Przygoda Kamili
Okres Bożego Narodzenia i Sylwestra to szczególny czas w roku. Zawsze inaczej patrzy się na innych. Jest milej, weselej i serdeczniej. Czerpiemy radość nie tyle z dostawania ...
Okres Bożego Narodzenia i Sylwestra to szczególny czas w roku. Zawsze inaczej patrzy się na innych. Jest milej, weselej i serdeczniej. Czerpiemy radość nie tyle z dostawania ...
****** Od marca coraz więcej czasu poświęcałem na naukę. Wymyśliłem błyskotliwie, że matura sama się nie zda. W kwietniu jeszcze bardziej podkręciłem intensywność ...
Gdy wszedłem do domu była prawie trzecia rano, było cicho i spokojnie właśnie tak jak lubię. Przystanąłem i wziąłem kilka głębokich oddechów. Dom pachniał ...
Justyna Trauma zostawia ślad nie tylko w pamięci, ale też w sposobie, w jaki postrzegamy świat. Może sprawić, że codzienne sytuacje stają się zagrożeniem, że zaufanie ...
Dlaczego napisałem to opowiadanie? Nie wiem może chciałem pokazać że miłość zwycięży wszystkie przeszkody ? Dorota w czerwcu skończy 82 lata ,jest w złym stanie ,rok ...
Czerwiec 1988 Pół roku spędziłem w szpitalu i sanatorium w Otwocku, wypuścili mnie w piątek 27 maja, przyjechała samochodem Dorota z Patrycją , nie pchałem się za ...
Park opustoszał, gdy słońce zaczęło chylić się ku zachodowi. Grupa stała w kręgu pod jedną z fontann, papieros Sary wciąż tlił się w jej palcach, dym unosił się ...
Dochodziła 7 rano. Po kilku minutach odpoczynku poszedłem się umyć. Prysznic był bardzo szybki, ale myśli w głowie grzały się jak szalone. Co się właściwie stało tej ...
Marta wciąż drżała, kolana jej się uginały, a sznury wrzynały się w nadgarstki za każdym razem, gdy próbowała złapać oddech. Lepka, gorąca sperma trolla ściekała ...
Velma poczuła, że kamienna posadzka pod dłońmi jest zimniejsza, niż powinna... Powietrze w korytarzu cuchnęło siarką i czymś jeszcze – czymś zwierzęcym, ciężkim ...
Po ich wyjściu i zaśpiewaniu kolędy atmosfera się trochę poprawiła,ale widziałem że Bee z trudem powstrzymuje łzy. Około dwudziestej Bożena z rodziną zaczęli się ...
W małym mieszkaniu na obrzeżach wioski pachniało kawą, starym drewnem i perfumami o zapachu wanilii z nutą piżma. Marta spotykała się od tygodnia z Romanem – ...
…bezceremonialnie podciągnął mi spódnicę. Materiał sunął po udach z cichym, suchym szelestem. Zimne powietrze sali uderzyło w odsłoniętą skórę kontrastem, który ...
Jego dłonie wpięły się w moje biodra z taką siłą, że aż poczułam lekkie pieczenie na skórze. Stałam oparta o blat kuchenny, jedna noga uniesiona wysoko, oparta o jego ...
(tu znów oczywiście wiele powstało razem...) Marta patrzyła chłopcu prosto w oczy. - Wiesz, że oni tu zawsze nazywali mnie “cnotka-niewydymka”, że miałam nienaganną ...