Miłosne - str 4

  • Bronię się przed tobą cz.75

    Czytałam słowo po słowie, chyba już z piąty raz, ale nie mogłam się dostatecznie skupić, czując na sobie wzrok Elyas'a. To oczywiste, że po tamtej nocy unikałam go jak żaba bociana, ale miałam ku temu powody. 1. Jego wyznanie miłości. 2. Nie było drugiego powodu, po prostu chciałam oszukać sama siebie, że mam jeszcze jakieś logiczne argumenty i nie zwariowałam. Czy to możliwe, że...

  • Azymut - cz. 3 -ostatnia.

    Pomimo usypiającego wina, oboje nie mogli tej nocy zasnąć. Zdarzenia poprzedniego dnia - konflikt z zakonem, wyrzucenie z dworu, spotkanie, wreszcie szczera rozmowa – sprawiały, że Jack przewracał się z boku na bok. Zastanawiał się czy nie lepiej zakończyć ten dzień i tą znajomość bezszelestnym wyjściem, ucieczką w ciemną noc, bez powrotu. „Jak tchórz – pomyślał – tchórz, który zamiast ...

  • plany się zmieniają cz.2

    Zbliżał się, był coraz bliżej, nie szedł szybko, tylko powoli, jakby wiedział że nie jestem wstanie zrobić ani jednego kroku, bo sparaliżował mnie strach. Ja też to wiedziałam, że jeżeli teraz czegoś nie zrobię to mogę się pożegnać z życiem, co prawda nie wiem jakie ma plany, ale to jest chyba najbardziej trafny pomysł, że chce mnie zabić. Nogi miałam jak z waty, po ciele przebiegło ni...

  • Miłość i przeznaczenie X

    Poleżałam na tym leżaku nawet dłużej niż godzinę i zabrałam się do hotelu. Im szybciej tam pójdę, tym lepiej. Zaraz zacznie gadać, że jakichś facetów tam podrywam. Masakra. - Co tak długo? Miałaś być tylko godzinę. Już się szykowałem do Ciebie. - Długo? Raptem pół godziny spóźnienia. O co ta afera? - Jak się umawiamy tak ma być. Nie chcę żadnych niedomówień. Tym bardziej że nied...

  • Małżonka

    Metaliczny jazgot otwieranej bramy wymieszał się z wesołymi okrzykami mężczyzn oraz nerwowym parskaniem ich koni. Poranne powietrze na zamkowym dziedzińcu było zagęszczone męską ekscytacją oraz testosteronem. Wojownicy jeszcze przed wyruszeniem w drogę myśleli już o przyszłych zwycięstwach. Nie martwili się o trudy bitwy, oni już dzielili między sobą łupy. Żaden z nich nie nosił w sercu ...

  • Za zamkniętymi drzwiami #13

    Obudziłam się rano, Kuby nie było, poszedł do pracy, na szczęście dla mnie poniedziałki nie są teraz straszne, napisałam do Edyty i Doroty żeby wyskoczyć gdzieś na kawę - "portocafe" za dwie godziny- wysłałam do obu i wstałam żeby ogarnąć mieszkanie i oczywiście siebie. Wyrobiłam się szybciej więc postanowiłam po drodze wstąpić do galerii i wywołać kilka zdjęć z wyjazdu, któr...

  • Miałam.

    Miałam pluszowego misia. Teraz mam chłopaka. K.... , co mi się w moim misiu nie podobało?................................................................................................................................................................................................................................................................................................................

  • Zaproszenie - "Pęknięty diament"

    Z racji tego, że ostatnio zaczęłam nowy projekt, wszystkich bardzo serdecznie zapraszam do czytania mojej (i nie tylko) nowej historii. Będzie publikowana na Wattpadzie, ze względu na to, że jest pisana przeze mnie, ale także dwie inne autorki, z których tylko jedna ma tu konto. Dla ciekawskich: to Elorence :) "Pęknięty diament" Matt i Cat. Niegdyś okrzyknięci Króle...

  • Pryzmat - cz. 2.

    -Pojadę i ją przesłucham! – Jacob szarpnął za klamkę. -Kurwa, siadaj! – komendant Williams trzasnął szeroką dłonią o blat biurka. – Siadaj! Nigdzie nie pojedziesz! Młody policjant niechętnie przyklapnął na wciąż ciepłym krześle. -Mówiłem ci - ty się tym nie zajmujesz. Nie ma takiej opcji! Zapomnij! - Dlaczego? – podwładny zmrużył błękitne oczy, które w złości pociemniały do odcienia...

  • Hanahaki ~ 7

    Podobno z dwóch przyjaciółek jedna jest tą ładną, a drugą tą mądrą. My - Misia i ja - nigdy nie robiłyśmy takiego podziału. Czy inni go robili za nas? Nie wiem. Obie byłyśmy piękne, choć w zupełnie odmienne sposób. Ona, filmowej urody blondynka, szczupła, wysoka, długonoga, kobieta anioł, jak mawiali niektórzy. Po rewersie puli genów tkwiłam ja, istny demon, z burzą czarnych kłaków i ksz...

  • Dziwne uczucia cz.4

    Od mojego ostatniego spotkania z Szymonem minęły 2 tygodnie, myślałam o nim ale ciągle było mi z tym źle przecież w moim życiu jest Dawid który jest dla mnie wszystkim. Kiedy rozstałam się z moim ex Dawid był przy mnie kiedy potrzebowałam, przyjezdzał na każde zawołanie, ocierał łzy kiedy było mi źle. Bardzo długo nie mogłam się przełamać aby nawiązać nową relację ale Dawid wciąż powtarz...

  • My first second life - cz. 17, ostatnia.

    Drobna, jasna dłoń przesunęła się po białym prześcieradle. Opuszki palców dotknęły najpierw opalonego na złoty kolor ramienia, następnie szerokiej, umięśnionej klatki, by w końcu nieśpiesznie, delikatnie zjechać w dół. Tony mruknął z zadowoleniem i przeciągnął się leniwie pod kołdrą. Wyciągnął rękę i jednym silnym ruchem przyciągnął do siebie kobietę. Wtuliła się mocno, oddechem ogrzew...

  • Wcale nic

    Jej ciało było takie... Kruche. Bałem się, że gdy ścisnę mocniej te blade nadgarstki, złapię w pasie i przyciągnę niespodziewanie do siebie, wywinie mi się z rąk, rozleje, roztopi między palcami, połamie te delikatne, małe kostki i nic mi po niej więcej nie zostanie. - Proszę - szeptała kusząco, zagryzając wargi, gdy wchodziłem w nią od tyłu. Jej wzrok był taki... Rozmarzony. Wied...

  • Ostateczne rozwiązanie

    I stało się. Trzy tygodnie przygotowań i w końcu byłem gotowy do działania. Nie mogłem tego dłużej odkładać. Czas naglił. Liczyła się każda chwila. Wydawało mi się, że przemyślałem wszystko. W Internecie znalazłem stroną o wiązaniu. Prosto i jasno wytłumaczono tam podstawowe zasady. Zakup sznurka był trochę problematyczny, bo to badziewie dostępne w sklepach nie nadawało się. W końcu odk...