Korepetycje z anatomii
Siedziałam w tej sali od godziny. Czułam się jak idiotka. Profesorek oczywiście musiał mnie przetrzymać po zajęciach, bo niby nie ogarniam układu nerwowego. Ściemniał ...
Siedziałam w tej sali od godziny. Czułam się jak idiotka. Profesorek oczywiście musiał mnie przetrzymać po zajęciach, bo niby nie ogarniam układu nerwowego. Ściemniał ...
Patrzyłem na nią z taką nienawiścią, że gdyby wzrok mógł zabijać, Marta padłaby trupem na te zawilgocone kafle. Stała przede mną, poprawiając swoją drogą ...
Miałam dość tego pieprzonego bankietu. Szpilki wbijały mi się w stopy jak noże, a korporacyjny bełkot o optymalizacji kosztów sprawiał, że marzyłam tylko o jednym. O ...
Adam stał jak wryty, ręce latały mu jak opętane. Marek nawet nie drgnął, tylko poprawił marynarkę i spojrzał na niego z tym swoim chłodnym, jadowitym uśmiechem. Ojciec ...
Ojciec stał tam jak posąg, a w jego oczach widziałam czystą nienawiść. Nie przeszkadzało mi to. Siedziałam na podłodze, tyłek mnie bolał od tego betonowego dywanu, a ...
Marek nawet nie drgnął. Dalej pompował we mnie jak opętany, kompletnie ignorując kolesi w kominiarkach, którzy stali w progu. Jeden z nich, ten wyższy, podszedł bliżej i ...
Szef znieruchomiał. Ja też. Byłam wciąż w klęczącej pozycji, z resztkami jego spermy na wargach i zaciskiem na sutku, który pulsował bólem od elektrycznych impulsów ...
Serce waliło mi w piersi jak młot. Ciemność była tak gęsta, że prawie nie widziałam własnych dłoni. Ta lodowata ręka na moich plecach przesunęła się powoli w dół ...
Drzwi huknęły, aż zatrzęsły się ściany w całym apartamencie. Wpadł do środka jak wściekły pies, cały w pyle i z rozwalonym łukiem brwiowym. Adam stał w progu ...
Napastnik zamarł z pistoletem w dłoni. Widać było, że facet obsrał zbroję na sam widok lidera. Szef wszedł do środka, poprawił mankiety swojej drogiej marynarki i nawet ...
Wszystko zamarło w jednej sekundzie. Szefowa odskoczyła ode mnie jak poparzona, a jej dłoń, która jeszcze przed chwilą wpychała mi palce w krocze, teraz powędrowała w ...
Zastygłam w pół ruchu. Adam odskoczył ode mnie jak oparzony, poprawiając spodnie drżącymi rękami. Monika przestała jęczeć, a Robert wyciągnął swoje kutasa z niej ...
Zatkało mnie. Serce waliło mi w piersi jak młotem, a w głowie miałam tylko jedną myśl, że to jakiś chory żart. Adam stał tam, kompletnie wyprany z emocji, jakby ...
Zastygłam w bezruchu. Zimna stal lufy wbijająca się w moją skórę była bardziej trzeźwiąca niż jakikolwiek alkohol. Serce waliło mi w piersi jak młotem, a w całym ...
Serce waliło mi w piersi jak młot. Robert trzymał mnie mocno, wbijał paznokcie w moje ramiona. Adam siedział na podłodze, cały obsmarkany i trzęsący się jak galareta ...