THE BIG SWAP cz. 11

THE BIG SWAP cz. 11+ Paweł

     Siedząc w fotelu nie mogłem się powstrzymać od tego by nie myśleć o niej, zwłaszcza że teraz siedziała przed komputerem odpowiadając na zadawane pytania przez grę. Blond włosy spływały  na jej ramiona, nie wiem dlaczego ale siedziała w taki sposób że jej tyłeczek był wypięty wprost w moją stronę. Szorty jeansowe opinały jej tyłeczek idealnie, obok niej stał Romek przyglądając się z uwagą co zaznacza jego żonka. Uwielbiałem na nią patrzeć, jej wysportowane ciało było zupełnie inne niż mojej żony.  
Z twarzy przypominała raczej nastolatkę niż kobietę w jej wieku. Dobrana z nich para pomyślałem ona w moim wieku, mając  30lat wyglądała obłędnie. On starszy od niej o 5lat budził w mojej żonie to czego ja nie mam. Nie wiem dlaczego ale potrafił spajać towarzystwo jak nikt kogo dotychczas znam. Pewnie nigdy byśmy nie odważyli się tu przyjechać gdyby nie oni. Wieczór z nimi podobał mi się najbardziej, a perspektywa spędzenia tak czasu podsuwała mi brudne myśli dotyczące nie tylko mnie i Dominiki ale również żony i Romka. Znów popatrzyłem na jej krągły jędrny tyłek, na jej drobna smukłą sylwetkę. Na ekranie plazmy pojawiła się sylwetka branej od tyłu stojącej kobiety. W ten sposób Romek zaznaczył swoją ulubiona pozycję kończąc swoją postać, popatrzyłem na swoją żonę która z wielką uwagą przyglądała się temu co on zaznaczał.  

     Po wszystkim Romek ruszył rozpalić grill, w między czasie panie już rozstawiły inne przystawki do jedzenia na kolację a może na obiad już sam nie wiedziałem. Moją uwagę przykuwało tylko to co kto zaznaczył w grze. Już od poprzedniego roku zauważyłem że najbardziej interesuje mnie nie to co dotyczy mojej osoby, tylko co wydarzy się z moją żoną Moniką. Pragnąłem by była szczęśliwa ze mną a do szczęścia brakowało mi dziecka którego ja jej nie mogłem dać. Dziś miało się okazać czy damy radę zmierzyć się z naszymi pragnieniami i marzeniami. Grill już się tlił, dziewczyny dolewały sobie wino do kieliszków, nieznaczące rozmowy przerywane za każdym razem kiedy nowa osoba podchodziła do gry by wklepać siebie do systemu. Ciepło bijące od kominka rozleniwiało, ale wprowadzało tą magiczną atmosferę do salonu. Robiło się gorąco, stanowczo za gorąco jak na tą porę roku. Z zadumy wyrwał mnie głos Ali mówiący mi że teraz moja kolej.

- Co ja teraz? - wyrwało mi się z ust
- No dawaj Pawełek, przekonamy się zaraz na co masz ochotę- wtórowała jej Dominika która stanęła tuż przede mną  

     Popatrzyłem na nią, uśmiechała się. Ileż bym dał by spędzić dziś z nią więcej czasu sam na sam. Fantazjowałem o niej od kiedy moja żonka wyznała mi że chce spróbować seksu z innym facetem byle tylko zajść w ciążę. Nie mogłem sobie tego inaczej zaplanować jak skorzystać z propozycji zabawy którą zaproponowali nam Justyna z Łukaszem. Dzięki temu że uzgodniliśmy wszystkie szczegóły z Moniką okazało się, że będzie to najbardziej niesamowite doznanie erotyczne jakie przeżyjemy w naszym życiu.  

