Fantasy - str 6

  • Powiastka cz. 6

    Królestwo Kurhan po dziesięciu letnich wojnach z ludami barbarzyńskimi mogło wreszcie odetchnąć. Nastał pokój. Ludzie byli zmęczeniu walkami jakie były prowadzone. Zaret ...

  • Żadnych czerwonych psów cz. 1

    - Wejdź pod łóżko. - nakazuję wiedząc, że wizyta Prawych to kwestia czasu. Wciąż nie mam pojęcia, dlaczego mu pomagam. Przecież nie potrzebuję kłopotów. Posłusznie ...

  • Frywolne wybryki natury, czyli "W to mi graj"

    Parodia "Demonów i Aniołów" autorstwa Cama123. Opowiadanie napisane za zgodą autorki. Enjoy! *** Za górami, za lasami, żył se koleś z fujarkami... No nie, no bądźmy ...

  • Samotny podróżnik- cz. 9 - Spokojne życie. - Koniec

    Stolica była oddalona o około jeden dzień drogi stąd. Problem polegał w strumyku, a właściwie to już w rwącej rzece, której nie w sposób było przebrnąć ...

  • Los Bohaterów.

    Dawno, dawno temu żyło siedmiu bohaterów. Dzięki swoim nadzwyczajnym umiejętnością mogli w pojedynkę ochronić stolicę przed atakiem wroga. Nie była to żadna magia, ani ...

  • Bestiariusz (Prolog)

    Otworzywszy oczy, rozejrzał się ostrożnie po ogromnym pokoju w nadziei, że nic w nim nie znajdzie. Upewniwszy się, że niczego w nim nie ma i jest bezpieczny, zamknął oczy ...

  • Czworokąt bermudzki.

    Nie tak dawno temu żył pewien człowiek. Któregoś pięknego dnia starzec powierzył mu władzę nad czasem. Warunek był jeden: "Od teraz nie możesz przebywać blisko ludzi" ...

  • Fremione r.XXX - ostatni

    - Parkinson? – zdumiał się Fred, patrząc na zakutą w magiczne kajdany dziewczynę. – A co, na brodę Merlina, robi tutaj mopsica? – zwrócił się do stojącego obok ...

  • Przyjaciel śmierci.

    Wskazówki zegara wybiły 7:00. I oto on. W ciemnych niczym noc szatach, unosząc się bezwiednie w powietrzu, z ciałem nie widocznym dla ludzi, którzy skrywają się pod maską ...

  • Kiedy nadejdzie czas... cz.3

    Lekcja dobiegła końca, co Brook w innym przypadku przyjęłaby z ulgą. Matematyka nigdy nie była jej mocną stroną. Często w pocie czoła kombinowała, jak rozwiązać ...

  • Siewcy ciemności cz.3

    -NA KOLANA I RĘCE ZA GŁOWE! ŻADNYCH GWAŁTOWNYCH RUCHÓW! -za plecami słyszę zbliżający się głos. -Dawid! Sprawdź go! Podchodzi do mnie rosły mężczyzna. Dość ...

  • Apokalipsa spółka z.o.o.

    Zapraszam do jednej z wielu małych, rodzinnych firm. Z pozoru to zwykła firma. Nastawiona na zysk, z pracowitym siedmioosobowym zespołem, rodzinna spółka. Ale tylko z pozoru ...

  • Wampir (drabble)

    Siedział na zwalonym, starym drzewie z łokciami opartymi na kolanach i wpatrywał się w płonące przed nim ognisko, które było jedynym źródłem światła w okolicy. – ...

  • Pan i niewolnica (one shot)

    Jeździec wstrzymał rozhukanego konia, którego podkute kopyta zadźwięczały ostro na bruku. Postawny mężczyzna, o ostrych, lecz szlachetnych rysach twarzy zeskoczył z ...