Dramaty

  • Empiria – rozdział 17

    Stałam z Sheilą pośrodku centrum handlowego, żałując, że w ogóle zgodziłam się na to spotkanie i na pomoc jej. Jak zawsze wyglądała nienagannie, długie dżinsy ...

  • Trzy dni, część 5

    Party zaczęło się o siódmej. Rooney dostrzegła kilka znajomych twarzy. W sumie niewiele osób widziała po raz pierwszy. Szkoła liczyła trzy tysiące uczniów, ale wzrok ...

  • W objęciach światła – rozdział 25

    Hayley Być tak blisko Nicka i nie móc go dotknąć było istną torturą. Tak bardzo za nim tęskniłam. Chciałam go przytulić i pocałować. Chciałam, żeby objął mnie ...

  • Leave

    Marnotrastwo piękna. Głębokiego brzmienia. Slodyczy ust. Zaniechałeś.. Nie szkodzi. Już nie. Nie dla Ciebie smak i zapach. Nie dla Ciebie moje łzy. Wychodzisz już? Zamknę ...

  • Lost.

    Dzisiaj krótkie me wywody, Do Anioła nie ma drogi. Wszem palące me nadzieję, zabrał on. Wygnaniec z nieba. Teraz tak niewiele trzeba. Wydech, wdech i bezkres nieba. L.

  • Whatever

    I co teraz, Aniele? Kiedy słów wypowiedzianych było tak wiele. Kiedy puzzle poskładane bo już nie chciałeś. Nie mogłeś, nie wiedziałeś… Jak cierpienia katusze ...

  • Domyśl się... – rozdział I

    I – Urs, zrozum wreszcie! Nie możesz ciągle uciekać przed ludźmi. Na świecie jest multum porządnych facetów. Tamto z Markiem było i minęło. Musisz w końcu zacząć ...

  • Zawód zaufania. Część 1.

    Wychodząc z samochodu już pierwszym kroku Lena pożałowała wyboru obuwia. „Idiotka. Kogo próbujesz oszukać?” – mruknęła do siebie omijając co większe kałuże ...

  • Zawód zaufania. PROLOG.

    Przytłumione światło w przedpokoju staranniej niż podkład maskowało sińce pod oczami. Lena rzuciła ostatnie spojrzenie na odbicie w lustrze, przygładziła niesforny ...

  • W oka mgnieniu.

    Widziałem razem z Tobą lato Nieśmiale nadeszła jesień Złe duchy ze sobą niesie Nie mogłem nic poradzić Przestałem mówić, przestałaś słuchać Nie mogłaś już ...

  • Oksymoron.

    Bez Ciebie, Aniele, poranki nie mają już przyjemności nocnych słów codziennych. Bez Ciebie, Kochanie, dzień trwa i trwa.. nie czekam, nie wzdycham do słów Twych czytanych ...

  • Winna

    Wracam z pracy jak zwykle tą samą drogą. Nigdy nie jeżdżę autem, bo do pracy mam jakieś 10-15 min spacerkiem przez przepiękny park. Przez gęste chmury nieśmiało ...

  • Recepta na szczęście.

    Jesteś na tym świecie, niestety. Kiedy byłeś mały pokazywano ci słonko i małego kotka. Mówiono ci, że trzeba być grzecznym i dobrym. Nie wolno kłamać. Wówczas jeszcze ...

  • Wyłącznie kolega

    Czasem biorę Cię zbyt poważnie i wtedy twoje zachowanie boli bardziej. Później uświadamiam sobie, że nie mam prawa się tak zachowywać bo przecież jesteśmy tylko ...