Sponsor 25
Stałam przed lustrem w łazience, wpatrując się w swoje odbicie. W moich oczach szkliły się łzy, ale za wszelką cenę starałam się je pokonać. Musiałam wziąć się w ...
Stałam przed lustrem w łazience, wpatrując się w swoje odbicie. W moich oczach szkliły się łzy, ale za wszelką cenę starałam się je pokonać. Musiałam wziąć się w ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. W końcu nastał ...
Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zapach świeżo mielonej kawy i dziwny, absolutnie niepasujący do sytuacji spokój. Zazwyczaj po przekroczeniu tak drastycznej granicy w ...
Opowiadanie nieco inne niż dotychczasowe. Z dłuższym wstępem, opisem bohaterki, jej przemyśleniami. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu. Miłej lektury! ...
Przez kolejne kilka dni nasze ścieżki przecinały się z zaskakującą regularnością. Wpadliśmy na siebie jeszcze dwukrotnie na siłowni, gdzie chętnie ze sobą gadaliśmy ...
Ewka i to coś Zimno, mokro i ponuro, zupełnie nietypowo jak na ta porę roku. W dodatku w perspektywie weekend do którego jak dodać parę dni staje się całkiem solidnym ...
Kaja obudziła się jako pierwsza. Leżała nieruchomo, wsłuchując się w spokojne oddechy Oli i Marty. Poranne światło wpadało przez uchylone drzwi tarasu, malując ich ...
Kaja obudziła się pierwsza. Przez chwilę leżała nieruchomo, patrząc, jak poranne światło delikatnie rozświetla pokój. Ola i Marta jeszcze spały — Ola na plecach, z ...
Ola obudziła się powoli, z ciężkim, ale przyjemnym zmęczeniem w całym ciele. Leżała nieruchomo, patrząc na smugę światła słonecznego na suficie. Każda część jej ...
Ola obudziła się powoli, z przyjemnym ciężarem w ciele. Słońce wpadało przez uchylone żaluzje i kładło się ciepłymi pasami na łóżku. Leżała na środku, naga, jak ...
Piąty poranek w Natura del Mar był wyjątkowo spokojny. Słońce wstało leniwie, malując niebo na delikatny róż i złoto. Ola obudziła się pierwsza, jak zwykle. Leżała ...
Tydzień minął, choć nie wiem kiedy. Funkcjonowałam jak na jakimś speedzie, siedziałam na wykłądach w milczeniu, w domu także w milczeniu, nie robiłam nic tylko raz po ...