Science fiction

  • Separatyści- Republika Nieprawdy

    Kądziołki Średnie, 5 września godz. 11.00. Wszedł po schodach i znalazł się w długim korytarzu jego wspaniałego liceum. Spojrzał na ławkę, na której siedziała Julia, dziewczyna, która od początku roku przykuła jego uwagę swoją niezwykłą urodą. Niestety, był na tyle nieobyty w kontaktach z kobietami, że wszelkie próby zaproszenia na kawę kończyły się sromotną klęską. Wziął głęboki odde...

  • Oszukać umysł [2]

    Po śmierci Kaszmir, Jaśmina miała czas na pozbieranie myśli i odpoczynek. Spała bez przerwy trzy dni i trzy noce. Sen okazał się równie dobrym, jak narkotyk czy nikotyna – pozwalał odsunąć wszystkie wspomnienia. Problem stanowiła tylko nieuchronna konieczność przebudzenia. Jednak coś wytrąciło ją z głębokiego jak śmierć snu. Otworzyła oczy i gwałtownie wciągnęła w płuca powietrze; było...

  • Gatunek Homo Perennius - Początek cz.1

    Pamiętam jeszcze świat pełen emocji... Bawiące się dzieci, szczęśliwe rodziny, tłumy ludzi na ulicach... Dziś pozostało nas niewielu, musimy walczyć, by przetrwać... To nie inwazja obcych z kosmosu czy też sztuczna inteligencja, której tak bardzo się baliśmy. Ludzkość sama się nią stała. Gdy wpadniesz w jej szpony, musisz wybrać, śmierć albo stać się takim jak oni... Zapytasz, jak do ...

  • Maska-Rozdział 11

    Urządzenie, które dostał od Lili, było najlepszego sortu. Nie tylko zakłócało sygnał, ale również podmieniało go na fałszywy, co pozwalało na wiele możliwości. Pierwszy krok do ucieczki został wykonany, niestety musiał jeszcze wymyślić, jak zgubić pościg i przygotować odpowiedni ekwipunek. Jego strażnicy wprawdzie wyglądali na mięczaków, mimo to mogli stanowić zagrożenie dla Damiana...

  • Droga Wojownika-Rozdział 6 (ostatni)

    Oczekując na mistrza, z nudów zacząłem przyglądać się komnacie. Zapaloną latarką powoli omiatałem nieznane symbole i rysunki, zapewne jakieś mądrości Jedi lub inne pierdoły. Wzrok jednak przyciągał jeden ryt, przedstawiający małą grupkę osób, otoczonych przez innych podobnych osobników, wszyscy uzbrojeni byli w broń, z wyglądu przypominającą miecze świetlne. Zapewne historia z przes...

  • Miasto przyszłości

    Postać: Wujek dobra rada Zdarzenie: Panika w metrze Gatunek: Punk Przyszłość. Każdy, kto o niej myśli, ma przed oczyma gigantyczne wieżowce, kolorowe neony i masę nowoczesnej technologi. Ludzie są uśmiechnięci, bez zmartwień, kłopotów. Wszystko da się wyleczyć. I rzeczywiście ci z przeszłości mieli choć trochę racji, jadę pociągiem pośród oceanu kolorów i świateł,...

  • Szkarłatny Łowca-Rozdział 10

    Dagda nie była pięciogwiazdkowym kurortem, gdzie odpoczynek i relaks wpisano w cenę. Złośliwi mówili na nią planeta wszystkich pór roku, ponieważ w zależności od miejsca lądowania można było trafić na mroźną pustynię, płaską niczym talerz, dżunglę skąpaną w wiecznym deszczu, podziurawioną małymi wulkanami jezioro lawy, czy mroczną puszczę, wysysającą życie z wszystkiego wokół. ...

  • Czytelniczka

    Szła grudniowym popołudniem dobrze znajomą sobie ulicą w szary, ponury, grudniowy dzień. Wysoka, szczupła, brązowowłosa. Jak zwykle zamyślona. O życiu, o przeszłości, o domu, o pracy, w której zachowanie szefa zdrowo ocierało się o mobbing a włazidupstwo współpracowników dobijało, i tak już słabe, jej morale. Ołowiane chmury zwiastowały kolejne opady śniegu i ogólnie było ponuro. Dobr...

  • Kolonia karna

    Klapa ładowni w burcie otworzyła się. W wraz z innymi wyszedł prosto w spiekotę oślepiającego słońca. Zaduch ładowni zastąpiła piekielna wilgotność powietrza, jaka występuje jedynie równikowych deszczowych lasach tropikalnych. Nie zdążył się nawet rozejrzeć. Zagoniona sprawnie przez strażników, setka więźniów uformowała kolumnę i skierowała się w stronę stojących nieopodal autobusów. ...

  • Bielszy odcień bieli.

    KRÓTKIE WPROWADZENIE Ci z Was, którzy czytali moje poprzednie szkice będą doskonale zorientowani i w tej historii i jej bohaterach. Jeśli jednak zaczynasz w tym miejscu – kilka informacji dla Ciebie. To, co piszę jest rodzajem terapii. Moja psycholog zauważyła kiedyś, że pisanie sprawia mi przyjemność i pozwala znaleźć trochę spokoju (mam silną depresję i skłonności samobójcze). Um...

  • Kolektyw 4

    Koniec Kredy i rok zagłady dinozaurów. Tancerz osiągał w swoich badaniach wyniki lepsze niż wcześniej mógł przypuszczać. Ssaki na obecnym poziomie osiągały już do metra w kłebie. Cały czas nie miał pomysłu na inteligentny gatunek, ale powoli nad tym pracował. Obecnie zarzucił ten projekt i zajął się wytworzeniem stworzenia zdolnego do rycia jaskin i grot nawet w litej skale. Było to wie...

  • Niewidzialny TOM II cz.2

    Pora na drugą część dzisiejszego dnia! No to już formalnie, Witam! Wcześniej zdarzyło się wiele rzeczy, o których nawet nie marzyłem. No może troszkę. Ale to nie koniec. To dopiero początek. Ale po koleji. Kiedy z Beleris wylądowaliśmy na Potężnym, wyszliśmy z hangaru i ruszyliśmy przez statek ku mojej kajucie. Nie, wróć. Naszej kajucie. Teraz przecierz dzielę ją z Beleris. Idąc, Beleri...

  • Zwykły człowiek

    Rozdział pierwszy- Przedstawienie Tego dnia nie wyły syreny. Poranek zapowiadał bardzo przyjemny dzień pełen ciepłych podmuchów wiatru. Nie stała się żadna katastrofa, nikogo nie zamordowano. Po prostu się pojawili. Nie nazywano ich obcymi, przynajmniej nie publicznie. Obcy byli Niemcy podczas drugiej wojny światowej, Rosjanie podczas.. w wielu momentach. Obcymi nazywano też często żyd...

  • Z innej perspektywy cz. 4

    Dobrze, moi drodzy, koniec tego widowiska - usłyszałem w myślach - mój najmłodszy synu - zwróciła się bezpośrednio do mnie - chodź, pokażę ci coś... bardziej efektownego. - Czy może być coś piękniejszego od tego, czego mnie nauczyłaś? - Zdziwiłem się. - A owszem, może... - odpowiedziała z uśmiechem. Uklękła na ziemi i delikatnie ją pogłaskała. Przeczuwałem, co się teraz stanie, ale ...