Erotyczne

Marta N. - cz. dwudziesta dziewiąta

Mama po wyrażeniu swojego zadowolenia, ponownie zabrała się za mnie, jakby chciała wynagrodzić mi się za te wszystkie doznania, które jej zafundowałam. Nie miałam nic naprzeciw, bo też byłam już mocno rozgrzana, ale przecież w domu jest już Tomek i jeżeli nie przechwycimy go obie z mamą, to zrobią to bliźniaczki - pomyślałam. Tego byłam pewna, bo widziałam ich maślane oczy, wlepione w To...

Sanatorium. Marta u chrześniaka

Mój ukochany chrześniak Maksymilian (Maksio) znalazł się w sanatorium. Jako chłopiec nieśmiały i niezaradny, często poniewierany przez kolegów, wreszcie wrobiony kradzież-włamanie do sklepika. Pojechałam tam natychmiast, bo jego egzaltowana i wiecznie chora matka, mogłaby jedynie zaszkodzić. Muszę spotkać się z dyrektorem sanatorium, błagając o właściwe traktowanie biednego, wrażliwe...

Remont. Marta i robole

Postanowiłam wyremontować mój mały, drewniany domek. Zamówiłam ekipę trzech budowlańców. Majster Stanisław, ma dobrze ponad 40- tkę, dowodził dwoma młodzieńcami, tuż po zawodówce - Januszem i chłopakiem, na którego mówili - Cygan albo Bandziorek. Do wyremontowania kwalifikowały się wszystkie pomieszczenia, a także dach i komin. Mężczyźni od początku wodzili za mną wzrokiem, co nie powi...

Wielkanoc. Marta i strażacy

Tradycja, że strażacy polewają domy w lany poniedziałek. A potem chodzą po domach, żeby zbierać pieniądze na OSP. Marta jest w domu sama, bo mama poszła do kościoła. Spodziewa się wizyty strażaków, więc celowo ubiera się ponętnie. Panowie ochotnicy oczywiście podczas takich wizyt mocno polewają, jak to nakazuje dyngusowa tradycja, wszelkie panny na wydaniu. Zatem zakłada białą bluzeczkę....

Marta i zakonnik

W naszej szkole lekcję religii zaczął prowadzić młodziutki zakonnik. Miał ciekawe imię - Nepomucen. Był przystojny, szczupły i bardzo nieśmiały. Czerwienił się, gdy patrzył na mnie. Zauważyłam, że obserwował mnie nieustannie. A ja lubiłam inicjować z nim rozmowy. Był niezwykle oczytany i miał wyważone, mądre sądy. Wyczuwałam u niego nieprzeciętną inteligencję. Przyznaję, uwielbiam go pro...

Dług nauczycielki. Marta prostytutką

Mafia, w ramach długu mojej mamy, sprzedaje mnie do ekskluzywnego domu publicznego. To taki burdel, w którym klienci płacą nieprzyzwoite pieniądze. Ale też mają za co. Wybór jest specjalny. Jeśli dziewczyna jest przebrana za pielęgniarkę, to znaczy, że jest nią w rzeczywistości. Jeśli za policjantkę, to też pracuje w swoim fachu. A jeśli za nauczycielkę? Zanim tam przybyłam, już czułam ...

Swaty. Marta i rolnik wersja II

Marta była wzburzona propozycją ciotki. Co to jest?! Handel żywym towarem?! Chce mnie wyswatać ze starym dziadem! Rolnikiem, który nawet nie skończył podstawówki. Ze mną, kobietą wykształconą, elegancką... no i w końcu niebrzydką. Ostatecznie doceniła dobre serce ciotki. Ta już dawno uważała Martę za starą pannę, a gdy przekroczyła trzydziestkę, że trzeba ją desperacko ratować. Dlat...

Bal Sylwestrowy. Marta i student cz. III

- Ach te koronki… - powtarzał - takie same masz tam. W tym momencie wtargnął pod suknię, przez jej wysokie rozcięcie i schwycił za udo, dokładnie w miejscu gdzie znajdowała się szeroka manszeta pończochy. Kwiatowe wzory zdobiły tam koronkę, przez co ta była dość wypukła. Chwycił dość delikatnie, ale Marta i tak zadrżała. - Mariuszu… jak możesz… wkładać kobiecie rękę pod sukienkę… two...

Sunbird - cz. 5

Siedziała na betonowej podłodze, z kolanami pod brodą, opierając się plecami o ścianę. Przepocona, brudna, cholernie śmierdząca, zmęczonym i zdołowanym wzrokiem wpatrywała się w przeciwległy kąt celi. Była skończona. Jak w banku dostanie dożywocie. O ile przeżyje tutejsze więzienie za nielegalne przekroczenie granicy. Jedyne, dlaczego nie skończyła jeszcze ze sobą, to dlatego, że w te...

Szkoła, wycieczki, nieporozumienia cz.3

*Następny dzień* Dzisiaj mają 8 lekcji; więc ten dzień zapowiada się słabo. ~ *Daria* Obudziła się o siódmej, o ósmej zaczynała te przeklęte zajęcia. Prawie nigdy nie jadała śniadań rano, więc gdy wstała od razu poszła pod prysznic, po czym założyła szarą obcisłą sukienkę do połowy uda, i oczywiście vansy. Przyszedł czas na makijaż, a jako, że nie lubiła się malować w ciszy, ...

Drzewo. Marta i podglądacz

Od kiedy pamiętam, zawsze podniecało mnie wrażenie, że jestem podglądana. Kiedy w czasie studiów mieszkałam na stancji, właściciel mieszkania podpatrywał mnie gdy się przebierałam. Zrazu mnie to przerażało, ale z czasem zaczęło podniecać. Kiedy tuż po studiach byłam opiekunką na kolonii, ochoczo maszerowałam pod prysznic, choć doskonale wiedziałam, że czatują tam młodzi chłopcy, którzy p...

Twoja na zawsze. 29

Rozdział dwudziesty dziewiąty Noc spędziłem u Moniki na kanapie, śpiąc w salonie. Podobno chciała mieć pewność, że nie wyląduję w żadnym podrzędnym barze, z którego później będzie wyciągała mnie siłą. Właściwie byłem jej wdzięczny za troskę i pomoc. Gdyby nie ona, musiałbym wrócić do mieszkania, które przypominało o Jagodzie. Wszędzie leżały porozrzucane rzeczy, w koszu w brudne prani...

Studentka Paula

Paula była 21 letnią studentką prawa, tego dnia wybrała się jednak na 18 urodziny młodszej koleżanki. Na to przyjęcie ubrała się w czerwoną sukienke z lekkim dekoltem a pod nią założyła czarne koronkowe majteczki oraz ciemne pończochy a całość dopełniły szpilki. Impreza była bardzo udana i zakończyła się około 2 w nocy, solenizantka zaproponowała jej aby przenocowała u niej. Paula jednak...

Pour ma belle

Wpijam się w twoje usta, są gładkie i ciepłe jak zawsze, prawie jak twoja cipka. Bezczelnie wkładam ci język, ale nie protestujesz, robisz to samo. Kurwa, gdzie ja znajdę taką dziewczynę jak ty. Przerywam na chwilę, muszę na ciebie popatrzeć, daj mi jeszcze moment. Jaka ty jesteś piękna. Oczy ci się błyszczą, wyglądasz tak słodko w tej sukience. Uśmiechasz się, poprawiając włosy i czekas...