Ekstremum 8
--- Robert --- - Wszystko w porządku? - usłyszałem kiedy po raz kolejny mój telefon rozswietlił się leżąc na stole - To nic, to może poczekać. - Słuchaj Robert ...
--- Robert --- - Wszystko w porządku? - usłyszałem kiedy po raz kolejny mój telefon rozswietlił się leżąc na stole - To nic, to może poczekać. - Słuchaj Robert ...
— To co, zbieramy się? — zapytałam, przeciągając się na kanapie. — Jasne — odparła Kamila z lekkim uśmiechem. — Tylko coś na siebie narzućmy — dodała Marta ...
Wciągnęłam Kamilę do domku i delikatnie posadziłam na fotelu. Uklękłam przy niej. Wzięłam jej stopę, zdjęłam białego trampka, a potem cienką czarną zakolanówkę ...
Nadal trzymając się mocno za ręce, dotarłyśmy z powrotem do altany. Całe towarzystwo patrzyło na nas wyczekująco – rozmowy ucichły, a wszystkie spojrzenia skierowały ...
--- Weronika --- Ból głowy robił się nieznośny a ja zastanawiałam się o co tu dokładniej chodzi. Od chwili jak dotarłam do gabinetu mineło już pół godziny i ten ...
Ogarnęłam się nieco. Siły powoli wracały, choć między nogami nadal czułam się charakterystycznie, przyjemnie obolała po tym, co wydarzyło się w lesie. Kinga złapała ...
Wakacje, to dla każdego czas większej beztroski, uśmiechu i zabaw. Możesz być największym smutasem, ale coś w tym jest, że gdy tylko Słońca jest więcej, a dzień staje ...
Obudziłam się bardzo wcześnie. Leżałam na pięterku, na miękkim materacu. Do moich pleców był mocno przytulony Marcin – jego twardy już poranny kutas rozpychał mi ...
Z trudnością rozkleiłam powieki i rozejrzałam się wokoło nieprzytomnym wzrokiem. Zegar wskazywał na ósmą rano, był poniedziałek i pewno spóźniłabym się do pracy ...
Samantha i Arnold chcą dotrzeć do Afganistanu, by spotkać tajemniczych olbrzymów. – Myślałam, że mamy od razu samolot do Quetta. – Jest za kilka godzin, chcesz może ...
Że specjalną dedykacją dla AJENY TASMORDEN, masz to na co tak długo czekałaś. Zaspokoiwszy najbardziej przyziemny głód – kanapki, chipsy, dużo wody – stwierdziliśmy ...
Jeszcze wieczorem ja i Tomek porozmawialiśmy z rodzicami o jutrzejszym wyjeździe. Ich opór był raczej na pokaz – klasyczne „a czy to na pewno bezpieczne”, „a czy ...
Dotarliśmy do mojego domu. Serce biło mi trochę szybciej – nie tylko po tym, co zobaczyliśmy w parku, ale też na myśl o tym, co zaraz miało się wydarzyć. Przekręciłam ...
--- Monika --- Kiedy zamknęłam drzwi i potwierdziłam okienko po prostu usiadłam na krzesło, zdjęłam okulary i zamknęłam oczy. Czemu prześladuje mnie tkaie coś? Czy ...
--- Barbara --- -HALO! Basia! Co się z Tobą dzieje?! - z zamyślenia wyrwał mnie głos nauczycielki - Przepraszam.... zamyśłiłam się. - Tak? Znowu? Przychodząc na moje ...