- Długo będziemy czekać Pawełku na ciebie - odezwała się Dominika
- Już idę, raz kozie śmierć - odpowiedziałem
- Kozie - nie myślałam że jesteś kozą. Uśmiech na jej twarzy był rozbrajający.
- Wiem. Pewnie myślisz że jestem kozłem - odpowiedziałem przechodząc obok niej, niestety nie było mi to dane gdyż złapała mnie za rękę i przybliżyła się do mnie w taki sposób jakby chciała dać mi buziaka w policzek. Po czym wyszeptała mi do ucha.    
- Raczej będziesz dziś rogaczem, a nie kozłem.
- Tak myślisz? -odparłem. Lecz ona powiedziała to na tyle głośno że na pewno wszyscy mężczyzni to słyszeli
- Myślę że ta gra zaprowadzi nas do spełnienia
- Spełnienia mówisz? - podjąłem jej wyzwanie
- Tak spełnimy dziś nie jedno marzenie - odezwała się w taki sposób jakby była świadoma tego jak potoczy się nasz dzisiejszy dzień.  
- Mam nadzieję że razem będziemy mogli spełniać nasze marzenia- teraz już byłem pewny że każdy w salonie przysłuchuje się naszej rozmowie
- Zobaczymy czy komputer nam na to pozwoli - odezwała się Dominika jednocześnie wymownie wskazała na laptop który stał na komodzie.

     Nie pozostało mi nic innego jak usiąść przy nim i wypełnić wszystko tak jak pozostali. Nie dało się ukryć tego jaki byłem podniecony, moje spodenki wręcz pulsowały, a kutas prężył się w nich chcąc wydostać się na zewnątrz. Do tego rozmowa z Dominiką potęgowała tylko u mnie uczucie nad którym nie mogłem zapanować. Pomyślałem o swojej żonie, o tym co zaznaczyła. Czy chciała wzbudzić we mnie gniew kiedy wybrała opcję gry Hard, czy po prostu zakomunikowała pozostałym że jest gotowa na wszystko dzisiejszego wieczoru. Doskonale zdawałem sobie sprawę że Dominika wie co moja żonka chce zrobić. Miały ze sobą doskonały kontakt, zresztą ja z Dominiką również.

- O zaczynają się właściwe pytania - na głos Dominika oznajmiła o tym że teraz będę zaznaczał moje preferencje seksualne

     Patrzyłem na monitor kiedy pojawiło się kolejne pytanie:
*DŁUGOŚĆ CZŁONKA
-  Popatrzyłem na ilustracje które gra podsuwała mi do wyboru - 18cm - zaznaczyłem jednocześnie popatrzyłem na żonkę która jakby baczniej przyglądała się temu co zaznaczam
* GRUBOŚĆ CZŁONKA
- Tu wybór był już trudniejszy, w końcu wybrałem co mogłem
- Myślisz że on jest taki - za moich pleców dobiegł głos mojej żonki
- Chyba tak - odparłem, wiedząc że troszkę wyolbrzymiłem to co zaznaczyłem
- No chyba się mylisz - znów głos żony podważał mój wybór
- Jeśli o to się kłócicie to trzeba interweniować - nagle do dyskusji włączyła się Magda. Podeszła do komputera, przerywając mi. Zalogowała się błyskawicznie na swój profil i zaznaczyła naruszenie, a właściwie kontrolę na mojej osobie.  
- Super siostra- odezwała się Justyna siedząca obok Davida. Właśnie o to chodzi w tej grze by poznawać się lepiej.
- Nie wątpię - odpowiedziałem  
- Już się nie gniewaj tylko zaznaczaj dalej - kontynuowała moja żonka
* OWŁOSIENIE
- Znów zaznaczyłem tak jak jest w rzeczywistości, czyli lekko przystrzony.  
* ULUBIONA POZYCJA
Wybór był naprawdę duży, księga kamasutry to mało tyle pozycji wyświetliło się na ekranie. Sam nie byłem pewien co wybrać. Lubiłem seks a że moja Monika miała duże piersi lubiłem patrzeć jak one bujają się od kolejnych moich pchnięć. W końcu wybrałem pozycję klasyczną w której  unoszę się na łokciach i mogę ssać sutki kobiety.
Odwróciłem się w kierunku salonu, wiedziałem że każdy z zaciekawieniem przygląda się kto co zaznacza. Tym razem było podobnie, nurtowało mnie zachowanie mojej żony, która teraz siedziała na kolanach Steva. Jeszcze gra na dobre się nie zaczęła a ona już go kokietuje. Gra  robiła na każdym dobre wrażenie i mogła się podobać. Pociągnąłem solidny łyk piwa, czując jak zaschło mi w gardle. Dalej nie mogłem zgłębić dlaczego to tak się toczy, ale niech tak będzie. Kiedy skończyłem na cały salon rozległ się głos męski bardzo władczy. Wszyscy zamilkli na kilka sekund.

