Erotyczne - str 5

  • Dosypana mikstura - moja fantazja cz. 10

    Wyobrażam sobie że ten bezczelny łajdak, kompletnie nie liczy się ze mną… Chce tylko ulżyć swojej chuci… swym samczym instynktom… Dlatego zapowiada mi, że dojdzie we mnie! Ależ jestem przerażona! Już oczami wyobraźni widzę siebie, paradującą z brzuszkiem! Co za upokarzająca wizja. Chcę temu zapobiec! Wykrzyczeć: - Co to, to nie! Chyba nie chcesz zrobić mi dziecka?! Chyba nie chcesz, żeb...

  • TransFuzja

    Zawsze czułam się źle w swojej skórze. Byłam dziewczynką, więc nie rozumiałam, dlaczego pomiędzy moimi nogami majtał się jakiś obcy element, z ohydnym workiem, wypełnionym dwiema kulkami. Dziewczynki takich nie mają. Dlaczego akurat ja zostałam ukarana w tak okrutny sposób? W dodatku, kiedy zaczęłam dojrzewać to paskudztwo zaczęło się dziwnie zachowywać. W nocy, kiedy śnili mi si...

  • Tania cichodajka - moja fantazja cz. 5

    Wreszcie doszło do finału… nie ma mowy o jakimś „pójściu do łóżka”… czy „przespaniu się”… Po prostu, musiałam oprzeć się o jakiś zdewastowany mebel… i… wypiąć się… Nawet nie zostałam rozebrana do naga. Po prostu. Moja spódniczka została podciągnięta do góry, a majteczki zsunięte do połowy ud… Wszedł we mnie tak, jak się wchodzi w tanie dziwki… Używał mnie sobie, jak chciał, zupełnie nie...

  • Kamienicznik, praca i koleżanki XXII

    Odczekałem kilka minut, zanim zdecydowałem się ruszyć jej śladem. Posłuszna suczka, uśmiechnąłem się, widząc pochyloną nad umywalką dziewczynę. Wyglądała zupełnie inaczej niż na początku. Szpecący jej twarz wulgarny makijaż zniknął. Zmoczone przy myciu twarzy końcówki włosów sterczały na wszystkie strony, podkreślając jej młodość i dodając swoistego uroku. -No teraz wyglądasz jak cz...

  • Ona muzą i kobietą

    Czasem bawię się w prozę poetycką... *** Powoli dzień odchodzi. Płynie muzyka z tajemniczych głębi. Odsłania swoje rzeźby w całej nagości, zastygłej w dźwiękach ciszy. Suita* miłosna tańczy. — Spójrz — szepcze. To gigue pełnia życia w pomarańczowej poświacie. Dlatego tak pokrzywiona — wzdycha cicho. — A to sarabanda tak miękko wygięta w czerwonych łukach. Dalej allemande płaska ...

  • BASZA część 15

    Spotkanie z R trwało całą noc. Nie działo się nic, czego by wcześniej nie próbował. Nie wprowadzał nowych elementów, bo jego myśli zaprzątała pozostawiona sama sobie B. Poza tym nie chciał dodatkowo dotychczasowej niewolnicy stresować. I tak musiała pogodzić się z faktem, że nie jest już jedyną. Zaskoczyła go pozytywnie, obawiał się, że może zareagować płaczem lub histerią. W niedziel...

  • Wakacyjna przygoda cz.2 " knucie"

    @Wakacyjna przygoda Przygoda w czasie podróży nad morze oraz wakacyjny klimat bardzo nas nakręcił. Czułem się jak bym miał 17 lat nie myślałem o niczym innym tylko o seksie. Kiedy przyjechaliśmy do hotelu od razu wskoczyliśmy kochać się pod prysznic . Po prysznicu musieliśmy odpocząć po podróży i igraszkach wiec położyliśmy się zdrzemnąć . Pierwszy i drugi dzień pobytu nad morze...

