Jawa – drabble

Półmrok. Światło, pisk… trzask… ból.
   Nie patrzcie tam, to jedynie ciało. Jestem tutaj! Unieście głowy!
   Zawieszony pomiędzy światami obserwuję, jak gapie skupiają uwagę na tym, co nieistotne. To, co oglądają, zgnije, to, co fruwa, przeżyje i pozostanie w pamięci.
   Może nie słyszą takich jak ja?
   – Nie widział czerwonego!
   Spojrzenia wędrują w kierunku ekranu telefonu. Roztrzaskany tak samo, jak ja. Nic nie zostało… strzępy, odłamki nie do naprawienia.
   Czuję chłód, wchodzi pod skórę.
   Coś drgnęło, wiwaty.
   – Dziewięćdziesiąt procent uszkodzeń. Roślinka.
   Nie…! Przecież was słyszę. Jedyne, co nas różni, to to, że was nie widzę.
   Morfeusz pogłaśnia muzykę. Poprawia kołdrę i poduszkę.

Shadow1893

opublikowała opowiadanie w kategorii dramat i fantasy, użyła 127 słów i 745 znaków, zaktualizowała 19 kwi 2025.

5 komentarzy

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż konto za darmo.

  • Użytkownik Jedrekmast1973

    Nasze życie jest ulotne.Wystarczy chwila i ....właśnie.Co jest lepsze?Koniec i śmierć czy pauza i wegetacja.Smutne ale prawdziwe.Jestem Twoim fanem.

    10 sie 2025

  • Użytkownik Shadow1893

    @Jedrekmast1973. Zdania są podzielone. Dzięki za komentarz. :)

    11 sie 2025

  • Użytkownik unstableimagination

    Mnie jest to kojarzy z "Nigdy więcej!"
    Ofiara wypadku, do której zagląda istota...
    "Czuję chłód, wchodzi pod skórę..."

    2 maj 2025

  • Użytkownik Shadow1893

    @unstableimagination, ciekawie to odebrałeś, jakże inaczej, niż w moim przesłaniu. Dzięki. :)

    4 maj 2025

  • Użytkownik unstableimagination

    @Shadow1893 Ale czyż to nie piękne, że można coś interpretować na różne sposoby? To pewnie dlatego, że "Nigdy więcej" mi w głowie :)

    7 maj 2025

  • Użytkownik Shadow1893

    @unstableimagination, nie ma niczego piękniejszego. Każdy czytając, ma inne podejście do tematu. :)

    8 maj 2025

  • Użytkownik Marigold

    Opisałaś sytuację, której się najbardziej boję: sprawny umysł uwięziony w bardzo niesprawnym ciele. Świat Cię nie słyszy, za to Ty słyszysz świat. Nie jesteś w stanie w żaden sposób się porozumieć, dać znać, że jesteś świadoma wszystkiego, co się wokół dzieje. W tym przypadku śmierć byłaby prawdziwym wybawieniem (moim zdaniem). Króciutki tekst, ale mocno porusza.

    22 kwi 2025

  • Użytkownik Shadow1893

    @Marigold, dzięki. Też uważam, że śmierć byłaby dla niego lepsza. :)

    22 kwi 2025

  • Użytkownik agnes1709

    Pierwsze drabble, udane. Łapka obowiązkowo. 👍

    19 kwi 2025

  • Użytkownik Shadow1893

    Dzięki. Pierwsze i ostatnie. Buziole, pozdrawiam. :)

    19 kwi 2025

  • Użytkownik agnes1709

    @Shadow1893 Oj tam, ostatnie...😁

    19 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Przeczytałem I chyba rozumiem. Wiesz, człowiek zawsze jest samotny z samym sobą. Z drugiej strony nigdy nie jest samotny, tylko potrzebuje dokonać najpierw odpowiedniego wyboru :smile:

    19 kwi 2025

  • Użytkownik Shadow1893

    @Sapphire77, dzięki za komentarz. Jak to jest nawiązanie do tekstu, to nie o samotność tutaj chodzi. Pozdrawiam. ;)

    19 kwi 2025