Dziedziczka rozdział 16
Rozdział 16 Niszczenie dowodów przeszłości Następnego dnia rano obudziła się cała zdrętwiała. Wstała i przez chwilę stała przy oknie, patrząc na dwór. Podeszła do ...
Rozdział 16 Niszczenie dowodów przeszłości Następnego dnia rano obudziła się cała zdrętwiała. Wstała i przez chwilę stała przy oknie, patrząc na dwór. Podeszła do ...
Zapatrzony w załzawione deszczem okno stoisz nieruchomy. Twoja obecność jest niemal niewidoczna. To niezwykłe i niepasujące do ciebie. Zawsze brałeś przestrzeń w ...
Tydzień minął, choć nie wiem kiedy. Funkcjonowałam jak na jakimś speedzie, siedziałam na wykłądach w milczeniu, w domu także w milczeniu, nie robiłam nic tylko raz po ...
Opowiadanie nieco inne niż dotychczasowe. Z dłuższym wstępem, opisem bohaterki, jej przemyśleniami. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu. Miłej lektury! ...
Blask mojej trzęsącej się pochodni tańczył po złocistych, gładkich płaszczyznach jego klatki piersiowej, gdy unosił mnie w górę, odrywając moje stopy w szpilkach od ...
Wspólna trasaPojechałem z bratem w trasę.Jako że to inne miasto namawiałem go czy mogłbymm pojechać z nim jako Joanna. U niego w domu ubrałem letnią sukienkę w kwiatki z ...
Tego dnia stał w uchylonych drzwiach sypialni, podglądał mnie a ja, z jedną nogą wciągniętą w gładki, czarny stylon pończochy, zamarłem jak posąg, z sercem tłukącym ...
Rozdział 37 Otworzył drzwi do sypialni i pociągnął za jej rękę wciągając ją do środka. Nie protestowała, tylko na jego prośbę sama energicznie wkroczyła do ...
Na co dzień byłam elegancką dyrektorką, zimną suką od której wszyscy trzymali dystans. Chodziłam wyprostowana w swoim konserwatywnym czarnym mundurze, wyglądałam jak ...
Zakupy nigdy nie były moim ulubionym sposobem na spędzanie wolnego czasu. Jak każdy, musiałam czasami dokupić coś nowego do swojej szafy. Zwłaszcza że byłam świeżo po ...
Siedziałam w fotelu przy drzwiach balkonowych, wtulona w miękkie oparcie, bosa, w samej bieliźnie, szary koronkowy stanik i figi do kompletu. Za szybą leniwie świtał ...
– Mogę się czegoś napić? – zapytała blondynka. Abi odetchnęła w środku, bo uznała, że być może niczego nie odkryli, o czym mogła pomyśleć. – Och, bardzo was ...
Dyskoteki mają to do siebie że ochrona i obsługa nad ranem ma już gdzieś czy ktoś idzie zalany, potargany, czy z cyckiem na wierzchu. Sama droga przebiegła w ...
Dzień drugi, wczesne przedpołudnie. - Coś się stało? - Spytała Marta, otworzywszy drzwi, na widok stojącej w progu roześmianej Katii, - To chyba ty mi powiesz. Wczoraj w ...
Epilog Kwiecień 2018. Dzień pierwszy. - M a r t a..? Możemy pogadać? Na dziś mam już dosyć wkuwania. - Katia odłożyła na bok notatki. - A pamiętasz o czym gadałyśmy ...