
Obudziła się jakiś czas później z bólem głowy. Zamazany początkowo obraz przed jej oczami z wolna zaczął się wyostrzać, wydobywając nieznane jej szczegóły otoczenia — wyszukaną sztukaterię zdobiącą ściany, miękki dywan pod nogami, gruby pled, którym została okryta. Lampa w rogu dawała przytłumione czerwonym abażurem światło.
Gdzieś z oddali dochodziły do niej ciche dźwięki fortepianu. Podniosła się do siadu, zauważając natychmiast, że jej pudełko stoi nienaruszone na niskim stoliczku obok.
- Panience bardzo musi zależeć na tym pudełku, ledwo mogliśmy je wydobyć z paninych białych rączek — odezwał się z nagła nieznany jej, aksamitny głos. Zmrużyła oczy, wpatrując się w mrok, którego nie rozświetlało światło lampy. Dostrzegła zarys dłoni o długich palcach, złożone na kolanach nieznajomego.
- Ja... Gdzie jestem? Jak się tu dostałam? - zmarszczyła brwi, starając się sobie przypomnieć, co właściwie wydarzyło się po upadku.
- Znajdujesz się obecnie w pociągu Midnight Mercury, którego jestem szczęśliwym właścicielem — nieznajomy wstał powoli, wstępując w krąg światła. Ubrany w drogie, bogato zdobione aksamity — koszulę z długimi rękawami, spodnie w kant i karminową kamizelkę, wyglądał jak relikt minionej epoki. A mimo to pasował tu doskonale. Jego ciemne włosy zebrane z tyłu w kitkę i jasne, błękitne oczy dodawały mu orientalnej drapieżności. Uśmiechał się jednak łagodnie.
- Chciałabym wysiąść — powiedziała cicho, również wstając. Nie dorównywała mu wzrostem, choć nie należała do niskich. Mimo to jego postać górowała nad nią z łatwością.
- Obawiam się, moja pani, że to niemożliwe. Ten pociąg nigdy się nie zatrzymuje — spoważniał.
- Nigdy? - zapytała oszołomiona, starając się wyjrzeć na zewnątrz. Niestety wszechobecna mleczna mgła skutecznie uniemożliwiła jej ocenę sytuacji.
- Bardzo mi przykro — powiedział. - I wybacz mi moje karygodne zaniedbanie. Nazywam się Julian Vane...
Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!
2 komentarze
Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż konto za darmo.
Hart
Zapowiada się dobry nowy cykl. Mam nadzieję że nie zapomnisz o pozostałych niedokończonych cyklach. Pozdrawiam 😊
elenawest
@Hart co do pozostałych cykli, tzn bohun czy dramione... To nie wiem. Niestety straciłam wenę do tamtych opowiadań 😢
Hart
@elenawest a co z Vallequietta?
elenawest
@Hart vallequietta jutro wieczorem jak co tydzień
Shadow1893
Fajny, tajemniczy początek. Będę czytać dalej. 😃
elenawest
@Shadow1893 cieszę się ❤️ kolejny rozdział za tydzień 😁