Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 19
Wczorajszy wieczór ciągnął się długo i w pewnym stopniu dał się niektórym we znaki – może to wpływ trunków, które z taką dumą serwował ojciec Rafała. Zosia ...
Wczorajszy wieczór ciągnął się długo i w pewnym stopniu dał się niektórym we znaki – może to wpływ trunków, które z taką dumą serwował ojciec Rafała. Zosia ...
--- Kamil --- OHHH FCUKK! - krzykneła kobieta na ekranie a ja zamknałem oczy i poczułem nadchodzącą falę. Husteczki już czekały, drzwi zamknięte, film uruchomiony na ...
Maks zajechał na podjazd swoją używaną, ale starannie utrzymaną sportową hondą. Zobaczył stojącego na kostce czarnego SUVa Rafała i uniósł brwi. Brat już był ...
Rafał powoli przejechał przez ozdobną, kutą bramę. Podjazd był szeroki, wyłożony jasną kostką brukową, po obu stronach rosły starannie przycięte żywopłoty i młode ...
Wczesnym rankiem Zosię obudziło przyjemne, rosnące mrowienie między udami. Otworzyła oczy z wysiłkiem – powieki były ciężkie po nocy, w której długo i namiętnie ...
Miesiące, które upłynęły od tamtego wiosennego weekendu na wsi, przesycone były powolnym, niemal hipnotyzującym zacieraniem się granic. Droga do miejsca, w którym się ...
Pobyt w Turcji upłynął im beztrosko, jakby czas zwolnił specjalnie dla nich. Zwiedzali Side i okolice – rzymskie ruiny, stare mury, małe zatoczki, bazary pełne przypraw i ...
Gdy dotarli do willi, Zosia zatrzymała się w holu i spojrzała na Rafała spokojnie, ale stanowczo. — Weź prysznic na dole. I zaczekaj na nas nago na kanapie. Rafał ...
--- Anna --- Siedząc skulona z podwiniętymi nogami i głową schowaną w kolanach zastanawiałam się nad sensem tego wszystkiego... juz nawet łzy nie płyneły mi do oczu, i ...
--- Barbara --- Ostatnie dni mijały jakos tak.... dziwnie? Ja miałam natłok zajęć, ciągłe plany a jego wiecznie nie było. Siłownia, delegacja, konferencja, praca ...
Zosia obudziła się powoli. Głowa ciążyła jej jak ołów – efekt wczorajszego szampana, drinków i wszystkiego, co przyszło potem. Leżała naga, przytulona do szerokiej ...
Rafał przygotował się pierwszy. Wybrał jedną z koszul, które Zosia kupiła mu jeszcze w Warszawie – jasną, idealnie skrojoną, z miękkiej bawełny. Do tego ciemne ...
--- Robert --- Siedzieliśmy w milczeniu na ławce w pobliskim McDonald's. Żadne z nas nie powiedziało ani słowa ponad to jaki smak shake'a i rozmiar. Panujaca cisza ...
--- Klaudia --- Natłok emocji sprawiał że w oczach robiło mi się ciemno. Przyjemny ból kiedy z każdym ruchem szarpał mnie za warkocz wbijając sie w mój tyłek wymieszany ...
Na płycie lotniska czekały już dwa samochody i dwóch kierowców. Mały, biały busik na bagaże oraz długi, lśniący cadillac cabrio – biała limuzyna bez dachu, z ...