Ginette cz.6
Biegłem jak oszalały, w końcu czułem się wolny. Poranne powietrze było rześkie, noc zamieniła się w dzień. Zima ustępowała wolno lecz jak na złość lekki deszcz ...

Biegłem jak oszalały, w końcu czułem się wolny. Poranne powietrze było rześkie, noc zamieniła się w dzień. Zima ustępowała wolno lecz jak na złość lekki deszcz ...
+ JUSTYNA Patrzyłam i sama nie dowierzałam jak całe to towarzystwo przeżyło noc. Jeszcze wczoraj biegałam po całym domu przygotowując go na to co się stało, całe to ...
EPILOG cz.2 Uzupełniałem tabelkę kiedy obok mnie z mazakiem pojawiła się Madzia, uśmiechnięta zaznaczyła Wiesia, Adama i Davida. - Upojna noc, odezwałem się - Pewnie ty ...