Cienie w oknie cz. 2
Marek ściskał moje ramiona mocniej niż zwykle. Czułam jego oddech na karku, śmierdziało od niego tanią kawą i papierosami. Jego palce wbijały się w moją skórę, a ja ...
Marek ściskał moje ramiona mocniej niż zwykle. Czułam jego oddech na karku, śmierdziało od niego tanią kawą i papierosami. Jego palce wbijały się w moją skórę, a ja ...
Praca zdalna to dno. Siedzę w domu od dwóch miesięcy, piję piątą kawę i patrzę w ścianę, bo excela mam już powyżej uszu. Mieszkam w takiej starej kamienicy w centrum ...
Tomek stanął jak wryty. Jego oczy latały od Marka do mnie, jakby próbował zrozumieć, czy to jawa, czy jakiś chory żart. Marek uśmiechnął się pod nosem, wyciągnął z ...
Serce waliło mi w piersi jak młot. Marek był blady jak ściana. Przez chwilę staliśmy tak nieruchomo, połączeni w najbardziej parszywy sposób z możliwych. Słyszałam ...
Siedziałam w biurze sama. Zegar na ścianie pokazywał prawie dwudziestą drugą. Wszyscy dawno wyszli, tylko ja ślęczałam nad tymi pieprzonymi fakturami, bo szef miał jutro ...
Do opisania tej fantazji zainspirowała mnie twórczość autora o pseudonimie Bisexwaw a konkretnie kilka części z cyklu “ Mała Psitka”. I właśnie jemu je dedykuję ...
Mam na imię Hania Mam 40 lat i dobrze wiem, że moje ciało potrafi przyciągać spojrzenia. Jestem kobietą o pełnych, kobiecych kształtach — zdecydowanie nie należę do ...
Pobyt w Turcji upłynął im beztrosko, jakby czas zwolnił specjalnie dla nich. Zwiedzali Side i okolice – rzymskie ruiny, stare mury, małe zatoczki, bazary pełne przypraw i ...
Jechaliśmy powoli przez zakorkowane miasto. Samochody posuwały się jeden za drugim. Włączyłem ogrzewanie. Wiedziałem że skąpy strój Magdy nie do końca zapewnia jej ...
Poranek przyniósł bolesne otrzeźwienie, ale Gabriel nie zamierzał pozwolić mi na powrót do dawnego życia. Gdy tylko skończył swoją poranną rutynę, wyciągnął ze ...
Kolejny dzień zacząłem od wizyty w gabinecie. Spojrzałem na monitory. Emma leżała nieruchomo, dokładnie w tej samej pozycji, w której zostawiłem ją kilkanaście godzin ...
Kiedy Gabriel w końcu odpiął pasy i wyłączył urządzenia, w piwnicy zapadła upragniona, długa cisza. Jednak ulga była jedynie złudzeniem. Choć mechaniczny szum ustał ...
Buczenie urządzeń rozsadzało mi czaszkę. Leżałam z głową wtuloną w mokrą od łez poduszkę, a moje ciało drżało w kolejnym, bolesnym skurczu. Straciłam poczucie ...
Siedziałem w skórzanym fotelu swojego gabinetu, obracając w dłoni szklankę z ciężką, bursztynową whisky. W pokoju panował całkowity półmrok, rozświetlany jedynie ...
Dźwięk otwieranych drzwi mojej celi zwiastował najgorsze. Gabriel wszedł bez słowa. W jego ciemnych oczach nie było ani krzty łagodności był zimny, skupiony i ...