Śmieszne

  • Mój stary to fanatyk wędkarstwa

    Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania zajebane wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo my...

  • Romeo i Julia - Parodia

    Romeo: Lecz cicho co za blask palnął tam z okna. Ono jest wschodem a Julia jest słońcem… Julia: (kaszle) Kłaczek Romeo: Lecz cicho! Chyba coś mówi! Jej piękny i wdzięczny głos Spowija me ciało! Julia: Ach Romeo! Czemuż ty jesteś Romeo? Romeo: Bo mi taką rolę przydzielili Julia: Ależ mości rycerzu, toć to nasze spotkanie, powinno być chwilą wzniosłą, tętniąca ...

  • Skład antyków. Marta i karzeł

    Marta postanowiła kupić kilka mebli. Ze względu na zamiłowanie do stylu retro szukała przedmiotów z duszą i historią. Gdy dowiedziała się, że w okolicy mieszka człowiek, który ściąga zewsząd interesujące eksponaty, natychmiast postanowiła się do niego wybrać. O mężczyźnie krążyło wiele dziwnych plotek, nie ulegało jedynie wątpliwości, że jest karłem. Jedni twierdzili, że zapełnił trzy b...

  • Żona pastora

    Jechał jak zawsze dość dziarsko. Nie lubił tej pracy, dlatego chciał jak najszybciej załatwić sprawę i wracać do domu, do swojego spokojnego, bezpiecznego azylu. Komiksy czekały, a same się przecież nie narysują. Był rasowym, płochliwym odludkiem. Ludzie zazwyczaj nie zwracali na niego uwagi, po prostu odbierali zakupy, dawali parę groszy napiwku i finito. Lecz nic w tym dziwnego, o...

  • Mój pociąg

    Mój pociąg ospale wjeżdżał na peron. Z dezaprobatą słuchałem niezrozumiałego bełkotu wydobywającego się z peronowych głośników. Ja pierdole – pomyślałem – przede mną ponad cztery godziny turlania się tym lepiącym się od brudu ciapągiem, tylko przez przypadek zwanym pośpiesznym. Wlazłem ospale do wagonu zajmując pierwszy lepszy przedział, który hosanna okazał się zupełnie pusty. Już chcia...

  • Chuć

    Siedząc za biurkiem w swoim gabinecie, zastanawiałem się kogo by tu zwolnić z pracy. Jako właściciel firmy i zarazem jej prezes, mogłem każdego. Nie dlatego, aby była taka potrzeba, tylko dlatego, aby pracownicy nie poczuli się zbyt pewnie, bo wtedy mogliby zażądać podwyżek. A po co mam płacić więcej? Hm. Może zaopatrzeniowca? Nieee… jest dobry, a poza tym wie o tych przekrętach z fundus...

  • Wybory. Kampania Marty

    Namówili mnie. Twierdzili, że jestem taka reprezentacyjna, elegancka, wykształcona, wygadana, że koniecznie powinnam kandydować. W wyborach na wójta gminy. Ależ to we mnie wywołało emocje! Poczułam wielką energię. Chodziłam jak w skowronkach, szczególnie, że moja szkoła kwalifikowała się do likwidacji, więc straciłabym pracę. Zaczęłam zbierać podpisy na listach poparcia. Chodziłam od...

  • LOL24

    TAK... Z NUDÓW! Lol to portal dobrze znany, odwiedzany i kochany, lecz niestety, wspomnieć muszę, że czasami kole duszę. Są tu różne opowieści ilość w głowie się nie mieści, jedne gorsze, drugie lepsze, lecz niektóre...?! O ja pieprzę! Masa błędów i komedii jakieś gówna, '"chujoploty" czytasz, cierpisz, no aż w końcu, rwie cię, kurczę, na wymioty. ...

  • Bal Sylwestrowy. Marta i student cz. 3

    - Ach te koronki… - powtarzał - takie same masz tam. W tym momencie wtargnął pod suknię, przez jej wysokie rozcięcie i schwycił za udo, dokładnie w miejscu gdzie znajdowała się szeroka manszeta pończochy. Kwiatowe wzory zdobiły tam koronkę, przez co ta była dość wypukła. Chwycił dość delikatnie, ale Marta i tak zadrżała. - Mariuszu… jak możesz… wkładać kobiecie rękę pod sukienkę… twoj...

  • Remont. Marta i robole

    Postanowiłam wyremontować mój mały, drewniany domek. Zamówiłam ekipę trzech budowlańców. Majster Stanisław, ma dobrze ponad 40- tkę, dowodził dwoma młodzieńcami, tuż po zawodówce - Januszem i chłopakiem, na którego mówili - Cygan albo Bandziorek. Do wyremontowania kwalifikowały się wszystkie pomieszczenia, a także dach i komin. Mężczyźni od początku wodzili za mną wzrokiem, co nie powi...

  • Cyberseks

    Mój urodzinowy prezent, napisany przez... niestety, nie mogę zdradzić. Wybaczcie, ale nie mogłam się powstrzymać, żeby tu tego nie wrzucić:) DZIĘKUJĘ ZA ŚWIETNĄ NIESPODZIANKĘ, DARCZYŃCO!!! Enjoy! ******************************************************************************************************* Szanowna redakcjo! Mam ogromny problem, a właściwie to dylemat. A tak w ogól...

  • Moja kumpela

    Mam na imię Tereska, a moja kumpela z liceum Alina. Wydarzenia, o których chcę wam opowiedzieć, działy się w czasach, gdy wszyscy zaczytywaliśmy się w książkach Joanny Chmielewskiej o przygodach Tereski i Okrętki. Przynajmniej my dziewczyny. Okrętka tak naprawdę miała na imię też Alina. Aż dziw, że nikt w klasie nie skojarzył nas jako Tereskę i Okrętkę. Może dlatego, że Alina tolerowała...

  • "Zawracanie dupy" od dupy strony – parodia

    Parodia "Zawracania dupy" autorstwa SOMEBODY. Oryginał do tego stopnia zawładnął moim sercem, że postanowiłam trochę zaświrować :) Dzięki, mała :* *** "Zawracanie dupy”? Ekstra, super, muszę przeczytać – "twórca" wyczaił na Lolu nowe opowiadanie z iście interesującym, intrygującym tytułem. "To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak...

  • Nieznajomy sąsiad

    Witajcie ;), od razu zaznaczę, że ta część nie nawiązuje do pozostałych, miłego czytanka :D. Moja babcia mieszkała na wsi. Niestety dwa lata temu zmarła w szpitalu, na naprawdę rzadką chorobę. Lekarze podejrzewali u babci stwardnienie rozsiane, ponieważ jej początkowe objawy były bardzo podobne. Natomiast okazało się, że babcia choruje na Epidemiczne rozsianie i zapalenie mózgu oraz j...