Ambona myśliwska
OSTRZEŻENIE: To nie jest opowiadanie dla homofobów. To był pomysł Beaty. Zaproponowała wspólny wyjazd na rowery, ze swoją koleżanką z pracy Karoliną i jej chłopakiem ...
OSTRZEŻENIE: To nie jest opowiadanie dla homofobów. To był pomysł Beaty. Zaproponowała wspólny wyjazd na rowery, ze swoją koleżanką z pracy Karoliną i jej chłopakiem ...
Moje ciało promieniowała przyjemnością, wspaniała rozkosz rozlewała się od podbrzusza w kierunku brzuszka. Po chwili objęła obie piersi skupiając się na brodawkach i ...
OSTRZEŻENIE: To nie jest opowiadanie dla homofobów. Nie potrafię rozmawiać z dziewczynami. Właściwie nie mamy wspólnego języka. Ich paplanie o modzie, fryzurach, malowaniu ...
OSTRZEŻENIE: To nie jest opowiadanie dla homofobów. Nie wiem dlaczego to zrobiłem. Nigdy wcześniej nie interesowały mnie takie rzeczy. Jestem dziewiętnastolatkiem, bardzo ...
OSTRZEŻENIE: To nie jest opowiadanie dla homofobów. Kurrrwa, ja pierdolę! Chciałem spędzić swoje 16 urodziny z kolegami i koleżankami, ale nieee… Moi zjebani rodzice ...
OSTRZEŻENIE: To nie jest opowiadanie dla homofobów. Była połowa września. Zwodowałem swoją łódź na pobliskim jeziorze i wypłynąłem w poszukiwaniu odpowiedniego ...
Długo mnie nie było - proza życia więcej pracy mniej czasu na cokolwiek innego . O dalszych perypetiach z Krysią jeszcze napiszę . Poniżej nowy rozdział historii z inną ...
Klucz stuknął o marmurowy blat, a dźwięk ten odbił się echem w sterylnie czystym przedpokoju. W lustrze mignęła mi sylwetka, różowa koszula bez rękawów wciąż ...
Brunetka nie pukała i weszła, więc ojciec od razu domyślił się, że to córka. Laura, mimo że była jego żoną z pewnością by to zrobiła. – Wiesz, że należy pukać ...
Obudziłam się pierwsza, dopiero wstawał świt ale w sypialni było dość jasno. Niko spał twardo delikatnie pochrapując a Wiktoria śpiąc słodko leżała w poprzek na nim ...
Rozdział 39 Przez chwilę miała wrażenie, że zaraz osiągnie bardzo już wyczekiwany orgazm. Język chłopaka pieścił ją już intensywnie od blisko dwóch minut, wykonując ...
Obudziło mnie głośne mlaskanie, z trudnością rozkleiłam powieki aby ujrzeć Wiki połykającą ze smakiem już sterczącą pałę. -Szybko zaczynasz jest jeszcze ciemno ...
Nazywam się Gabrysia, ale większość mówi do mnie Gabi. Zawsze myślałam o sobie jak o kimś raczej cichym, takiej, która nie musi podnosić głosu, żeby wiedzieć, kim ...
Rozdział 38 Marta pakowała swoje rzeczy do ostatniej z walizek, gdy zadzwoniła do niej Agnieszka. - Jestem już na dole. Dawaj, Martuś! - oznajmiła przez telefon jej ...
Walter chyba już się pogodził z porażką, bo jego twarz przyjęła bardziej pogodny wyraz. Zagadnął do Arnolda, by może zrezygnował z przejażdżki z jego córką, ale ...