Przygodowe

Miłość sensem życia cz. 44

Siedziałam zniecierpliwiona na łóżku i czekałam na przyjaciółkę. Przerażał mnie jej stan. Wczorajszego wieczoru nie wydusiła ani słowa. Słyszałam jedynie jej szloch. Widziałam oczy pokryte łzami, mokre od nich policzki. Cała się trzęsła. Nie mogąc ustać na własnych nogach, musiała opierać się o meble, by dotrzeć do łóżka. Ciekawe, czy zdołała zasnąć…? Byłam ciekawa co tak bardzo nią wstr...

Niewidzialny Tom I cz. 3,5

Dzień wylotu cz.2 18.06.24 -Duży Sreat! -Dwie pary! -Full! -Karota asów! -Kurwa! -Mimi! Taka piękna dziewczyna a tak brzydko mówi! - zdziwiłem się -Ty mi wypominasz, że przeklinam?- odrzekła -Tak! Ja! Masz z tym jakiś problem? -Uuuuu! Kotek pokazał pazurki! - wtrącił Serce -Kotek ma pazurki, kotek drapie. - filozoficznie stwierdził Sonic -Lizus! - krz...

Ridge Chaser - Akt 2

WYŚCIG NA KRAWĘDZI O ile Zapora Tresna za dnia była elementarnym punktem wycieczek wszystkich turystów, przyjezdnych i szkolnych wycieczek, tak po zmroku było tu pusto i niepokojąco spokojnie. Woda w jeziorze falowała ze stoicką lekkością, tłumiąc wszystkie dźwięki dookoła i uspokajając bezsennych mieszkańców, którzy jako jedyni nie balują w sobotnią noc. Parking przy Zaporze, o ...

Opowieść inna, niż inne - rozdział 33

- Trzymajcie się! – ryknąłem w stronę kompanów, gdy śmigłowcem znowu zatrzęsło w wyniku kolejnego wybuchu. Pilotując Mig-a, połową umysłu zastanawiałem się nad słowami Zoli, że pozostałe bazy również zostały zniszczone. Nie wiedziałem, jak to sprawdzić i, czy w ogóle to prawda. Pewnie, gdybym na akcji był sam, to zmieniłbym kurs, ale z chłopkami na pokładzie właściwie nie wchodziło to w ...

INSTRUKTOR - TOM DRUGI - Rozdział 6

Rozdział 6 - CISZA PRZED BURZĄ Kolejne lekcje teleportacji przebiegały nadspodziewanie dobrze. Dziewczyny pracowały z zapałem, dając z siebie wszystko. A to co robiła Ania zaskakiwało Askaniusza coraz bardziej. Prawie nie zdarzały się jej błędy. Klaudia, która przecież była istotą pozaziemską, musiała się bardzo starać aby nie zostać w tyle. Szef Paphnuti zauważył po pewnym czasie, że...

Wakacje w mieście - cz.1

24 czerwca-pierwszy dzień wakacji. Godzina 10:15. Ala obudziła się, przetarła oczy. Z uśmiechem na twarzy wstała. W jej głowie była jedna myśl wakacje. Pierwszą połowę wakacji Ala spędza w domu, dopiero w drugiej połowie pojedzie na wieś do dziadków. Ala po około piętnastu minutach wstała z łóżka. W domu rodziców już nie było, a rodzeństwo jeszcze przebywali w swoim pokoju. Ala udał...

"Ponad strach" - Niebezpieczne wody

Było ciepłe i majowe popołudnie. Wróciłem ze szkoły, zjadłem obiad i włączyłem telewizor, by trochę się odprężyć po ciężkim dniu w szkole, jednak ten czas odprężenia nie trwał długo. Około godziny 15:30 zostałem pobudzony przez dźwięk syreny. Szybko wstałem i pobiegłem do remizy. Zgłosiłem się przez radio, a od dyspozytora usłyszałem, żebyśmy się udali do Krapkowic razem z łodzią, poniew...

Wszyscy jesteśmy zombiakami - Biegnij Nick, biegnij!

– Biegnij Panie Jonhnson, Biegnij! – krzyknął, a ja pobiegłem. Biegłem prosto przed siebie; Po czerwonym morzu krwi rozlanej na spękanym bruku, po resztkach ciał poległych, po rozciągniętych jelitach, miękkich mózgach, nieco twardszych nerkach. Po oderwanych kończynach i martwych twarzach. Z każdym następnym krokiem czułem rytmiczny chlupot krwi w moich butach. Nie przerażał mnie już wid...

Setariff: Wstęp cz.2.

-Hej Majes! Wstawaj - Krzyknęła jego matka. - Mamo? - Najwyższa pora pożegnać Ojca, bo zaraz wyrusza, a nie będziemy go widzieć pół roku! - Już wstaję! Majes ubrał swoje spodnie oraz elegancką szatę i zszedł na dół swojego domu, aby pożegnać Ojca. -No! Miltenia to niebezpieczne tereny, ale patrząc na to, jaki z Ciebie chłop wyrósł obronisz swoją matke gdybym nie wrócił, prawda? - Za...

Wiele dróg cz. 2

Sklep znajdował się kilka domów dalej na prawo od naszego, Pani Basia która jest właścicielką, nie raz pomagała nam w różnych sprawach, czasami nawet nie proszona. Jestem jej za to niezmiernie wdzięczny bo w wielu przypadkach ratowała mi i mojej siostrze skórę, czasami dosłownie. Gdy tylko zdążyłem przekroczyć próg sklepu, zauważyła mnie córka właścicielki Agnieszka, która gdy tylko ...

Allie i Chris cz.3

Po tym jakże błyskotliwym odkryciu Allie i Chris postanowili przeprowadzić coś w stylu śledztwa i dojść do tego co naprawdę wydarzyło się na wczorajszej imprezie.Być może Chris przespał się z Ginger ale przynajmniej liczyli na to, że to ona go uwiodła i Chris nie był wcale takim dupkiem by po pijaku pierwszy raz uprawiać sex i to z najbardziej strzeżoną dziewczyną w szkole.Najbardziej za...

Wielki reportaż - część 2 - ŁATWY TRUD

Dwa miesiące do odjazdu zleciały niezwykle szybko. Lena musiała załatwić sobie urlop dziekański na uczelni, skończyć krótkie służbowe projekty, złożyć papiery o wizę. Pakowanie, o dziwo, nie sprawiło jej dużego kłopotu i teraz siedziała na wielkiej walizie przed swoim blokiem dzierżąc w dłoniach, średniej wielkości skórzany plecak. Tak, sprawy zawodowo-urzędowe poszły jej dobrze, gorzej...

W obronie życia część 9

- To smutne ile te konie muszą wycierpieć - odparł Robert. - Masz rację zwłaszcza, że nic nie zrobiły złego, ale wróćmy do mojej opowieść o naszych koniach. Ruter jest rocznym ogierem śląskim, kiedy trafił do fundacji nie dawano młodemu żadnych szans. Biedak cierpiał na przykurcz lewej nogi był tak mocno zaawansowany, że prawie w ogóle nie chodził. Mój brat staną niemal na głowie, ż...

21 cz.3

Światłość. Dla moich oczy był to szok leżąc na noszach. Wyjść z ciemności na słońce i widzieć masę krwi, nędzę i zniszczenie. Lepiej było leżąc nieruchomo pod gruzem. Znalazłem się na przyczepie samochodu, którym bezskutecznie próbowaliśmy uciec. Ten zgasł i nie chciał odpalić. Wróg zbliżał się bliżej i bliżej. Chciałem wstać, o własnych siłach podejść do nich i zapytać: 'Co ty robi...