W blasku sygnetów XIX
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...
Polecam najnowszą cześć Reniferka 5 o uniwersum Klaudelizy - drama z Majewskim, rozmowy z Boyczitkiem i kolejna odslona zabawnego Uniwersum :) Dostępne są również 3 inne ...
Powrót z Kołobrzegu nie ostudził naszych zmysłów, przeciwnie, nadał im zupełnie nowy, dojrzały rytm. Nasz trójkąt, przypieczętowany tym głośnym, wypowiedzianym o ...
Wrzesień dobiegł końca a wraz z nim dni ciepła i słońca. Tegoroczne wakacje będę długo wspominać, większość dni było wypełnione seksem i związanymi z nim ...
Marta była młodą kobietą która kochała podróże , była już większości krajów Europy a tym razem za cel obrała Turcje . Dziewczyna od początku była zafascynowana tym ...
Niniejsza miniatura powstała z inspiracji obrazem Anity Zofii Siudy pt. „Variegata” – tym samym, który podziwiacie w tle. Serdecznie dziękuję Autorce za udzieloną ...
Za oknem tylko światła Warszawy, a w środku biura cisza tak gęsta, że słyszałam własny oddech. Siedziałam nad tymi fakturami od szóstej wieczorem. Marek, mój szef, to ...
Nie mogłem zasnąć. Wszedłem do kuchni napić się mleka. Siedziałem przy stole, trzymając w rękach szklankę. Spodziewałem się że ojciec jeszcze nie śpi. Cisza nocna ...
" Spotkanie po latach " On nigdy nie działa w sposób całkowicie jawny ,a raczej manipuluje sytuacją i ludźmi z otoczenia i lubi działać za kulisami i wtedy ...
Serce waliło mi tak mocno, że myślałam, iż rozsadzi mi klatkę piersiową. Leżałam na tym zimnym, drewnianym stole, zupełnie naga, z rozłożonymi nogami i słonym smakiem ...
Zamarłam. Serce waliło mi w piersi jak młotem, a oddech uwiązł gdzieś w gardle. Czułam na karku czyjś oddech, cuchnący tanim alkoholem i wilgocią. Dłoń na moich ustach ...
Serce waliło mi w piersi jak młot. Ten typ z siekierą stał w progu, a światło jego latarki omiatało nasze spocone ciała. Mój gospodarz wcale się nie skulił ...
Czułam jak świat wiruje mi przed oczami. Mąż stał w progu szopy, a w jego dłoni błyszczało ostrze noża. Marek i pozostali dwaj zaczęli się cofać. Nie było w tym ...
Zamarłam. Czułam na pośladkach szczypanie po uderzeniach Marka, a zimne powietrze, które wpadło do środka, tylko pogorszyło sprawę. Ten facet z siekierą wyglądał jak ...
Mój mąż stał w progu, cały trząsł się z zimna i wściekłości. Wyglądał żałośnie w swoim drogim płaszczu, który teraz był mokry od śniegu. Marek nie tracił ...