Opowiadania tag#romans (174)

  • Do matury cz.VII [OSTATNIA]

    Wstrząśnienie mózgu. Krwiak podtwardówkowy. Złamana lewa ręka i skręcona kostka. Lekarze mówią, że i tak miałam dużo szczęścia. Nie uszkodziłam kręgosłupa, a krwiak ma dużą szansę na wchłonięcie się. Choć w szpitalu spędzę przynajmniej dwa tygodnie, nie przeszkodzi mi to w podejściu do matury. Mama wpada do sali średnio co piętnaście minut, więc co chwila muszą ją upominać, aby wróciła d...

  • Do matury cz.VI

    Ferie spędzam w łóżku, udając przeziębienie. Kiedy reszta moich znajomych bawi się na studniówce (nieco spóźnionej z racji terminu wynajmu lokalu), ja biorę kolejną nasenną tabletkę, która pozwoli mi przespać przynajmniej kilka godzin. Mimo to niemal każdej nocy wracają do mnie wspomnienia o Wiktorze. Nie jestem w stanie wstać, wyjść z domu, czy nawet zjeść czegoś więcej niż przygotowane...

  • Kołysanka z zaświatów / rozdział 3

    Przeszła powolnym krokiem pierwszy z korytarzy, potem trafiła na kolejny i jeszcze jeden - dla odmiany obwieszony obrazami z których zerkały na nią skwaszone twarze nieznanych jej dobrze postaci. Z gromady podstarzałych mężczyzn o szlachetnej siwiźnie pokrywającej skronie, mało który wyróżniał się jakimkolwiek zarostem - przerzedzoną kozią bródką czy też sumiastymi wąsiskami. Nie starała...

  • Kołysanka z zaświatów / rozdział 2

    Podniosła się, wspierając przy tym własny ciężar na wannie. Kątem oka zauważyła kilka szkarłatnych kropel znaczących kafelki, od razu zaklęła cicho pod nosem. Zacisnęła kurczowo długie palce wokół białej krawędzi, nie spuszczając wzroku ze swego gościa. Próbowała przy tym wymacać ręcznik, by wytrzeć krew z twarzy. Najwidoczniej musiała uderzyć o coś głową, gdy się poślizgnęła. Na tyle mo...

  • Kołysanka z zaświatów / rozdział 1

    Szła powoli, uważając na kolejne kupki śliskich, pożółkłych liści. Brakowało jej teraz jeszcze tylko wizyty w szpitalu ze zbitą kością ogonową lub - co gorsza - złamaną kończyną. I mimo, że Alyson nie należała do osób łamliwych, bolesne stłuczenia towarzyszyły jej przy każdej okazji. I stwierdzenie tego zdecydowanie nie będzie przesadą. Przeszła dziedziniec niemalże krok w krok za rod...

  • Kołysanka z zaświatów / prolog

    Odliczanie kolejnych dni, godzin i minut od zawsze wprowadzało ją w zupełnie nowy, może i w pewnym sensie, magiczny świat. Nie ważne, czy chodziło o dzień Jej urodzin, spotkanie z kimś szalenie ważnym, czy wyczekiwane przejście do kolejnego roku i zabawa do wczesnego poranku z najbliższymi. Jako osoba żywa. Tym razem jednak wszystko było... inne. Nie umiała wskazać powodu, ale czuła, że ...

  • Głupota rozdział 12

    Mimo że próbowałam się czegoś dowiedzieć o byłej dziewczynie Kamila, jakoś go podejść, żeby mi powiedział, to jedyne, czego się dowiedziałam, było jej imię — Karolina. Nie byłam do końca pewna, ale za każdym razem, gdy o niej mówił, na jej twarzy dostrzegałam cień smutku. Jednak jak już wspomniałam — nie byłam tego pewna, tym bardziej, że zrobiło się już ciemno. Jeżeli to prawda, to Kami...

  • Zamężna bizneswoman

    To jeden z tych dni, w których mam ochotę na piwo i przemyślenia. Udałem się do pubu, niedaleko centrum. Znam to miejsce, bywam tutaj w takie dni jak ten, mogę tutaj palić, bez konieczności wychodzenia, gdy na zewnątrz temperatura bliska jest zera. Siadłem przy barze, zamówiłem to co zwykle i zacząłem płynąć po chmurach moich własnych rozmyślań. Mogę tutaj odpocząć od mojej kobiety, niek...

  • Szkarłat na Śniegu || 2

    Odległość, jaka dzieli mnie od osady nie spowodowała, że moje cierpienie się zmniejszyło. Wręcz przeciwnie, nastały wyrzuty. Nie pochowałam ich, ale wierzę, że Wielki Duch się nad nimi zlituje. To było zbyt trudne, zbyt bolesne, a nawet jeżeli powstrzymałabym obrzydzenie i ogarniającą mnie gorycz, to było też zbyt niebezpieczne. Nie zdążyłabym pochować wszystkich, prędzej czy później zja...

  • Głupota rozdział 9

    Udało mi się wcześniej :D Kiedy kolejny rozdział, nie wiem, więc nie pytajcie ;) Miłego czytania! 9. Kamil mnie odprowadził, a kiedy znalazłam się w pokoju, zaczęłam się zastanawiać nad tą całą imprezą. Jeżeli bym się pokazała tam z chłopakiem, to rzeczywiście nie mieliby już powodów, aby uważać, że Kamil nie jest moim chłopakiem. Patrząc na to z tej strony, to bardzo dobry pomysł,...