Erotyczne

Brunetka 10

Patrząc na Barbarę, przypomniałem sobie słowa, które usłyszałem podczas pierwszego spotkania: "Wiesz o tym, że jestem nieobliczalna? Miewam różne kaprysy, fantazje i zachcianki…” Leżała na kanapie, sącząc białe wino z kieliszka. Slave klęczał na podłodze w pozycji na pieska. Jej stopy, okryte skórzanymi kozakami, spoczywały na jego plecach. Powoli podniosła prawą nogę i przystawił...

Natarczywy kielich, czyli nóż porozumienia (I)

Ogarnął wzrokiem jej strój z prześcieradła. Zawiesił go na jej kocich oczach. Co wyrażały? Chciała żeby ją wreszcie pocałował. Tandetnie lekko rozchyliła wargi, będąc przysunięta do granic i zakłócając tym samym jego przestrzeń osobistą. On z całą stanowczością wpatrywał się w oczy, jakby przyglądał się swojemu w nich odbiciu. Odbicie było co prawda ledwo widoczne, tonąc w czarnej jak ...

Będzie dobrze, obiecuje.

Słabe światło telewizora rozjaśniało panujący w pokoju półmrok. Ciche stukanie przycisków pada wypełniało pomieszczenie. Nieskazitelne skupienie na grze jawiło się w twarzy nie zmąconej emocjami. Ilość porażek nie miała znaczenia, im więcej ich doznawał. Tym lepszy się stawał. Porażki były nauką, wygrana nagrodą. Powtórzył to sobie w myślach spadając w przepaść. W końcu musi się udać, ud...

Przygoda z nauczycielem. cz. 2

- Ale ja zadzwonię do profesora Nowaka i zapytam czy to prawda. - powiedziała patrząc na mnie nieufnie. - Mogę Ci nawet numer podać. - odpowiedziałam wrednie, czując ze z wyjazdu nici. I wtedy do akcji wkroczył tato. Nawet nie zdaje sobie sprawy jaka wdzięczna mu wtedy byłam. - Jedź Mała, tylko uważaj na siebie. - pocałował mnie w czoło i odpalił papierosa. Wymyśliłam bajkę, że ...

Ewa i raj

Leżę na plecach, szczęśliwy jak nigdy. A właściwie jak zawsze. Na mnie leży Ewa. Cała mokra od potu, spermy i kobiecego wytrysku całuje mój tors, przed chwilą ponownie nadziana na pal męskości. Uwielbia to równie mocno jak ja. Jedyny pal na świecie, na którym obie strony umierają z rozkoszy. Nasza córka, Aga, śpi spokojnie w sąsiednim pokoju, w objęciach Tomka. Są ze sobą od czterech lat...

Olivia, Victoria - cz. XXXV

Olivia, Victoria - cz. XXXV Po załatwieniu sprawy z kierowcą busa, Robert widząc, że mogą rozmawiać, zwrócił się do nich. - To teraz chciałbym zapytać moją drogą teściową i jej szanowną siostrę, co ostatecznie zdecydowaliście w zakresie dalszego pobytu u nas? - zapytał ciepłym, serdecznym głosem. - Miałam ci o tym powiedzieć później, ale pewnie same to potwierdzą. Mówią, że czują s...

Rozkosz i nienasycenie

Poranek był chłodny. Dobiegające zza okna parskanie koni obudziło Agnieszkę. Z czułością patrzyła na śpiącego męża starając się nie poruszać, żeby go nie obudzić. Figlowała sama ze sobą w myślach, zwalczając pokusę pocałowania ukochanego i czując cały czas tkwiącego w pochwie penisa. Noc była cudowna. Naga i szczęśliwa leżała na mężczyźnie będącym spełnieniem jej marzeń. To już dziesięć ...

Afrykańska przygoda. Cz. 1

- O w mordę! – Marek zatrzymał się i odwrócił do idącej za nim Renaty. – Ty zobacz, ile ludzi. - No, trochę jest – zgodziła się. Wysiedli na lotnisku zaledwie dziesięć minut wcześniej. Taksówkarz starał się jechać szybciej, ale o tej porze korki w Warszawie były nieuniknione. Sporo czasu zajęło im też odszukanie przedstawiciela biura podróży. Kiedy więc stanęli w końcu w kolejce do o...

Karmel i kawa - 1

„Teraz idź do łazienki i zdejmij z siebie wszystko. Na wieszaku wisi luźna żółta sukienka. Załóż ją i wróć tutaj.” – powiedział, a ona, nie wiedzieć czemu posłuchała od razu. Czuła się jak ostatnia idiotka. Przecież to co robią jest głupie do cna. Jak potem będą wyglądały ich spotkania w pracy?! A jednak jej ciało nie zamierzało słuchać rozsądku. Niemal trzęsła się podniecenia. Czuła się...

Macocha cz.12

Wykończone zabawą poszłyśmy spać. Obudziła się jakoś w nocy nawet nie wiem która była godzina lecz nie mogłam spać. Obok mnie na łóżku leżała Karola i Aga. Przez chwile patrzyłam na ich nagie piękna ciała, które były mocno w siebie wtulone. Wstałam z łóżka i poszłam do toalety Gd z niej wyszłam nie czułam zmęczenia i postanowiłam pójść do drugiego pokoju, gdzie miałam swojego laptopa. Sp...

Przemiana Agaty cz. 1

Jak ja nie lubię gdy ćwiczenia mam na rano. Żeby było fajniej to zawsze muszą być te, na których do zaliczenia wystarcza obecność. Nie należę do tej grupy studentów dla, których ocena poniżej 4, 5 to tragedia i powód do wpadania w depresję. Mi wystarcza solidne 3. Wstałam i szybko pobiegłam pod prysznic. Moje dwie współlokatorki Ela i Dorota jako wzorowe studentki medycyny uczyły się do ...

Tajemniczy kochanek

- Rozpalasz mnie…- Wyszeptał nieznajomy, siedzący w głębi spowitego mrokiem pokoju hotelowego. Po raz kolejny zaciągnął się dymem papierosa trzymanego w nonszalancki, zmysłowy sposób. Widziałam jak kłęby szaro-niebieskiego dymu rozpływają się w świetle świecy stojącej na stoliku obok łóżka. Nie mogłam dostrzec rysów twarzy mężczyzny. Wiedziałam tylko jak brzmi jego głos. Głęboki, lekko w...

Korki

Tramwaj linii nr 5 odjechał z pętli przy placu Narutowicza. Jechał powoli, zatrzymując się w każdym możliwym miejscu, jakby motorniczemu w jakiś szczególny sposób zależało na wydłużeniu czas przejazdu do maksimum. Jeśli odjeżdżał z przystanku a tuż przed nim był sygnalizator, rzadko udawało się to w trakcie jednego cyklu. Gdyby nie pierwszeństwo dla pojazdów szynowych to pewnie motornicz...

Mój Kwiecie Paproci cz. I

Cała akcja skupia się pomiędzy piętrem czwartym a drugim. Wieżowiec położony niedaleko dzikiej plaży. Plaży, mimo swojej dzikości dość ekspansywnie wykorzystywanej przez turystów. Im łapanie promieni słonecznych promieni, których z dnia na dzień było coraz mniej, wydawało się atrakcyjne. My zaś byliśmy umówieni na koniec lata. Nie na opalanie. Dziś nadszedł dzień ziszczenia wielu planów,...