Opowiadania oznaczone tagiem #seks

  • Belranion - rozdział III

    Avena i Maruna jechały powoli po lodowym moście, kopyta koni wydawały głuche, rytmiczne stuknięcia o przezroczystą, ażurową powierzchnię. Chłód poranka był tu, nad ...

  • Święty obowiązek - spełnienie.

    Aszara niemal przez mgłę zapamiętała moment, w którym pojawiła się z powrotem w świątyni. Obrazy mieszały się jej w głowie: złote światło, pochodnie rzucające ...

  • Wakacje w Egipcie cz. 1,2 i 3

    Opowiadanie jest kontynuacją opowiadań kaja04 która w 2020 na 2 części zaprzestała dalej dodawać kolejne opowiadania. Jako że jestem wielką fanką tych opowiadań i ...

  • N.I.S. – SZANSA KAŚKI : WTOREK cz. 2

    przerwa obiadowa Mirek Dzwonek na długą przerwę przyjęliśmy z ulgą: kwadrans naszego spokoju, albo i dłużej, zależało to od sytuacji w stołówce. Najpierw jednak ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 30

    Reszta popołudnia upłynęła Zosi leniwie i niemal w półśnie. Rafał napisał w międzyczasie, że zje w biurze, więc nawet nie zająknęła się o kolacji. Rozłożyła ...

  • Moja słodka Daria

    Blask słońca przymroczył mnie na dłuższą chwilę gdy patrzyłem w stronę ruin szpitala. Fascynujące miejsce pomyślałem. Przede mną stała dość dobrze zachowana ...

  • Święty obowiązek - ekstaza.

    Głos Tamuza spadł na pustkowie jak grom. Samo jego brzmienie – niskie, grzmiące, wibrujące w samym rdzeniu bytu – sprawiło, że Aszara pogrążyła się w orgaźmie ...

  • Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 29

    Zosia wyszła z kliniki, a ciało wciąż jeszcze pamiętało każdą sekundę spędzoną z Sandrą. Palce, język, głowica, dildo – wszystko zostawiło po sobie wyraźny ...

  • N.I.S. – SZANSA KAŚKI : WTOREK cz. 1

    Przed lekcjami Kaśka Po koszmarnym poniedziałku czekał mnie jeszcze gorszy wtorek. Gorszy, bo pełen niewiadomych: biologia z Latterową, a potem nagi wf, po którym będę pod ...

  • Święty obowiązek - otchłań.

    Aszara otworzyła oczy, gdy blade, złotawe światło poranka wpełzło do komnaty przez wąskie okienko. Powietrze było jeszcze chłodne i pachniało resztkami nocnego kadzidła ...

  • Szkolenie wyjazdowe 3

    Poszedłem za Tobą do łazienki. Skoro mieliśmy nocować razem, wspólna kąpiel również była wskazana. Odkręciłaś wodę i weszłaś pod prysznic, a ja tuż za Tobą ...