Mała Psitka - orgia z kuzynostwem
Że specjalną dedykacją dla AJENY TASMORDEN, masz to na co tak długo czekałaś. Zaspokoiwszy najbardziej przyziemny głód – kanapki, chipsy, dużo wody – stwierdziliśmy ...
Że specjalną dedykacją dla AJENY TASMORDEN, masz to na co tak długo czekałaś. Zaspokoiwszy najbardziej przyziemny głód – kanapki, chipsy, dużo wody – stwierdziliśmy ...
Jeszcze wieczorem ja i Tomek porozmawialiśmy z rodzicami o jutrzejszym wyjeździe. Ich opór był raczej na pokaz – klasyczne „a czy to na pewno bezpieczne”, „a czy ...
Dotarliśmy do mojego domu. Serce biło mi trochę szybciej – nie tylko po tym, co zobaczyliśmy w parku, ale też na myśl o tym, co zaraz miało się wydarzyć. Przekręciłam ...
--- Monika --- Kiedy zamknęłam drzwi i potwierdziłam okienko po prostu usiadłam na krzesło, zdjęłam okulary i zamknęłam oczy. Czemu prześladuje mnie tkaie coś? Czy ...
--- Barbara --- -HALO! Basia! Co się z Tobą dzieje?! - z zamyślenia wyrwał mnie głos nauczycielki - Przepraszam.... zamyśłiłam się. - Tak? Znowu? Przychodząc na moje ...
W czwartek poszłam do szkoły niemalże z wygłodniałym uśmiechem. Cały poprzedni wieczór smsowałyśmy z Werą. Tomek zaproponował jej, żeby zostali parą. Było tylko ...
Następnego dnia rano trochę zaspałam. Budzik zawiózł mnie o dobre dwadzieścia minut. Prysznic wzięłam w iście ekspresowym tempie – mydło, szampon, szybkie ogolenie ...
Czarny materiał sukienki drapał mnie w nadgarstki. Koronkowe mankiety lepiły się do skóry od potu, chociaż było chłodno. Siedziałam sztywno, jakby każda cząstka mojego ...
Powrotna droga do domu jakoś minęła jakoś bardzo szybko, Może dlatego się nie dłużyła, że Ewka paplała cały czas jak najęta nie dopuszczając nikogo do słowa. A ...
Wczorajsza randka była miłym, gorącym wspomnieniem. Park, drzewo, orgazm na oczach dwóch obcych chłopaków, sperma Marcina spływająca po moich udach… wszystko to ...
Minęło kilka miesięcy, a jesienno-zimowa szaruga na dobre ustąpiła miejsca chłodnym, deszczowym wieczorom. Wspólne życie pod jednym dachem po tamtej pamiętnej nocy w domu ...
Pan instruktor zabrał mnie kiedyś do zakładu mechanicznego pod pretekstem, że musimy „sprawdzić coś przy aucie szkoleniowym”. Kazał mi stanąć przy masce, obok ...
Kiedy uczyłam się jeździć, pan instruktor od początku zwracał szczególną uwagę na pas bezpieczeństwa. Za każdym razem, zanim ruszyliśmy, nachylał się nad fotelem ...
Wieczór był duszny, jakby lato nie chciało odpuścić, mimo że słońce dawno już zaszło. Zrzuciłam stanik godzinę wcześniej, czując ulgę, której może doświadczyć ...
Wczoraj bawiliśmy się z Martą i Rafałem. Dzisiaj rano obudziłam się z lekkim uśmiechem i przyjemnym, tętnącym uczuciem między udami. Wspomnienia z kanapy Rafała ...