Przygodowe

  • Szukałem cię cz.11

    Szesnastolatka rzuciła niepewne, pełne żalu spojrzenie na Miguela, który nadal siedział pod drzewem i tępym wzrokiem wpatrywał się w suchą ziemię. Nie interesowało go absolutnie nic. Żył śmiercią przyjaciela i przerażająco silną chęcią zemsty. Jego umysł pisał krwawy scenariusz marnego końca wroga. Topór, miecz, strzała, trucizna, sznur… wszystkie chwyty były dozwolone. Trzydziestolatek ...

  • Zmierzch Ostrza-Rozdział 6

    Thomas, mając w kieszeni obszerną listę zakupów, wyszedł z domu. Przez półgodziny słuchał, od kogo ma kupować, a od kogo ma się trzymać z daleka, ponieważ zawyża ceny i daje gorszy towar. Westchnął ciężko i spojrzał na słońce, nieśmiało wychylające się zza horyzontu. Wciągnął głęboko powietrze, uwielbiał wczesne rano, gdzie ludzi praktycznie nie było, a chłodne powietrze łaskotało skórę....

  • Karty gry 4

    Obudziłam się przed 9. Miałam koszmarny sen dlatego jestem cała spocona. W roli głównej z naszym cudownym kierowcą z centrum handlowego. Śniło mi się, że wpadłam w poślizg przez niego i uderzyłam w ścianę budynku, przez co wylądowałam na wózku. To dobrze, że to tylko zły sen. Powoli wyszłam z łózka i poszłam pod prysznic. Trwał on bardzo, bardzo długo. Gdyby nie dzwonek do drzwi trwał by...

  • Po horyzont - Część 13

    Obudził ją promień światła, który uporczywie zatrzymał się na jej twarzy. Zmrużyła oczy, z trudem próbując zorientować się gdzie się znajduje i dlaczego. Ręce i nogi miała spętane sznurem, który nieprzyjemnie przypominał jej w co się wpakowała. Leżała na posadzce, a przy niej siedział jakiś tęgi mężczyzna, polerując nóż. Ciarki ją przeszły po całym ciele, miała ochotę udusić oszusta, dzi...

  • Życie trudne jest cz.82

    Uwielbiał brać lodowaty prysznic, który pobudzał jego mózg do jeszcze bardziej intensywnego myślenia. Nigdy się nie przeziębił z tego powodu, a zamiast tego miał głowę pełną nowych pomysłów. Wciągnął luźny t-shirt i dresowe spodnie. Ze swojego pokoju zabrał laptop i zszedł na dół. Podłączył się do gniazdka w kuchni i wstawił wodę na kawę. - Ostatnia szansa. Zalogował się do Facebooka. ...

  • Upadły-Rozdział 15

    Mały grubas próbował bezskutecznie wyrwać się z silnych rąk Nero, pocąc się przy tym niesamowicie. W kacie nieopodal walały się ciała najemnych zbirów, plamiąc krwią misternie wykonaną podłogę na zamówienie. Głupiec postawił na niewłaściwego konia. Nie minęła nawet chwila, odkąd para najemników weszła do gabinetu i zażądała zapłaty, urzędnik ani myślał wydać na nich choć miedziaka. — Ta...

  • Mur-Część III-Rozdział 21

    Sytuacja w wiosce powoli wracała do normy. Młodzi nadal butni, ale skorzy do poprawy, pomagali przy zniszczeniach przez nich uczynionych. Nikt już nie pamiętał sekciarza, który doprowadził wioskę niemal do zagłady. Martwi pozostają tylko w chwiejnych murach pamięci, zatarci przez siłę zwaną czasem. W końcu mogłem zająć się, sprawdzeniem stanu wioski. Specjalnie wstałem wcześni...

  • Siedemnastolatka podróż w czasie(Randka)

    Obudziłam się przy boku Matteo. Chwielę poleżałam w łóżku rozmyślałam i nadal nie dowierzałam w to że mam chłopaka. Bardzo pokochałam Matteo. I to co dla mnie zrobił że był przy mnie i mnie wspierał. Spojrzałam na telefon była godzina 6:00. Musiałam się już zbierać do pracy. Wyszłam po cichu z sypialni. Poszłam do łazienki żeby się odświeżyć. Wróciłam do sypialni po czyste rzeczy...

  • Barmanka 2

    Leri kręcił się po domu. Nie mógł znaleźć sobie miejsca. Wstałam i zabrałam go do ogrodu. Zrobiłam herbatę. Piękna altana po której pięły się róże i wschód słońca i my na wiklinowych krzesłach witaliśmy poranek. Rosa jeszcze na trawie, kwiaty w ogrodzie. Lato wokół. Elf z początku rozmyślał, chyba był zmęczony. Niewyspany. Patrzyłam na słońce powoli wyglądające dnia... Wyczekiwałam,...

  • Maska-Rozdział 11

    Urządzenie, które dostał od Lili, było najlepszego sortu. Nie tylko zakłócało sygnał, ale również podmieniało go na fałszywy, co pozwalało na wiele możliwości. Pierwszy krok do ucieczki został wykonany, niestety musiał jeszcze wymyślić, jak zgubić pościg i przygotować odpowiedni ekwipunek. Jego strażnicy wprawdzie wyglądali na mięczaków, mimo to mogli stanowić zagrożenie dla Damiana...

  • Wichry Wojny-Rozdział 1

    Ciężarówka podskakiwała po nierównej drodze, to cud, że nasze głowy były nadal całe. Siedząc przy wyjściu, wpatrywałem się w liczne, wiszące plakaty, które po chwili znikały z mego wzroku. Strzeż się Imperialnych! Ściany mają uszy! To tylko niektóre z nich, a i tak znałem je na pamięć, stanowiły niemal codzienność, gdy przemierzałem miasto. Sam nie wiedziałem, skąd biorą na to surow...

  • Przed ucztą w Valhalli.

    Łódź uderzyła o dno i gwałtownie szarpnęło do przodu. Załogą i ładunkiem. Nie zrobiło to już na niej wrażenia. Wiele, bardzo wiele dni na wodach. Groźnych, wzburzonych, ciągnących się po horyzont. Zdających nie mieć kresu. I tych spokojniejszych, pośród wysp i lądów, czy raczej skał, przykrytych miejscami ziemią. Langskipy świetnie radziły sobie i tu i tu. To była jej pierwsza podróż mor...

  • Droga Wojownika-Rozdział 6 (ostatni)

    Oczekując na mistrza, z nudów zacząłem przyglądać się komnacie. Zapaloną latarką powoli omiatałem nieznane symbole i rysunki, zapewne jakieś mądrości Jedi lub inne pierdoły. Wzrok jednak przyciągał jeden ryt, przedstawiający małą grupkę osób, otoczonych przez innych podobnych osobników, wszyscy uzbrojeni byli w broń, z wyglądu przypominającą miecze świetlne. Zapewne historia z przes...

  • Silver Fangs-Rozdział 20

    Wioska, do której przybyli, niczym się nie wyróżniała. Ot kilka dużych namiotów i ognisko na środku, wszystko przeplatane bielą śniegu i mrozem północy. Nagłe pojawienie się nowych przybyszów tubylcy przyjęli ze stoickim spokojem, nie przerywając aktualnych zajęć, tylko dzieci przyglądały się z ciekawością w oczach. — Chodźcie, Moja pani czeka. — Skinął na naszą trójkę Vladimir, pr...