Horrory

Nie otwieraj okna

Każda noc była taka sama. Gdy tylko kładłem się spać czułem, że ktoś obserwuje mnie za oknem. Nigdy jednak nie odważyłem się do niego podejść i to sprawdzić. Próbowałem sobie wmówić, że wszystko jest dobrze, że to tylko urojenia w mojej głowie. Kupiłem nawet rolety na okna, ale to nic nie dawało. Bezsenność sprawiała, że w ciągu dnia byłem niekoncentrowany, a to odbiło się na moich wynik...

Chciała odejść...

Stała w środku ciemnego, gęstego lasu, oświetlanego przez widniejący w pełni księżyc, którego blask przedzierał się jedynie małymi, cienkimi strużkami, walcząc z masą rosnących wszędzie drzew i krzewów i usilnie próbując wydostać się spomiędzy nich. W okamgnieniu ogarnął ją strach. Nie wiedziała, co się dzieje, gdzie i dlaczego tu jest, zdrętwiała cała. Rozejrzała się w poszukiwaniu cz...

Krocząc w mroku

Wysokie latarnie oświetlały wąską ścieżkę, biegnącą pośród budynków. Szerokie kubły na śmieci zajmowały sporą część przejścia, przez co chłopak, mimo swej smukłej budowy, miał problemy z przejściem. ¬— Suka! — wymamrotał pod nosem. W jego głosie dało się słyszeć alkohol — antidotum na wszystkie problemy. - Wstrętna wywłoka! — Kopnął w jeden z koszy, które stały w szeregu. Stalowy poje...

Demon...

Padał deszcz. Błękitne, niewinne niebo przysłoniły ciemne chmury skłaniające do myślenia o najciemniejszych aspektach istnienia. Ona siedziała przemoknięta przed ich wspólną, skromną chatką na obrzeżach miasta i była coraz bardziej zmęczona tym całym bagnem w jakie razem z mężem wdepnęła. Zastanawiała się czy ich życie potoczyłoby się inaczej gdyby pamiętnego, zimowego dnia nie przyczyni...

Stare przedszkole

Biegliśmy coraz szybciej, myśląc tylko o tym, żeby przeżyć. Wokoło słychać było strzały i wybuchy granatów. Pod nogami plątały się rozerwane na strzępy ciała. Drogi były pozamykane a większość budynków w okolicy zrównane z ziemią. Wiedzieliśmy, że nasz los jest już przesądzony, ale nie poddawaliśmy się i biegliśmy dalej. Sekunda za sekundą ocalałych było coraz mniej. Postanowiłem odłączy...

Pociąg śmierci!

Nastał kolejny rutynowy dzień w którym nie zapowiadało się nic niezwykłego. Wstałem z łóżka i poszedłem się umyć, ogolić i ubrać. Musiałem się spieszyć, ponieważ na godzinę 6:00 musiałem być w pracy. Wychodząc wziąłem ze sobą parówkę z lodówki i zbiegłem po schodach do mojego samochodu. Po dojechaniu na miejsce dostałem informację którym pociągiem dziś będę jechał. Okazało się, że dzisia...

Biała Śmierć

Siedzę w tym momencie przed komputerem, przestraszony i bezradny. Za chwilę zostanę zamordowany, chociaż nie znam dokładnego momentu. Przyjaciel opowiedział mi dzisiaj pewną historię. Jego ciotka opiekowała się nim, odkąd był jeszcze małym chłopcem. Wczoraj opowiedziała mu, jak zginęli jego rodzice. Opowiadając dość dobrze ją naśladował (ich oboje znam od bardzo dawna): - Byli misjona...

Moich 26 świec

Odkąd pamiętam fascynowały mnie zjawiska, których człowiek nie był w stanie do końca wyjaśnić. Oglądałem różnego rodzaju programy, reportaże oparte na faktach, w każdej wolnej od pracy minucie szukałem informacji, które zaspokoiłyby moją niekończącą się ciekawość. Niestety poniekąd ona zaprowadziła mnie do miejsca, w którym znajduje się już dłuższy okres czasu. Tak naprawdę nie jestem w ...

Dzieci Szatana

Był ciepły, letni poranek. Czwórka przyjaciół Aga, Anka, Kuba i Krzysiek umówili się razem o 11:00 na podwórku. Wymyślili wcześniej, że pójdą do swojej nowej bazy i trochę sobie w niej posiedzą. Ich baza był to stary budynek fabryki znajdujący się koło torów kolejowych, gdzie mało kto chodził. Lubili tam przebywać, ponieważ bardzo podobały im się ściany, które ktoś pomalował sprayem w ró...

Dwa trupy plus jeden

Stałem na malutkiej stacji kolejowej, wpatrując się w migające z oddali światła nadjeżdżającej lokomotywy. Było zimno i mokro. Porywisty wiatr szumiał między drzewami. Pociąg był coraz bliżej, dając o sobie znak głośną trąbiąc. Miałem jeszcze trochę czasu więc poszedłem kupić bilet. W środku poczekalnia była wyjątkowo zaniedbana. Grzyb i pleśń były praktycznie wszędzie. Do tego w powietr...

Pobawmy się. Część III

Ślad Kate i Samuel znaleźli się w miejscu śmierci Jack’a. Mieli ze sobą latarki, którymi oświetlali sobie drogę. Oboje podeszli do wody, która o tej porze była lodowato zimna. - Czego tak naprawdę szukamy? – zapytała Kate, która nie wiedziała na co ma zwracać uwagę. - Czegoś, co wyda ci się dziwne i nie na miejscu – odpowiedział jej chłopak i uśmiechnął się do niej lekko. Kate mi...

Zagłada Według Wilkinsa

Jechał przez pustynie autobus, za którego kierownicą siedział starzec o długich, siwych włosach, wielkim, haczykowatym nosie i odciętym kawałku ucha. Nazywał się Wilkins i interesowało go jądro gromu; środek końca świata, który mógłby zobaczyć przed śmiercią. Przez całe życie postępował na przekór społeczeństwu. Nie interesowała go rodzina, mało płatna posada u jakiegoś spasionego skurwy...

Wieś strachu cz.1/2

Gdzieś na południu Polski znajdowała się niewielka wioska. Z pozoru zwyczajni ludzie wiedli w niej proste i przesiąknięte rutyną życie nie patrząc w przyszłość. Jednak za tym szarym i nudnym obrazem kryła się potworna przeszłość, która nigdy nie miała ujrzeć światła dziennego, o co dbał każdy mieszkaniec. Wieś nie należała do ruchliwych. Najbliższe miasto znajdowało się ponad czterdzieśc...

Krótki horrorek

Zakrwawiony i związany siedziałem w pustym aucie. Było tak zimno, że traciłem czucie w dłoniach. Przenikliwy ziąb przyprawiał mnie o dodatkowy ból. Nie dość, że byłem potwornie okaleczony, to jeszcze we znaki dawała mi się temperatura i silny wiatr. Próbowałem ze wszystkich sił uwolnić się, ale bez większego skutku. Zresztą była już noc więc i tak daleko bym nie zaszedł. Jedyne co mogłem...