Przygodowe

Ścigany

Ze wszystkich sił starając się ignorować ból rozciętej nogi biegł przed siebie. Otaczający go las zdawał się dawać mu schronienie. Noc była nieprzenikniona, burzowe chmury pokryły niebo pozbawiając go blasku księżyca jak i gwiazd. Mrok nie pozwalał mu zobaczyć choćby własnych dłoni, nie wspominając o wystających korzeniach i gałęziach. Wiedział, że i tak go znajdą, sam doskonale czuł zap...

Psychodela #1 Deszcz

Październik 2003 Szum asfaltu był dla jego uszu ukojeniem gdy przemierzał ciemne ulice rozświetlane przydrożnymi lampami. Zajmował tylne siedzenie, głowę miał opartą o szybę. Jego oczy wpatrzone w zabudowania przemieszczające się za szybą. Po policzku jak po szybie spływała kropla. Samochód prowadził Duch. Duch nic nie mówił tylko szlochał i pociągał nosem od czasu do czasu. Pasażer tyl...

Opowieść inna, niż inne - rozdział 23

- Jak się czujesz, maleńka? – zapytał mnie czule Sebastian jakiś czas później, gładząc mnie po głowie z troską. - Zmęczona i obolała, ale cholernie szczęśliwa – odparłam słabo. – Chociaż dziecko urodziło się za wcześnie, to jestem rada, że jest już z nami. - Tak, ze swoją kochającą mamusią i ze mną – powiedział z uśmiechem. - Z tobą – ze swoim tatą – poprawiłam go, odwzajemniając uśmi...

Opowieść bez tytułu. Cz.10

Rozdział 10. Makabryczne odkrycie. Droga dłużyła się, a deszcz nie sprzyjał biegowi. Nosze stawały się coraz cięższe. Zmęczenie brało górę nad wszystkimi. Steven krwawił coraz mocniej, jego twarz bladła coraz bardziej. Nagle Mark potknął się o kamień. Nosze wraz ze Stevenem upadły. Rana otworzyła się, a Steven z trudem złapał oddech. -Zaraz przestanie oddychać! Leo ile do tej pie...

Wszyscy jesteśmy zombiakami - Rozdział V

Ciężkie, parne powietrze nie pozwoliło spać mi tej nocy. Nawał myśli przechodzących przez głowę sprawiały, że zaśnięcie stawało się bardziej nierealne. Zerknąłem na materac Jeffa – spał jak niemowlę. Nie znam go, jednak jestem pod wrażeniem tego, jak poradził sobie ze stratą ojca. Wiem, że w środku siebie na pewno cierpi. Doczekaliśmy się czasów, gdzie śmierć bliskich jest na porządku ...

Liga Odkrywców część 3 (remake)

Przy wielkim czarnym mahoniowym stole siedziały trzy osoby. Wszystkie persony siedziały w ciszy wodząc wzrokiem po całym pomieszczeniu. Kiedy Reno wszedł do pomieszczenia wszystkie pary oczu skierowały się ku niemu. On sam stojąc speszony przyglądał się nieznajomym. Czym prędzej ruszył do miejsca wyznaczonego dla niego. W sumie nie musiał długo szukać swojego siedzenia. Tylko to krzesło ...

Życie poza Prawem - Rozdział 19 - Pięćdziesiąt Twarzy Trevora (GTA V)

Patrysia, Michael, Trevor, Eliot i Franklin jechali ponownie do Sandy Shores, by móc przyjrzeć się śladom pozostawionym przez zabójcę nieskończonej ósemki. Ten ostatni siedział z tyłu razem z Patrysią i Eliotem, nie mówiąc nic i wyglądając na czymś zirytowanego. Skrzyżował ręce na piersi i uparcie wpatrywał się w jeden punkt, unikając spojrzenia innych. - Czyżby życie cię bolało, Clinto...

Pamiętnik samobójczyni #2

Muszę uciekać i to jak najszybciej. Wzięłam najpotrzebniejsze rzeczy do mojej fioletowej torby podróżnej. Wyliczałam, co mam, a czego nie. Kilka bluzek- jest. Spodnie-są. Koszulki-są. Moja przyjaciółka- jest. Szczotka do włosów- jest. Hmmm... Czego ja nie wzięłam? Aaa.. no tak, bielizna. Spakowałam ją do małej kieszonki. Ostatnie chwile w tym pokoju(mam nadzieję). Teraz czekać aż w...

Zaczarowany świat #Stara czarownica

W Wielkim zamku Her zapanowała radosna atmosfera, kiedy Król Kieł ogłosił dobrą nowinę, którą były narodziny następcy tronu, Wielkiego Mymuna. Jednak ta szczęśliwa chwila nie trwała zbyt długo. Nie całe trzy miesiące po narodzinach syna Kła potężnego Króla Krainy Małp i Lwicy uroczej żony władcy, przepowiednia, której się obawiali powoli się dopełniała. Kiedy następca tronu dożyje trz...

Fanfiction o Ratzingerach

"Kto rządzi przeszłością, w tego rękach jest przyszłość; Kto rządzi teraźniejszością, w tego rękach jest przeszłość” [George Orwell, "Rok 1984”] Kto rządzi? Wiadomo: templariusze, masoni, iluminaci, albo mędrcy Syjonu. Kto sieje plotki, starając się odwrócić uwagę od samego siebie? Watykan. Ergo: Watykan rządzi. Kto ma władzę, ten ma narzędzie władzy. Narzędziem do rządzenia...

JW Agat Rozdział LXXIII - epilog

Dawid spojrzał z bólem w sercu na opuszczaną do dziury w ziemi białą trumnę okrytą polską flagą. Tyle zawdzięczał tej osobie, a teraz jej już nie ma i nie będzie... Dopiero co przebrzmiała salwa honorowa. Widział smutek na twarzach wielu obecnych na pogrzebie żołnierzy. Nie mógł uwierzyć, że to się tak właśnie skończyło - pojedynczy strzał, oczy przysłonięte mgłą i koniec. A teraz pogrz...

Wataha " polowanie"

W miejscu X i czasie Y, gdzieś w Polsce Ręka za ręką, podawali komendy…gotów, gotów, gotów…delikatne złapanie za udo sygnalizowało "ready to breaching”. Postacie odziane w czerń czekały. Mamy sekundę zanim znikną w budynku więc się im przyjrzyjmy. Niepalny kombinezon z kapturem naciągniętym na hełm, plate carrier na grzbiecie a w nim magazynki, tasmy, granaty, dwa glocki, aptec...

Tears dont fall - 12

W takiej sytuacji, postanowiłem spędzić w tym pomieszczeniu najbliższe minuty. Leżałem na podłodze i starałem sie zregenerować. Odpędzić ból w okolicach żeber i zawroty głowy. Myślałem że zasypiam, wyłączyłem wszystkie zmysły. Poderwał mnie dopiero dzwonek. Dylemat – Wracać na lekcje czy chować sie w tym pierdolniku? Seba powiedział że jeszcze ze mną nie skończył, jednak w klasie ra...

Ziemia z popiołów III: Rozdział 09 - Udawany przyjaciel

Upał i wilgotność były nie do wytrzymania. Karabin zdawał się cięższy, niż był w rzeczywistości, ciągnął ku ziemi. Suchość w gardle nie dawała spokoju, zarówno, jak myśl, że skończył mu się tytoń. Szedł za dowódcą, przedzierając się przez gąszcz dżungli. Mieli przebyć cały dystans niezauważeni i dotrzeć do bazy Legii Cudzoziemskiej, mieszczącej się pośrodku Kongijskiej dziczy. Mi...