Horrory

Vampirzyca Elonna

Vampirzyca Elonna Elonna ma długie czarne włosy, a swoimi niebieskimi oczami chłopców wręcz hipnotyzuje. O północy wychodzi w białej sukni ze swej drewnianej chatki na poszukiwanie ofiar. Przechadza się po łące mokrej od deszczu, gołymi stopami stąpając po dywanie z kwiatów, które uwalniają swój zapach. Niebo nad jej głową jest usłane tysiącem gwiazd. Zmęczona przysiada na pniu i c...

Alchemik cz. 1

Noc była cicha i spokojna. Od czasu do czasu delikatny podmuch podrywał do tańca małe, skore do harców liście. Mimo, iż wiatr radził sobie z mniejszymi listkami to widocznie był zbyt słaby by rozwiać gęste chmury przysłaniające pełną, księżycową tarcze. Gdyby jednak ta sztuka mu się udała, tańczące listki miałyby zdecydowanie romantyczniejszy, a zarazem bardziej przerażający widok. W mro...

Ambona

Ambona * Kamil, z wysiłkiem malującym się na jego zmęczonej twarzy, uniósł ciężki żeliwny młot. Opuścił go na drewniany pal, który pod wpływem uderzenia wcisnął się z łatwością w miękką ziemie. Chwycił drut kolczasty dłonią ubraną w grubą rękawicę. Owinął giętki metal wokół drewnianego pala naciągając go jak strunę z głośnym sapnięciem. Stanął twardo na nogach ocierając spocone czoł...

Osaczona

Zimna jesienna noc, opatuliła małe miasteczko Kelmond. Brudne drzewa, pochylały swe gałęzie nad domami, dodając im nuty upiorności. Wśród gęstej ciemności ulic, przebijały się lampy samochodów. Mimo to, o tak późnej porze, mało kiedy można było spotkać przejeżdżające auto. Z wyjątkiem tego jednego. Długą jak rzeka, ulicą Rose, przejeżdżał czerwony Land Rover. Blask reflektorów rozwiewał...

Niepokój - prolog

Gdyby ktoś spytał jak wyobrażamy sobie najstraszniejszą scenę z horroru każdy zacznie od "To działo się w nocy”. Całkiem zabawne iż ciemność budziła w nas od zawsze takie przerażenie. Można to usprawiedliwiać bujną fantazją, która właśnie wtedy puszcza swoje wodze. Każdy przedmiot obserwowany z naszego łóżka wydaje się być kanciasty, skrywający jakiś mroczny sekret. Każdy cień wydaj...

Pieśń plechy

Kiedy po raz pierwszy tam wszedł, nie słyszał ich śpiewu. Znalazł za to coś innego. Rozbite jaja. Jego ogród był wtedy jeszcze mały i nic nieznaczący, ale z czasem przybywało nowych coraz bardziej egzotycznych roślin. Stworzyły one prawdziwą dżunglę, a słońce zakryła spętana masa liści i pnączy. Mayhew jednak chciał więcej. Gdy wybrał się do groty z grupą najętych osób udało mu się zd...

Gospodarstwo Robinsonów cz. 2 Ostatnia

Staruszek wbiegł prędko do budynku policji i niczym jak pershing cwałował po ciasnym korytarzu, zaglądając po kolei do każdego pokoju, tym samym usiłując znaleźć detektywa Brana. Przemęczony dziadulek zatrzymał się na chwilowy spoczynek i opierając obolałe plecy o bladą ścianę, przetarł jaskrawą chustą swe brudne, pokryte potem czoło, aby następnie schować ów przestarzały i nasiąknięty h...

Coś pod podłogą

Dom wyglądał naprawdę potwornie, zaniedbany i zniszczony trawiącą go chorobą. Grzyby porastały sufit, koszmarne plamy zdobiły ściany, a tynk dosłownie odpadał na moich oczach. Od czasu do czasu dało się zobaczyć karalucha, przebiegającego po podłodze. Czułem się jak turysta przechadzający się po tonącym okręcie. Kuchnia i cała reszta pomieszczeń świadczyły o tym, ze mieszkańcy już daw...

Konioteza

Zainteresował mnie obraz, który znalazłem pod łóżkiem. Przedstawiał konia z głową szakala i świńskim ogonem. Pomimo swej dziwaczności, zaintrygował mnie. Nie miałem pojęcia, skąd się wziął. Zapytałem żony, ale ona nie chciała patrzeć na to szkaradzieństwo. Opuściła mój dom, gdy tylko zawiesiłem obraz na ścianie. Zostawiła mnie. Powiedziała, że musi przemyśleć parę spraw. Czyżby wszystko ...

Nieznajomy z Egmere cz. 2 Ostatnia

Przerażona Caroline wbiegła do pokoju rodziców, budząc ich głośnymi krzykami: - On tu jest, widziałam go przed domem! - Córciu kto… Kto chodzi po naszym podwórku? – Zapytała matka, zamartwiając się stanem Caroline. - Ten typek z workiem na głowie, trzymający siekierę w ręce – powiedziała dziewczyna, trzęsąc się ze strachu. - Nie wyciągaj tak pochopnych wniosków, może przyśnił Ci się ...

Wyssane z... cz.4

Część 4 Królowa Białych Kitli Strasznie pokaleczone i ledwo żywe Horse i Komediantka objęły się w oczekiwaniu na ostatni cios. Akcja nie poszła tak jak się spodziewały... Kraków okazał się pułapką - a teraz ich więzieniem. Wampiry nie miały dla nich litości - stały się ciekawą rozrywką dla tych wypaczonych istot. Krwiopijcy zdzierali z nich skórę, łamali je kołem, rozrywali szczypcam...

Drugie życie

Miałem wypadek. Dość poważny, chociaż zdarzył się z dość błahego powodu. Otóż pewnego razu chciałem po prostu wymienić żarówkę, przestała świecić w nocy. Wspiąłem się więc na drabinkę z latarką w ręce, było dość ciemno, jak można się domyśleć. Włożyłem latarkę do ust i zacząłem pracę. Wiem, co sobie pomyślicie, że to idiotyczne i wierzcie mi - sam tak uważam. Jednak wtedy musiałem mieć c...

Amelia.

Po raz kolejny śniła mu się dziewczynka. Tak przynajmniej myślał, bo zawsze widział ją z bardzo daleka, jednak każdej nocy zdawała się przybliżać. Mimo jej niewyraźnego blasku, Dave czuł nieprzyjemne dreszcze. Sny o dziewczynce zawsze były ponure i złowrogie. Nawet gdyby nie pojawiała sie w nich żadna postać i tak były one przerażające, straszne przez sam swój klimat zagrożenia. Dave obu...

Psychopatyczna idelaność cz. 8

Cz. 8 - Aaaa!- Zapiszczałyśmy obie, kiedy telefon w jego ustach nagle zaczął dzwonić… - Boże, co robić?- Pytałam na głos siebie. - Ja tego nie odbiorę- powiedziała Ania cofając się coraz dalej w tył. - Bierz latarkę i spadajmy w stąd. - Znowu? I kolejny raz natrafimy na jakiegoś trupa? Boże, mamo, co ty takiego zrobiłaś? - No nic nie zrobiłam! - I skąd on wie, gdzie pójdziemy? To...