N.I.S. – SZANSA KAŚKI : PONIEDZIAŁEK DZIEŃ ZERO cz. 2
przerwa obiadowa Mirek Po trzeciej lekcji wypadała półgodzinna przerwa zwana potocznie „obiadową”. Zwykle niektórzy szli na obiad do stołówki na parterze, a inni ...
przerwa obiadowa Mirek Po trzeciej lekcji wypadała półgodzinna przerwa zwana potocznie „obiadową”. Zwykle niektórzy szli na obiad do stołówki na parterze, a inni ...
Dopisałem jeszcze część 4 i narazie przerwa . Mam nadzieję że miło się będzie czytało ;) Na dworcu kupiliśmy bilety. Do odjazdu pociągu mieliśmy jeszcze chwilę ...
Poszedłem za Tobą do łazienki. Skoro mieliśmy nocować razem, wspólna kąpiel również była wskazana. Odkręciłaś wodę i weszłaś pod prysznic, a ja tuż za Tobą ...
Ta część historii jak zauważycie jest typowym crossoverem. Stanowi jednocześnie hołd dla niezwykłej wyobraźni AjenyTasmorden. Zapytałem ją kiedyś, czy nie miałaby nic ...
--- Kinga --- Uuuuuwielbiam pokoje na godziny... Pomyślałam czując jak Rafał szarpie mnie za włosy i wbija się aż po same biodra. Jego wibrujący pierścień drażnił mnie ...
– Tak, miałem powiedzieć to Tracy w przyszły weekend. – Jak mogłeś ją dotykać i całować? – Tak, to było dziwne. Pewnie jestem nic niewartym samcem. – Przestań ...
Koi okryła mnie swoim ciałem i całowała namiętnie. Potem szepnęła, że jest gotowa. Obserwowałem jej twarz, a głównie oczy, aby mieć pewność, że jej nie sprawiam ...
Małgosia brała prysznic i próbowała myśleć, co się dzisiaj wydarzyło. Jednak nie mogła się na tym skupić. Zwykle myślała o wszystkim zaraz przed zaśnięciem, więc ...
Część 2. Posłuchałem rad chociaż pewnie nie wszystkich . Jest więcej dialogów pewnie miałkich ale jeszcze się poduczę . Znowu proszę o rady no i życzę miłego ...
Cz.1 Korepetycje z mamą Urodziłem się w 1969 w rodzinie na wsi nie daleko Zamościa, odkąd pamiętam rodzice zajmowali się uprawą warzyw i kwiatów w szklarni, byli w ...
Zosia i Rafał zeszli do kuchni. Powietrze pachniało świeżo parzoną kawą, tostami i czymś słodkim – chyba cynamonem. Mama Rafała stała przy blacie w fartuchu, właśnie ...
Trójmiasto przywitało nas idealną, lipcową pogodą, gęste, rozgrzane powietrze pachniało solą i obietnicą czegoś zupełnie nowego. Ten wyjazd miał być wyjątkowy z ...
PUBLIKUJĘ TUTAJ OPOWIADANIE NIESWOJEGO AUTORSTWA ZNALEZIONE NA INNEJ STRONIE, NAPISANE W 2016 ROKU. AUTOR W NIEZŁY SPOSÓB PORADZIŁ SOBIE Z TEMATEM KILMATU LESBIJSKIEGO ...
Opowiadanie publikowałem w 2018 roku. To wiadomość dla tych co nie czytali i jednego uprzejmego komentatora. W zależności od treści odcinka będę wstawiał we właściwej ...
Wiosna nadchodziła wielkimi krokami, dni były coraz dłuższe i cieplejsze, mimo że miałyśmy zamknięte okna w sypialni było słychać głośne śpiewy ptaków. Drzewa ...