Poplątane
Kierownica jest zimna, śliska i czarna. Lekko się uśmiecham, przecież dokładnie tak jak moja dusza. Czy aby na pewno ją mam? Późnymi wieczorami wciąż przekonuję siebie ...
Kierownica jest zimna, śliska i czarna. Lekko się uśmiecham, przecież dokładnie tak jak moja dusza. Czy aby na pewno ją mam? Późnymi wieczorami wciąż przekonuję siebie ...
... a w trakcie opowiadania moja dłoń niemal odruchowo powędrowała pod spódnicę..., a menele z wypiekami na zarośniętych pyskach słuchali z otwartymi gębami. Teraz już ...
Uwaga! Poniższe opowiadanie zawiera mściwy cuckoldyzm, wynikający z uzależnienia od hazardu. Proszę wziąć to pod uwagę, przy decyzji, czy chcecie zapoznać się z tym ...
Michał urodził się i mieszkał na wsi, w małej, zagubionej wiosce na zachodnim krańcu Polski. Jak przekazała mu babcia, jego rodzina osiedliła się tutaj po wojnie, w ...
To nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla szukających podniet poznawaniem ...
15 Wielokrotnie powtarzała sobie, że nie powinna przejmować się losem byłego, czy też może nadal obecnego małżonka, ale i tak nie potrafiła zasnąć, nie mogąc ...
Wieczór przyszedł szybciej, niż się spodziewałam. Dzień był długi i duszny, a ja czułam się pełna napięcia, które zbierało się we mnie od tygodni. W dłoni ...
Stare budynki mieszkalne na obrzeżach miasta wystawały dyskretnie nad rdzawo-niebieskim ogrodzeniem, jakby próbowały grać w chowanego. Pozornie szare i bure osiedle, wtopione ...
cz. 2 Moja żona zbliżyła się od mnie od tyłu i zaczęła mnie mocno przytulać. Po chwili wyszeptała mi do ucha. Dobrze się bawiliście nas obserwując? Dobrze robi loda ? ...
Marta przyglądała się Damianowi z kanapy, powoli obracając kieliszek z winem w palcach. Czerwień płynu sączyła się po ściankach szkła jak krew. Oparła się wygodnie ...
Ten wyjazd i załatwienie palącej sprawy od początku do końca okazały się katastrofą. Nie dość, że przejechałem pół Polski, to jeszcze na miejscu nie załatwiłem nic ...
Dziewczyny planowały wyjechać dzień przed nami. Zachowały się jak najlepsi goście i pomogły wszystko posprzątać, żebyśmy nie zostały z tym z Anią same. Byłyśmy im ...
- Nie podoba? No to zobaczysz, że teraz ci się spodoba! Bo tak się składa, że teraz jest moja kolejka! Marta leżała na tylnym siedzeniu, z rozchyloną spódnicą i udami ...
- Wstawaj! Musimy uciekać! - wyszeptany krzyk i szarpanie za ramię obudziły mnie z twardego snu. Półprzytomny zerwałem się i pomknąłem za znikającymi w zaroślach ...
Curiosa. Z punktu widzenia faceta - cz. 2 ( i chyba ostatnia ) „ Curiosa” ponoć to słowo oznacza ciekawość, ciekawostki, niby coś w tym stylu. Nie mylić oczywiście z ...