Inne - str 4

  • Serce w ogniu

    Odzyskałam świadomość, lecz nic nie widziałam. Ale zaraz, zaraz, dlaczego w ogóle musiałam ją odzyskiwać? Cóż, pytanie jest, odpowiedzi brak. Wszędzie dookoła ...

  • W policyjnych mundurach cz XIV

    14 W słoneczny dzień starsza posterunkowa Maryla Kowalik i aspirant sztabowy Marek Gamiński patrolowali obrzeza miasta. - Co się mi tak przyglądasz? Zapytała Maryla, czując ...

  • Drabble - Dotyk ulgi

    Chociaż trawił go wewnętrzny ogień, miał dreszcze. Cały aż dygotał. Choć czuł żar, było mu chłodno. Serce jego spowił On. Nie mógł nic zrobić, był ...

  • Róża z żelaza

    Codziennie podcinał moją łodygę. Mówił, że bagno nie może zasmakować nieba. Krzyczał: - Jesteś potworem! Aberracją! Niszczysz mój idealny świat! Lecz ja się nie ...

  • Krzywdź mnie

    Jestem tu, chociaż nigdy nie chciałam wracać. Drgania warg obrazują wstrząsy duszy jakich doznaję. Żadne słowa nie są mi już potrzebne, bo one nie pomogą. Potrzebuję ...

  • Drabble - Deszczowe nie-istnienie?

    Początek, delikatny, subtelny jak lot motyla. Pozwoliłam się ponieść wilgotnej aurze. Każdy mój ruch był podporządkowany kroplom, które spadały na moje ciało. Swoim ...

  • Drabble - Najwyższa jakość z najniższej półki

    Znowu przyszła do mojego sklepu. Pojawiała się codziennie. Zawsze przychodziła, gdy nie było ludzi. Wiedziałem, że nie interesują ją ubrania, a manekiny. Patrzyła i ...

  • Cogito ergo... - epilog - część 1

    Odpoczywaliśmy. Odpoczywaliśmy w lesie, u podnóża potężnej, majestatycznie wznoszącej się góry. Wcześniej rozpaliliśmy ogień, aby rozświetlał nam ciemność nocy ...

  • Świnia

    Nawet nie muszą nic mówić, żebym wiedziała, co o mnie myślą. Wystarczy, że przez chwilę ich poobserwuję. Jak na mnie patrzą. Jak odwracają się, kiedy krzyżujemy ...

  • Drabble - O sztormie

    Jan był rybakiem i mieszkał razem z rodziną w nadmorskiej chatce. Całe dnie spędzał poza domem, jego żonie Ani początkowo to nie przeszkadzało, ale z czasem zaczynała ...

  • Ence pence, w której ręce?

    Obudziłem się nagle, nie wiedziałem, gdzie jestem. Nie wiedziałem nawet, dlaczego się budzę. Instynktownie rozejrzałem się dookoła. Pomieszczenie wyglądało jak pokój ...

  • Niekulturalnie kulturalny lub odwrotnie?

    O tak, biblioteki, zawsze je lubiłem. Ciche, spokojne, a przede wszystkim kulturalne miejsca. Dokładnie tak. Przychodziłem, wybierałem książkę. Podchodziłem do nazwijmy to ...

  • Najbardziej zboczone opowiadanie

    Z dedykacją dla Zacka. Obudziłam się prawie rano. Była ósma. Miałam wstać o piątej, ale do trzeciej czytałam książkę, miał być tylko jeszcze jeden rozdział, jednak ...

  • Gdy dopada cię śmierć

    Jak zwykle siedziałem na swojej ulubionej ławce i co robiłem? Myślałem. Wszędzie ciemno, ludzi brak, więc to dobra pora na myślenie. A nad czym się tak znowu ...