Tydzień nagości: Koszykarz i Cheerleaderka cz3
Poranek u Oli Ola obudziła się wcześniej, niż zazwyczaj. Przez chwilę leżała nieruchomo, z policzkiem na poduszce i z wrażeniem, że ciało nadal pamięta wszystkie ...
Poranek u Oli Ola obudziła się wcześniej, niż zazwyczaj. Przez chwilę leżała nieruchomo, z policzkiem na poduszce i z wrażeniem, że ciało nadal pamięta wszystkie ...
To moja skromna próba przeniesienia uniwersum „Nago(ść) w szkole” w realia polskiej rzeczywistości (alternatywnej? przyszłej?). Pomyślałem sobie: jak mogłoby ...
Tosia leżała w półmroku i nie mogła zasnąć. Zasnęła wieczorem dość szybko – zmęczona wszystkim, co wydarzyło się wcześniej – ale obudziła się punktualnie po ...
Dźwięk zatrzaskiwanych drzwi i przekręcanego w zamku klucza uderzył we mnie jak wyrok. Ben wyszedł, a ja zostałam sama. Sama w absolutnej ciemności, uwięziona w ...
Obudziłem się pierwszy, gdy poranne, blade światło ledwo przedzierało się przez ciężkie, zaciągnięte zasłony. W pokoju panowała gęsta, niemal intymna cisza ...
Alice była najbardziej fascynującą układanką, jaką kiedykolwiek przyszło mi układać. Miałem na jej punkcie absolutną, chorobliwą obsesję, a powodem był właśnie ten ...
Szedłem niespiesznie przez chłodne pomieszczenie a każdy krok moich ciężkich butów odbijał się głuchym echem od betonowych ścian. Liza była dokładnie tam gdzie jej ...
Basia obudziła się z wyraźnym, natarczywym uczuciem na piersi. Język krążył wokół sutka, ssał, liżąc, czasem delikatnie przygryzał. Otworzyła oczy. Maks leżał na ...
Zosia obudziła się wtulona w ciepłą, twardą pierś Rafała. Było już jasno – miękkie, złote światło sączyło się przez półprzymknięte rolety i kładło się na ...
Z moją dziewczyną poszliśmy na domówkę do jej znajomych. Nie miałem humoru, czułem się brzydki i nie atrakcyjny tamtego dnia. Założyłem na siebie szary sweter i jeansy ...
Aszara obudziła się powoli, gdy pierwsze bladoszare światło wpełzło do komnaty przez wąskie okienko pod stropem. Ciało miała ciężkie, mięśnie obolałe po wczorajszej ...
Zosia oświadczyła spokojnie, choć głos miała trochę nierówny: — Na początek dobrze byłoby przenieść się na górę. Nie wiadomo, kiedy wrócą rodzice. A jak zastaną ...
Basia stała jeszcze chwilę w progu, z ręką na klamce, zanim w końcu odezwała się głosem, w którym mieszało się zdziwienie z rosnącą irytacją. — Co tu się w ogóle ...
W domu Zosia krzątała się po parterze bez konkretnego celu. Basia z Maksem wyjechali na randkę, Rafał pomagał ojcu przy destylacji, mamy wciąż nie było, a obiad był już ...
Pewnego razu po małej imprezie uznałem wraz z moją dziewczyną, że wybierzemy się na spacer. Poszliśmy do parku i jakoś po 11 w nocy znaleźliśmy ławeczkę na uboczu ...