Opowiadania tag#dramat (118)

  • Trzy pytania

    Dzień 1. Miesiąc nieznany, środa. Rok 2017. Dom. -Czy Ja naprawdę potrzebuję tego wykształcenia? Zadaję sobie to pytanie codziennie rano, zaraz po obudzeniu. Wypowiadam je w głowię, stojąc wtedy przed złudnym wyborem zostania w domu lub pójściem do szkoły. Ale wszyscy wiemy, że nie mam żadnego wyboru. Pytam się tak chyba po to, żeby pogłębić się w kłamstwie świadomości posiadania wp...

  • Kilka dni naszego życia cz.4

    Dzień wcześniej – środa Nicole i Agatha siedziały w kafejce. Okazało się, że mają mnóstwo wspólnego. Czas płynął w niesamowitej atmosferze, ale Nic cały czas męczyły wyrzuty sumienia. Zostawiła przyjaciółki, ale co więcej...skłamała. Skłamała o rzekomym telefonie od mamy. Nigdzie nie musiała jechać. To ją męczyło, mimo że każda sekunda z Agathą była niesamowita. Mało osób wiedziało j...

  • Kilka dni naszego życia cz.3

    To było tego samego dnia. Środa, popołudnie. - Kath, Nicole, Marthin i Dolly to chyba myślą, że są już wakacje...- powiedziała z lekką pogardą Kelly Grades. - Dolly i wagary? Czego jak czego, ale tego bym się akurat nie spodziewała. - odpowiedziała Dominique. Dziewczyny przyjaźnią się co prawda od zeszłego roku, ale zachowują jakby znały od zawsze. Mają podobne zdanie o ludziach i...

  • Kilka dni naszego życia cz.2

    - Nicole ? Nicole ! Czy ty mnie w ogóle słuchasz ? - Przepraszam, odleciałam...Kath.. Była ciepła środa, popołudnie. Katherine i Nicole siedziały na ławce w parku. - Co ? - Powiedz mi, czy ja nie zasługuje na szczęście ? - Nie. Nie no żartuje. Czemu pytasz ? - Bo...a niiic. Nieważne. - Zaczęłaś to dokończ. Kurna wiesz jak ja tego nie lubię. W tym momencie zadzwonił telefon....

  • Muzyka to coś więcej...

    Lokal spowiła ciemność, w raz z nią nastała grobowa cisza. Spojrzał w stronę sceny delikatny błękit jej włosów mienił się magicznie pośród mroku. Wraz z jej krokami stopnie schodów zapalały się tym samym niezwykłym światłem. Uśmiechnął się pod nosem, scena była jej światem miała tam całkowitą władzę. Stanąwszy na szczycie sceny wykonała skromny gest, wraz z nim scena rozbłysła niebieskim...

  • Pobawmy się. Część I

    Witajcie w domu. Po przeprowadzce do nowego domu osiemnastoletnia Katie nie mogła się z tym pogodzić. Czuła, że straciła wszystkich przyjaciół, w końcu byli oddaleni od niej o jakieś 120km. Była ciągle zła i pochmurna, nie chciała się do nikogo odzywać, w przeciwieństwie do jej jedenastoletniej siostry, która była niezbyt lubiana w poprzedniej szkole. Cieszyła się, mogła zacząć wszy...

  • Pamiętnik Rosie Jenner | [Prolog]

    Hejka wszystkim :) Trafiłam na tą stronę przypadkiem i wręcz pokochałam niektóre opowiadania. Pomyślałam, że napisze własne.I oto jest, moje pierwsze opowiadanie, które sama wymyśliłam. Mogą pojawiać się błędy, np.przecinek nie w tym miejscu. Ale błagam bądźcie wyrozumiali. Życzę przyjemnego czytania :)) ____________________________________ Nazywam się Rosalie Jenner, ale każdy ...

  • Kocham i nienawidzę część 1

    Kocham i nienawidzę Pierwsza miłość 12 Luty Akcja rozgrywała się w autobusie, kiedy to pewien 20 latek jechał w daleką podróż w nieznane. Miał na imię Hank i z natury był wrażliwym człowiekiem. W ręce miał telefon, kiedy pisał do swojej, , obiecującej” dziewczyny. -Hej. Mam dla Ciebie wspaniały prezent! – z uśmiechem napisał wiadomość. -Tak? Ciekawe jaki?- odpowiedziała szybko....

  • Szkarłat na Śniegu || 2

    Odległość, jaka dzieli mnie od osady nie spowodowała, że moje cierpienie się zmniejszyło. Wręcz przeciwnie, nastały wyrzuty. Nie pochowałam ich, ale wierzę, że Wielki Duch się nad nimi zlituje. To było zbyt trudne, zbyt bolesne, a nawet jeżeli powstrzymałabym obrzydzenie i ogarniającą mnie gorycz, to było też zbyt niebezpieczne. Nie zdążyłabym pochować wszystkich, prędzej czy później zja...

  • Opuszczony Dom

    Uwielbiałem chodzić do opuszczonego domu niedaleko miejsca, w którym mieszkam. Ten dom był niewykończony, tak jakby ktoś w połowie przerwał proces jego budowy. Lubiłem tam chodzić, bo zawsze był tam spokój i cisza, której często tak bardzo potrzebowałem. Bez ludzi, samemu w tym cichym, ponurym i ciemnym miejscu. W jakiś sposób przebywanie tam mnie uspokajało. Nie sądziłem tylko, że które...