Historia Kopciuszka po warszawsku cz. 18
Maks zajechał na podjazd swoją używaną, ale starannie utrzymaną sportową hondą. Zobaczył stojącego na kostce czarnego SUVa Rafała i uniósł brwi. Brat już był ...
Maks zajechał na podjazd swoją używaną, ale starannie utrzymaną sportową hondą. Zobaczył stojącego na kostce czarnego SUVa Rafała i uniósł brwi. Brat już był ...
Rafał powoli przejechał przez ozdobną, kutą bramę. Podjazd był szeroki, wyłożony jasną kostką brukową, po obu stronach rosły starannie przycięte żywopłoty i młode ...
Wczesnym rankiem Zosię obudziło przyjemne, rosnące mrowienie między udami. Otworzyła oczy z wysiłkiem – powieki były ciężkie po nocy, w której długo i namiętnie ...
Miesiące, które upłynęły od tamtego wiosennego weekendu na wsi, przesycone były powolnym, niemal hipnotyzującym zacieraniem się granic. Droga do miejsca, w którym się ...
Pobyt w Turcji upłynął im beztrosko, jakby czas zwolnił specjalnie dla nich. Zwiedzali Side i okolice – rzymskie ruiny, stare mury, małe zatoczki, bazary pełne przypraw i ...
Gdy dotarli do willi, Zosia zatrzymała się w holu i spojrzała na Rafała spokojnie, ale stanowczo. — Weź prysznic na dole. I zaczekaj na nas nago na kanapie. Rafał ...
--- Anna --- Siedząc skulona z podwiniętymi nogami i głową schowaną w kolanach zastanawiałam się nad sensem tego wszystkiego... juz nawet łzy nie płyneły mi do oczu, i ...
--- Barbara --- Ostatnie dni mijały jakos tak.... dziwnie? Ja miałam natłok zajęć, ciągłe plany a jego wiecznie nie było. Siłownia, delegacja, konferencja, praca ...
Zosia obudziła się powoli. Głowa ciążyła jej jak ołów – efekt wczorajszego szampana, drinków i wszystkiego, co przyszło potem. Leżała naga, przytulona do szerokiej ...
Rafał przygotował się pierwszy. Wybrał jedną z koszul, które Zosia kupiła mu jeszcze w Warszawie – jasną, idealnie skrojoną, z miękkiej bawełny. Do tego ciemne ...
--- Robert --- Siedzieliśmy w milczeniu na ławce w pobliskim McDonald's. Żadne z nas nie powiedziało ani słowa ponad to jaki smak shake'a i rozmiar. Panujaca cisza ...
--- Klaudia --- Natłok emocji sprawiał że w oczach robiło mi się ciemno. Przyjemny ból kiedy z każdym ruchem szarpał mnie za warkocz wbijając sie w mój tyłek wymieszany ...
Na płycie lotniska czekały już dwa samochody i dwóch kierowców. Mały, biały busik na bagaże oraz długi, lśniący cadillac cabrio – biała limuzyna bez dachu, z ...
Było bardzo rano. Budzik w telefonie Rafała zaczął brzęczeć niemiłosiernie – ostry, nieustępliwy dźwięk, który rozerwał ciszę sypialni. Oboje poderwali się ...
Obudzili się dość późno. Słońce stało już wysoko za roletami, rzucając złote paski na zmiętą pościel. Zosia ocknęła się pierwsza. Leżała na boku i przez ...