"Zawracanie dupy" od dupy strony 2

"Zawracanie dupy" od dupy strony 2Jako, że moja kochana KatiaZula napisała, iż czeka na fun, praca z dedykacją dla niej! :kiss:

***

O, jest następne. Czy ona ma z tego fun? – pomyślał "twórca”, widząc kontynuację dzieła Nadii.  
Chwila na zastawienie, czy warto, zaraz zapewne przelezie dreszcz irytacji, przecież tak było za pierwszym razem. Ciekawość jednak wygrywa z niewątpliwym, dotykającym strachem i już chłopak włazi w "Zawracanie dupy cz. 2”.

"Jeśli istnieje jakiś jeden sekret sukcesu to jest to umiejętność przyjmowania cudzego punktu widzenia i patrzenia z tej perspektywy z równą łatwością jak z własnej.” - Henry Ford.  

I znowu się zaczyna – chłopiec już na początku zaczyna wątpić, denerwując się przy okazji, że kolejny raz nadwyręży Gugle.
Kurwa, nie mam nic innego do roboty, tylko siedzieć i sprawdzać, co znaczą jakieś poszczególne, durne słowa – małolat marszczy brwi. Poza tym nie przypominam sobie, żeby Harrison Ford coś takiego powiedział, a przecież widziałem z nim wszystkie filmy. Eee tam, pewnie po prostu nie pamiętam.
Cytat jednak bardzo zaintrygował "twórcę”, zatem zaraz Gugle i już wiadomo (oj… nie byłabym taka pewna), co to jest "perspektywa”.
I co to ma do krytyki, o której pisze? I jaki nie walec, jaki nie hejt? Co ona pierdoli? – zbulwersowanie wzbiera na sile. Krytyka jest wtedy, gdy ktoś pisze "nie podobało mi się”, i nie daje w dół, bo wtedy to już jest hejt. Popisuje się tu, że wielka krytykantka, a już widzę drugie opowiadanie o rzekomo piszących gorzej, to jak to nie jest hejt? I do tego znowu obraża.  
A ta jej pojebana koleżaneczka, co jej tak przyklaskuje? Ta ma jeszcze gorzej najebane. Powłazi w poczekalnię i też się wymądrza. A to liczebniki, a to ortografia, a to za krótkie, a to tamto, to siamto. A sama ma literówek od groma i takie durne, nudne opowiadania, że szok. O nie, jej też wszędzie powklikuję w dół, nie będzie mi tu strugać pisarki, chamka!
Kurwa, obie siebie warte, tak, jak cała reszta. Ci sami tylko je komentują i ci sami tylko chwalą, wkurwia mnie to. Kółko wzajemnej… eee… Blokada!
GUGLE!
Kurwa, kółko wzajemnej adoracji!

ZADOWOLENIE!

"Krytyka przypomina bardziej rachunek zysków i strat - zestawia pozytywy oraz negatywy, przekazując wynik. Natomiast kwestia tego, czy saldo będzie dodatnie, czy ujemne… No cóż.”
Saldo? I znów plącze, znów wymyśla. Co to wszystko ma do gimnastyki? Hahaha, i ona niby jest mądra, niby fajnie pisze, wielka inteligencja! Tu o krytyce, tu o hejcie, a tu lekkoatletyka. Żarty! – drwi małolat, wielce zadowolony z "głupoty” autorki.
– Synku, saldo to stan konta w banku – przez ramię zagląda matka chłopaka, która przypadkiem wyłapała to słowo, nie zagłębiając się w to, co czyta młodzik.
W banku? – "twórca” podświadomie wywala wielkie jak glob oczy. No dobra, to nawet, jak nie gimnastyka, to co ma bank do krytyki i hejtu?
Somebody odpowiedziałaby mu pewnie: "Bo nie rozumiecie, co się do Was pisze i chyba już nigdy nie zrozumiecie. Jestem tego pewna, NA BANK!”
Hihihihi…  

