Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Tropikalna noc.

Tropikalna noc.Obudziłem się. Noc wypełniała pokój niczym grubas wąskie siedzenie w tramwaju. Słychać było pracującą na maksymalnych obrotach klimatyzacje, która i tak nie była w stanie złagodzić skutków tropikalnych nocy. Przez moment nie pamiętałem, gdzie jestem. Świadomość tego, co robiłem tuż przed snem, wywołała we mnie cudowne uczucie. Miałem nadzieje, że to nie był sen, kiedy odwracając głowę, zobaczyłem ją...
Była tuż obok mnie. Wyglądała cudownie. Jej kształty zniewoliłyby każdego. Miałem na nią tak ogromną ochotę, że za nic w świecie nie byłem w stanie się powstrzymać....
Wyciągnąłem dłoń i delikatnie położyłem na jej szyi. Była wilgotna, a pod moimi palcami znalazło się kilka kropel. Mój umysł zaczął wariować. Nie mogłem długo czekać i postanowiłem przejść do rzeczy. Objąłem ją pewnym i męskim dotykiem. Nie miała szans na to, żeby mi się wyślizgnąć. Chwile potem przeszedłem do rzeczy. Końcówką języka przejechałem po miejscu, dzięki któremu mogłem dostać się do jej wnętrza. Było całe czerwone, tak jakby płonęło. Położyłem na nim dwa palce i niespiesznie zacząłem je przesuwać. Już po chwili nastąpił pierwszy efekt. Usłyszałem jej ciche syknięcie. Chwile potem poczułem zapach, jaki wydobył się z jej wnętrza. Chłonąłem go całym sobą. Była naprawdę mocno pobudzona i w każdej chwili mogła wybuchnąć. Nie chciałem tego. Widziałem, jak ogromne napięcie się w niej skumulowało. Pragnęła zaznać ulgi tak samo, jak ja. Zlizałem z niej to, co uroniła z siebie i pozwoliłem jej chwilę odpocząć. Ponownie zacząłem ją muskać palcami i delektować się jej reakcjami. Po chwili była już gotowa na wszystko...
Zatopiłem się w niej bez końca, trzymając ją mocno w swoich dłoniach. Po trzecim razie miałem dosyć. Byłem zaspokojony, a ona poczuła ogromną ulgę. Po wszystkim wylizałem ją i delikatnie głaszcząc, doprowadziłem do takiego samego stanu, w jakim była wcześniej. Czułem się naprawdę zaspokojony. Szczęśliwy padłem na łóżko.
- O Boże! Jak to dobrze mieć butelkę coca — coli przy łóżku w upalną noc.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Gazda

    Dobre😀😀😀 :bravo: