Obyczajowe - str 2

  • Jak co roku 3

    c.d. nastąpił! … Ewa zawołała – choć już do nas! Zanim dotarł do mnie sens wypowiedzi, zza kotary aneksu wyszła Renata, tak jak ją widziałem przed chwilą. W samych ...

  • Epilog

    Dlaczego napisałem to opowiadanie? Nie wiem może chciałem pokazać że miłość zwycięży wszystkie przeszkody ? Dorota w czerwcu skończy 82 lata ,jest w złym stanie ,rok ...

  • Moje przekleństwo 13 Dorota i ja,pożegnania,

    Czerwiec 1988 Pół roku spędziłem w szpitalu i sanatorium w Otwocku, wypuścili mnie w piątek 27 maja, przyjechała samochodem Dorota z Patrycją , nie pchałem się za ...

  • Związek Z Koleżanką Z Boiska

    Minęły trzy miesiące od tamtego wieczoru, który wciąż nosiłam pod powiekami jak świetlisty znak. Spotykałyśmy się regularnie czasem w gronie znajomych, czasem tylko we ...

  • Rusałek na własność cz.1

    Wesemir, dwudziestodwulatni chłopak o szerokich ramionach i twardych dłoniach od orki, od wielu miesięcy nie mógł wyrzucić z głowy Jagny – córki młynarza z wioski za ...

  • Współlokatorka: A może ktoś więcej?

    Poranek był leniwy, rozciągał się powoli, jakby nie chciał nikogo budzić. Leżałyśmy wciąż blisko siebie, nasze usta odnajdywały się raz po raz, w pocałunkach ...

  • Pani Aldona 4

    No i Róża wyjechała. Bardzo mi jej brakowało. Przez kilka dni nie miałem na nic ochoty. Moje przygnębienie pogłębiało się, gdy pomyślałem, jak wielki temperament ...

  • Boże ciało w Świebodzinie

    Echo Świebodzińskich lat. (II) Boże Ciało to święto obchodzone od XIV wieku w każdy czwartek w 60 dni po Wielkanocy. Ponieważ jest tuż przed weekendem, Polacy, fachowcy ...

  • Mary Lou czyli girl next door..VANITY

    Mary Lou, najpiękniejsza dziewczyna w collegu gdzieś na amerykańskim środkowym zachodzie. Małomiasteczkowym collegu, dodajmy. Sterczący biust , śliczna buzia, zielone kocie ...

  • Wspomnienie Upojnego Wieczoru: Autostopowiczka

    Był ciepły wrześniowy weekend, wybrałam się do Wrocławia na spotkanie z przyjaciółkami. Ostatni raz w tym mieście byłam trzy miesiące wcześniej, gdy odwoziłam młodą ...

  • Moja modlitwa

    Boże codziennej szarości Który nas zmuszasz Do gonitwy za kromką Codziennego chleba Boże który pozwalasz Codziennie mordować Gwałcić z nienawiści Boże który zapominasz ...

  • Zapach czasów minionych

    Wspomnienia przetrawionych przez czas pradawnych lat młodości najczęściej przychodzą w odwiedziny, gdy nie mam ich czym poczęstować. I do tego zjawiają się zawsze bez ...

  • Praca zdalna

    – Tato – słyszę głos dolatujący z dziecięcego pokoju. – Tato! Taaaaatooooo! – Słucham, skarbie – odpowiadam automatycznie, przewijając stronę przeglądarki w ...