"Ostatnio trafiłam na autora (pełnoletniego jeśli wierzyć opisowi), którego tekst nie zawierał żadnych emocji pomimo tematu godnego łez. Przelałam swoje odczucia w dyplomatycznym, raczej konstruktywnym komentarzu… I nastąpiło BUM! Powtórka Hiroszimy. Zaatakowano mnie błyskawicznie, personalnie, z niespodziewaną zaciekłością. Oczywiście, podważono moje kompetencje oraz wyśmiano opinię, którą ośmieliłam się, ja, niegodna splunięcia istota, wyrazić. Naprawdę nie wiem, dlaczego autor (pełnoletni!) zachował się w tak niedojrzały sposób.”
No, w końcu ktoś jej pojechał, ale fajnieee! Ile może się czepiać?  
"Kompetencje”? No kurwa!
GUGLE!
No dobra, mniej więcej wiem, ale gdzie ona ma te kompetencje? W dupie chyba. Przytakują jej tylko jej znajomi, więc chuj, nie kompetencje. Specjalnie się zebrali, żeby wyżywać się na słabszych. Żałosne.  
Ale ja wcale za słabszego się nie uważam. Po kilka komentarzy: "Kiedy next?”, "Słodkie, czekam na kolejne”, "MEGA!” i tak dalej, nie chce mi się wypisywać; i dużo łapek, więc niech spada.

"Pomijam kompletny brak racji, gdyż według materiału FAQ, punktu 15, moderatorem strony ‘są wszyscy użytkownicy, to ich opinia ma wpływ na decyzję moderatora’, czyli kompetencje jak najbardziej posiadam (damn it!).”
To jeśli wszyscy, to dlaczego ja nie mogę nikogo na przykład… zbanować? I nie mam nicku "Moderator”? Ależ ona jest głupia, no nie mogę! – cieszy się dzieciak. I jeszcze FAQ pokazuje! (czyt. FaKIU, jak to na angielski przystało). Nie dość, że idiotka, to jeszcze bezczelna! Pokazuje faki i jeszcze ma czelność pisać o hejtach. Zaraz zgłaszam nadużycie za obrażanie!

"Pomijam także fakt, że autor, dowodząc ponownie swojej dojrzałości, postanowił mnie zablokować, bo ten ruch był mi akurat na rękę."
Hahaha, zablokował ją. I bardzo dobrze, ma, na co zasłużyła – chłopiec z zadowolenia aż zaciera ręce.

"Nie rozumiem natomiast pewnej krótkowzroczności, przejawiającej się takim postępowaniem”.  
No kurde! Czy ona nie może napisać choć jednego opowiadania normalnie, dla ludzi, nie dla jakichś mózgowców? Bo nie rozumiem. To skoro autor się broni, to znaczy, że przeczytał komentarz, więc jaka krótkowzroczność? A nawet jeśli, to na pewno nosi okulary. I nawet z tego musi się wyśmiewać, że ktoś nosi okulary?
Zgłaszam ją do bana!

"Sekretem sukcesu jest zrozumienie innych, ponieważ pisarz pisze dla czytelników i oni są jego głównym celem. Jeżeli nie zyska ich uznania, nie może liczyć na jakąkolwiek literacką przyszłość. Dlatego warto czasami wyjść poza własną próżność, aby wysłuchać obiektywnych ocen.  
No kurwa, cóż za… Blokada! Hmmm, kurczę, było takie słowo…
GUGLE! Ale tym razem nieco dłużej, gdyż ciężko przychodzi chłopcu sformułowanie panu internetowi, o co mu chodzi.
O właśnie, hipokryzja! – w końcu wygrzebał się z poszukiwań, cały mokry i zniecierpliwiony. Pisze o zrozumieniu dla innych, a gdzie sama je ma? Tylko wyśmiewa i szpanuje. Już mogłaby się wcale nie odzywać, jeśli coś jej się nie podoba, tak samo ta druga kretynka i ogólnie ich koleżaneczki i koleżkowie.
BANDA SZPANERSKICH ZAROZUMIALCÓW!

