Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział I
Piątkowe popołudnia w mieszkaniu zawsze pachniały w podobny, kojący sposób – mieszanką ulubionego płynu do płukania, świeżo zaparzonej kawy i włoskich ziół, bo to ...
Piątkowe popołudnia w mieszkaniu zawsze pachniały w podobny, kojący sposób – mieszanką ulubionego płynu do płukania, świeżo zaparzonej kawy i włoskich ziół, bo to ...
(ósma część opowieści o Maćku: seks, miłość, wzruszenia) Maciek wszedł do pokoju i rozejrzał się po nim dokładnie. Okno było zamknięte i zasłonięte, a to wraz z ...
Kuba miał dziewiętnaście lat i od kilku miesięcy żył w swoim własnym, sekretnym świecie. Mieszkał z matką Anną i starszą siostrą Olą. Anna, czterdziestodwuletnia ...
Nazywam się Krystian. Mam czterdzieści dwa lata i żyję w szczęśliwym małżeństwie od piętnastu. A przynajmniej tak było do pół roku temu, odkąd moja żona wróciła z ...
– Nawet trafiłeś w mój gust. Bardzo lubię lilie – powiedziała Irys i delikatnie pocałowała policzek nieco zaskoczonego Jacka. Emma tylko spojrzała, nie czuła nawet ...
(siódma część opowieści o Maćku, tym razem bardziej erotyczna niż miłosna) PIĄTEK Koniec sierpnia, upalne popołudnie, ostatnie lenistwo wakacyjne, co może się ...
Siedzieli tak z kwadrans, a ona opierała głowę o jego ramię. Potem wstali. Jack szedł pierwszy, otworzył drzwi, a kiedy weszła, zamknął je za nią. Weszli do salonu. – ...
Wyobrażenia na granicy snu i jawy sprawiały, że kwitło życie intymne z ówczesną partnerką — Anastazją. Pracowała w wydawnictwie Zmysły, z którym kooperowałem a ...
(szósta część opowieści, znowu erotyczno-miłosna) Zostawili kurtki i buty w przedpokoju, a Maciek demonstracyjnie zapalił wszystkie światła i obszedł całe mieszkanie ...
Gdy wysiada z limuzyny, otaczające ją światła i dźwięki bezlitośnie atakują zmysły. Błyskają aparaty fotograficzne w liczbie niezliczonej. Omija długą kolejkę ludzi ...
Nie mija kilka minut, a znajdujemy się na otwartym akwenie, na chłodnych, błękitnych wodach. Poza mariną wiatr jest zdecydowanie silniejszy. Morze kołysze się pod nami ...
Dziewiątego listopada po raz pierwszy spotkałem się z Joanną na stopie towarzyskiej. Był jesienny, chłodny, dżdżysty wieczór. Stoję z olbrzymim bukietem róż ...
Szyk i wytworność — to przymioty, które charakteryzowały moją rozmówczynię. Patrząc na Joannę Dark widziałem rękodzieło, które cechuje niepowtarzalny krój i ...
Jakiś czas później, Polska, Warszawa. Kolejny wieczór, podczas którego czas mijał mi na redagowaniu wywiadu z nieobyczajną kobietą. Pracowałem niemal każdej nocy ...
Swego czasu za wielką wodą w mieście Seattle cielesna słodycz po raz pierwszy przybrała realny kształt. Odziana w ludzką postać ujawniła się w osobie Christiana, który ...