  • Moja Ewa cz.16

    Wsiedliśmy do samochodu i Ewa sięgnęła bo swój top. -no i jak ja pójdę na kawę? -a co się stało? -cały brudny od gruzu -wiesz co kochanie za taką niespodziankę jaką zrobiłaś mi w ruinach to kupię ci jakąś sexi bluzeczkę i wtedy pójdziemy na kawę -jak cię znam to pójdę topless -obiecuję że znajdę coś ładnego -zobaczymy Dojechaliśmy do Zamościa i poszliśmy szukać jaki...

  • Ludowo - moja fantazja cz. 7

    Wyobrażam sobie, jak rozwydrzony klient popycha mnie na blat miedzy kiełbasy… i pręży też swoją „kiełbachę” Leżę z szeroko rozłożonymi nogami w tym ludowym stroju. Moje pończosze, kamizelka i warkocze są przyozdobione pięknymi czerwonymi kokardkami. - Skoro masz kelnereczko spełniać wszelkie moje zachcianki, to na to mam największą ochotę! Wsadzić „kiełbaskę” do „bułeczki”! Lubię tak...

  • Prostytutka - moja fantazja cz. 6

    Wyobrażam sobie, jak bezpardonowo rzuca mnie ten stary pryk na podłogę. Jakby chciał wskazać, gdzie jest miejsce dziwki… Jakby chciał pokazać jak rucha się dziwki… Podnosi jedną moją nogę do góry, żeby mieć dogodny dostęp do mojej piczki… i znów wbija się w nią, jak oszalały. Jakby chciał się na mnie wyżyć… Jakby chciał udowodnić, jaka jest właściwa rola dziwki… Zaspokoić się w niej, n...

  • Wizyta u lekarza.

    Mam na imię Nina i mam 24 lata. Byłam umówiona u endokrynologa, ponieważ w mojej rodzinie dziedziczna jest choroba tarczycy, konkretnie nazywa się to niedoczynność tarczycy, jest jeszcze nadczynność, ale to już inna bajka. Chodzi w każdym razie o hormony i o to, żeby były one dobrze uregulowane. Stwierdziłam, że umówię się na tę wizytę, ponieważ od jakiegoś czasu byłam bardzo senna, oraz...

  • W ciąży u ginekologa - moja fantazja cz. 12

    W pewnym momencie pan doktor posadził mnie na sobie. A raczej na swoim członku. Posadził… Raczej nabił… Jak na pal… Dokładnie tak go w sobie czułam… Miałam wrażenie że jest aż w macicy… - No to teraz paniusiu, wyśpiewasz wszystko. Lubię patrzeć w tej pozycji na twój bęben… Ciekawe, kto ci go przysztukował??? Skąd byli ci studenci… - Ach… panie doktorze… dlaczego mnie pan tak przepytuje...

  • Pomyłka (II)

    Ranek, choć pogodny, nie dał zapomnieć o wydarzeniach ostatniej nocy. Każde słowo, gest, a nade wszystko rozkosz, którą odczuwała w tamtej chwili, były wciąż zbyt wyrazistym wspomnieniem. Anna po raz kolejny przewróciła się na drugi bok, bo choć zdołała na chwilę zasnąć, to sen ten był zbyt płytki i pełen jakiś niezrozumiałych majaków. Była zmęczona, poddenerwowana i nie mogła ukryć prze...

  • Gatunek Homo Perennius - Początek cz.1

    Pamiętam jeszcze świat pełen emocji... Bawiące się dzieci, szczęśliwe rodziny, tłumy ludzi na ulicach... Dziś pozostało nas niewielu, musimy walczyć, by przetrwać... To nie inwazja obcych z kosmosu czy też sztuczna inteligencja, której tak bardzo się baliśmy. Ludzkość sama się nią stała. Gdy wpadniesz w jej szpony, musisz wybrać, śmierć albo stać się takim jak oni... Zapytasz, jak do ...