne - str 3

  • Zielonookie Monstrum

    Uciekała przed nieznanym. Wilgotny, miękki mech był w sam raz na posłanie, a sterta liści służyła jej za kołdrę. Dzwonił znowu ten cholerny telefon. Już po raz drugi ...

  • Niebezpieczeństwo było blisko część 1.

    Do fanów opowiadań kryminalnych. Mój debiut, jeżeli chodzi o tematykę kryminalną. Powiedzcie mi, co o tym sądzicie. Jeżeli się wam spodoba, napiszę kolejne części ...

  • Świat słodko-migdałowy

    Twarze blade, popielate i pomarszczone jak krepina, jak mumie już bez znaczenia. Stoją w kolejce po przemijanie. Równoważą je jasne bez zmęczenia oblicza. Kolorowe motyle ...

  • Macierzanka i kadzidło

    Czas gwałtownie zatrzymuje swoje zegary. Z trudem łapię oddech. Jak w niemym kinie postać dyszy. Zatrzymany kadr, zbrodnia na umyśle dokonana. Czuję tylko odór martwych ...

  • Wołanie

    Staram się, jak mogę. Dokładnie pielęgnuję swoje ciało, popadając w paranoję. Dbam o włosy, by pięknie pachniały i lśniły w blasku zachodzącego dla mnie słońca ...

  • Brzydka pogoda

    Podkarpacie słynie z czystego powietrza oraz pięknych widoków i zamków. Ale od paru matka natura swoim rzewnymi łzami podnosi poziom w rzekach, które następnie niczym ...

  • CZAS rozdział 4

    Dziewczyna siedząca na balkonie w środku nocy może nie była zbyt normalnym zjawiskiem dla ludzi, ale dla mnie było tą rutyną, którą uwielbiałam. Przesiadywanie na ...

  • Mercedes i KameLeon

    Podjeżdża co wieczór pod szóstą dzielnicę i zbiera swoje brzęczące koszule. Jak kameleon słodki Alfonso. Język zmysłowo oblizuje usta, na szyi kołysze się złoty ...

  • zboczona psa natura

    pies kota dopadł kot myśli: - zaszlachtuje pies myśli: - zgwałcę

  • Autodestrukcja – W koło

    I znowu podążam… TAM. Idę coraz szybciej, jestem bliżej i bliżej, ogłuszony zniecierpliwieniem, chęcią, żądzą. Nie szukajcie mnie, mnie już nie ma. Nie, nie, jestem ...

  • Inna i ości

    Od lat mieszkała sama. Odkąd pamięta, nikt już nie pukał do drzwi. Telefon milczał, nie miał słuchawki, zamiast dyndał czerwony loczek. Mężczyźni na przychodne. Psy na ...

  • Trzcinowe miłowanie

    W marcu tysiąc... nie pamiętam już którego roku, wyłonił się od strony lasu dziwny pojazd. Wyglądał jak ogromny grobowiec na kółkach. Główną bramą wjechał do ...

  • Nie wierz nigdy kobiecie

    Zostałem sam w pustym domu bez okien na przyszłość. Odeszła ostatnia osoba, która mnie kochała, Anastazja. Trzynaście lat żyła ze mną w ciągłym strachu o ...