Fabryka kwiatów (fragmenty )
Szli w zamieci, wiatr wył jakieś upiorne libretto. Śnieg zasypywał ich drogę,nie było prawie słychać słów, ale jeden z nich odwrócił się do swych towarzyszy-jeszcze ...
Szli w zamieci, wiatr wył jakieś upiorne libretto. Śnieg zasypywał ich drogę,nie było prawie słychać słów, ale jeden z nich odwrócił się do swych towarzyszy-jeszcze ...
Drodzy Czytelnicy, Zapraszam na kolejną część. Na końcu znajduje się słowniczek. Miłego czytania! Ilustracje wygenerowane przez AI. Rozdział 21 Tego ranka mistrz ...
Lodowata woda górskiego strumienia w końcu zmyła z mojej skóry gęstą, śmierdzącą juchę wiwerny. Przejechałam dłońmi po ramionach i udach, upewniając się, że nie ...
Uwaga! Tekst (choć krótki) jest dosyć brutalny. Mgła unosiła się nad polami, otulając lodowatymi ramionami rosnące tu i ówdzie pradawne drzewa. Księżyc rozpraszał ...
Drodzy Czytelnicy! Jest grudzień, więc ten cykl zaczął się niemal dokładnie dwa lata temu! Bardzo Wam dziękuję za wytrwałość i cierpliwość. Udało mi się kolejną ...
Mgła wypełniała las jak gęsty, wilgotny oddech czegoś żywego. Powietrze było ciężkie, a ciszę co jakiś czas rozrywał trzask łamanych gałązek — jakby ktoś, albo ...
Drodzy Czytelnicy! Nie jestem w stanie wyrazić, jak bardzo jest mi przykro, że tyle czasu to zajęło – przepraszam Was z całego serca. Życie utrudnia mi pisanie na ...
Stali obok siebie na dziedzińcu, w bezpiecznej odległości, na tyle małej, żeby mówić cicho, ale na tyle dalekiej, że równie dobrze mogli się znaleźć w tym samym ...
Stałem na pokładzie „Ciszy” jak wryty, z kutasem wciąż mokrym i ciężkim od niedawnego rżnięcia Margaery. Porządnego rżnięcia. I długiego. Sam nie wiem dlaczego tak ...
JESTEM AUTORKĄ TYLKO DRUGIEJ CZĘŚCI OPOWIADANIA, PIERWSZĄ NAPISAŁ JEDEN Z AUTORÓW, KTÓRY JUŻ BRYLUJE NA TYM PORTALU. ZGADNIECIE KTÓRY? *** Stałem na pokładzie ...
Opowiadanie wg pomysłu Lucjusza Aleksandra, młoda brunetka o delikatnych rysach, siedziała w przedziale ośmioosobowym pociągu, który miarowo sunął przez wieczorne ...
Ziemia, na której niedawno toczyły się krwawe batalie, dziś jest już inna. Tam, gdzie jeszcze nie tak dawno rozbrzmiewał huk broni, a powietrze przeszywały krzyki ...