Mroczny las. Osaczona Marta
Deszcz spadał ciężkimi, leniwymi kroplami, jakby niebo nie mogło zdecydować, czy chce się rozpłakać, czy tylko ostrzec. Marta otworzyła oczy dopiero wtedy, gdy chłód ...
Deszcz spadał ciężkimi, leniwymi kroplami, jakby niebo nie mogło zdecydować, czy chce się rozpłakać, czy tylko ostrzec. Marta otworzyła oczy dopiero wtedy, gdy chłód ...
ku mojemu przerażeniu senne koszmary staja się prawdą Budzę się przerażona i zlana potem .Podciągam kołdrę do brody i owijam się nią szczelnie , jakby broniąc się ...
Drugi etap Tego dnia, w którym Gabrysia uratowała mnie przed spotkaniem kogoś na schodach, zostałem u niej na noc. Ponieważ był to pierwszy dzień wakacji, nie bylo z tym ...
Rozdział 20 Do szkoły wróciła w poniedziałek, a jej pierwszy dzień po kolejnych wagarach mijał zwyczajowo aż do końca trzecich zajęć lekcyjnych. To właśnie wtedy Pan ...
Rozdział 19 Podróż powrotna z targów minęła im bardzo sympatycznie. Sandra okazała się bardzo dobrą rozmówczynią, a również Kuba jakby się rozweselił w jej ...
Rozdział 18 Marta wstała wcześnie rano i od razu udała się do łazienki, żeby się ogarnąć. Po drodze, na korytarzu minęła Kubę i przyjęła pokerową twarz, starając ...
Rozdział 17 Tamara od jakiegoś czasu szukała jakiejś pracy, w której mogłyby się kreatywnie rozwijać i jednocześnie zarabiać dobre pieniądze. Wcześniej właśnie tak ...
Rozstanie z Kasią stało się faktem. Uczucie pustki było wszechobecne i bardzo silne. Dwa dni po pamiętnej niedzieli, zadzwoniłem do Krysi, oczywiście do pracy ...
Amok, chwilowa fascynacja, może troche ciekawość, i głupota? Nie miałam pojęcia jak powinnam byłą to wyjaśnić, ale stało się. Wyrzucałam sobie całą sytuację i ...
Rozdział 16 Obudził ją jakiś dźwięk. Podniosła się i lekko przetarła zmrużone oczy. Zobaczyła, że przy drzwiach ich sypialni klęczała Tamara, nasłuchując. Ta ...
Rozdział 15 W połowie kwietnia Marta dostała ofertę służbowego wyjazdu na duży militarny event w Kielcach. Zaproponował jej go poznany wcześniej menedżer Kuba, dzwoniąc ...
Rozdział 14 Marta szła z powrotem w stronę sali biesiadnej, na której wciąż pozostawał Tomek. Miała już dość tej imprezy, a jej nastrój zniszczył fakt, że ...
Rozdział 13 Marta stała tak na pustym korytarzu przez następnych kilka minut. Zastanawiała się jak właściwie czuła się z tą całą sytuacją. Nie wykazywała empatii w ...
Rozdział 12 Po dwóch kolejnych tygodniach przyszedł dzień studniówki. Ostatecznie zgodziła się pójść na nią z Tomkiem. Nie był w końcu taki zły, a kilka dziewczyn w ...
Rozdział 11 Marta na jakiś czas wrzuciła na luz z imprezowaniem i szlajaniem się w szemranym towarzystwem. Głównie z powodu tego, że dalej nie do końca pogodziła się z ...