Aqrab/Skorpion. Cz.12
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. – Czekałem na ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. – Czekałem na ...
Teresa była we mnie zakochana. To chyba najgorsze co mogło się zdarzyć. Nie miałam na to wpływu, nawet za bardzo nie mogłam tego przewidzieć. Na początku łudziłam się ...
Że specjalną dedykacją dla AJENY TASMORDEN, masz to na co tak długo czekałaś. Zaspokoiwszy najbardziej przyziemny głód – kanapki, chipsy, dużo wody – stwierdziliśmy ...
Jeszcze wieczorem ja i Tomek porozmawialiśmy z rodzicami o jutrzejszym wyjeździe. Ich opór był raczej na pokaz – klasyczne „a czy to na pewno bezpieczne”, „a czy ...
Dotarliśmy do mojego domu. Serce biło mi trochę szybciej – nie tylko po tym, co zobaczyliśmy w parku, ale też na myśl o tym, co zaraz miało się wydarzyć. Przekręciłam ...
--- Monika --- Kiedy zamknęłam drzwi i potwierdziłam okienko po prostu usiadłam na krzesło, zdjęłam okulary i zamknęłam oczy. Czemu prześladuje mnie tkaie coś? Czy ...
Następnego dnia rano trochę zaspałam. Budzik zawiózł mnie o dobre dwadzieścia minut. Prysznic wzięłam w iście ekspresowym tempie – mydło, szampon, szybkie ogolenie ...
Wczorajsza randka była miłym, gorącym wspomnieniem. Park, drzewo, orgazm na oczach dwóch obcych chłopaków, sperma Marcina spływająca po moich udach… wszystko to ...
Wczoraj bawiliśmy się z Martą i Rafałem. Dzisiaj rano obudziłam się z lekkim uśmiechem i przyjemnym, tętnącym uczuciem między udami. Wspomnienia z kanapy Rafała ...
W poniedziałek wstałam podekscytowana. Naprawdę już stęskniłam się za Marcinem. Cały weekend bez niego – nawet wypełniony Werą, Tomkiem i orgazmami – nie był w ...
--- Izabella --- Kolejna scena na ekranie a ja czułam drgawki. Stado pięknych mężczyzn właśnie zwierzęco zdobywało dwie delikatne kobiety. Nikt nie pytał nikt nie ...
Odpoczywałyśmy chwilowo zaspokojone. Leniwie. Leżałyśmy jeszcze przez dłuższą chwilę splecione na kanapie, gładząc się nawzajem po plecach, po biodrach, po włosach. W ...