Korepetytorka 41
Mieszkanie na wsi miało wiele zalet, ale także wad, o których niewielu miało odwagę mówić, zwłaszcza agenci nieruchomości. Jedną z nich był brak dokładnie wyznaczonych ...

Mieszkanie na wsi miało wiele zalet, ale także wad, o których niewielu miało odwagę mówić, zwłaszcza agenci nieruchomości. Jedną z nich był brak dokładnie wyznaczonych ...
Sytuacja z Darkiem dała mi dużo do myślenia. Miałam wyrzuty sumienia. Czułam, że przesadziłam i skrzywdziłam tego chłopaka. Potraktowałam go zbyt ostro, choć chciałam ...
Wakacje życia w kilka sekund zamieniły się największy koszmar. Wystarczyło jedno zdanie tej małej zawszonej dziwki. Nie całe trzy godziny po tej rozmowie byłem już w ...
Przegięłyśmy. Kuchnia wyglądała, jakby przeszedł przez nią tajfun. Nie miałam pojęcia, ile czasu minęło, ale czułam, że emocje powoli we mnie opadają. Im dłużej ...
KILKA LAT PÓŹNIEJ Dwudziestoletnia dziewczyna siedziała zdenerwowana przed gabinetem lekarskim. W prywatnej przychodni przyjmowały trzy kobiety. Jedna z nich była ...
Dwa ostatnie tygodnie roku szkolnego przypominały istne piekło. Uczniowie biegali za nauczycielami, chcąc poprawić stopnie. Nauczyciele starali się im wytłumaczyć, że ...
Obudziłem się. Noc wypełniała pokój niczym grubas wąskie siedzenie w tramwaju. Słychać było pracującą na maksymalnych obrotach klimatyzacje, która i tak nie była w ...
Wróciłem na salę i postanowiłem się dobić. Dosiadłem się do swoich kumpli, którzy byli już mocno pijani. - No i jak? Przygotowany do nocy poślubnej? - zapytał Patryk ...
Obudził mnie dudniący o dach deszcz. Nie zwiastował niczego dobrego. Nie był intensywny, a ciągły, co nie napawało mnie optymizmem. Nie chciałam ostatnich sześciu dni ...
Dla osoby niezaangażowanej ta sytuacja mogła wydawać się śmieszna, ale nam do śmiechu nie było. Iwona dała mi swój prawdziwy numer i miała zorientować się w sytuacji ...
Kontynuowaliśmy to, co zaczęliśmy w windzie. Sebastian całował doskonale. Chciałam, żeby ta chwila trwała wiecznie, z drugiej strony nie mogłam się doczekać tego, co ...
Jeszcze przez tydzień robiłam to, co do tamtej pory. W końcu ostatecznie odpuściłam. Z mojej ściany zniknął napis, PRAGNĘ CIĘ, a okna zostały zasłonięte roletami ...
Wizyta w sklepie monopolowym była dla mnie czymś nowym. Nie pamiętałam, kiedy ostatni raz kupowałam alkohol. Miałam problem z wyborem czegoś odpowiedniego dla lekarza w ...
Chciałam odpowiedzieć, że nie trzeba, bo już kończymy, ale powstrzymałam się. Zrobiłam za to coś innego. W pewnym sensie zignorowałam ją i wiedząc, że Sylwester jest ...
Mój syn przez cały dzień siedział w kuchni i podziwiał moje ciało w pielęgniarskim kitlu. Nie przeszkadzało mi to, a wręcz przeciwnie, czułam się świetnie, mając ...