"Nie napisałam powyższego felietonu, żeby napiętnować kogokolwiek. Sama jestem daleka ideału i znam Autorów, którzy są ode mnie pięćset razy lepsi. Chciałam jedynie zaapelować o wzajemny szacunek komentujących oraz komentowanych.”
No, a tu to już przeszła samą siebie. Daleka od ideału, a wszędzie się chwali, jakby była pępkiem świata. I jeszcze ma czelność apelować o szacunek! A ona go ma? Właśnie napisała drugie, obrażające opowiadanie i pisze o szacunku?
Gówno, jest porąbana! Zgłaszam… OBIE!!!

I teraz biedne dziewczyny trzęsą tyłkami, czy aby nie ban? Ale bądźmy spokojni i wierzmy, że nie, w końcu moderzy nie zaliczają się do grona "twórców”.
DZIĘKI BOGU!

agnes1709

opublikowała opowiadanie w kategorii komedia i inne, użyła 1242 słów i 7227 znaków, zaktualizowała 23 sty 2019.

5 komentarzy

 
  • Tory

    Podoba mi się - masz rację nie lubią tu przemyślanej i dobrej krytyki. Bądź sobą i wal dalej, jestem z Tobą.  :kiss:

  • agnes1709

    @Tory Jakbyś trafił, kochany, bo własnie piszę. Teraz czas na Sbd, niech smaruje funa. Wiem, że na pewno genialnie by to zrobiła, no i mała zamiana ról byłaby fajną kręcioła. Dzięki za miłe słowko:kiss:

  • agnes1709

    @Tory *słówko. Udziela mi się od tfurcuf:lol2:

  • LOL24

    ciekawe, co by to było, jakby każdy mógł banować :woot2:

  • agnes1709

    @LOL24 Już by mnie tu nie było, podobnie Sbd. "Twórcy" Revenge:lol2:

  • agnes1709

    @LOL24 Pomocy, dlaczego nie ma edycji nicków? Kumpela trzepnęła się z literką, dacie rady coś z tym zrobić, czy trzeba usuwać i zakładać od nowa? :ziober: Może któryś tam prezes napisać mi na priv, co robić, proszę? Tam wyjaśnię, o jakie konto chodzi. Dziękuję:faint:

  • KatiaZula

    I druga koleżaneczka się przyłącza do kółka wzajemnej adoracji, a co! :danss: dzięki @agnes1709, potrzeba mi było dawki śmiechu, po ciężkim dniu wczoraj  :kiss:  
    PS. Czuje się zaszczycona, moja kochana, tą dedykacją :kiss:  :przytul:  <3

  • agnes1709

    @KatiaZula Ja też, dedykując, kochanie :przytul:

  • KatiaZula

    @agnes1709 teraz czekam na Darię i Laurę :D

  • agnes1709

    @KatiaZula Piszę, ale stanęłam, bo nie wiem "chłopaki zrobiły, czy zrobili". I latam po sieci, bo moim zdaniem to pierwsze. Zapytam twórcę, oni wiedzą:lol2: Kurde:sciana:

  • KatiaZula

    @agnes1709 yyyyyy, trudne pytania zadajesz  :woot2: ale chyba zrobili, bo przecież to chłopaki a nie dziewczyny  :P

  • Black

    O borze zielony, wpędzasz ludzi w kompleksy  :lol2: Pięknie  :rotfl:

  • agnes1709

    @Black No co Ty, ja?:eek: Dzięki:kiss:

  • Somebody

    Koleżaneczka przybyła! Aby 'wzajemnie adorować' hihihi :D CUT ekipa w natarciu, o! A tak poważnie, to super ci to wyszło  :przytul:

  • agnes1709

    @Somebody Dzięki, koleżaneczko:lol2::kiss: