Erotyczne

Mama mojej znajomej cz.3

Przyglądałem się jej przez szybę w kuchni wsypując kawę do uprzednio umytych szklanek. Była zamyślona ale wydawała się dość pewna siebie jak na taki dziwny dzień. Kiedy usłyszała gwizdek czajnika przyszła do mnie. - Zjesz jeszcze ciasta?- powiedziała trzymając pusty talerzyk w ręku. - Jedynie w twoim towarzystwie- mrugnąłem okiem w jej kierunku. Zaczerwieniła się odwracając głowę i wt...

Spotkanie integracyjne dzień 2

O trzeciej w nocy uciekłem z jej pokoju i zahaczyłem o łazienkę gdzie się trochę obmyłem zużywając sporą ilość papierowych ręczników. Opadnięty z sił poszedłem spać tak jak wszedłem. Budzik zadzwonił o szóstej rano gdyż na siódmą według planu pobytu wszyscy mieli stawić się na plaży gdzie zaczynała się rywalizacja. Pierwszym wyzwaniem był bieg przełajowy na dystansie półtora kilometra....

BASZA część 4

Nie opierała się, wręcz przeciwnie, pomagała oplatając dłońmi jego kark. Kiedy ich usta się zetknęły, języki rozpoczęły szaleńczy taniec. Był nią zafascynowany. Szczególnie podniecał go jej zapach. Zmysłowa woń rozgrzanej skóry z odzienia, pomieszana z zapachem perfum Chanel Nr 5. Dawała się też wyczuć delikatna nuta potu oraz pobudzonej kobiety.. Efekt okazał się oszałamiający. - Pom...

Mogło być i tak - cz. XLII

Paweł obudził się pierwszy i zerknął na zegarek. Było po piątej, czyli za wcześnie, aby wstawać. Ania odwrócona w jego stronę, spała spokojnym, mocnym snem. Jej widok rozczulił go zupełnie. Ta piękna kobieta od wczoraj jest jego żoną. Mogła wybrać każdego, a wybrała na męża i ojca swojego dziecka właśnie jego. Nie bardzo to ogarniał, ale czuł się szczęśliwy. Właściwie nie mógł narzekać n...

Nosić swoją skórę cz. II

Są w życiu momenty, które zmieniają jego bieg na zawsze. Po nich nic już nie będzie takie samo. Bóg czuwa nad nami, daje nam duży kredyt zaufania, prowadzi. Ale to my podejmujemy decyzje. Siedzę na kanapie i patrzę w gołą ścianę. Mam wrażenie jakbym właśnie się obudził. Wszystko wygląda tu bardzo obco i chwilowo nie wiem gdzie jestem. Rozglądam się dookoła i poznaje to miejsce. Jestem...

Hotka na ekranie

Obudziłem się z bólem i zawrotami głowy. To nie była moja sypialnia. Obok leżała naga Dorota. Piękna jak zwykle, intensywnie pachniała seksem. Zaschnięta sperma pokrywała jej twarz i sklejała blond włosy. Odruchowo sięgnąłem i objąłem dłonią dużą, jędrną pierś. Też była lepka od męskiego nasienia. Dorota budziła się powoli, otwierając wielkie, zmysłowe oczy. Masowałem ją, patrząc w te oc...

Nowy Świat Czarownic, cz. 22

Zgodnie z niewypowiedzianą obietnicą zajął się obydwoma końmi. Z Demonem poszło łatwo, przyjaciel z radością przyjmował zabiegi Marcusa oraz drobne gesty przyjaźni. Orzeł okazał natomiast rezerwę. Nie pozwolił zbliżyć się chłopakowi i ten zdołał ostatecznie wytrzeć wierzchowca dopiero w towarzystwie doświadczonego stajennego, którego siwek zdawał się tolerować. Marcus zauważył, że po dzi...

Harpia

Siedzę w naszej ulubionej kawiarni - tej, gdzie mają to dobre ciasto i kawę, jakiej nigdzie indziej nie dostaniesz. Pada ciepła, przyjemna mżawka. Jej subtelność z pewnością oszczędziłaby cukier. Sączę coś czekoladowego przez cienką, czarną słomkę. Nie wiedziałam, że chłodne napoje serwują tu w ozdobnych słoikach zamiast użyć standardowej zastawy. Wyciągam pomadkę, za której cenę byś mni...

Olivia, Victoria II - cz. XVII

Robert obudził się, jakby go coś uwierało w łóżku. W szarzejącej poświacie budzącego się dnia, zauważył leżącą na boku z jego prawej strony, pochyloną sylwetkę postaci, zajmującej się intensywną obróbką jego kutasa. Zerknął na lewo i stwierdził, że leżąca obok niego Victoria spokojnie spała, odwrócona do niego tyłem. A więc 'porannym ptaszkiem' była Mihaela, która nie tylko �...

Praca i koleżanki

Nuda! Z wysiłkiem powstrzymałem ziewnięcie. Zaczynałem żałować, że znowu uległem i zjawiłem się na tej, pożal się boże imprezie integracyjnej. Przyjdź, zobaczysz, będzie fajnie, pogadamy, nalegał szef i uległem. Cholera to już ostatni raz, więcej nikt mnie już nie namówi, jak będę chciał wypić, to nie muszę jechać kilkadziesiąt km i później zastanawiać się jak wrócić. Rozglądnąłem si...

Nowa koleżanka z pracy cz.2

Do piętnastej było jeszcze sporo czasu i niestety po zabawie podczas przerwy śniadaniowej byłem tak napalony, że nie mogłem jej odpuścić. Znalazłem adres jej poczty elektronicznej w firmowej książce i napisałem tylko: "Nadal nie mogę dojść do siebie po tej wizycie w toalecie. Czy dasz się skusić na obiad po pracy?” W międzyczasie zająłem się projektem przebudowy jednej z ulic w na...

Głód cz. 20

- Kim jest Aktor? - zapytała ponownie, zdezorientowana Laima. Czerwonowłosa kobieta wytrzeszczyła oczy ze zdumienia. - Nie wiesz? To twój pan… Musimy iść. On ci wszystko wyjaśni. Chodź już, błagam. Dziewczyna odłożyła szczotkę i ruszyła za tajemniczą kobietą. Razem opuściły ponury budynek, kierując się ku zachodzącemu słońcu. - Jestem zatem niewolnicą? - zapytała przewodniczkę ...

Być szefem cz.4

W biurze pojawił się o siódmej trzydzieści aby przygotować pomieszczenie dla Natalii. Siedziała pod jego gabinetem ubrana w skąpą sukienkę do kolan i koszulę w paski dość wyraźnie opinającą jej piersi. Oczywiście na ten widok jego krew zaczęła intensywniej krążyć. - Co tak wcześnie? - Chciałam cię zobaczyć zanim zacznie się dzień- wstała i pocałowała go w policzek. - Ej, nie tutaj- ob...

Marta N. - cz. dziewiętnasta

W trakcie rozmowy z Halinką i po uzyskania od niej wstępnej akceptacji na wspólną 'zabawę erotyczną' z Tomkiem w trójkącie ze mną, która okazała się nie taka 'trudna', jak sądziłam, zanim rzuciłam swój pomysł, 'nakręciłam się' ponownie na 'amory' z siostrą. Halina zresztą też, bo widziałam jak zaświeciły się jej oczy, kiedy przedstawiałam obrazowo,...