Śmieszne - str 5

  • Wywiady z dupy - Wiesiek Wieśniak i Bob

    Bob: Witam wszystkich. Dzisiaj moim gościem jest Wiesiek Wieśniak, niespełniony pisarz. Wydałeś już jakieś książki drukiem, przyczyniając się do niszczenia lasów i frustracji ekologów, czy na razie jest to echo dalekiej przyszłości, które słyszysz czasami w swoich snach? Wiesiek: Wydałem kiedyś książkę. Nie miałem kasy dla wydawnictwa, więc sprzedałem dom razem z żoną. Tylko że wydawc...

  • Świąteczne zakupy

    - Dzień dobry. Chciałbym coś kupić. - Dzisiaj w promocji mamy spodnie z jedną nogawką i zegarek, który zawsze spóźnia o dwie minuty. - Aha. A coś bardziej interesującego? - O, rozpoznaję kolekcjonera. Mam tutaj masę atrakcji. Kapelusz z łupieżem Jacksona, buty z grzybicą Hitlera, ślinę, wyplutą przez Ronaldo w czasie jednego z meczów, a nawet stolec, który należał kiedyś do Salm...

  • Kosmos - ostatnia grasica 3

    Staktek kosmiczny „Deep Hole” przemierzał przestrzeń kosmiczna w poszukiwaniu życia i świata bez podatków. Tym razem tę misję badawczo – naukową przerwał komunikat z Ziemi od prezydenta Burundii. - Witajcie załogo. Przesyłam wam mailem ultratajne informacje, które nie mogą wpaść w niepowołane radzieckie ręce. Pamiętajcie, ta sprawa to wasz priorytet. Jej zaniedbanie może skończyć się k...

  • Kłamczucha

    PRZEPRASZAM ZA WULGARYZMY - WSTAWIONE W CELU REALNIEJSZEGO PRZEKAZANIA WSZYSTKIEGO, CO NALEŻAŁO PRZEKAZAĆ :) Przychodzi Kłamczucha (pseudonim "Dobra Ściema Nie Jest Zła”) do lekarza. – Dzień dobry. Panie doktorze, od kilku dni mam problem z dotrzymywaniem słowa. Proszę mi przypisać jakieś leki z dobrej apteki. Oczywiście skłamała, (jakie kilka dni?). Kłamczucha nie mogła żyć ...

  • Kot i pies

    Kot i pies Zapierdala piesek po całym podwórku, Wciąż myśli o piłce, wciąż myśli o sznurku, A kot wyjebane od świtu do zmroku, I tak cały tydzień, co miesiąc, co roku. Szczeka piesek, warczy, calutkimi dniami, Ciągle bawić chce się starymi spodniami, A kot wyjebane od świtu do zmroku, I tak cały tydzień, co miesiąc, co roku. Za ogonkiem swoim piesek zapierdala, Ra...

  • Wakacyjna przygoda z kuzynem

    Pamiętam jak ze swoim kuzynem Michałem chodziliśmy na pobliski poligon u dziadków. Nie był to poligon dziadków, ale znajdował się on niedaleko ich siedliska. Biegaliśmy tam mimo zakazu szukając łusek, każdy z nas opowiadał marząc, że to właśnie on znajdzie zgubiony przez żołnierza karabin albo granat. Niestety nie znaleźliśmy takich fantów, ale za to przydarzyła nam się inna historia, kt...

  • Nocna Przygoda

    W czasach mej młodości grywałem na komputerze po nocach. Mieszkałem wtedy z rodzicami w bloku z wielkiej płyty. Przychodził taki moment nocą gdy świat zamierał, czuć było tylko nieprzyjemny zapach miasta za oknem, auta nie jeździły, a blok zapadał w śnie. Ten okres bezdźwięczny, jak o nim mówiłem sobie w swojej głowie, zawsze kończył się jakimś dźwiękiem. Czasem sąsiad krzyknął do żony &...

  • W ogniu namiętności pożądających miłości - odcinek 2534871450

    Przez ostatnich dwieście czterdzieści odcinków Melinda, kochanka Paula, knuła podłą intrygę, gadając do swojego odbicia w lustrze i obmyślając plan zemsty na kobietach otaczających jej ukochanego. Przede wszystkim brała pod uwagę byłą żonę, obecną dziewczynę, dwie turystki z zagranicy oraz aptekarza. W końcu postanowiła porwać dziecko Marii Juanity, a następnie wmówić Pablowi, że to ona ...

  • Anzelm i panowie w sukienkach

    Anzelm i panowie w sukienkach. Opowiadanko prawdziwe. Znowu o tym co niektóre czytelniki nie lubieją.( Nie wie ja czy tu przecinek ma być) Na wstępie pragnę powiedzieć, że nie o szkotów mi chodzi. Z góry również przepraszam za brak przecinków, ogonków. Kropek i innych stworzeń. Bardzo was szanuje, wcale nie olewam. Piszę sobie prosto. Z polskiego trzy na szynach miałem. Wcale bym nie ...

  • Kszyk-cz.6 (Epilog i rozwolnienie akcji)

    Michael zaginął i najpewniej zginął. Znaleźli tylko jego palec. To było bardzo stresujące. - Czy to na pewno nie jest to, co myślę? - zapytał komisarz. - Nie, to na sto procent palec. - Może po prostu komuś odpadł. Nie róbmy afery. - Podsumujmy, zostało nas siedmioro. Pedro, Lucinda, Rurk, ja i pan oraz jeszcze tych dwóch gliniarzy, którzy i tak zaraz zginą - powiedział detek...

  • Hipermarket

    Kiedyś to opowiadanie zostało usunięte, ale doszłam do wniosku - a niech se będzie. WCHODZĘ i od razu przerażenie! "Co, do jasnej cholery, przecież jest poniedziałek!”. Patrzę na dziesiątki, setki... a gdzie tam – tysiące ludzi, wlokących się stadami w poszukiwaniu okazji. Ale po co, na co? Powinni być przecież w pracy. Aaaa... no tak, jak zwykle prym wiodą staruszkowie, ...

  • DO PRACY, RODACY!!!

    Jak już wiecie, życie pisze najlepsze scenariusze, a więc pokrótce opowiem Wam, jak to się dziś wybrałam na rozmowę w sprawie pracy. Zakładowe "INICJAŁY" zostały zmienione na potrzeby owego filmu, każda zbieżność z rzeczywistymi jest zupełnie przypadkowa. Jednakże w razie wątpliwości zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania, bądź skonsultuj się z lekarzem lub far...

  • Dla dorosłych

    - Och, Anzelmie! Ty łamago. Mój dziadek jest lepszy w łóżku od ciebie. Ruszasz się jak mucha w smole. - Robię, co mogę. - To staraj się bardziej. Dryluj mnie jak drylownica wiśnie. Czemu przestałeś? - Nasz syn stoi w drzwiach z otwartymi ustami. - Może jest głodny. - Chyba nas widzi. Niepotrzebnie pozapalałaś wszystkie światła. - To idź i wytłumacz mu, co robimy. Anz...

  • Ostatnia wola

    Ponieważ ostatnio mam smutne życie, postanowiłam je zakończyć, a że moja kumpela jest jedyną osobą, na którą mogę liczyć, napisałam właśnie do niej. Od: Agnes1709@skrzyneczka.pl Temat: Mój pogrzeb. "Moja droga! Wiem, że ucieszy Cię zejście w końcu z tego świata tej idiotki, jaką jestem JA, lecz nie ma tak łatwo. Przed zakopaniem mnie 4 metry, 50 centymetrów pod ziemią musisz...