Śmieszne

Z pamiętnika dwudziestoletniej pseudofilolożki [part 11]

Pomyślałam wczoraj o tym, jak ewoluuje związek z upływem czasu. Im dłużej z kimś jesteśmy, tym swobodniej się czujemy. Na początku wszystko jest idealne, nie ma kłótni, każdy jest miły, staramy się pokazać z jak najlepszej strony. A potem stopniowo odkrywamy kolejne swoje twarze, aż w końcu z początkowego ideału nie zostaje nic. Nagle na światło dzienne wychodzi dziurawa bielizna, bał...

Szurnięta Katarzyna cz 8

Cz.8 Witajcie moi fani! Wstawajcie i bierzcie się do rozbierania, bo oto ja wkraczam do pisania! Poćcie się ze mną! Kurcze. To by było tyle na temat dobrego humoru. Po ostatnim incydencie w szkole miałam okropne sny. Ale to tak okropne, jak tylko może być okropne zachowanie naszych mam, gdy jesteśmy mali. Ale od początku. Śniło mi się, że znów miałam trzy latka. Byliśmy wtedy na wyci...

Frywolne wybryki natury, czyli "W to mi graj"

Fanfic "Demonów i Aniołów" autorstwa Cama123. Opowiadanie napisane za zgodą autorki. Enjoy! *** Za górami, za lasami, żył se koleś z fujarkami... No nie, no bądźmy poważni. Więc jeszcze raz. Za morzami, za stepami, w dużym mieście żył osiemnastoletni Clemens. Nie był on zwykłym mężczyzną (chłopcem, młodzieńcem – niepotrzebne skreślić), był inny, lepszy, stun...

,, Przypadki czasowe rodzaju męskiego"

,,Przypadki czasowe rodzaju męskiego” Podejrzewam, że chyba każda kobieta na świecie usłyszała kiedyś od swojego męża słowa typu: zaraz, za chwilę, za minutę, później, albo jutro. Chciałam tylko zwrócić uwagę na fakt, że różnie to się ma do przedziału czasowego. Spostrzeżenia oparłam o własne życie. Wystarczy zwykła prośba, aby mężczyzna użył różnych przedziałów czasowych, na co powie...

Rozmowa dwóch pań i pana

,, Rozmowa dwóch pań i pana” Spotykają się dwie sąsiadki. Jedna z nich jest z mężem. Są w supermarkecie. - O! Jaka niespodzianka! Co tam Helcia u ciebie słychać? Dawno cię nie widziałam. Chyba ostatnio wczoraj wieczorem, jak schodziłaś ze schodów i chyba poszłaś na ławkę, czy coś, bo cię widziałam. - Ano byłam, byłam. A taka ładna pogoda była, więc sobie pomyślałam, że szkoda by było ...

Czarna dziura

Witajcie! Dziś chciałabym podzielić się z Wami radością wywołaną przeczytaniem pewnego niesamowicie INTERESUJĄCEGO opowiadania i pokrótce spróbować jakoś racjonalnie zinterpretować najciekawsze fragmenty (chociaż trochę). Praca mimo, iż nie najdłuższa, to bardzo, BARDZO INTRYGUJĄCA, zmuszająca szare komórki do intensywnego joba, a umysł do głębszych przemyśleń i refleksji. Utw...

,, Miłośc do..."

,, Miłość do…” 17.04.2018 Wiję się i telepie Jak szczur zamknięty w sklepie Uczucia gdzieś mi kiełkują Tylko ciebie poszukują. Na gadanie nie mam weny W głowie siedzą same treny Jedna żyłka podskakuje Ja tu ciebie poszukuję! Jedno mnie dziś rozwesela Jak mysz znajdująca sera Że niebawem ciebie spotkam Jak kot chodzący po płotkach. Już wariuję od niechcenia Bardzo prag...

Przejęzyczenie

Zgodnie z obietnicą, Pani prezes K. *** Wczoraj zadano mi bardzo głupie pytanie: "Czy wiesz, co to jest przejęzyczenie?” Myślę sobie: "O co chodzi, co to za pytanie? To chyba jakieś nieporozumienie”. Nie odpowiedziałam, lecz nie wiedzieć, czemu, pytanie od razu skojarzyło mi się (i tu wcale nie żartuję) z pewną bardzo miłą czynnością seksualną. Co jest grane??? Czy wie...

Rozdwojenie jaźni

Witajcie, kochani! " Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych” – ERNEST HEMINGWAY. Dziś po raz kolejny zaskoczyła mnie głupota pewnego "autora”. Dawno już nie trafiłam na takie zjawisko i już zaczęło nasuwać mi się pytanie: "czy jeszcze kiedyś, u kogoś, na Lolu…? Czy złapię, wytrzeszczę oczy, zbrecham?”. A potem tylko szok i niedowierzanie....

Olewka

Ostatnio często ja i Pani magister rehabilitowana Somebody, specjalizacja: "Utylizacja gówna wszelakiego", czyt. "Stop Grafomaństwu”, sporo mówiłyśmy o różnego rodzaju autorach, komikach, satyrykach oraz ludziach, którzy jak nikt inny potrafią w jeden wielki supeł niedostępności i żenady zawiązać język polski. Była też mowa o cholerykach, znerwicowanych pełnoletnich i poły...

Fanfic: "Zawracanie dupy" od dupy strony cz. 2

Jako, że moja kochana KatiaZula napisała, iż czeka na fun, praca z dedykacją dla niej! :kiss: *** O, jest następne. Czy ona ma z tego fun? – pomyślał "twórca”, widząc kontynuację dzieła Nadii. Chwila na zastawienie, czy warto, zaraz zapewne przelezie dreszcz irytacji, przecież tak było za pierwszym razem. Ciekawość jednak wygrywa z niewątpliwym, dotykającym strachem i już ch...

,, Pech?"

,, Pech?” Dzisiaj Piątek trzynastego Bardzo wredny, co wiem z tego I niewiele go przypada W roku całym, tak się składa. A by tego było mało W moim domu coś się stało Bo naczynia się wkurzają I z rąk mi dziś wypadają! Najpierw szklanka, potem nóż Być spokojna, myślę, cóż Lecz gdy talerz wredny spada Moja mina wręcz upada. W kuchni w nogę się walnęłam Trochę nożem też skrobnę...

,, Obietnica obżartucha"

,, Obietnica obżartucha” 12.04.2018 Dziś zajadam masło orzechowe Bardzo pyszne jest i zdrowe Bardzo dobrze dba o serce Ciągle myślę, więcej, więcej! I kanapkę z Nutelleczki No i pepsi z buteleczki I batonik jeden Lion Bo najlepszy tylko on! Na obiadek goloneczka Świeże mleko wprost z kubeczka I kawusia mała czarna A, bo siła u mnie marna. Przed kolacją trzy paluszki N...

Padłeś, powstań i walcz cz.1

Hejka jestem Moreloff, to moje pierwsze opowiadanie w życiu i chciałbym was prosić o konstruktywną krytykę. Opowiadanie jest o tematyce piłkarskiej, przeplatającej się z różnymi motywami. Wstawiam tylko pierwszą część, która jest mini prologiem. Pozdrawiam i zapraszam do czytania. Padłeś, powstań i walcz. "Największym powodem do chwały nie jest to, że nigdy nie upadamy...