Mała Psitka - smak koleżanki z klasy
Nazajutrz wstałam rano i od razu poszłam pod prysznic. Gorąca woda spływała po mnie, zmywając resztki wczorajszej nocy – zapach Wery, Marcina, potu i seksu. Stałam pod ...
Nazajutrz wstałam rano i od razu poszłam pod prysznic. Gorąca woda spływała po mnie, zmywając resztki wczorajszej nocy – zapach Wery, Marcina, potu i seksu. Stałam pod ...
--- Kinga --- Możnaby powiedzieć " dzień jak co dzień", a jednak nie do końca. dlaczego? przez cholerny splot wydarzeń. Przede wszystkim zaspałam przez co ...
Dzisiaj do szkoły ubrałam się inaczej. Przede wszystkim dlatego, że jest dużo chłodniej. Zamiast krótkiej spódniczki i pończoch założyłam sportowe stringi, czarne ...
Próbowałam się uwolnić, ale związali mnie na tyle umiejętnie, że było to niemożliwe. Kiedy oni się całowali i dotykali, ja leżałam, starając się nie patrzeć na to ...
To zaczęło się tak niewinnie, jak przypadkowe odkrycie ukrytego skarbu. W szafie między wełnianymi swetrami i eleganckimi ubraniami, znalazłem parę czarnych, stylonowych ...
--- Izabella --- Wcześniejszy powrót do domu z zajęć był tym co lubiłam najbardziej. Całkowity brak odpowiedzialności za wagary, zero konsekwencji i możłiwość bycia ...
Taka nie jestem? I mój pierwszy kolejny raz. Ostatnie godziny plażowania, jutro powrót do domu. Pomna słów Ewki na temat Marka i tego jego ”titty fuck” nie uszło mojej ...
Obudziliśmy się, kiedy za oknem zaczęło się już robić ciemno. Pierwszy raz w życiu spałam w czyichś ramionach. Marcin nadal trzymał mnie mocno, a ja miałam twarz ...
Wróciłam do domu i zaraz za wejściem niemal zderzyłam się z bratem. On wychodził, ja wchodziłam. No cóż – ja wdałam się w mamę: mała, chuda, jasnoruda. On w tatę: ...
Krwawienie nie ustępowało. Straciłem już około litra krwi i czułem się coraz gorzej. Zdenerwowanie, jakie temu wszystkiemu towarzyszyło, nie ułatwiało sprawy. Sytuacja ...
W naszym domu wisiało w powietrzu coś więcej niż tylko zapach niedzielnego rosołu. Była to subtelna, ledwo uchwytna magia, której źródłem były matczyne nogi w ...
No i stało się. Leżę sobie rano jeszcze w łóżku, wpatrzona w sufit, i zastanawiam się, co właściwie wydarzyło się wczoraj. To było nieoczekiwane. Całkowicie. Rankiem ...
Mam na imię Monika. Mam osiemnaście lat, sto pięćdziesiąt centymetrów wzrostu i ważę zaledwie czterdzieści pięć kilogramów. Stoję nago przed wysokim lustrem w moim ...
Najdłuższy i chyba najbardziej męczący dzień w moim życiu dobiegł końca. Jeszcze dwie godziny temu marzyłam o tej chwili, ale kiedy stałam pod prysznicem, nie byłam ...
Następnego dnia, już po śniadaniu, wrócili jeszcze na chwilę do pokoju. Słońce wpadało szerokimi pasami przez uchylone zasłony, a w powietrzu unosił się zapach czystej ...