Ekstremum 5
--- Barbara --- -HALO! Basia! Co się z Tobą dzieje?! - z zamyślenia wyrwał mnie głos nauczycielki - Przepraszam.... zamyśłiłam się. - Tak? Znowu? Przychodząc na moje ...
--- Barbara --- -HALO! Basia! Co się z Tobą dzieje?! - z zamyślenia wyrwał mnie głos nauczycielki - Przepraszam.... zamyśłiłam się. - Tak? Znowu? Przychodząc na moje ...
Powrotna droga do domu jakoś minęła jakoś bardzo szybko, Może dlatego się nie dłużyła, że Ewka paplała cały czas jak najęta nie dopuszczając nikogo do słowa. A ...
Wieczór był duszny, jakby lato nie chciało odpuścić, mimo że słońce dawno już zaszło. Zrzuciłam stanik godzinę wcześniej, czując ulgę, której może doświadczyć ...
--- Kamil --- - Japierdole! - szepnąłem do siebie Kucałem pomiędzy krzakami mocno dysząc i czułem wielki dyskomfort w spodniach. Mójkutas rwał się do boju i pragnął ...
--- Izabella --- Kolejna scena na ekranie a ja czułam drgawki. Stado pięknych mężczyzn właśnie zwierzęco zdobywało dwie delikatne kobiety. Nikt nie pytał nikt nie ...
--- Kinga --- Możnaby powiedzieć " dzień jak co dzień", a jednak nie do końca. dlaczego? przez cholerny splot wydarzeń. Przede wszystkim zaspałam przez co ...
--- Izabella --- Wcześniejszy powrót do domu z zajęć był tym co lubiłam najbardziej. Całkowity brak odpowiedzialności za wagary, zero konsekwencji i możłiwość bycia ...
Jolka, Jolka pamiętasz. To dla ludzi nieco starszej daty, ale wiem, że jest tu takich kilku lub więcej. Tytuł znany może większej ilości czytelnków. Czasem piszę z kimś ...
Na Podlaskiej wsi, na skraju pradawnej puszczy stał drewniany dworek z dwoma filarami, w którym mieszkała Kazimiera, która była sześćdziesięcioletnią kobietą o czarnych ...
CZĘŚĆ I — PRZYJAZD Gdy Marta po latach otworzyła zeszyt oprawiony w wypłowiałe płótno, z kartek uniósł się zapach kurzu, lawendy i czegoś jeszcze: dalekiego ...
Stało się. W czwartek Marta zaprosiła mnie do siebie na kolację. Realnie a nie w fantazjach. Ten dzień zapamiętam do końca życia. Nie do restauracji, nie do kawiarni, nie ...
Część I: Miód dla umarłych Śnieg nie padał w Valhalli. Choć za murami Asgardu wichry szarpały korony wiecznych jesionów, a nad światem ludzi noc rozwijała skrzydła ...
1. Ona Nazywa się Zosia. Ma dwadzieścia cztery lata, tatuaż feniksa na żebrach i bliznę po wyrostku. Przyjechała w puszczę, bo skończyła się jej umowa na wynajem, bo ...
Rozdział 16 Niszczenie dowodów przeszłości Następnego dnia rano obudziła się cała zdrętwiała. Wstała i przez chwilę stała przy oknie, patrząc na dwór. Podeszła do ...
Będzie krótko, bo co tu pisać. Kiedy dzieje się coś naprawde dziwnego myślę, że to już limit. Okazuje się jednak, że za jakiś czas staje siè coś bardziej mega. Do ...