Horrory

  • Zjawa

    Tego ponurego jesiennego popołudnia siedziałem w salonie niesamowicie się nudząc. Moja dziewięcioletnia siostra Agnieszka bawiła się na podłodze lalkami i wyglądało na to, że zabawa powoli zaczyna ją męczyć. Nagle dostałem od kogoś wiadomość: “Wpadnij do mnie”, tylko tyle wystarczyło, żebym się ucieszył. Wiadomość przysłał najlepszy przyjaciel – Piotrek. Wstałem z kanapy i gdy zakłada...

  • Wampirze szczęki - część 4

    Lordowi udało się dotrzeć na zamek przed świtem. Wezwał swoich podwładnych i zasiadł w gabinecie razem z Lloydem i Danversem. Na biurku postawił butelkę, ale wcześniej oderwał etykietkę. - Wiecie co to jest? - Pewnie jakiś alkohol. - Nie! To eliksir, który sprawi, że znów będziemy ludźmi. - Mówiłem, że wóda. - Cisza! To mały krok dla nas, ale duży skok dla wampirów. Lor...

  • Martwy Punkt: Pętla na Szyi, Rozdział 4

    "Et dimitte nobis" (przebacz nam panie) 1 18 listopada Chłopak spoglądał na nich ze zdziwioną miną. Przed nim stało osiem dzieciaków, każde w innym wieku. Nie znał nikogo, a tylko dwie twarze kogoś mu przypominały. I tak, był to David oraz Patrick, którzy patrzyli na niego równie zdziwieni. Chociaż w oczach tego pierwszego widać było niechęć. Oprócz nich był jeszcze jeden...

  • Szatan część 7 - koniec

    Dzieciaki niechętnie zostawiły Alicję w sierocińcu. Z niewielkim trudem przenieśli ją na jedno z łóżek, żeby kobieta nie musiała leżeć na podłodze, a następnie wyszły z budynku i ruszyły do kościoła.Ławki wciąż były tam przesunięte, więc mieszkańcy znów musieli stać, a niektórzy sprawiali wrażenie, jakby ledwo trzymali się na nogach i stanie w kościele to ostatnia rzecz jaką chcieliby ro...

  • Spacer nocą cz 1

    Jest ciepła letnia noc, księżyc na niebie jasno świeci. Kazimierz ubrany w długi szary płaszcz i kapelusz idzie wolnym krokiem. Mężczyzna ma wzrostu metr osiemdziesiąt dziewięć wzrostu, więc niczego się nie boi. A nocne przechadzki pustymi ulicami wprost uwielbia. Do domu wraca nad ranem, podśpiewując. — Pojedziemy na łów, na łów, towarzyszu mój. Otwiera drzwi, myśląc, że żona jeg...

  • Byłam opętana

    Moje opętanie zbiegło się z schizofrenią. Zaczęło się od schizy, że ktoś chce mnie zabić. Kto? Schizofrenik czasem nie zna przesłanek swoich urojeń lub ich nie pamięta. Dlatego poszłam na detoks. Tam się zaczęło. Zaczęłam mieć odczucia eskalacji, czyli poświęcić życie osoby opętanej dla reszty świata. W moim mózgu był taki chaos, że znów myślałam o śmierci. Wtedy usłyszałam pierwszy gł...

  • Wszyscy jesteśmy zombiakami - Rozdział VI

    Blask ogromnego, czerwonego księżyca przedzierał się przez metalowe kraty w oknie mojej sypialnio-kuchni zatrzymując się na mojej twarzy. Dzisiaj wypada pełnia, jednak to nie ona jest przyczyną mojej bezsenności. Mimo wypitej prawie w całości butelki Burbona, nie czułem ani chwili ochoty by położyć się spać. Nie mogłem zasnąć, nie tej nocy. Stare brązowe krzesło mocniej zaskrzypia...

  • Mroczny Las

    Kolejny poranek, gęsta mgła, wszyscy jeszcze spali; wszyscy oprócz jednej osoby. Damian właśnie zmierzał w stronę lasu, który w tej porannej mgle wyglądał mrocznie, jak w horrorze. Szedł do niego i nie zamierzał już wrócić, chciał tam zakończyć swoje życie. Jednak nie on jedyny wpadł na ten pomysł, było takich już więcej, dużo więcej. Czuł ogromny żal, nawet miał nadzieję, że może pojawi...

  • Pan Drobniak

    Nazywali go Panem Drobniakiem, bo zawsze potrzebował drobnych. Mówiło się, że gdy ich nie dostał zjadał osobę, która mu ich nie dała. Panem Drobniakiem był młody mężczyzna, który pracował w małym kiosku z gazetami. W zasadzie nikt nie znał jego imienia, ono nikogo nigdy nie interesowało. Przez tę całą historia coraz mniej osób odwiedzało jego salonik, bo w końcu nikt nie chciał zostać zj...

  • Sex Fever

    Andrew Boock Sex Fever 1 Samochód zatrzymał się na piaszczystej drodze, z głośnym chrzęstem piasku pod kołami, pośród równinnej roślinności, która była targana suchymi podmuchami wiatru. Otoczenie wyglądało na typowe, pagórkowate pustkowie Kalifornii. Ciężkie, gorące powietrze dawało o sobie znać pasażerom przepełnionego SUV-a. Tylne drzwi otworzyły się, a ze środka wyskoczyła mu...

  • Dół na pustyni

    Na zewnątrz było szaro i cicho i... Bardzo pusto. Nie było drzew, nie było roślin, ani zwierząt. Ludzi też zostało już bardzo niewielu. Jedyne co pozostało to smutek i ta okropna pustka. Odkąd w ziemie uderzył ogromny meteor wszystko się zmieniło na gorsze... Na dużo gorsze. Albert, czterdziestoletni mężczyzna, wyszedł ze swojego domu, albo z tego co po prostu z niego zostało. Podczas „k...

  • Moja dziewczyna

    Piliśmy do rana.Braliśmy narkotyki.Kręciło mi się w głowie.Było cudownie.Moja dziewczyna prosiła żebym przestał.Odepchnąłem ją i świat był mój.Pod koniec imprezy poczułem się senny.Zasnąłem na stole. Zbudził mnie hałas za ścianą.Z ciężką głową poszedłem do sąsiedniego pokoju.Nie mogłem uwierzyć własnym oczom.Diabeł siedział na fotelu.Uśmiechał się do mnie.Miał umięśnione ciało.Głowę poro...

  • Gruby Harry cz 2

    Harry wstał z krze­sła pod­szedł do małego, zakratowanego okienka i sta­nął tuż za jej głową. Kobieta była tak spa­ra­li­żo­wana stra­chem, że nie mogła się nawet ruszyć. Mężczyzna widząc w jej oczach strach szy­der­czo się uśmiech­nął, po czym się pochy­lił i jed­nym szarp­nię­ciem zdarł z kobiety szla­frok odsła­nia­jąc jędrny biust. — Bła­gam nie rób mi krzywdy zro­bię, co zechcesz...

  • Mrok nadchodzi w nocy epilog

    Od egzekucji Anety Lewatywy Pobożnej oraz morderstwa połączonego z samobójstwem minęło pięć lat. Mieszkańcy do tej pory nie mogą zrozumieć, co hrabiego skłoniło do tak odrażającego czynu, jakim jest zabójstwo małej dziewczynki, która na dodatek była sierotą. Domu nigdy nie odbudowano, gdyż ludzie uważają, że jest nawiedzony, a do tego przeklęty. Boją się tamtędy przechodzić za dnia...