Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 14
Gdy dotarli do willi, Zosia zatrzymała się w holu i spojrzała na Rafała spokojnie, ale stanowczo. — Weź prysznic na dole. I zaczekaj na nas nago na kanapie. Rafał ...
Gdy dotarli do willi, Zosia zatrzymała się w holu i spojrzała na Rafała spokojnie, ale stanowczo. — Weź prysznic na dole. I zaczekaj na nas nago na kanapie. Rafał ...
--- Anna --- Siedząc skulona z podwiniętymi nogami i głową schowaną w kolanach zastanawiałam się nad sensem tego wszystkiego... juz nawet łzy nie płyneły mi do oczu, i ...
--- Barbara --- Ostatnie dni mijały jakos tak.... dziwnie? Ja miałam natłok zajęć, ciągłe plany a jego wiecznie nie było. Siłownia, delegacja, konferencja, praca ...
Zosia obudziła się powoli. Głowa ciążyła jej jak ołów – efekt wczorajszego szampana, drinków i wszystkiego, co przyszło potem. Leżała naga, przytulona do szerokiej ...
Rafał przygotował się pierwszy. Wybrał jedną z koszul, które Zosia kupiła mu jeszcze w Warszawie – jasną, idealnie skrojoną, z miękkiej bawełny. Do tego ciemne ...
--- Robert --- Siedzieliśmy w milczeniu na ławce w pobliskim McDonald's. Żadne z nas nie powiedziało ani słowa ponad to jaki smak shake'a i rozmiar. Panujaca cisza ...
--- Klaudia --- Natłok emocji sprawiał że w oczach robiło mi się ciemno. Przyjemny ból kiedy z każdym ruchem szarpał mnie za warkocz wbijając sie w mój tyłek wymieszany ...
Na płycie lotniska czekały już dwa samochody i dwóch kierowców. Mały, biały busik na bagaże oraz długi, lśniący cadillac cabrio – biała limuzyna bez dachu, z ...
Było bardzo rano. Budzik w telefonie Rafała zaczął brzęczeć niemiłosiernie – ostry, nieustępliwy dźwięk, który rozerwał ciszę sypialni. Oboje poderwali się ...
Obudzili się dość późno. Słońce stało już wysoko za roletami, rzucając złote paski na zmiętą pościel. Zosia ocknęła się pierwsza. Leżała na boku i przez ...
--- Anna --- Kazdy kolejny ruch dawał mi nową dawkę rozkoszy. - Mmmm - jęknełam dosiadając chłopaka do końca - Cudo - powiedział, a ja podniosłam głowe i spojrzałam mu ...
Jechali do domu w lekkiej, prawie swobodnej atmosferze. Rafał opowiadał coś o jednym z dyrektorów, Zosia odpowiadała półsłówkami, uśmiechała się, ale w myślach była ...
Wczesnym rankiem sypialnię wypełnił ostry, nieprzerwany dzwonek telefonu Rafała. Aparat wibrował na szafce nocnej jak oszalały. Zosia i Rafał ocknęli się powoli, wciąż ...
W sypialni Rafała poranne słońce wpadło przez niedomknięte rolety i położyło złoty pas światła na pościeli. Zosia obudziła się pierwsza. Przez chwilę leżała ...
Noc upłynęła spokojnie. Po ciężkiej wieczornej rozmowie ani Zosia, ani Rafał nie mieli ochoty na żadne erotyczne zabawy. Wystarczyło im, że mogli po prostu być blisko ...