Przygodowe

  • Mur Zdrajca Ludzkości – Rozdział 10

    Szykując się do ostatecznego zadania ciosu obozowisku Inkwizycji, myślałem, jak przeciągnąć Kordelię na naszą stronę. W jej mniemaniu byłem zdrajcą ludzkości, a Konfederacja ohydną, prymitywną bandą, żyjącą dla równie prymitywnych uciech. Według niej wspólna chata, gdzie mieszkała młodzież, stanowiła siedlisko rozpusty, a o szamanie nie wspomnę. Skąd o tym wiedziałem? To proste, też jest...

  • Życie trudne jest cz.97

    Po długiej rozmowie z Kingą dał się w końcu namówić na wizytę w klubie. Nalegała, aby spróbował, chociaż. Jak mu się nie spodoba to najwyżej wyjdzie z niczym. Wstał, jako pierwszy. Kinga leżała okryta kocem z wielkim tygrysem, który był wystarczający, gdy się ustawi temperaturę ogrzewania na dwadzieścia pięć stopni. Pocałował ją w usta i poszedł do łazienki. Bał się zerknąć w lustro w ob...

  • Życie to ciągły trening cz.95

    Po zamknięciu drzwi ulżyło mu zupełnie. Spokój i opanowanie natychmiast zawładnęły jego ciałem. - Mam pomysł- rzucił i zapiął pasy. - Słucham uważnie. - Tak sobie pomyślałem, że możemy przywiązać ich do siebie na dłużej. - Olę i Janka? - A kogo? - Piekarskiego i… - To temat zamknięty. Z resztą, po co mi oni na dłużej? - Znajomości Piekarskiego i ogólnopolska gazeta to dość pożąda...

  • Zmierzch Ostrza – Rozdział 27

    Nocne wycie wilka rozbrzmiewało co jakiś czas nad miastem. Księżyc połyskiwał z daleka, rzucając światło na opustoszałą dzielnicę. Zła sława bestii już na dobre zadomowiła się, zmuszając wszystkich do strachu. Echo niosło kroki braci Wright, którzy kolejny raz spróbowali dostać potwora w swoje ręce. — Cholera, uważaj z tą kuszą — syknął Thomas, gdy bełt wbił się w ścianę obok niego. — ...

  • Po horyzont - Część 16

    Odgłosy portu i przelatujących w pobliżu skrzeczących mew, mieszały się z gwarem ulicy. Susan obserwowała spacerujących przechodniów z pokładu małego jachtu, czekając na swojego kompana, który zbierał potrzebne rzeczy. Niebawem zjawił się i gdy ujrzała jego sylwetkę w świetle zniżającego się ku widnokręgowi słońca, uśmiechnęła się lekko. - Ruszajmy, zabrałem najpotrzebniejsze graty do ...

  • Nocne Zwierciadło – Rozdział 3

    Sobota nie skończyła się dla Janka przyjemnie. Matka wyjątkowo przyjechała wcześniej z pracy i urządziła mu długi wykład, jak to nie współpracuje z klasą. Pewnie Wesołowski zadzwonił do niej, że kolejny raz syn nie przyszedł na klasową uroczystość oraz zupełnie nie pomaga w żadnych konkursach. Tak jakby akurat to było najważniejsze w życiu. Wysłuchał w spokoju kazania swej ukochanej rodz...

  • Szukałem cię cz.16 - ostatnia

    -Nie wierzę! To cud!- zawołała Enriqueta, widząc syna. Podbiegła do niego i rzuciła mu się na szyję. Ucałowała go mocno w czoło, ocierając łzy wzruszenia.- Oh, tak się bałam, że zrobili ci krzywdę!... Umierałam z niepewności każdego dnia. Wysyłałam do ciebie wiadomości, lecz nie odpisywałeś… -Nic nie wiem o żadnych listach- Miguel zmarszczył brwi, patrząc kątem oka na Tatianę. Ta wzrusz...

  • Siedemnastolatka podróż w czasie(włamanie do mieszkania)

    Po torcie udałam się spać źle się czułam. Lecz długo nie pospałam. Obudził mnie dzwonek do drzwi. Nie chętnie wstałam. Myślałam że to jeden z domowników zapomniał kluczy do domu. Jednak myliłam się była to Weronika była strasznie zła w ręku trzymała test ciążowy. Szukała Marka odpowiedziałam jej że nie ma go tu. Ona odepchnęła mnie i wtragnęła do mieszkania. Krzyczała i szukała ...

  • Upadły-Rozdział 16

    Gromy rozrywające niebo oraz wiecznie łkające chmury zmusiły naszą dwójkę do schronienia się w przydrożnej karczmie. Wprawdzie Nero uwielbiał deszcz, ale perspektywa dostania w głowę, mknącą na wietrze przeszkodą, nie zachęcała do kontynuowania wędrówki. Ach bezkresne wody, tylko wy powinniście istnieć, gdzie fale obmywają ciało, nie robiąc przy tym żadnej krzywdy. Rozsiedli się pr...

  • Maska-Rozdział 11

    Urządzenie, które dostał od Lili, było najlepszego sortu. Nie tylko zakłócało sygnał, ale również podmieniało go na fałszywy, co pozwalało na wiele możliwości. Pierwszy krok do ucieczki został wykonany, niestety musiał jeszcze wymyślić, jak zgubić pościg i przygotować odpowiedni ekwipunek. Jego strażnicy wprawdzie wyglądali na mięczaków, mimo to mogli stanowić zagrożenie dla Damiana...

  • Wichry Wojny-Rozdział 1

    Ciężarówka podskakiwała po nierównej drodze, to cud, że nasze głowy były nadal całe. Siedząc przy wyjściu, wpatrywałem się w liczne, wiszące plakaty, które po chwili znikały z mego wzroku. Strzeż się Imperialnych! Ściany mają uszy! To tylko niektóre z nich, a i tak znałem je na pamięć, stanowiły niemal codzienność, gdy przemierzałem miasto. Sam nie wiedziałem, skąd biorą na to surow...

  • Droga Wojownika-Rozdział 6 (ostatni)

    Oczekując na mistrza, z nudów zacząłem przyglądać się komnacie. Zapaloną latarką powoli omiatałem nieznane symbole i rysunki, zapewne jakieś mądrości Jedi lub inne pierdoły. Wzrok jednak przyciągał jeden ryt, przedstawiający małą grupkę osób, otoczonych przez innych podobnych osobników, wszyscy uzbrojeni byli w broń, z wyglądu przypominającą miecze świetlne. Zapewne historia z przes...

  • Silver Fangs-Rozdział 20

    Wioska, do której przybyli, niczym się nie wyróżniała. Ot kilka dużych namiotów i ognisko na środku, wszystko przeplatane bielą śniegu i mrozem północy. Nagłe pojawienie się nowych przybyszów tubylcy przyjęli ze stoickim spokojem, nie przerywając aktualnych zajęć, tylko dzieci przyglądały się z ciekawością w oczach. — Chodźcie, Moja pani czeka. — Skinął na naszą trójkę Vladimir, pr...

  • Wyspa.

    „Jednak ta wyspa nie jest bezludna.” Przyklękając wśród gęstej, egzotycznej roślinności, poprawiła sznurowadła w traperach. Podniosła głowę, a widok sprawił, że z obawą ponownie wzięła głęboki oddech. Nie, to nie była góra. Zza gęstych zarośli poskręcanych lianami palm, wznosił się On. Wielki, dominujący nad krajobrazem, przyciągający uwagę. Nie sposób go było zlekceważyć, równ...