Przygodowe

  • Mur Zdrajca Ludzkości – Rozdział 17

    Gwar miasta cichł wraz z kolejnymi krokami. Pogoda sprzyjała, słońce delikatnie ogrzewało plecy, a drzewa szumiały swoją pieśń podczas kolejnych powiewów wiatru. Obok mnie szli dwaj chłopcy, trzymając mnie za ręcę, widziałem strach w ich oczach. Miejsce dokąd się udawaliśmy, było częstym tematem plotek. Czarnoksiężnik, sługa zła, demony, pomioty, bestie, potwory. To tylko niektóre słowa,...

  • Major – Rozdział 2

    W oddali wicher nie cichnął nawet na sekundę, a mróz nie pozwalał nawet na chwile odejść od ledwo palącego się ogniska. Tańczący płomień przypominał mi ojczyznę, dalekie strony, znacznie przyjemniejsze od tego dzikiego kraju. Spoglądam w żar i przenoszę się myślami w przeszłość. — Carl! Carl! — woła do mnie matka, gdy odchodzę od stołu, żegnając się przed wyjazdem. — Nie musisz tam jech...

  • Separatyści- Republika Nieprawdy

    Kądziołki Średnie, 5 września godz. 11.00. Wszedł po schodach i znalazł się w długim korytarzu jego wspaniałego liceum. Spojrzał na ławkę, na której siedziała Julia, dziewczyna, która od początku roku przykuła jego uwagę swoją niezwykłą urodą. Niestety, był na tyle nieobyty w kontaktach z kobietami, że wszelkie próby zaproszenia na kawę kończyły się sromotną klęską. Wziął głęboki odde...

  • Bliźniaczki cz.2

    W sobotni poranek zupełnie jak za dawnych czasów wstałem rano i poszedłem z matką na zakupy. Nie było daleko na pobliski targ, ale, po co ma dźwigać te torby, których zawartość w większości opróżnię ja z ojcem. Wszystko wokół wyglądało tak jak zawsze, no może kilka drzew wycięto i wstawiono stojaki rowerowe pod każdym blokiem. Mama kupowała warzywa, a ja wkładałem do torby. Ze starej gwa...

  • Siedemnastolatka podróż w czasie(śmierć)

    Miały tygodnie po Weronice i tajemniczym mężczyźnie nie było śladu.Telefony milczał od tygodnia aż do 21 października. Dnia 21 października nastąpił przełom w sprawie znaleźli Weronike.Pamiętam z tego dnia, tyle że Marek po telefonie od komisarza udał się tam odrazu.Pojechałam razem z nim na komisariat niestety wieści nie były zbyt miłe.Komisarz prowadzący naszą sprawę oznajmił nam, że ...

  • Życie trudne jest cz.100- Nadszedł nasz czas.

    Każdego dnia zjawiał się osobiście na placu budowy, aby tylko zaspokoić swoje zmysły. Przechadzał się po placu, rozmawiał z kierownikami poszczególnych etapów robót i wnosił swoje uwagi. Dzięki kamizelce z napisem Inwestor każdy na jego widok kłaniał mu się w pas, ale nie tego oczekiwał. Swoją obecnością każdego dnia chciał dać wszystkim do zrozumienia, że zależy mu na terminowym ukończe...

  • Życie to ciągły trening cz.100- To by było na tyle!

    Stracił kilka tygodni treningów, ale nie miał serca sprzeciwić się jej decyzji. Przysiągł sobie, że nigdy więcej jej nie skrzywdzi, ale pomoc Agnieszce była niezbędna. Adam był przyjacielem, za którego oddałby swoje życie. Tylko cztery osoby w jego życiu zasługiwały na działanie bez analizy potencjalnych skutków podejmowanych przez niego decyzji. Dzięki wspólnie opracowanemu z Adamem pla...

  • Zmierzch Ostrza – Rozdział 28

    Ponownie Thomas znalazł się w swym tymczasowym pokoju. Tym razem za obszernymi oknami nie szalała burza wraz z deszczem, a wicher, zamiast pędzić poprzez okazałe tereny posiadłości, jakby onieśmielony pozostawał w ukryciu. Młodzieńcowi jednak nie było dane podziwiać słońca górującego na niebie, oświetlającego wspaniałą, zieloną trawę. Jedynie jego wzrok wędrował po jednolitej podłodze, s...

  • Pomarańcz Wschodzących i Zachodzących Słońc

    gatunek: fantastyka/surrealizm/horror/akcja/przygoda/imprezy Dozwolone od lat 15. Zawiera kilka scen fikcyjnej grozy i strzelanin. "Pomarańcz Wschodzących i Zachodzących Słońc" Wokół planety, na której działa się ta historia, orbitowały dwa słońca. Jedno było czerwone, a drugie zielone. Zarówno przez większość roku, jak i doby, panował tam półmrok, a niebo miało pomar...

  • Po horyzont - Część 16

    Odgłosy portu i przelatujących w pobliżu skrzeczących mew, mieszały się z gwarem ulicy. Susan obserwowała spacerujących przechodniów z pokładu małego jachtu, czekając na swojego kompana, który zbierał potrzebne rzeczy. Niebawem zjawił się i gdy ujrzała jego sylwetkę w świetle zniżającego się ku widnokręgowi słońca, uśmiechnęła się lekko. - Ruszajmy, zabrałem najpotrzebniejsze graty do ...

  • Nocne Zwierciadło – Rozdział 3

    Sobota nie skończyła się dla Janka przyjemnie. Matka wyjątkowo przyjechała wcześniej z pracy i urządziła mu długi wykład, jak to nie współpracuje z klasą. Pewnie Wesołowski zadzwonił do niej, że kolejny raz syn nie przyszedł na klasową uroczystość oraz zupełnie nie pomaga w żadnych konkursach. Tak jakby akurat to było najważniejsze w życiu. Wysłuchał w spokoju kazania swej ukochanej rodz...

  • Szukałem cię cz.16 - ostatnia

    -Nie wierzę! To cud!- zawołała Enriqueta, widząc syna. Podbiegła do niego i rzuciła mu się na szyję. Ucałowała go mocno w czoło, ocierając łzy wzruszenia.- Oh, tak się bałam, że zrobili ci krzywdę!... Umierałam z niepewności każdego dnia. Wysyłałam do ciebie wiadomości, lecz nie odpisywałeś… -Nic nie wiem o żadnych listach- Miguel zmarszczył brwi, patrząc kątem oka na Tatianę. Ta wzrusz...

  • Upadły-Rozdział 16

    Gromy rozrywające niebo oraz wiecznie łkające chmury zmusiły naszą dwójkę do schronienia się w przydrożnej karczmie. Wprawdzie Nero uwielbiał deszcz, ale perspektywa dostania w głowę, mknącą na wietrze przeszkodą, nie zachęcała do kontynuowania wędrówki. Ach bezkresne wody, tylko wy powinniście istnieć, gdzie fale obmywają ciało, nie robiąc przy tym żadnej krzywdy. Rozsiedli się pr...

  • Maska-Rozdział 11

    Urządzenie, które dostał od Lili, było najlepszego sortu. Nie tylko zakłócało sygnał, ale również podmieniało go na fałszywy, co pozwalało na wiele możliwości. Pierwszy krok do ucieczki został wykonany, niestety musiał jeszcze wymyślić, jak zgubić pościg i przygotować odpowiedni ekwipunek. Jego strażnicy wprawdzie wyglądali na mięczaków, mimo to mogli stanowić zagrożenie dla Damiana...