* CZAS ZACZĄĆ GRĘ *  
* PORA BYŚCIE OTWORZYLI SIE NA NOWE DOZNANIA*

Dopiero teraz uświadomiłem sobie że gra podłączona jest do nagłośnienia kina domowego dlatego zrobiło to na wszystkich osobach tak piorunujące wrażenie. Każdy patrzył po sobie, dało się wyczuć atmosferę wyczekiwania. Na ekranie plazmy pojawiały się kolejne postacie które moją brać udział w grze, w tle leciała wolna muzyka sprawiająca rozluznienie w nas wszystkich. Nagle na ekranie pojawiła się postać kobiety a głos oznajmił nam kto to jest.

* MAGDO OTO ZADANIE DLA CIEBIE*

Nastąpiła konsternacja w nas wszystkich, Romek wszedł do salonu i patrzył z zainteresowaniem. Całe nasze towarzystwo w oczekiwaniu patrzyło co stanie się dalej.

* ZOSTAŁAŚ WYZNACZONA JAKO PIERWSZA PONIEWAŻ MASZ WĄTPLIWOŚCI CO DO PRAWIDŁOWEGO ZAZNACZENIA GRUBOŚCI CZŁONKA PAWŁA*

Nastąpiła cisza, każdy z nas oczekiwał co stanie się za chwilę, jakie zadanie otrzyma Madzia.  

* ŻEBY SPRAWDZIĆ TO CO MASZ SPRAWDZIĆ MUSISZ MIEĆ ODPOWIEDNI STRÓJ, JEST DZIŚ CIEPŁO DLATEGO PROSZĘ CIĘ UBIERZ SIĘ ODPOWIEDNIO DO SYTUACJI. PODPOWIEM CI ŻE BIKINI BEDZIE ODPOWIEDNIE DO KONTYNUOWANIA DALSZEJ ZABAWY. MASZ NA TO 5MINUT*

Wszyscy popatrzyli na Magdę i jej wyraz twarzy.  
- Niezły jest. Ale ja się tak szybko nie poddam - odpowiedziała po czym pobiegła na górę jakby to były jakieś wyścigi
- Ciekawe czy zabrała ze sobą strój- odezwała się Kasia
- Całe szczęście ma - odpowiedział Bartek który siedział najbliżej plazmy na pufie  
- To całe szczęście - przemówił Łukasz
- Dlaczego - zapytał Bartek
- Pamiętajcie że to gra decyduje o następnych krokach dla poszczególnych osób.
- No i co jeśli by nie miała - zapytała Monika
- Albo kara albo nagroda - odpowiedziała lakonicznie Justyna
- Czyli możemy decydować odnośnie co robimy a co nie -Monika próbowała dociekać  
- Tak. Z tym że to gra zdecyduje w jakim kierunku kogo prowadzić, dlatego tak ważne było by zaznaczać w swoim profilu całą prawdę - oznajmił nam Łukasz

Nagle schodami zaczęła schodzić Magda. O kurwa. To pierwsza myśl jaka przeszła mi do głowy. Dziewczyna wykonała zadanie wzorowo kolorowe bikini podkreślało jej zaokrąglone ciało. Magda była niska i dlatego sprawiała wrażenie lekko zaokrąglonej. Za to jej tyłeczek był obłędny, stanęła na środku salonu i wolno zaczęła się obracać wokół własnej osi tak byśmy mogli zobaczyć ją z każdej strony. Nie myślałem że jest aż tak odważna, kiedy stanęła tuż nade mną zrozumiałem że muszę interweniować. Podszedłem do komputera i zaznaczyłem wykonanie zadania..

cdn...

ZAC

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1866 słów i 9939 znaków, zaktualizował 25 paź o 13:50.

3 komentarze

 
  • nam1988

    Świetne. Przyłączam się do wniosków i szybsze umieszczanie kolejnych części

  • Nomad

    Częściej publikuj jak możesz

  • eksperymentujacy

    Powinno być opublikowanie: definitywnie Tak
    Autor powinien częściej dodawać nowe części: Zdecydowanie Tak  
    Brawo !