Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 7
Wczesnym rankiem sypialnię wypełnił ostry, nieprzerwany dzwonek telefonu Rafała. Aparat wibrował na szafce nocnej jak oszalały. Zosia i Rafał ocknęli się powoli, wciąż ...
Wczesnym rankiem sypialnię wypełnił ostry, nieprzerwany dzwonek telefonu Rafała. Aparat wibrował na szafce nocnej jak oszalały. Zosia i Rafał ocknęli się powoli, wciąż ...
Od jakiegoś czasu nasze życie erotyczne nie układało się najlepiej, więc w końcu musiało dojść do rozmowy na ten temat i próby zmian w naszym pożyciu seksualnym. – ...
Przez sen usłyszałam przerażający dźwięk syreny, próbowałam otworzyć oczy ale nie mogłam, przetarłam je dłońmi i udało się rozkleić jedno. Po sypialni biegała ...
W sypialni Rafała poranne słońce wpadło przez niedomknięte rolety i położyło złoty pas światła na pościeli. Zosia obudziła się pierwsza. Przez chwilę leżała ...
Noc upłynęła spokojnie. Po ciężkiej wieczornej rozmowie ani Zosia, ani Rafał nie mieli ochoty na żadne erotyczne zabawy. Wystarczyło im, że mogli po prostu być blisko ...
Iwonę poznałem na kursie komputerowym. Była zawsze uśmiechnięta i zadowolona z życia. Każda jej wypowiedź, zapytanie wypływała z jej wnętrza. Bardzo mnie zaciekawiła ...
Zosia obudziła się pierwsza. Świt dopiero srebrzył się za wielkimi oknami sypialni, a Rafał spał głęboko na plecach, z jedną ręką wciąż luźno spoczywającą na jej ...
Rafał obudził się bardzo wcześnie. Za oknami dopiero srebrzył się świt. Przez dłuższą chwilę nie ruszał się, tylko patrzył. Zosia spała głęboko, twarz spokojna ...
Zosia szła szybko, prawie biegła, nie oglądając się za siebie. Poranne powietrze było jeszcze chłodne, a jej oddech tworzył małe chmurki. W głowie kłębiło się ...
Stoję przy biurku i układam ostatnie kartki z kolokwium o zaborach. W klasie jest tak cicho. Reszta studentów już wyszła. Został tylko on. Kamil. Trzeci rok. Wysoki ...
Jadąc do rodzinnego miasta poznałem w pociągu młodą studentkę. Siedzieliśmy razem w przedziale. Ja 42 letni rozwodnik ona 21letnia pełna życia młoda dziewczyna. Mój ...
Rafał szedł ulicami miasta bez żadnego celu. Był piątkowy wieczór, powietrze było jeszcze ciepłe od upalnego dnia, a neony reklam i latarnie rzucały na chodniki ...
Wakacje u babci zawsze były jak powrót do bezpiecznej przystani. Znane zapachy, znajome dźwięki, ciepło jej domu. Tym razem jednak nudziłem się bardziej niż zwykle. Ojciec ...
Drewniana ściana pachniała starym dębem, woskiem i wilgocią, która wsiąkała w deski od lat. Oparłam o nią dłonie, czując, jak sęki wrzynają się w skórę. Serce ...
Mam taką koleżankę. Razem chodzimy na marsze równości. Bardzo mi się podoba, ale choć czasami próbuję się do niej przybliżyć, kompletnie nie wiem, jak to zrobić ...