Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 8)
*** Rozdział 8/15 * Dobrze, że zawczasu sobie nalałam, bo na trzeźwo chyba bym tego nie zdzierżyła. Czy naprawdę wtedy było ze mną tak źle? Czy może tylko forma mi ...
*** Rozdział 8/15 * Dobrze, że zawczasu sobie nalałam, bo na trzeźwo chyba bym tego nie zdzierżyła. Czy naprawdę wtedy było ze mną tak źle? Czy może tylko forma mi ...
Park opustoszał, gdy słońce zaczęło chylić się ku zachodowi. Grupa stała w kręgu pod jedną z fontann, papieros Sary wciąż tlił się w jej palcach, dym unosił się ...
Mieszkanie na wsi miało wiele zalet, ale także wad, o których niewielu miało odwagę mówić, zwłaszcza agenci nieruchomości. Jedną z nich był brak dokładnie wyznaczonych ...
Po rozmowie z ojcem w gabinecie, gdzie powietrze gęste było od zapachu cygar i whisky, a słowa o firmie wisiały jak groźba nad głową, Alex poczuł potrzebę wyładowania ...
Drodzy Czytelnicy, Piszę te słowa jako Artiste du Désir, twórca światów, w których pożądanie splata się z przeznaczeniem, a namiętność maluje krajobrazy duszy. Seria ...
Wakacje życia w kilka sekund zamieniły się największy koszmar. Wystarczyło jedno zdanie tej małej zawszonej dziwki. Nie całe trzy godziny po tej rozmowie byłem już w ...
Minął miesiąc od tamtego pierwszego upojnego momentu w gabinecie. Od tamtej chwili wszystko nabrało innego kolorytu. Każde spojrzenie Marty, każdy jej gest, dotyk dłoni ...
Siedziałam w sali konferencyjnej, wpatrzona w mapę naszej wsi rozłożoną na stole. Głosy mieszkańców i urzędników odbijały się echem w mojej głowie. Każdy miał swoje ...
Wrzuciłam plecak do samochodu, po czym sama się do niego wpakowałam. Usiadłam na miejscu pasażera, a następnie momentalnie skrzyżowałam ręce na piersi i spojrzałam za ...
Już w momencie, kiedy go poznała przed jedenastoma laty, stał się jej pierwszym tzw. „crushem”. Chociaż nie był modelem z okładki, miał w sobie coś przyciągającego ...
Matthew obudził się o bladym świcie, gdy pierwsze promienie słońca delikatnie muskały jego skórę przez uchylone żaluzje. Mieszkanie na obrzeżach miasta było małe, ale ...
Poniedziałek był dniem złym.... Kiedy wróciłam w nocy w sobotę spałam do póxna a następnie całą niedzielę konwersowałam z Kasią i Kingą. Co zaczeło się od ...