Deszcz cz. 12
– Dobrze więc. Co powiesz na mały sparing, też trochę trenuję. – Rozalinda mówiła z zupełną swobodą, jakby pozostałej dwójki tutaj nie było. – Nie masz wielkich ...
– Dobrze więc. Co powiesz na mały sparing, też trochę trenuję. – Rozalinda mówiła z zupełną swobodą, jakby pozostałej dwójki tutaj nie było. – Nie masz wielkich ...
Jednakże Fala była nieźle wkurzona. Nawet się nie zastanawiała. Wyskoczyła. Jedną stopą trafiła bruneta w nadgarstek dłoni, w której trzymał nóż, druga spotkała ...
Przedmowa. Kiedyś publikowałem, dość dawno publikowałem, ale jest to napisane od nowa, bo usunąłem pliki. Do powtórnego napisania skłoniła mnie informacja od znajomego ...
AKT I: TWIERDZA Świat Marty zaczął się o 6:00 rano. Nie było w tym żadnego przypadku, żadnego błędu wynikającego ze znużenia. Mechanizm jej poranka był równie ...
I tak z powodu, kiedy większość małżeństw się rozpada, w wypadku czwórki, wszystko się wzmocniło. A zanim do tego doszło, coś się wydarzyło. Ku uciesze Tracy, Jane ...
Wszędzie za nim chodziłem, tak na wszelki wypadek. Pobrał próbkę rękojeści. – To nie oryginalna, ma trochę więcej niż pięćdziesiąt lat. – Wiem o tym. – ...
– Dlaczego? – Bo nie pytałeś. – Wiem, że gdybyś mógł, powiedziałbyś. – Tak, to prawda. Wysiadłem z wozu i otworzyłem drzwi. Kamilla wyszła i tylko spojrzała na ...
Zrobiło się chłodniej. Zanim poszły do namiotu, załatwiły swoje potrzeby. – Nie zaszkodzi kwiatkom? – Fala wyglądała na bardziej wzruszoną cała tą rozmową. – Nie ...
Trzy opowiadania na głównej stronie. Jestem na tym portalu już jakiś czas. Zalogowałem się pierwszy raz w 2017 roku, nie przypuszczając, że za dwa lata na Ziemię spadnie ...
Dla JorgDeJoong Magda jadąc do domu obmyślała swój plan. Na pierwszy rzut wiedziała, że będzie musiała porozmawiać z szefem w firmie następnie z mężem. Gdy dotarła do ...
– Może nie. Przynajmniej odejdzie mu ochota podglądania dziewczynek. Wiatr pokręciła głową. – Wchodzisz pierwsza? Blondynka zaczęła się wspinać na konar. Wiatr ...
Żona wróciła z synem z kina. On poszedł do swojego pokoju, a spędziłem trochę czasu z żoną i córką. Diana nie dała poznać, że coś odczuła. Pocałowała mnie ...
To nie było zupełnie uczciwe. Przecież znałem prawdę, bo Remi w tym nie kłamał. – To moja dziewczyna. – Nadal nie rozumiem. – Mówiłem bardzo cicho, bo jej ucho ...
Obiad przebiegł bardzo miło. Diana naprawdę wspaniale gotowała. George chyba czuł się z nami dobrze, oczywiście jak przewidziałem, nie mówił wiele. Mieliśmy dość ...
Wyszedłem z wozu. Po drodze do biura i w środku ukłoniało mi się kilku ludzi. Odpowiadałem skinieniem głowy. Razem z Hajze, moim dwa lata młodszym, bratem prowadzliśmy ...